Dodaj do ulubionych

Oleg - w roli wrózki nie bardzo ci idzie

31.08.06, 20:37
proroctwo nieudane

środa, 28 września 2005
Marcinkiewicz na premiera
Długi marsz braci Kaczyńskich trwa. Ich strategia zakłada, że Lech na 10 lat
zajmie Pałac. By zrealizować ten plan Jarosław oparł się pokusie (i naciskom)
zostania premierem. Jeszcze zdąży!

Rząd Marcinkiewicza, o ile postanie, zrealizuje bolesne reformy skuteczniej
niż alternatywny rząd Rokity. Będzie sporo socjalnej retoryki, a nastąpi
deregulacja państwa, a zwłaszcza gospodarki i zmniejszenie administracji
rządowej.

Inny scenariusz zakłada przedterminowe wybory parlamentarne i niestety
rozdawanie kiełbasy wyborczej przez rząd. Umożliwi to PISowi sukces w
kolejnych wyborach, ale stracimy czas i dużo publicznych pieniędzy. PO jest
skazana na wspieranie rządu Marcinkiewicza. W ewentualnych przedterminowych
wyborach nie ma z PISem szans. Jedyna nadzieja dla PO to prezydentura Tuska.

11:18, oleg3
oleg.blox.pl/html
Kierowałes sie logika czy empatia????????
Obserwuj wątek
    • oleg3 Dziękuję 31.08.06, 21:01
      za promocję!

      Nie znalazłeś niczego bardziej kompromitującego?

      Odpowiadam z grzeczności, bez precedensu na przyszłośc
      Oleg
      • amigosan Re: Dziękuję 31.08.06, 21:17
        Nie dziekuj. Musiałem cie troche uszczypnac. A kompromitacja mała czy duza tez
        kompromitacja. Podobnie jak zaliczenie nsdap do lewicy. Sam Hitler uwazał sie
        za prawicowca i to powinno wystarczyc za wszystkie argumenty
        • oleg3 Niekonsekwencja 31.08.06, 21:31
          Złamałem się i odpowiem, wbrew obietnicy.

          amigosan napisała:

          >Sam Hitler uwazał sie
          > za prawicowca i to powinno wystarczyc za wszystkie argumenty

          Jesteś słabo poinformowana. Czy nie zgodzisz się z tym towarzyszem?

          Lewica zawsze chce cudzego dobra, a czasem nawet wszystkich cudzych dóbr naraz.
          Wynika to jasno również z przemyśleń pewnego głośnego niegdyś socjalisty, które
          niedawno ukazały się w polskim przekładzie.

          Budowę świetlanej przyszłości zacząć trzeba oczywiście od planowania,
          ponieważ "sensowne wykorzystanie sił narodu można osiągnąć tylko przez
          centralną gospodarkę planową". "Co do planowej gospodarki - dodaje zaraz ów
          skromny mąż - dopiero zaczynamy i wydaje mi się czymś pięknym budowa (...)
          europejskiego ładu gospodarczego".

          Planowa państwowa gospodarka staje się koniecznością również dlatego, że
          gospodarka prywatna "wszędzie składa się z takich samych łajdaków, zimnych
          groszorobów. Biznes przypomina sobie o idealizmie tylko wtedy, gdy chodzi o
          zarobki robotników: jak to, chcecie podwyżki? A gdzie wasz idealizm?"

          "Nie spotkałem jeszcze przemysłowca - podkreśla nasz bohater z nutką ironii -
          który na mój widok nie robiłby zbolałej miny (...) Posłuchać ich, to się
          wydaje, że już ledwo zipią. Ale jakoś ich stać na wszystko".

          Gdy jednak socjaliści szparko zabiorą się za gospodarkę, na (prawie) wszystko
          będzie stać przede wszystkim robotników: "W przyszłości każdy robotnik będzie
          miał urlop (...) a raz czy dwa w życiu będzie mógł odbyć podróż morską".

          Przy okazji - żeby było taniej - wszystko się ujednolici i znormalizuje: "Po co
          nam (...) sto różnych wzorów wanien? Po co nam zróżnicowane wymiary okien i
          drzwi? Żeby do nowego mieszkania trzeba było koniecznie kupować nowe firanki?
          (...) W ciągu roku - dwóch trzeba z tym procederem skończyć!"

          Wtedy też pomyśli się o "tanim radiu" i "popularnej maszynie do pisania".
          Jednocześnie zdolna młodzież będzie kształcona na koszt państwa, gdyż
          najważniejsze pytanie brzmi: "jak dać każdemu, oprócz zawodu, możliwość
          dalszego rozwoju".

          W końcu bowiem "naszym zadaniem jest wychowanie człowieka, który będzie widział
          piękne i prawdziwie wspaniałe strony życia (...) Chcemy cieszyć się pełnią
          życia (...) i unikać wszystkiego, co według ludzkiej miary szkodzi bliźniemu".

          Takiego nowego człowieka trzeba, rzecz jasna, trzymać z dala od Kościoła. "Bez
          klechów można się świetnie obejść". Mają oni w dodatku "perwersyjne
          skłonności", a całe to ich "chrześcijaństwo jest największym nawrotem ciemnoty,
          jaki ludzkość kiedykolwiek przeszła". Co innego podziwiać wspaniałość kosmosu,
          który "jest nieskończony we wszystkich kierunkach" czy propagować ekologię,
          ponieważ już niedługo skończy się węgiel i wtedy "posłużymy się innymi siłami
          przyrody - powietrzem i wodą".

          Jednak "nigdy nie wolno narodowemu socjalizmowi (...) naśladować religii. Jest
          jedynie zobowiązany nieustannie naukowo rozbudowywać swoją teorię, która jest
          niczym więcej jak hołdem złożonym rozumowi".

          Narodowemu socjalizmowi? A tak! Autorem tych wszystkich postępowych myśli jest
          bowiem ADOLF HITLER!

          www.czytanki.hox.pl/hitler.html

          • amigosan Re: Niekonsekwencja 31.08.06, 23:09
            oleg3 napisał:

            > Złamałem się i odpowiem, wbrew obietnicy.

            po czym cytuje samego Adolfa na dowód jego lewicowych przekonan.

            To nie tak Olegu. Twój cytat jest po prostu dowodem na populizm. Tylko takimi
            hasełkami mozna było przekonac wyborców. Wiedział o tym Hitler, wiedza o tym
            dzisiejsi politycy, ale jak spytasz Kaczorów czy sa lewicą to sie dowiesz, ze
            nie są. Lewicowe lanie wody było wtedy jak i dziś robotą pod publiczke.
            Prawdziwy polityk nie mówi wszystkiego przed wyborami.


            • amigosan Re: Niekonsekwencja - dowód 01.09.06, 13:56
              Cytujac Adolfa:

              Takiego nowego człowieka trzeba, rzecz jasna, trzymać z dala od Kościoła. "Bez
              klechów można się świetnie obejść". Mają oni w dodatku "perwersyjne
              skłonności", a całe to ich "chrześcijaństwo jest największym nawrotem ciemnoty,
              jaki ludzkość kiedykolwiek przeszła". Co innego podziwiać wspaniałość kosmosu,
              który "jest nieskończony we wszystkich kierunkach" czy propagować ekologię,
              ponieważ już niedługo skończy się węgiel i wtedy "posłużymy się innymi siłami
              przyrody - powietrzem i wodą".

              A teraz tu:

              www.spiegel.de/flash/0,5532,10269,00.html
              odszukaj zdjecie na ktorym spiewa 'cicha noc'
            • xiazeluka Głupek aknosan 01.09.06, 14:28
              Kiedy towarzysz Adolf opowiada, jakim jest zaciekłym socjalistą, to aknosan
              uznaje to za populizm. Kiedy Adolf śpiewa, to dowodzi to, zdaniem aknosana,
              prawicowości firera.
              • januszcz Re: Głupek quasixiaze 01.09.06, 14:37
                xiazeluka napisała:

                > Kiedy towarzysz Adolf opowiada, jakim jest zaciekłym socjalistą, to aknosan
                > uznaje to za populizm. Kiedy Adolf śpiewa, to dowodzi to, zdaniem aknosana,
                > prawicowości firera.
                a na to amigosan napisała:
                biedny xiaze nie w formie dzisiaj. Niech biedny xiaze przeczyta cytacik firera
                i odniesie mysl w nim zawartą do empirii spiewajacej. Nie bedzie to dowód na
                prawicowosć ale bedzie dowodem na umiejetnosc wodza do dostosowywania sie wg
                potrzeb. Adolf miał dusze czarna jak prawdziwy prawicowiec a jezor czerwony
                pełen populistycznych obietnic
                • oleg3 Spokojnie, proszę 01.09.06, 14:52
                  Na starych kronikach filmowych można zobaczyć prezydenta Bieruta prowadzącego
                  prymasa na procesji Bożego Ciała. Miałby to być dowód prawicowości tego
                  ideowego towarzysza?
                  • oleg3 I jeszcze 01.09.06, 15:02
                    Oglądałeś zdjęcie, na które powoływał się amigo?

                    Nie ma tam żadnych symboli chrześcijańskich, chyba że za takowy uznamy choinkę.
                    Podpis jest też charakterystyczny The Sentimental Anti-Christ. Ilu z Was
                    niewierzacy ubiera choinkę?

                    Dodatkowo chciałbym zauważyć -zostawiając Adolfa w piekle- że antyreligijność
                    nie jest koniecznym wmogiem lewicowości. Wystarczy wskazać tow. Olejniczaka.
                • xiazeluka Szczecińska szprotko w oleju silnikowym 01.09.06, 14:55
                  Empiria w postaci hitlerka głaszczącego dzieci po główkach dowodzi, że Adolf
                  nie miał zamiaru wszcząć wojny, w wyniku której te same dzieci gineły? Program
                  partii również napisał na potrzeby kretynów Twojego pokroju? Ty jednak,
                  spryciarz nie lada, nie dałeś się na to nabrać i przy uzyciu mikroskopu
                  atomowego zajrzałeś do (nieistniejącej wg Czerwonych) duszy Sziklgrubera,
                  odczytując właściwie wykute w niej tajemne znaki.
                  Gesty są prawdziwsze od czynów - rzecze szczecińska szprotka.
                  • danutki Re: Szczecińska szprotko w oleju silnikowym 01.09.06, 15:09
                    xiazeluka napisała:

                    > Gesty są prawdziwsze od czynów - rzecze szczecińska szprotka.
                    >

                    czyz gest nie jest czynem a czyn nie jest gestem?
                    jesli gest natrafi na opor czyz nie staje sie praca?
                    a praca w czasie czyz nie wyraza sie moca?
                    co masz do szczecinskiej szprotki?
                  • babariba-babariba gdyby ktoś argument jakiś przez lukę... 01.09.06, 16:11
                    ...w ciągu lat ostatnich kilku użyty przytoczyć potrafił, to wdzięczny byłbym
                    niezmiernie.
                    Bo od lat kilku wyłącznie epitety tu czytuję autorstwa onego. Jak mnie niby
                    dotyczą, to mnie one fruwają. Ale czasem ktoś chce rozmawiać o sprawach, które
                    może są ważne...
                    ***
                    Co ONO ku.. chce ciągle od WIELKICH LITER W TEMACIE.
                    'ARGUMENT'- Napisałem to w temacie WIELKIMI LITERAMI. I durna maszyna
                    odpowiedziała mi: "Nie można wysłać wiadomości. Za dużo wielkich liter w temacie".
                    • xiazeluka Sokółkowski alkoholik się wytoczył z rowu 01.09.06, 16:14
                      Towarzyszu babiaryba, idźcie na kolejną setę, zajarajcie maryjoannę,
                      powdychajcie odurzający aromat spod swojej pachy. To są te ważne sprawy, o
                      których macie pojęcie.
                      • babariba-babariba a nie mówiłem??? :))) 01.09.06, 16:40

                    • januszcz Re: gdyby ktoś argument jakiś przez lukę... 01.09.06, 16:33
                      Gdyby ktoś oceniał prawicowość po sposobie traktowania innego człowieka, to
                      Olega sklasyfikować można jako człowieka prawego a xsiazelukę jako
                      maoistowskiego hunwejbina z definicji przynależnego do lewicy i to tej skrajnej.

                      J.
                      • babariba-babariba nie lewicowość się przez lukę przejawia, jeno... 01.09.06, 16:45
                        ...odparzenia pieluszkowe.
                        • xiazeluka Szprotka i pijaczek 02.09.06, 10:51
                          Smętny glonojad ze Sztetin und wódkogłowie z jakiegoś przysiółka znaleźli wspólny język. Z buta.
                          • babariba-babariba pozostając w twojej poetyce, pozostało mi... 02.09.06, 11:11
                            ...powiedzieć tylko: 'a dziubnij się dziobie', bo do powiedzenia od dawna nie
                            masz nic.
                            • dachs Re: pozostając w twojej poetyce, pozostało mi... 02.09.06, 23:00
                              babariba-babariba napisała:

                              > ...powiedzieć tylko: 'a dziubnij się dziobie', bo do powiedzenia od dawna nie
                              > masz nic.

                              No, tak źle nie jest. Luka powiedział, przypominam:
                              "Kiedy towarzysz Adolf opowiada, jakim jest zaciekłym socjalistą, to aknosan
                              uznaje to za populizm. Kiedy Adolf śpiewa, to dowodzi to, zdaniem aknosana,
                              prawicowości firera."

                              Naprawde tak powiedział Babaribo, a powiedział tak bo Amigosanowi, Januszowi,
                              Tobie i wielu wielu innym, którym w dzieciństwie komuna nas..ła do głów, można
                              przytaczać całe rozdziały czysto socjalistycznych rozważań Hitlera, można
                              wskazywać na czysto socjalistyczne praktyczne rozwiązania w III Rzeszy, ale Was
                              i tak się nie przekona, bo Wam kiedyś tak powiediano i do dzis w to wierzycie.
                              Ale ja Was nie potępiam. Powiedziano Wam to w okresie, kiedy jeszcze Wasze mózgi
                              były w stanie cos przyswajać. Teraz wszelki wysiłek już daremny.
                              • januszcz Re: pozostając w twojej poetyce, pozostało mi... 03.09.06, 09:34
                                dachs napisał:
                                > Naprawde tak powiedział Babaribo, a powiedział tak bo Amigosanowi, Januszowi,
                                > Tobie i wielu wielu innym, którym w dzieciństwie komuna nas..ła do głów, można
                                > przytaczać całe rozdziały czysto socjalistycznych rozważań Hitlera, można
                                > wskazywać na czysto socjalistyczne praktyczne rozwiązania w III Rzeszy, ale
                                Was
                                > i tak się nie przekona, bo Wam kiedyś tak powiediano i do dzis w to wierzycie.
                                > Ale ja Was nie potępiam. Powiedziano Wam to w okresie, kiedy jeszcze Wasze
                                mózg
                                > i
                                > były w stanie cos przyswajać. Teraz wszelki wysiłek już daremny.
                                ================
                                Nie wszystkim dane było wyjechać na czas, Borsuku, by "uchronić się" od tego
                                nas..wania. Inna rzecz, że wybrałeś kraj, gdzie panuje prawdziwy socjalizm, o
                                którym Fredro nie mógł mieć pojęcia.

                                J.
                                • danutki Re: pozostając w twojej poetyce, pozostało mi... 03.09.06, 09:49
                                  januszcz napisał:

                                  > ================
                                  > Nie wszystkim dane było wyjechać na czas, Borsuku, by "uchronić się" od tego
                                  > nas..wania. Inna rzecz, że wybrałeś kraj, gdzie panuje prawdziwy socjalizm, o
                                  > którym Fredro nie mógł mieć pojęcia.
                                  >
                                  > J.

                                  nie rozumiem Januszu dlaczego hr.Fredre tu wstawiles. moze z zemsty? a moze z
                                  tego kleksa zydem zwanego,ktory jednoczyl i prawice i lewice wobej jednego
                                  wspolnego wroga.

                                  ps
                                  wybaczcie mi,ze ja zbaczam w tym kierunku ilekroc pojawi sie okazja,ale to
                                  przez te kleksy wlasnie.niby technika pisania poszla juz tak dalego,ze ....ale
                                  nadal uzywa sie okreslenia on/ona ma dobre pioro choc uzywa laptopa a nie
                                  atramentu
                                  • januszcz Re: pozostając w twojej poetyce, pozostało mi... 03.09.06, 09:54
                                    danutki napisała:
                                    > nie rozumiem Januszu dlaczego hr.Fredre tu wstawiles. moze z zemsty? a moze z
                                    > tego kleksa zydem zwanego,ktory jednoczyl i prawice i lewice wobej jednego
                                    > wspolnego wroga.
                                    ================
                                    Borsuk zrozumie, Danutko.

                                    smile)

                                    J.
                                    • danutki Re: pozostając w twojej poetyce, pozostało mi... 03.09.06, 10:54
                                      januszcz napisał:

                                      > ================
                                      > Borsuk zrozumie, Danutko.
                                      >
                                      > smile)
                                      >
                                      > J.
                                      >

                                      ach,jak ja moglam nie zapamietac sygnaturki Borsuka!
                                      tak to bywa,kiedy czlowiek wpadnie w pewien krag wlasnego egocentryzmu
                                • dachs Re: pozostając w twojej poetyce, pozostało mi... 03.09.06, 10:43
                                  januszcz napisał:


                                  > Nie wszystkim dane było wyjechać na czas,

                                  Emigracja nikomu nie była dana. Trzeba było mocno chcieć, odważyć się i postarać.

                                  > Borsuku, by "uchronić się" od tego nas..wania.

                                  Uczyłem się w komunistycznej podstawówce, komunistycznym liceum i na
                                  komunistycznym Uniwersytecie.
                                  Nie. Wróć. Uniwersytet nie był komunistyczny. Dzięki ludziom, których rządzące
                                  matoły nazywają łże-litą, Uniwersytet był miejscem gdzie o komuniźmie można było
                                  mówić krytycznie. Cicho wprawdzie, ale krytycznie. I tak się mówiło, choć
                                  możliwości dotarcia do teoretycznych opracowań, do krytycznych prac były
                                  ograniczone.

                                  Ja wyjechałem w 83 r. Miałem 43 lata. Faza najintensywniejszego nas...nia do
                                  głow była już dawno za nami. Ci co zostali, mieli wszelkie możliwości wyboru
                                  źródeł poznania. Od codziennej praktyki do wszelakij lieratury.
                                  Kto z tego nie umiał korzystać, naraża się na podejrzenie braku umiejętności
                                  samodzielnego myślenia.

                                  > Inna rzecz, że wybrałeś kraj, gdzie panuje prawdziwy socjalizm, o
                                  > którym Fredro nie mógł mieć pojęcia.

                                  Jak ja narzekam na niemiecki socjalizm, to jest zupełnie co innego niż jak Ty
                                  narzekasz na niemiecki socjalizm. Ja ten socjalizm mianowicie - wbrew własnej
                                  woli - finansuję o czym Fredro istotnie nie mógł mieć pojęcia. smile)
                                  Tym bardziej chylmy głowę przed jego geniuszem.
                                  Fredro rozpoznał jak parszywy jest to ustrój, zanim jeszcze socjaliści zaczęli
                                  wyrządzać prawdziwe szkody. O ileż jest mądrzejszy od tych, którzy po wielu
                                  latach osobistych doświadczeń ciągle jeszcze nie są w stanie wyciągnąć z nich
                                  wniosków.
                              • babariba-babariba takie same 'socyjalizmy' znajdziesz dachsie... 07.09.06, 15:08
                                ...i w pisarstwie Smitha i w praktyce politycznej New Dealu Rooswelta.
                                A to z 'nasraniem' w głowy też piękne jest, prawie jakby od luki
                      • danutki Re: gdyby ktoś argument jakiś przez lukę... 01.09.06, 16:48
                        januszcz napisał:

                        > Gdyby ktoś oceniał prawicowość po sposobie traktowania innego człowieka, to
                        > Olega sklasyfikować można jako człowieka prawego a xsiazelukę jako
                        > maoistowskiego hunwejbina z definicji przynależnego do lewicy i to tej
                        skrajnej
                        > .
                        >
                        > J.

                        gdy czytam,ze xeluka=prawica,to czym predzej uciekam na lewo,a tam juz czeka na
                        mnie...lewicowy nazista amigosan czy jakis inny "amigo".
                        czy tu nie ma ludzi "srodka"?
                        zlotego srodka?
                        rownowagi po prostu?
                  • januszcz Warszawska płotko w oleju rycynowym... 03.09.06, 09:25
                    ...dasz głowę, że religijność Kaczorów jest autentyczna i szczera?
                    A może chodzi tylko o poparcie z ambon? Przecież oni też są socjalistami, więc
                    mają prawo uważać, że cel uświęca środki.
                    Tak z resztą postępują ludzie, dla których najważniejsza jest idea i wtedy nie
                    ważne jest czy uważają się za lewicę czy prawicę.
        • wikul Re: Dziękuję 07.09.06, 23:19
          amigosan napisała:

          > Podobnie jak zaliczenie nsdap do lewicy. Sam Hitler uwazał sie
          > za prawicowca i to powinno wystarczyc za wszystkie argumenty


          I dlatego nazwał swoją partię socjalistyczną i robotniczą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka