Dodaj do ulubionych

Znowu kłamstwa "wielkich" z SLD!

05.12.01, 13:56
Wczoraj w TV Polsat w programie "Graffiti" mynyster Janik przyznał,że
Lepper jadnak układał się z klubem SLD! Oni jednak na takie propozycje
nie przystali(za mało Lepper obiecywał?)!
Wszyscy parę dni temu słyszeli z ust "wielkich" z SLD,że żadne rozmowy
przed odwołaniem Leppera,nie były prowadzone!
Taka jest prawda wg. SLD,to ich "normalność" !
Jak wam w "buzi" lewicowcy? Co Wy na to np.Jajacku (wielbicielu prawdomównych),
Blong,Dybuk i inni podobni Wam? Miło? "PRZYWRACAJCIE NORMALNOŚĆ" tak dalej!
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: ar Re: Znowu kłamstwa IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 05.12.01, 14:47
      Szanowny Bykku. Wczorajszego Graffiti nie oglądałem i nie wiem czy chodziło o
      rozmowy w czasie tworzenia rządu czy też o rozmowy przed odwołaniem. Jeśli o to
      drugie, to nie jest żadną tajemnicą, że Borowski spotykał się z Lepperem.
      Dokładne daty i godziny były podane w informacjach wszystkich stacji. W dzień
      przed odwołaniem pan Lepper nie pofatygował się osobiście, tylko rozmawiał
      przez komórkę.
      • bykk Re: do Ar 05.12.01, 15:06
        Bardzo Szanowny Ar!
        Niestety,zasmucę Cię,chodziło o spotkanie z SLD-"owcami" tuż przed odwołaniem
        Leppera z wice!Proponował im Lepper,że nic nie wspomni o SLD-"owcach",jeśli
        pozostanie wice(aby tylko SLD wycofał wniosek o odwołaniu)!
        pozdrawiam Cię sznowny,acz niedoinformowany
        PS. bardzo jestem ciekaw czego się jeszcze dowiemy?
        A słyszałeś,że "ruskie" spółki domagają się zwrotu ponad 150 ty.$ od spółki
        założonej przez m.in.SLD-"owców" i Leppera?
        • Gość: ar Re: do Ar IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 05.12.01, 15:58
          Wielce szanowny Bykku.
          Jeżeli jest prawdą to co piszesz, to muszę przyznać (chociaż się tego nie
          spodziewałem), że sldowcy zachowali się uczciwie i nie poddali się szantażowi.
          Pan Lepper został jednak odwołany. Nie rozumię jednego w Twoim poście. Czy,
          gdyby o spłatę długu upomnieli się: "szwaby", "żabojady", "angole" itp.
          zmieniałoby to rozmiar winy? A to, że dowiemy się jeszcze o niejednym szwindlu
          z każdej strony naszej sceny politycznej, nie podlega chyba dyskusji.
          Pozdrawiam.
        • Gość: vivi uderz w stół IP: *.biaman.pl 05.12.01, 16:01
          a czrwone się odezwie
    • Gość: Ryszard Bykk-u - manipulujesz IP: *.tele2.pl 05.12.01, 15:39
      Oglądałem ten program. Janik powiedział, że Lepper chciał się układać, ale mu
      odmówiono. Czy jeżeli Tobie jakiś gangster zaproponuje skok na bank, a Ty
      odmówisz, to można będzie powiedzieć: "Bykk układał się z gangsterem w sprawie
      napadu na bank"?
      • bykk Re: do Ryszarda 05.12.01, 15:53
        Ryszard,ja nie manipuluję,po prostu żle słyszałeś lub nie rozumiesz mnie!
        Wyrażnie napisałem,że "wielcy" z SLD kilka dni temu zaprzeczali,że Lepper
        prowadził z nimi tuż przed odwołaniem jekiekolwiek rozmowy! To jest fakt!
        Podawał Polsat,TVN,radio Zet i niektóre gazety myślące inaczej niż "NIE"!
        Czy zarzucasz mi kłamstwo?
        Wczoraj natomiast Janik przyznał wyraźnie,że A.L. się z nimi układał,
        koledzy na to nie przystali! Tak napisałem w moim poście,nieprawda?
        Czyżbyś był z "nieprzemakalnych"?
        pozdrawiam Cię
        • Gość: Ryszard Re: do Ryszarda IP: *.tele2.pl 05.12.01, 16:01
          Najwyraźniej inaczej rozumiemy określenia "układać się" czy "prowadzić
          rozmowy". Patrz przykład, który podałem wcześniej.

          Pozdrawiam

          • Gość: jajacek Oj Bykk'u masz zły dzien :))) IP: *.kabel.telenet.be 05.12.01, 16:34
            Czepiasz sie jak tonacy brzytwy wink
            Niestety nie mam juz Polsatu skor.....n Solorz zakodowal go na satelicie .
    • bykk Re: do Ryszarda i Jajacka 05.12.01, 17:24
      Ryszard,nie mów o tym jak kto rozumie układanie się z kimś.
      Jeszcze raz mówię,układanie było,Janik to potwierdził,przeddtem SLD zaprzeczał
      o tym! To jest po prostu ich kłamstwo(najpierw nie,potem(Janik) tak),jak
      to nazwiesz? Może nazywasz to mijanie się z prawdą,ja mówię KŁAMSTWO!
      Czy to trzeba fachowca,aby zrozumieć prostą sprawę? Myśl trochę!
      Nie wszyscy dają się nabierać "złotoustemu"! Ty jak widzę tak,ja NIE!

      Ps.do Jajacka:
      Jajacku,jeśli nie wiesz o co chodzi,nie słyszałeś,nie widziałeś,to dlaczego
      mówisz,że się czepiam? Czy wg. Ciebie mówienie kłamstwa to nic?
      Ja im wytykam kłamstwa,czy to jest czepianie się?
      Widzisz,że moje się sprawdza,już Ci kiedyś stukałem,że będąc w Belgii,malutko
      wiesz co się dzieje w naszym kraju.Przejrzyj trochę!
      pozdrawiam Panów,zaznaczam, to jest prawda,nie kłamstwo,nie układam się z
      Wami!smile))
      • Gość: Ryszard Re: do Ryszarda i Jajacka IP: *.pl 05.12.01, 21:39

        Bykku. Janik nie powiedział, że SLD układało się z Lepperem, wręcz przeciwnie,
        powiedział, że były takie propozycje ze strony Samoobrony, ale zostały odrzucane.
        Jeżeli to dla Ciebie jest układanie się - to cóż ja mogę dodać.

        Ale nie martw się. Na pewno nie dziś, to jutro pojawi się w telewizji pan prof.
        Belka, palnie jakieś głupstwo, Ty będziesz mógł do woli wyżywać się na SLD, a ja
        tylko milczeć albo potakiwać.

        Pozdrawiam
    • Gość: Blong Re: hmm IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 05.12.01, 17:55
      Bo wywolales mnie do tablicy to odpowiadam, choc juz wiekszosc zostala
      napisana. Rozne programy ogladamy i rozne informacje sobie zapamietalismy. Bo o
      tym, ze Lepper cos zaproponowal i SLD to odrzucil wiedzialem juz drugi dzien po
      odwolaniu z mediow /tv i prasa/.
      Czyli nic nowego dla mnie nie napisales i tylko wyciagnales bledne wnioski,
      ktore wychodza z Twojej niedoinfomowanosci. smile
      Pozdrawiam
      • bykk Re: do Blonga 05.12.01, 18:13
        Blong,następny jesteś "nieprzemakalny"?
        Przeciesz piszę wyraźnie,ja też słyszałem,ale SLD-"owcy"(barany) zaprzeczali!!!
        Powtarzam:MÓWILI,ŻE ŻADNYCH UKŁADÓW LEPPER NIE PROPONOWAŁ!!!!!!!!!!!!!!!
        Właśnie oto kłamstwo mi chodzi! Mówić do lewicowca białe,a on mówi czarne,
        mimo,że białe! "Fachowcy" nie róbcie ludziom wody z mózgu!
        pozdrawiam Cię mimo nie rozumienia sprawy,życzę Ci,abyś zawsze słyszał taką
        "prawdę" w wydaniu SLD
        • Gość: Blong Re: do Blonga IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 05.12.01, 18:24
          Nie dodalem waznej rzeczy, o ofercie Leppera slyszalem z ust czlonkow SLD. Byc
          moze ci ktorzy zaprzeczali nie byli obecni przy tym. Bo inni nie negowali jego
          oferty, choc od poczatku twierdzili i twierdza nadal, ze w ogole nie bylo o czym
          rozmawiac. Dla mnie to bardziej na plus SLD a nie na minus smile
          Mam taka prosbe. Jestes lowca SLDowskich glow i dobrze. Takie jest zadanie
          opozycji. Ale moglbys wybierac troche bardziej racjonalnie te wpadki. Bo 3/4
          Twoich ostatnich zarzutow to tylko sprawa interpretacji dwoch, trzech slow.
          Obecna koalicja juz nawet moim zdaniem popelnila kilka bledow, ale bo nie jestem
          opozycjonista to wkurzam sie w domowym zaciszu majac nadzieje, ze takich wpadek
          bedzie jak najmniejsza ilosc. A jak widze takie niepowazne zarzuty, to mi sie
          czasami smiac chce.
          smile
          Pozdrawiam
          • bykk Re: do Blonga 05.12.01, 18:33
            Blong,umówmy się,że każdy zostaje przy swoim zdaniu.Ja uważam,że to kłamstwo
            było,Ty uważasz,że to było na plus SLD! Pasuje Ci? OK!
            Widać,że jesteśmy "chowani" na różnym "chlebie"!
            mimo pozdrawiam i życzę dobrego samopoczucia
            • Gość: Blong Re: do Blonga IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 05.12.01, 18:42
              bykk napisał(a):

              > Blong,umówmy się,że każdy zostaje przy swoim zdaniu.

              I bardzo dobrze, wyobraz sobie sytuacje na forum jak by wszystcy tylko sobie
              potakiwali smile
              Pozdrawiam
              • bykk Re: do Blonga 05.12.01, 18:59
                Masz rację Blong,każy niech ma swoje zdanie.
                Każdy niech patrzy,słucha i ocenia.
                Dla jadnego kłamstwo jest po prostu kłamstwem,dla drugiego to nic złego,
                czyli plus(nie wiem tylko czy "dodatni" czy "ujemny"smile))!
                pozdrawiam
    • bykk Re: Znowu kłamstwa (do Blonga) 06.12.01, 17:31
      Widzisz Blong,wczoraj Borowski powiedział w "kropce" w TVN,że nic nie
      wie o układaniu się Leppera z SLD("ja o niczym nie wiem,dowiaduję się tego
      od pani(chodzi o Olejnik)!
      Dalej twierdzisz,że nie kłamią?
      pozdrawiam i zobaczysz dalej co będzie,mam nadzieję,że pogadamy
      Ps. a, co powiesz na "wyczyny" pijanego posła z SLD Mamińskiego(Jagieliński też
      pił razem z nim) w restauracji sejmowej?
      To są Ci Twoi kryształowi ludzie?
      • Gość: Leszek S Re: Kto klamie, kto ukrywa prawde? Do wszystkich IP: 66.95.1.* 06.12.01, 19:33
        Chyba sobie panowie wybraliscie kiepski przyklad do dyskusji o "prawdomownosci"
        SLD.
        Pytanie #1: Czy byly prowadzone rozmowy miedzy SLD a Lepperem w kwestii jego
        odwolania?
        #2: Czy 'dementi' SLD dotyczylo rozmow czy propozycji rozmow?

        Jezeli rozmowy nie byly prowadzone, a SLD dementowalo ow rzekomy fakt - to nikt
        tu nieklamal. Jest tez mozliwe, ze ktos w SLD zwyczajnie sie pomylil.
        A tak na pol-koniec, Janik w koncu wyjasnil jak sie mialy sprawy.

        Zas calkiem juz na koniec - w polityce "klamia" wszyscy. Ci po lewej i ci po
        prawej. Mowiac scislej - nie mowia prawdy. Ta sztuka uprawiana jest na roznym
        poziomie 'mistrzostwa'. "Bez komentarza", "nic mi na ten temat nie wiadomo", inne
        uniki. Jesli posluzyc sie przykladem USA to mozna powiedziec, ze w zasadzie nikt
        tu (w oczy) nie klamie. Ale sztuka unikow kwitnie, a w koncu chodzi o to samo -
        nie dopuscic aby pewne informacje przedostaly sie do wiadomosci publicznej. Od
        tego zas sa media aby bylo jak najwiecej - przeciekow!

        Pzdrw. Leszek S.

        • mram Re: Kto klamie, kto ukrywa prawde? Do Leszka S 06.12.01, 21:19
          Leszek napisał:

          Zas calkiem juz na koniec - w polityce "klamia" wszyscy. Ci po lewej i ci po
          prawej. Mowiac scislej - nie mowia prawdy. Ta sztuka uprawiana jest na roznym
          poziomie 'mistrzostwa'. "Bez komentarza", "nic mi na ten temat nie wiadomo",
          inne uniki. Jesli posluzyc sie przykladem USA to mozna powiedziec, ze w
          zasadzie nikt tu (w oczy) nie klamie. Ale sztuka unikow kwitnie, a w koncu
          chodzi o to samo - nie dopuscic aby pewne informacje przedostaly sie do
          wiadomosci publicznej. Od tego zas sa media aby bylo jak najwiecej - przeciekow!



          Prawie zgoda LS. Ale mimo że polska tzw. klasa polityczna to mój konik,
          nie zgadzam sie z Tobą do końca.

          Jedna rzecz to kłamstwo.
          Tu komentarz zbyteczny jest.
          To powinna być ostatnia kwestia usłyszana od danego Pana.
          Pół roku później nikt o nim nie pamięta bo już go nie ma.
          Tak SYSTEM winien działać.

          Druga rzecz to odmowa komentarza czyli słynne
          noł koments.
          Nie można kłamać, ale na litość...nie trzeba mówić zawsze prawdy.

          Zostawmy im ten margines.

          To uczciwa odpowiedź.
          Nie chcę o tym mówić.
          Albo wysłuchać 3 strony zdań gładkich po których dalej
          nie wiesz o co chodzi.

          Bill C mógł powiedzieć bez komentarza,nawet jeśli byłoby to odebrane
          jako pośrednie przyznanie.
          Zamiast tego roił cos o tym że nie miał z...
          Jego prawnicy musieli później sporządzać kosztowne ekspertyzy
          z których wynikało że robienie
          Clintona
          tudzież eksperymenty z cygarem
          nie spełniaja definicji...

          Olek K
          Jego Kancelaria swego czasu
          też mogła, ale
          podała legendę "do wierzenia":
          goleń prawa albo lewa.
          Kto uwierzył w tę baśń?

          Kiedy nie chcą odpowiedzieć, myślę że można to uszanować.
          Zwyczajnie im wstyd.
          Kiedy nas coś takiego spotyka
          też milczymy, po co kłamać.Już wiemy
          że żle zrobiliśmy.

          Kiedy próbują kłamać,
          widzimy ich takimi jakimi są
          Dużych chłopców, w krótkich majteczkach.
          Pozdrawiam.
          • Gość: Leszek S Re: Kto klamie, kto ukrywa prawde? Do mram IP: 66.95.1.* 07.12.01, 23:04
            Drogi mramie:

            Pewnie, ze miedzy klamstwem a odmowa komentarza wprost jest istotna roznica,
            absolutnie zasadnicza. Ale nie tylko te dwie przeciwstawne postawy wchodza w
            gre. Sa postawy, znacznie chyba zreszta czestsze, posrednie, z grubsza
            sprowadzajace sie do udawania, ze udziela sie rzetelnej odpowiedzi, w
            rzeczywistosci operujac albo frazesami albo mowiac nie na temat. W tej sztuce
            unikow niektorzy osiagneli poziom tak wysoki, iz niepostrzezenie zaczyna to sie
            zlewac z - klamstwem. Granica miedzy klamstwem a odmowa komentarza okazuje sie
            w rezultacie zamazana. Pewna wypowiedz, formalnie biorac, nie jest klamstwem
            lecz intencja jest dokladnie taka sama - wprowadzic druga osobe w blad. I to
            wlasnie, w swojej wypowiedzi "prawie na zakonczenie", mialem na mysli.

            W kwestii Billa Clintona - to chyba bylo troche bardziej skomplikowane. Byl
            przesluchiwany pod przysiega, o ile pamietam i chyba "cos" jednak musial
            powiedziec. To nie on wymyslil te pokretne uniki. To wlasnie jego prawnicy
            doszli do wniosku, ze "oral sex" to nie "sexual intercourse". Trzymajac
            sie "litery prawa" (wykladni) powiedzial co powiedzial. Tak nawiasem mowiac, w
            Stanach uwaga przywiazywana do wlasnie "litery prawa", "formalno-technicznej"
            strony zagadnienia, jest tak wielka, ze z punktu widzenia tzw. "intencji"
            ustawodawcy prowadzi niekiedy do absurdalnych wrecz sytuacji. Sporo przy tym,
            przy okazji, ewidentnej hipokryzji. Przyklad Billa Clintona jest wlasnie tego
            dobra ilustracja.

            Wziawszy pod uwage powyzsze wyjasnienia mysle, ze nie tylko prawie ale nawet
            calkowicie sie zgadzamy.

            Pozdrawiam, Leszek S
      • Gość: Blong Re: Znowu kłamstwa (do Blonga) IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 06.12.01, 20:03
        bykk napisał(a):

        > Widzisz Blong,wczoraj Borowski powiedział w "kropce" w TVN,że nic nie
        > wie o układaniu się Leppera z SLD("ja o niczym nie wiem,dowiaduję się tego
        > od pani(chodzi o Olejnik)!
        > Dalej twierdzisz,że nie kłamią?
        > pozdrawiam i zobaczysz dalej co będzie,mam nadzieję,że pogadamy
        > Ps. a, co powiesz na "wyczyny" pijanego posła z SLD Mamińskiego(Jagieliński też
        > pił razem z nim) w restauracji sejmowej?
        > To są Ci Twoi kryształowi ludzie?

        Leszek S. byl szybszy.
        Ale w sumie jak pisalem wczesniej to kwestia interpretacji. Jesli dla ciebie to
        ze ktos przyjdzie i zaproponuje jakis uklad a ty go odrzucisz jest ukladaniem sie
        to do porozumienia w tej sprawie nie dojdziemy. Bo propozycja takiego ukladu
        oczsywiscie byla i jej nikt nie zaprzecza. Zaprzecza sie temu, zeby SLD
        prowadzilo jakies rozmowy na ten temat czy inaczej ze SLD w ogole rozwazalo
        Lepperowa propozycje.
        Co do Maminskiego to mozna tylko powiedziec, zalosne. Powinni go ukarac i
        najlepiej jak by sie zrzekl mandatu /ale tu partia nie moze nic zrobic bo to on
        sam musi zadacydowac/. Ale inna rzecz jest to ze kretynizm jednego posla z ponad
        200 jeszcze nie oznacza ze cala organizacja jest taka sama.
        Pozdrawiam
    • bykk Re: Blong odpowiesz? 06.12.01, 22:52
      Blong!
      Może więc "łopatą"?
      Ja(Lepper,tfu) przychodzę do Twojego(SLD)mieszkania.
      Namawiam Cię na wódę.Ty(SLD) mówisz nie.Wszystko słyszy syn(Janik) i ojciec
      (Borowski).
      Przychodzi Twoja kobita(dziennikarze) i pyta:"słyszałam,że ten pijaczyna
      (tzn.ja Lepper) był u Ciebie?
      Niiiii wogóle go(czyli mnie Leppera) nie było.OK, mówi kobita.
      Synu(Janik),czy był ten pijok (ja czyli Lepper)?
      (syn czyli Janik)Był mamuśka,cosik gadali o wódzi,dokładnie nie wim co,ale
      tata(czyli klub SLD) sie nie zgodził!
      Kobita(czyli dziennikarz-rka)pyta teścia:Czy ociec(Borowski)słyszał,że ten
      pijanica(czyli ja Lepper) był tu? Ociec(Borowski) mówi:niii ja to dopiro
      łod ciebie słyse.
      Koniec "łopaty"!
      Odpowiedz mi Blong,czy Ty skłamałeś,czy "złapałeś" plus dla "chałupy"???
      pozdrawiam Cię
      • Gość: Blong Re: Blong odpowiesz? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 07.12.01, 00:01
        bykk napisał(a):

        > Blong!
        > Może więc "łopatą"?
        > Ja(Lepper,tfu) przychodzę do Twojego(SLD)mieszkania.
        > Namawiam Cię na wódę.Ty(SLD) mówisz nie.Wszystko słyszy syn(Janik) i ojciec
        > (Borowski).
        > Przychodzi Twoja kobita(dziennikarze) i pyta:"słyszałam,że ten pijaczyna
        > (tzn.ja Lepper) był u Ciebie?
        > Niiiii wogóle go(czyli mnie Leppera) nie było.OK, mówi kobita.
        > Synu(Janik),czy był ten pijok (ja czyli Lepper)?
        > (syn czyli Janik)Był mamuśka,cosik gadali o wódzi,dokładnie nie wim co,ale
        > tata(czyli klub SLD) sie nie zgodził!
        > Kobita(czyli dziennikarz-rka)pyta teścia:Czy ociec(Borowski)słyszał,że ten
        > pijanica(czyli ja Lepper) był tu? Ociec(Borowski) mówi:niii ja to dopiro
        > łod ciebie słyse.
        > Koniec "łopaty"!
        > Odpowiedz mi Blong,czy Ty skłamałeś,czy "złapałeś" plus dla "chałupy"???
        > pozdrawiam Cię


        Alez prosze bardzo
        przyklad ciekawy, zabawny ale zupelnie nie na temat /tzn. zmodyfikowal
        rzeczywistosc/
        "Wczoraj w TV Polsat w programie "Graffiti" mynyster Janik przyznał,że
        Lepper jadnak układał się z klubem SLD! Oni jednak na takie propozycje
        nie przystali(za mało Lepper obiecywał?)!"
        Czyli zupelnie w twoim przykladzie brakuje sytuacji ze pan Lepper po zamknieciu
        drzwi przed nosem, ma je JESZCZE RAZ otwarte i proponuje mi jeszcze kielbaske do
        wodki jak samej nie chcialem.
        W rzeczywistosci mu zatrzasnieto drzwi i nie otwierano.
        Napisales ukladal i to z czystym sumieniem kazdy moze powiedziec, ze nie.
        Przyszedl, zapytal, dostal kopa a nie dyskutowano czy jedna czy dwie flachy.
        Cos takiego nikt w zadnych mediach nie twierdzil.
        Czyli jeszcze raz nie ukladali sie.
        Mowilem ze to kwestia interpretacji smile Inaczej rozumiesz slowo ukladal sie niz ja.
        Pozdrawiam
        • bykk Re: Blong odpowiesz? 07.12.01, 13:20
          Blong ,daruj sobie te wygłupy!
          Przecież sam się zagoniłeś.Piszesz,że mu nie otwierano drzwi,a zaraz
          potem,że zatrzaśnięto drzwi! Jak nie otworzysz,to nie masz czym trzaskać!
          Po drugie,jak komuś dasz kopa nie otwierając?Przez zamknięte drzwi? Coś za mało
          tu logiki!smile))
          Mogę jeszcze długo tak dyskutować z Tobą,ale jak powiedziałem,nieprzemakalny
          nigdy nie przemoknie,dlatego jest nieprzemakalny.smile))

          pozdrawiam Cię,uważaj abyś sobie dziurki nie zrobił,bo przemokniesz(ale wówczas
          ja się będę cieszył!)
          • Gość: Blong Re: Blong odpowiesz? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 07.12.01, 18:08
            bykk napisał(a):

            > Blong ,daruj sobie te wygłupy!
            > Przecież sam się zagoniłeś.Piszesz,że mu nie otwierano drzwi,a zaraz
            > potem,że zatrzaśnięto drzwi! Jak nie otworzysz,to nie masz czym trzaskać!
            > Po drugie,jak komuś dasz kopa nie otwierając?Przez zamknięte drzwi? Coś za mało
            >
            > tu logiki!smile))

            To byly rozne warianty nie jeden smile
            Wydaje mi sie, ze probojesz obracac kota ogonem bo sama propozycja wychlania wody
            jeszcze nie jest debata co do tej wody ma czlowiek zakasic smile

            > Mogę jeszcze długo tak dyskutować z Tobą,ale jak powiedziałem,nieprzemakalny
            > nigdy nie przemoknie,dlatego jest nieprzemakalny.smile))

            tyz fakt smile

            > pozdrawiam Cię,uważaj abyś sobie dziurki nie zrobił,bo przemokniesz(ale wówczas
            > ja się będę cieszył!)

            bez obaw mam jeszcze druga warstwe
            smile
            Pozdrawiam
    • Gość: karol3 Re: Znowu kłamstwa IP: 212.160.238.* 07.12.01, 18:54
      Zapytanie do Blonga i Bykka ::::::
      Otóż, jeżeli już jesteśmy przy (prawdomówności) min.Janiku, to mam pytanie :
      Parę dni temu minister Janik oświadczył, że poważna część Policji zostanie
      skierowana z biura wprost na ulicę. Ja uważam to za wierutne kłamstwo, nie
      trzymające się kupy. Tak zresztą obiecywali poprzedni ministrowie a nawet
      premierzy (Oleksy, Pawlak,) I co ??? Kłamali beszczelnie. Nic się nie
      zmieniło !!!
      Pan Janik myśli sobie, że część policjantów "od jutra" pójdzie w teren a reszta
      będzie prowadziła papierkową robote wg.dotychczasowych reguł z tym że jeszcze
      dodatkowo za tych co na ulicy. Nic bardziej idiotycznego !
      Nie zapominając o propagandzie pan Janik "wymyślił" wiązane patrole, razem z
      Żandarmerią Wojskową. Tylko zapomniał, że POLSKA to nie tylko Warszawa czy
      Kraków. Bardzo ciekawy jestem ile takich patroli będzie np. w Bochni czy
      Wojniczu. (Małopolska)
      ----------------------------------------------------
      Moim zdanien w Policji za dużo jest biurokracji a zmiana musi być poprzedzona
      totalną reorganizacją i wieloma ustawami o Policji. O tym pan Janik nie
      wspominał.
    • bykk Re: do Karola i Blonga 08.12.01, 10:37
      Karol,nie chodzi w tym wypadku o prawdomówność Janika,lecz o "prawdomówność"
      całego SLD.Janik też clapnął,że bezpieczniej nie będzie,bo nie ma pieniędzy,
      a potem wycofał się z tego i mówił,że jednak będzie bezpieczniej.smile))
      Kłamią,miotają się,wiją,zmyślają itp.!
      Ps. do Blonga!
      Blong chcesz mieć ostatnie słowo w tej sprawie? Zgoda.Proszę tylko przeczytać
      wywiad Olejnik ze Szmajdzińskim w Zet-ce,tam Szmajda mówi też o tym "układaniu"!
      www.zet.pl gość radia
      Ja to słyszałem! Dalej twierdzisz,że leperowcy nie byli u nich?
      pozdrawiam z mroźnego dziś lecz pięknego Krakowa
      • Gość: Blong Re: do Karola i Blonga IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 08.12.01, 15:50
        bykk napisał(a):

        > Blong chcesz mieć ostatnie słowo w tej sprawie? Zgoda.Proszę tylko przeczytać
        > wywiad Olejnik ze Szmajdzińskim w Zet-ce,tam Szmajda mówi też o tym "układaniu"
        > !
        > www.zet.pl gość radia
        > Ja to słyszałem! Dalej twierdzisz,że leperowcy nie byli u nich?
        > pozdrawiam z mroźnego dziś lecz pięknego Krakowa

        Ja twierdze, ze inaczej rozumiemy slowo ukladanie sie. Bo dla ciebie chyba i
        bezwarunkowa kapitualcja jest ukladaniem smile
        Pozdrawiam z takze mroznej, ale nie az tak pieknej /choc nie pozbawionej pewnego
        uroku/ Warszawy
        • Gość: L eonid Re: do Karola i Blonga IP: *.czajen.pl 08.12.01, 18:32
          Lepper był hołubiony przez SLDowskie media dopóki obrzucał błotem Balcerowicza,
          Buzka, Tomaszewskiego i innych "nie naszych". Oburzenie wybuchło dopiero
          wówczas gdy ośmielił się tknąć komuszków.
        • bykk Re: do Blonga 08.12.01, 19:05
          Blong,teraz znowu mnie rozbawiłeś!smile))
          Kapitulacja oczywiście,jest formą układu! Możliwe,że u "Was" uczyli inacy!smile))
          Podałem Ci adres, abyś sobie ten wywiad przeczytał,a Ty dalej z uporem
          "nieprzemakalnego" opowiadasz o różnym rozumieniu.Zgoda,inaczej rozumiemy
          to samo zagadnienie,to już przecież wyjaśniliśmy sobie,ale co Ty na tą wypowiedź
          Szmajdzińskiego?
          Może znowu "łopatą"?smile))
          No więc tak:
          piszesz trzy literki takie "www",potem taki znaczek malutki,najmniejszy "."
          następnie trzy literki takie "zet",potem znowu najmnieszy znak,a na koniec
          dwie literki "pl",aby Ci łatwiej było zapamiętać,wystarczy jak sobie
          przypomnisz "Polska Ludowa" smile))
          pozdrawiam miły Blongu
          Ps. jeszcze jedno,te "pazurki" to takie coś jak cudzysłów,więc pisz tylko
          to co jest między "pazurkami"smile))
          • Gość: Blong 1. IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 08.12.01, 19:23
            bykk napisał(a):

            > Blong,teraz znowu mnie rozbawiłeś!smile))
            > Kapitulacja oczywiście,jest formą układu! Możliwe,że u "Was" uczyli inacy!smile))

            pisalem bezwarunkowa i to zmienia postac rzeczy, tam nie ma miejsca na uklady,
            albo akceptujesz albo niekapitulujesz. Zerknij jeszcze raz ze slowo bezwarunkowa
            tam jest smile
            ciag dalszy nastapi
          • Gość: Blong 2. IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 08.12.01, 19:28
            ". Prawdą jest, że pan dyrektor biura pana Leppera był kilka godzin przed
            wystąpieniem i informował, że zostaną sformułowane czy przedstawione
            oskarżenia, licząc na przychylność klubu parlamentarnego SLD, jeśli chodzi o
            dalszą karierę marszałkowską pana Leppera. "

            widze slowo informowal a nie ze z nim cokolwiek omawiano. Wiec ukladow nie
            bylo. smile

            Pozdrawiam
            • bykk Re: Blong-u 08.12.01, 19:53
              A Ty wg.starej zasady,ktoś "pluje a on mówi,że deszcz pada"!
              Widać mało znasz j.polski.Trudno.
              Informował i był jednak? To znaczy,co przez drzwi rozmawiali?
              Widzisz,że w końcu doszedłeś do tego!!!
              Powiedz tylko,czy musiałem aż tej "łopaty" używać?smile))
              Nie pogniewaj się przypadkiem na mnie za "łopatę",to dla humoru!smile))
              Pozdrówka dła Ciebie,oczywiście bez łopatysmile)),chociaż rogiem czasem by Ci się
              przydałosmile
              • Gość: Blong Re: Blong-u IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 08.12.01, 19:56
                zdziwisz sie ale zetki nie slucham /zadnego radia nie slucham smile/ wiec nie znalem
                ich strony. Dlatego nie moglem zerknac wczesniej /wiec lopata sie przydala smile/.
                A co do roznic w interpretacji slowa ukladac to juz chyba bylo powiedziane
                wszystko. Tu ani jeden z nas ze swojego bastionu nie wyjdzie.
                Pozdrawiam
                • bykk Re: Blong-u 08.12.01, 20:31
                  Blong,uśmiałem się widząc ostatni Twój post, do łez!
                  Koniecznie chcesz być na końcu wątku?smile))
                  Może wyślemy jeden wspólny post i będzie ubaw?smile))
                  Wówczas razem zakończymy na tym samym miejscu.Widać Miller Cię podszkoliłsmile))
                  i trzymasz się jego nauki "nie jest ważne jak zaczynasz,ważne jak kończysz"!
                  pozdrawiam i...
                  • Gość: Blong Re: Blong-u IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 08.12.01, 21:09
                    no dobrze
                    tez
                    Pozdrawiam
                    smile
    • bykk Re:do Blong-a 08.12.01, 21:36
      OK!
      pozdrawiam (...ma góralka z tyłu z przodu,podzielita się,hej!)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka