Dodaj do ulubionych

!5 miliardów min. Belki - wnioski

IP: *.ibspan.waw.pl 14.11.01, 10:04
Min Belka powiedział, że gdyby zwolnić od podatku ludzi o dochodach mniejszych
od 9240 zł/rok, to budżet straciłby 15 miliardów. Co z tego wynika ?
19% od 9240 zł to 1755 zł
15 miliardów podzielone przez 1755 daje 8 547 008
Znaczy to, że osiem i pół miliona dorosłych Polaków ma dochody niższe od 9240
zł rocznie, czyli 770 zł/mies.
Jeżeli nie pomyliłem się ani nie pomylił się minister Belka to jest to makabra.
Obserwuj wątek
    • Gość: bp wyliczenia jak wyliczenia.... IP: 212.191.66.* 14.11.01, 10:10
      ... ale Belka ma fajną córkę tongue_out
    • Gość: Janusz2 Socjalizm = bieda IP: 194.92.234.* 14.11.01, 12:39
      Gość portalu: Indris napisał(a):
      > Min Belka powiedział, że gdyby zwolnić od podatku ludzi o dochodach mniejszych
      > od 9240 zł/rok, to budżet straciłby 15 miliardów. Co z tego wynika ?
      > 19% od 9240 zł to 1755 zł
      > 15 miliardów podzielone przez 1755 daje 8 547 008
      > Znaczy to, że osiem i pół miliona dorosłych Polaków ma dochody niższe od 9240
      > zł rocznie, czyli 770 zł/mies.
      > Jeżeli nie pomyliłem się ani nie pomylił się minister Belka to jest to makabra.

      Masz rację. Makabra.
      Pod 12 latach przemian gospodarczych sterowanych przez lewicę (tą "pobożną" i
      tą "bezbożną") stan naszej gospodarki jest katastrofalny.

      W tym czasie, w krajach takich jak Estonia, startujących z podobnego stanu jak
      nasz, dzięki liberalnej gospodarce osiągnieto dużo lepsze wyniki.

      Wyborcy partii głoszących hasła socjalistyczne powinni się wreszcie poważnie
      zastanowić,do czego to prowadzi.



      • Gość: Blong Re: SocDem = rozwijajacy sie kraj IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 14.11.01, 12:46
        > W tym czasie, w krajach takich jak Estonia, startujących z podobnego stanu jak
        > nasz, dzięki liberalnej gospodarce osiągnieto dużo lepsze wyniki.

        I tez w tym samym czasie na poludnie od Polski rzadzila prawica, ktorej wzorem
        jest Zelazna Lady i Milton oraz realizujaca zasade co najmniej majatku w rekach
        panstwa i jak najwiecej w rekach obywateli.
        Skonczylo sie to -2% wzrostu gospdarczego, 15% bezrobocia i przegranymi wyborami.
        Po wyborach nastapila socdem i kraj w czasie ogolnych spadkow wiekszosci
        gospodarek dzieki jej madremu sprawowaniu wladzy znow przezywa rozwoj /w tym roku
        +3% i za rok powinno byc 4-5% oraz 8% bezrobocie/.
        Po co siegac do Estonii jak Czechy sa blizej.
        • Gość: Janusz2 SocDem = niedorozwój IP: 194.92.234.* 14.11.01, 13:07
          Gość portalu: Blong napisał(a):

          > > W tym czasie, w krajach takich jak Estonia, startujących z podobnego stanu
          > jak
          > > nasz, dzięki liberalnej gospodarce osiągnieto dużo lepsze wyniki.
          >
          > I tez w tym samym czasie na poludnie od Polski rzadzila prawica, ktorej wzorem
          > jest Zelazna Lady i Milton oraz realizujaca zasade co najmniej majatku w rekach
          >
          > panstwa i jak najwiecej w rekach obywateli.
          > Skonczylo sie to -2% wzrostu gospdarczego, 15% bezrobocia i przegranymi wyboram
          > i.
          > Po wyborach nastapila socdem i kraj w czasie ogolnych spadkow wiekszosci
          > gospodarek dzieki jej madremu sprawowaniu wladzy znow przezywa rozwoj /w tym ro
          > ku
          > +3% i za rok powinno byc 4-5% oraz 8% bezrobocie/.
          > Po co siegac do Estonii jak Czechy sa blizej.

          Warto sięgać po doświadczenia i Estonii i Czech i innych krajów.
          Co będzie w Czechach na dłuższą metę - zobaczymy (w twórczą siłę socjalizmu jakos
          nie mogę uwierzyć - może się zawiodę smile).

          W Estonii gospodarka liberalna odniosła całkowity sukces.

          Pożyjemy - zobaczymy.
          • Gość: siedem Re: SocDem = niedorozwój IP: *.tgory.pik-net.pl 14.11.01, 13:19
            ja ze swojej strony mogę dodać:
            nazwa socjal demokracja to tak jak ciepły lód, niebieski las, zimne lato, sucha
            woda. Inaczej mowiac te dwa slowa jakos do siebie nie pasuja. Ale niewykluczone,
            ze sie czepiam.
            co do osiagniec socjalizmu to polecam blizej sie przyjrzec kubie i korei
            polnocnej to powinno zamknac dalsza dyskusje.
            I niech sie komuchy nie odzegnuja ze tamci sa fe a my mamy "dem" na końcu.
            7

            Gość portalu: Janusz2 napisał(a):

            > Gość portalu: Blong napisał(a):
            >
            > > > W tym czasie, w krajach takich jak Estonia, startujących z podobnego
            > stanu
            > > jak
            > > > nasz, dzięki liberalnej gospodarce osiągnieto dużo lepsze wyniki.
            > >
            > > I tez w tym samym czasie na poludnie od Polski rzadzila prawica, ktorej wz
            > orem
            > > jest Zelazna Lady i Milton oraz realizujaca zasade co najmniej majatku w r
            > ekach
            > >
            > > panstwa i jak najwiecej w rekach obywateli.
            > > Skonczylo sie to -2% wzrostu gospdarczego, 15% bezrobocia i przegranymi wy
            > boram
            > > i.
            > > Po wyborach nastapila socdem i kraj w czasie ogolnych spadkow wiekszosci
            > > gospodarek dzieki jej madremu sprawowaniu wladzy znow przezywa rozwoj /w t
            > ym ro
            > > ku
            > > +3% i za rok powinno byc 4-5% oraz 8% bezrobocie/.
            > > Po co siegac do Estonii jak Czechy sa blizej.
            >
            > Warto sięgać po doświadczenia i Estonii i Czech i innych krajów.
            > Co będzie w Czechach na dłuższą metę - zobaczymy (w twórczą siłę socjalizmu jak
            > os
            > nie mogę uwierzyć - może się zawiodę smile).
            >
            > W Estonii gospodarka liberalna odniosła całkowity sukces.
            >
            > Pożyjemy - zobaczymy.

          • Gość: Blong Re: SocDem = niedorozwój IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 15.11.01, 15:03
            > Warto sięgać po doświadczenia i Estonii i Czech i innych krajów.
            > Co będzie w Czechach na dłuższą metę - zobaczymy (w twórczą siłę socjalizmu jak
            > os
            > nie mogę uwierzyć - może się zawiodę smile).
            >
            > W Estonii gospodarka liberalna odniosła całkowity sukces.

            Nie moge sobie odpuscic smile
            Co bedzie w Estonii na dluzsza mete zobaczymy /w tworcza sile liberalizmu jakos
            nie moge uwierzyc - moze sie zawiode smile/


            Pozdrawiam
        • Gość: Kwasek Re: SocDem = rozwijajacy sie kraj IP: 10.0.100.* 14.11.01, 14:03
          Gość portalu: Blong napisał(a):

          > Po wyborach nastapila socdem i kraj w czasie ogolnych spadkow wiekszosci
          > gospodarek dzieki jej madremu sprawowaniu wladzy znow przezywa rozwoj /w tym ro
          > ku
          > +3% i za rok powinno byc 4-5% oraz 8% bezrobocie/.
          > Po co siegac do Estonii jak Czechy sa blizej.

          Sęk w tm ,że polityka Zemana niewiele sie zmieniła w stosunku do tego co robił
          Klaus, przeciez Ci Panowie zmienili się tylko stanowiskami. Podejscie Klausa mimo
          liberalnej retoryki dalekie było od gospodarki rynkowej, tak że ten pokraczny
          polski twór wychodził lepiej.
          • Gość: Blong Re: SocDem = rozwijajacy sie kraj IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 15.11.01, 15:06
            > Sęk w tm ,że polityka Zemana niewiele sie zmieniła w stosunku do tego co robił
            > Klaus, przeciez Ci Panowie zmienili się tylko stanowiskami. Podejscie Klausa mi
            > mo
            > liberalnej retoryki dalekie było od gospodarki rynkowej, tak że ten pokraczny
            > polski twór wychodził lepiej.

            Mylisz sie, polityka GOSPODARCZA Zemana jest inna ok bylej Klausa i od jego nowo
            proponowanej /na modle UPR/. Twoja pomylka najprawdopodobniej wychodzi ze zle
            zinterpretowanej umowy opozycyjnej. Ta dotyczy TYLKO spraw politycznych i
            stabilnosci rzadu a nie rozwiazan gospodarczych.

            Pozdrawiam
        • Gość: emilian Re: SocDem = rozwijajacy sie kraj IP: 217.153.118.* 15.11.01, 15:27
          Milton i Zelazna Lady, zrobili konieczne reformy, odciazyli gospodarke od
          tyranii zwiazkow zawodowych i zachlannosci panstwa. W poczatkowym okresie, tego
          nie da sie uniknac, duzo ludzi stracilo prace (szczegolnie w skostnalych i
          nikomu niepotrzebnych galeziach przemyslu: gornictwie hutnictwie itp.). Prawica
          jednak rzadzila w GB jeszce dlugo. Przypominam ze po Zelaznej Damie premierem
          zostal John Major, i rzadzil chyba z 2 kadencje. Labour Party wygrala wybory
          bodajrze w maju 1997 (nie mam 100% pewnosci i nie chce mi sie sprawdzac) i co
          sie okazalo .....?
          Ze jej lider, obecny premier GB, juz nie jest zatwardzialym lewakiem, ale
          propagatorem tzw, trzeciej drogi (taki chyba mniej zlodziejski socjalizm). A
          takze chce kontynuowac reformy poprzednikow.
          Oczywiscie tu mozemy dojrzec cala wielka "madrosc" lewicy, ktora polega na tym
          ze:
          pomimo ze sami nie przeprowadzili zadnych reform i nie narazili sie na "gniew
          ludu" to jednak potrafia przypisac wszystkie zaslugi za stan gospodarki sobie
          (bo akurat sami rzadza w tym czasie). Twierdzenie to jest z gruntu falszywe
          poniewaz to nie politycy wypracowuja PKB tylko przedsiebiorcy i pracownicy.
          Politycy co najwyzej moga nie przeszkadzac, co juz co po niektorzy
          przedstawiciele lewicy zdaja sie teraz dostrzegac (clinton czy schreder).

          A ty Blong po prostu pierdolisz bamaly prosto z "trybuny ludu".
          Gdzies ty sie kurwa uchowal?

          Chyba ze piszesz dla takich samych cwokow jak ty.

          • Gość: Blong Re: potrafisz czytac i rozumiec napisane??? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 15.11.01, 20:06
            > A ty Blong po prostu pierdolisz bamaly prosto z "trybuny ludu".
            > Gdzies ty sie kurwa uchowal?

            powtorze sie: potrafisz czytac i rozumiec napisane? Przeczytaj sobie jeszcze raz,
            moze dwa razy i pozniej mozesz sie uderzyc glowa o sciane zauwazajac, ze nie o WB
            pisalem.

            > Chyba ze piszesz dla takich samych cwokow jak ty.

            Nie pisze dla inteligentnych ludzi potrafiacych rozumiec prosty tekst i proste
            cyfry /i posiadajacych przynajmniej minimalna wiedze o geografii i ekonomii/.

            • Gość: emilian rece mi opadly !!!!!!!!!!!!! IP: 217.153.118.* 16.11.01, 09:16
              Alez dokladnie wiem co napisales, ale wydalo mi sie to tak nieprawdopodobne ze
              to chodzi o POLSKE ze pomyslalem ze moze chodzi ci o WB.

              No bo zobaczmy taki cytat:
              "...Skonczylo sie to -2% wzrostu gospdarczego, 15% bezrobocia i przegranymi
              wyborami.
              Po wyborach nastapila socdem i kraj w czasie ogolnych spadkow wiekszosci
              gospodarek dzieki jej madremu sprawowaniu wladzy znow przezywa rozwoj /w tym
              roku
              +3% ..."

              Jaki rzad w ciagu MIESIACA sprawowania wladzy, NAWET W NAJMADRZEJSZY SPOSOB,
              morze doprowadzic do 5% wzrostu gospodarczego w jakims kwartale roku ????

              Przepraszam ze w poprzednim poscie wzialem cie za bardziej inteligentna osobe i
              doszedlem do wniosku ze piszesz o Anglii.

              Jeszcze raz prosze o wybaczenie.
              To sie wiecej nie powtorzy
              • Gość: Blong Re: chyba niepotrafisz IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 16.11.01, 13:20
                Gość portalu: emilian napisał(a):

                > Alez dokladnie wiem co napisales, ale wydalo mi sie to tak nieprawdopodobne ze
                > to chodzi o POLSKE ze pomyslalem ze moze chodzi ci o WB.
                >
                > No bo zobaczmy taki cytat:
                > "...Skonczylo sie to -2% wzrostu gospdarczego, 15% bezrobocia i przegranymi
                > wyborami.
                > Po wyborach nastapila socdem i kraj w czasie ogolnych spadkow wiekszosci
                > gospodarek dzieki jej madremu sprawowaniu wladzy znow przezywa rozwoj /w tym
                > roku
                > +3% ..."
                >
                > Jaki rzad w ciagu MIESIACA sprawowania wladzy, NAWET W NAJMADRZEJSZY SPOSOB,
                > morze doprowadzic do 5% wzrostu gospodarczego w jakims kwartale roku ????
                >
                > Przepraszam ze w poprzednim poscie wzialem cie za bardziej inteligentna osobe i
                >
                > doszedlem do wniosku ze piszesz o Anglii.
                >
                > Jeszcze raz prosze o wybaczenie.
                > To sie wiecej nie powtorzy


                Jesli masz az takie trudnosci ze zrozumieniem prostego tekstu /zwlaszcza ze w
                koncowce masz napisane jakiego kraju te dane dotycza/ przeczytaj sobie odpowiedz
                Janusza2. On nie mial zadnego problemu ze zrozumieniem.

          • Gość: siedem Re: SocDem = rozwijajacy sie kraj IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.01, 00:00
            w GB rzady zmieniaja sie co jakis czas i to co prawi zarobią to czerwoni
            roz*******ą i jakos to sie kreci
            kto wie czy tego JKM nie powiedział
            7em

            Gość portalu: emilian napisał(a):

            > Milton i Zelazna Lady, zrobili konieczne reformy, odciazyli gospodarke od
            > tyranii zwiazkow zawodowych i zachlannosci panstwa. W poczatkowym okresie, tego
            >
            > nie da sie uniknac, duzo ludzi stracilo prace (szczegolnie w skostnalych i
            > nikomu niepotrzebnych galeziach przemyslu: gornictwie hutnictwie itp.). Prawica
            >
            > jednak rzadzila w GB jeszce dlugo. Przypominam ze po Zelaznej Damie premierem
            > zostal John Major, i rzadzil chyba z 2 kadencje. Labour Party wygrala wybory
            > bodajrze w maju 1997 (nie mam 100% pewnosci i nie chce mi sie sprawdzac) i co
            > sie okazalo .....?
            > Ze jej lider, obecny premier GB, juz nie jest zatwardzialym lewakiem, ale
            > propagatorem tzw, trzeciej drogi (taki chyba mniej zlodziejski socjalizm). A
            > takze chce kontynuowac reformy poprzednikow.
            > Oczywiscie tu mozemy dojrzec cala wielka "madrosc" lewicy, ktora polega na tym
            > ze:
            > pomimo ze sami nie przeprowadzili zadnych reform i nie narazili sie na "gniew
            > ludu" to jednak potrafia przypisac wszystkie zaslugi za stan gospodarki sobie
            > (bo akurat sami rzadza w tym czasie). Twierdzenie to jest z gruntu falszywe
            > poniewaz to nie politycy wypracowuja PKB tylko przedsiebiorcy i pracownicy.
            > Politycy co najwyzej moga nie przeszkadzac, co juz co po niektorzy
            > przedstawiciele lewicy zdaja sie teraz dostrzegac (clinton czy schreder).
            >
            > A ty Blong po prostu pierdolisz bamaly prosto z "trybuny ludu".
            > Gdzies ty sie kurwa uchowal?
            >
            > Chyba ze piszesz dla takich samych cwokow jak ty.
            >

    • Gość: snajper Re: !5 miliardów min. Belki - wnioski IP: *.waw.cdp.pl 14.11.01, 13:41
      Gość portalu: Indris napisał(a):

      > Min Belka powiedział, że gdyby zwolnić od podatku ludzi o dochodach mniejszych
      > od 9240 zł/rok, to budżet straciłby 15 miliardów. Co z tego wynika ?
      > 19% od 9240 zł to 1755 zł
      > 15 miliardów podzielone przez 1755 daje 8 547 008
      > Znaczy to, że osiem i pół miliona dorosłych Polaków ma dochody niższe od 9240
      > zł rocznie, czyli 770 zł/mies.
      > Jeżeli nie pomyliłem się ani nie pomylił się minister Belka to jest to makabra.

      Pomyliłeś się. W ten sposób licząc zakładasz, że każda z osób, które bierzesz pod
      uwagę, zarabia dokładnie 9240zł. Tak więc liczba 8 547 008 jest zaniżona co
      najmniej dwukrotnie. Statystycznie średnie wynagrodzenie osób zarabiających
      więcej niż zero a mniej niż 9240zł, to 4620zł i taką kwotę powinieneś wziąść do
      obliczeń. Dodaj jeszcze osoby osiągające dochód zerowy, a otrzymasz około 20
      milionów osób. Co dowodzi niepoprawności danych przytaczanych przez Belkę.

      • Gość: Indris Do snajpera o pomyłkach IP: *.ibspan.waw.pl 14.11.01, 19:00
        Piszesz:
        "Pomyliłeś się. W ten sposób licząc zakładasz, że każda z osób, które bierzesz
        pod uwagę, zarabia dokładnie 9240zł. Tak więc liczba 8 547 008 jest zaniżona co
        najmniej dwukrotnie. Statystycznie średnie wynagrodzenie osób zarabiających
        więcej niż zero a mniej niż 9240zł, to 4620zł i taką kwotę powinieneś wziąść do
        obliczeń. Dodaj jeszcze osoby osiągające dochód zerowy, a otrzymasz około 20
        milionów osób."

        Liczba 9240 to jest 770 * 12. A 760 zł to jest minimalna płaca. Mniej nikt nie
        może legalnie zarabiać, a pracujący na czarno podatków nie płacą, więc Belka
        ich nie mógł liczyć do strat budżetu. Chyba, żeby uwzględnić podatki od
        emerytur, ale i wtedy średnia nie może być wyliczona jako średnia arytmetyczna
        z wartości minimalnej i maksymalnej bo rozkład nie musi być równomierny.
        Ale o emerytach faktycznie nie pomyślałem. I nie wiem jak ich uwzględnić, bo
        nie znam faktycznego rozkładu - a trzebaby jeszcze uwzględnić sumę w ogóle
        zwolnioną od podatku. Ciekawe byłoby się dowiedzieć, jak Belka wyliczył te 15
        miliardów.

        • Gość: snajper Re: Do snajpera o pomyłkach IP: *.waw.cdp.pl 15.11.01, 11:01
          Gość portalu: Indris napisał(a):

          > Piszesz:
          > "Pomyliłeś się. W ten sposób licząc zakładasz, że każda z osób, które bierzesz
          > pod uwagę, zarabia dokładnie 9240zł. Tak więc liczba 8 547 008 jest zaniżona co
          > najmniej dwukrotnie. Statystycznie średnie wynagrodzenie osób zarabiających
          > więcej niż zero a mniej niż 9240zł, to 4620zł i taką kwotę powinieneś wziąść do
          > obliczeń. Dodaj jeszcze osoby osiągające dochód zerowy, a otrzymasz około 20
          > milionów osób."
          >
          > Liczba 9240 to jest 770 * 12. A 760 zł to jest minimalna płaca. Mniej nikt nie
          > może legalnie zarabiać, a pracujący na czarno podatków nie płacą, więc Belka
          > ich nie mógł liczyć do strat budżetu. Chyba, żeby uwzględnić podatki od
          > emerytur, ale i wtedy średnia nie może być wyliczona jako średnia arytmetyczna
          > z wartości minimalnej i maksymalnej bo rozkład nie musi być równomierny.
          > Ale o emerytach faktycznie nie pomyślałem. I nie wiem jak ich uwzględnić, bo
          > nie znam faktycznego rozkładu - a trzebaby jeszcze uwzględnić sumę w ogóle
          > zwolnioną od podatku. Ciekawe byłoby się dowiedzieć, jak Belka wyliczył te 15
          > miliardów.

          Owszem, jest to płaca minimalna, lecz jak sam napisałeś są jeszcze emerytury. Są
          także jeszcze renty, ludzie pracujący na umowę zlecenie, umowę o dzieło oraz ci,
          którzy pracują na niecałym etacie. Wszyscy oni mogą zarabiać mniej niż płaca
          minimalna. Tak więc 15 miliardów Belki jest sumą gruuubo zawyżoną.
          Pozdrawiam.

      • Gość: emilian mylisz sie indris IP: 217.153.118.* 15.11.01, 15:40
        Gość portalu: snajper napisał(a):


        > Statystycznie średnie wynagrodzenie osób zarabiających
        > więcej niż zero a mniej niż 9240zł, to 4620zł ...

        Belka mowil o przychodach przed opodatkowaniami i paraopodatkowaniami (zus czy
        kasa chorych)

        Tyle czlowiaekowi zapierdala pieniedzy pan Belka a chcialby jeszcze wiecej.
        Jebany pasozyt.


        pozdrawiam
    • Gość: jolka Re: !5 miliardów min. Belki - wnioski IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.01, 23:16
      Twoje wyliczenia Indris można potłuc o kant stołu.
      Za rok 2000 efektywna stopa pdof wyniosła ca 15%; to jest podatników ze
      wszystkich "progów podatkowych" (ulgi!).
      Istnieje tzw. kwota wolna i koszty uzyskania przychodów oraz składki płacone
      przez pracownika - do symulacji nawet przybliżonej musiałbyś dysponować liczbą
      podatników i ich dochodami jako danymi (np. za rok 2000).

      W najniższym progu podatkowym mieści się ponad 90% podatników, możnaby
      domniemywać, że jest to ok. 29 mln uprawnionych do głosowania minus nie
      pracujący i nie mający dochodów, razy 90 kilka procent.

      pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka