Józef Oleksy wiadomo skąd kłócił się z Martą Frontal z Platformy
Obywatelskiej o to, czy w czasie gdy zagrają "Odę do radości", należy stać na
baczność.
Posłanka z PO będzie stać.
Oleksy nie będzie.
I kto do cholery ma rację w tym superważnym sporze?