Dodaj do ulubionych

baba mnie bije ((((

IP: *.onhill.gda.pl 17.06.03, 17:21
moja żona to wściekła baba, kiedy wracam nad ranem do domu .. no trochę na
gazie.. to ryczy na mnie i wali po głowie czym popadnie... muszę zamykać się
w swoim pokoju... a co czasami muszę sobie trochę pobalować... jak mam ją
przekonać, że chłop czasami musi pobalować
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: baba mnie bije (((( 17.06.03, 17:31
      Gość portalu: Adam napisał(a):

      > moja żona to wściekła baba, kiedy wracam nad ranem do domu .. no trochę na
      > gazie.. to ryczy na mnie i wali po głowie czym popadnie... muszę zamykać się
      > w swoim pokoju...

      A jak wracasz wieczorem (wczesnym) i nie na gazie, to też Cię bije ?

      > a co czasami muszę sobie trochę pobalować... jak mam ją
      > przekonać, że chłop czasami musi pobalować

      A jak często musisz ?

      Snajper.
      • Gość: adam Re: baba mnie bije (((( IP: *.onhill.gda.pl 17.06.03, 19:09
        snajper55 napisał:

        > Gość portalu: Adam napisał(a):
        >
        > > moja żona to wściekła baba, kiedy wracam nad ranem do domu .. no trochę na
        >
        > > gazie.. to ryczy na mnie i wali po głowie czym popadnie... muszę zamykać s
        > ię
        > > w swoim pokoju...
        >
        > A jak wracasz wieczorem (wczesnym) i nie na gazie, to też Cię bije ?
        >
        > > a co czasami muszę sobie trochę pobalować... jak mam ją
        > > przekonać, że chłop czasami musi pobalować
        >
        > A jak często musisz ?
        >
        > Snajper.


        nie ...tylko raz w miesiącu (((
        • Gość: snajper Re: baba mnie bije (((( IP: *.malkom.pl / 172.20.40.* 18.06.03, 09:08
          Gość portalu: adam napisał(a):

          > snajper55 napisał:
          >
          > > Gość portalu: Adam napisał(a):
          > >
          > > > moja żona to wściekła baba, kiedy wracam nad ranem do domu .. no troc
          > hę na
          > >
          > > > gazie.. to ryczy na mnie i wali po głowie czym popadnie... muszę zamy
          > kać s
          > > ię
          > > > w swoim pokoju...
          > >
          > > A jak wracasz wieczorem (wczesnym) i nie na gazie, to też Cię bije ?
          > >
          > > > a co czasami muszę sobie trochę pobalować... jak mam ją
          > > > przekonać, że chłop czasami musi pobalować
          > >
          > > A jak często musisz ?
          > >
          > > Snajper.
          >
          >
          > nie ...tylko raz w miesiącu (((

          Jak tylko raz w miesiącu, to jej oddaj. wink)

          Snajper.
    • Gość: . Moja baba pierdzi (((( IP: *.acn.waw.pl 17.06.03, 21:36

      • Mam delikatny problem
      hawaian 17-06-2003 00:17 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Chciałbym poruszyć problem puszczania bąków przez kobiety. Moja żona odkąd
      nią została , zatruwa mi życie i zdrowie swoimi odrażającymi bąkami. Gdy
      tylko nie ma nikogo poza domownikami w domostwie nie wstydzi się i (
      przepraszam za słowo ) pierdzi jak z armaty. Próbowałem z nią rozmawiać,
      lecz
      kończy się to za każdym razem kłótnią, że to przecież LUDZKIE !!! Ja już
      nie
      wytrzymam, dusi mnie to, śmierdzi w całym domu, byłby to precedens gdybym
      się
      przez to z nią rozwiódł, ale chyba do tego dojdzie. Heh , podobno była
      nawet
      u lekarza i co ? - jest zdrowa jak ryba !!! Doradźcie coś - z góry
      dziękuję.
      Pozdrawiam


      • To już chyba przesada, żeby adres: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl
      Gość: AdamM 17-06-2003 00:35 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      z takimi sprawami włazić na forum!!! To ewidentnie Twój osobisty problem
      i nie
      sadzę, aby forumowicze byli nim zainteresowani.

      PS A może za dużo cięzkostrawnych skladników pokarmowych (czosnek,
      cebula
      fasola, wieprzowina)?

      A.


      • Re: To już chyba przesada, żeby
      hawaian 17-06-2003 00:38 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Gość portalu: AdamM napisał(a):

      > z takimi sprawami włazić na forum!!! To ewidentnie Twój osobisty
      problem i
      nie
      > sadzę, aby forumowicze byli nim zainteresowani.
      >
      > PS A może za dużo cięzkostrawnych skladników pokarmowych (czosnek,
      cebula
      > fasola, wieprzowina)?
      >
      > A.


      Lubi te wszystkie swinstwa które wymieniłeś .


      • Wujek Dobra Rada adres: *.echostar.pl
      Gość: XXL 17-06-2003 00:38 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Tylko kapusta i groch da ci uspokojenie duszy synu.
      Jedz regularnie !
      A będziesz mógł dorównać żonie.
      Jak będziesz potrafił tak jak ona, zrozumiesz,
      że w jedności siła.

      Powodzenia synu.....



      • W Rzepie pisali adres: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl
      Gość: AdamM 17-06-2003 00:47 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      kiedyś o czlowieku, co to zagazował się sam w nocy, podczas snu,
      wlasnie
      wskutek spożycia wczesniej bardzo obfitej w wiatropedne skladniki
      diety. Zabily
      go wlasne gazy. Wiec twoja rada nie jest bezpieczna. Lepiej odwolaj
      ją bo a nuż
      coś się stanie!!!

      A.


      • Re: W Rzepie pisali
      hawaian 17-06-2003 00:54 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Koledzy mi radzą żeby jej jakis tampon OB wp...... w kichę i
      bedzie spokój
      ale czy to mozliwe .


      • Re: W Rzepie pisali adres: *.echostar.pl
      Gość: XXL 17-06-2003 03:37 odpowiedz na list odpowiedz
      cytując

      hawaian napisał:

      > Koledzy mi radzą żeby jej jakis tampon OB wp...... w kichę i
      bedzie spokój
      > ale czy to mozliwe .

      To jest możliwe, tyle, że niebezpieczne !
      No wiesz, lecący z dużą prędkością tampon...
      Na wszelki przypadek staraj się nie zachodzić żony od tyłu.


      • Re: Mam delikatny problem adres: *.physics.orst.edu
      Gość: cs137 17-06-2003 01:28 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Jest taki doktor, ktory udziela porad medycznych w wielu
      amerykanskich gazetach. Nazwisko ma jakos na D., tylko
      nie pamietam dalej. Pisal na ten wlasnie temat jakis
      miesiac temu. Prawdopodobnie te porady sa na jakims web
      page, mozna to bedzie odnalezc. Jak wroce do domu to
      odszukam nazwisko tego jegomoscia i moze znajde ow web
      page.

      Pzdr., Cees


      • Daremny twoj trud adres: *.nyc.rr.com
      Gość: funkyzyte 17-06-2003 03:30 odpowiedz na list odpowiedz
      cytując

      Kobiety puszczajac baczki wyobrazaja sobie, ze te baczki sa jak
      Chanel Nr 5
      albo inne, drogie i pieknie pachnace perfumy. Jedyna rada panie
      kolego to
      puscic kilka swoich bakow, najlepiej jest przetrzymac, gdyz efekt
      zapachowy
      jest wtedy zwielokrotniony.
      Mowie to z doswiadczenia bycia malzonkiem od niepamietnych czasow.
      Naukowo nazywa sie to kuracja odwetowopzapachowa. po angielsku
      retaliatory
      aromatherapy, the.


      • Niestety, ten Dr. Paul G. Donohue nie ma... adres: *.client.attbi.com
      Gość: cs137 17-06-2003 04:59 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      ...Web Page. Tak wiec odszukac te jego rady sprzed miesiąca czy dwóch
      nie
      będzie łatwo.

      Ale sprawdziłem, że jest mnóstwo materiału na Webie. Jak napisałem w
      Google "digestive gases unpleasant odor" to dostałem kilkaset linków.

      Good luck! Cees
      • Gość: as Re: Moja baba pierdzi (((( cicho jak na flecie IP: *.pool.mediaWays.net 17.06.03, 21:52

        Od prawieków w całym świecie,
        Kogo kolka w boku gniecie,
        Każdy sobie pierdzi chętnie,
        Cicho, smutno lub namiętnie.

        Stary, młody, mały, duży
        Wszystkim dym się z dupy kurzy,
        Każdy chętnie portki pruje,
        Bliźnim pod nos popierduje.

        Pierdzą panny, dobrodzieje,
        Księża, szlachta i złodzieje,
        Nawet papież chociaż miernie,
        Też kadzidłem sobie piernie.

        Pierdzą ludzie na siedząco,
        Na stojąco i chodząco,
        Pierdzą nawet przy kochaniu,
        By dać taktu jak przy graniu.

        Krasawice w wieku kwiecie,
        Pierdzą cicho jak na flecie,
        A poważne w wieku damy
        Wypierdują całe gamy.

        I w teatrze i w kościele,
        W dnie powszednie i niedziele,
        I filozof i matołek,
        Każdy pierdzi ciągle w stołek.

        Jeden przebrał w jadle miarkę
        I ma w dupie oliwiarkę.
        Gdy chciał pierdnąć na odmianę,
        Obsrał okna, drzwi i ścianę.

        Ten zaś smrodzi jak niecnota,
        Jakby zjadł zdechłego kota.
        A kiedy się czosnku naje,
        To aż wiatrak w oknie staje.

        A ten trzeci jest w humorze,
        Kiedy pierdnąć sobie może,
        Więc natęża siłę całą
        By popierdzieć chwilę małą.

        Tam jąkała w kącie stoi
        Dupę ściska bo się boi
        Chciałby sobie puścić bąka
        Lecz w pierdzeniu też się jąka.

        Jendym słowem w całym świecie,
        Kogo bzdzina w dupie gniecie,
        Wszyscy niech se pierdzą chętnie,
        Cicho, smutno lub namiętnie

        Rozczarowanie to różnica między oczekiwaniem a spełnieniem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka