Gość: marek
IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
11.04.03, 16:51
Chociażby po tym forum widać
jak wielu pojawiło się
Bush-fanów
po proklamowaniu
zwycięstwa nad rezimemm Husajna.
A zatem pobicie kogoś, legitymizuje
się samo przez się o ile
pobity padnie na kolana.
Uzasadnienie prawne i moralne - nieważne.
Emocje za tym stojące są
z kategorii tych, którymi
kierują się szabrownicy
niszczący przed kamerami
zdjecia dyktatora.
Generalnie chodzi o to, że
prawo i moralność są wg kundelków
nieistotne,
istotna jest siła (kto komu da
po gębie)
i łaszenie się do niej.
Typowa postawa kundelka - pozostaje
tylko pytanie czy pan
będzie chciał dać kundelkowi
coś konkretnego,
czy może tradycyjnie już wystawi
kundelka do wiatru, a przeprosi
się np. z taką rasową Francją.
Inne pytanie - czy jak kundelek
sam kiedyś oberwie to
dalej bedzie miał opinie,
że prawo i zasady
sie nie liczą.
-