Dodaj do ulubionych

IPN kontra STASI

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 11:19
Dręczy mnie takie pytanie : Dlaczego Niemcy mogą mieć swobodny dostęp do
akt Stasi a my nie mamy identycznej możliwości ? /chodzi o akta SB i UB /.
Obserwuj wątek
    • rycho7 a maja? 03.09.03, 11:24
      Gość portalu: oganam napisał(a):

      > Dręczy mnie takie pytanie : Dlaczego Niemcy mogą mieć swobodny dostęp do
      > akt Stasi a my nie mamy identycznej możliwości ? /chodzi o akta SB i UB /.

      Nie wiedzialem, ze Niemcy maja swobodny dostep. A jak to sie ma do ochrony
      danych osobowych? Cos takiego w Niemczech tez obowiazuje.
      • Gość: OGANAM Re: a maja? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 11:35
        Nie wchodząc w szczegóły taką możliwość mają. Składa się podanie i wyznaczając
        Tobie termin masz możliwość zapoznania się np. z Twoimi aktami osobowymi
        czyli mówiąc wprost - Kto za komuny na Ciebie składał donosy ?
        Dlaczego u nas jest to niemożliwe ?
        • rycho7 Na serio 03.09.03, 12:45
          Gość portalu: OGANAM napisał(a):

          > Składa się podanie i wyznaczając
          > Tobie termin masz możliwość zapoznania się np. z Twoimi aktami osobowymi
          > czyli mówiąc wprost - Kto za komuny na Ciebie składał donosy ?
          > Dlaczego u nas jest to niemożliwe ?

          Z powyzsza poprawka, ze kazdy moze swoje akta przegladac to mozemy porozmawiac.

          O ile pamietam miala byc wyznaczona kolejnosc przegladajacych wedlug wieku.
          Najstarsi na poczatku aby zdazyli przed smiercia. Zapewne niektorzy dostali i
          zlozyli juz propozycje nie do odrzucenia. A nie udostepnia im sie bo zapewne
          zgodnie z rozeznaniem IPN byli agentami.

          Na serio. Aby udostepniac akta trzeba je skatalogowac, rozlozyc na polkach,
          przypisac zainteresowanym i zamazac dane osobowe osob wystepujacych w aktach.
          Trzeba wiec udostepniac kopie akt z czescia danych zamazana. Wymaga to sprzetu,
          czysu i pieniedzy. Zamiast leczenia starcow nalezy przekazac pieniadze na ich
          uciechy intelektualne tod tytulem "kto na mnie donosil". A ten Antek co umarl
          byl 17 lat temu. A to sk...

          Jak sie wybierzesz do parlamentu to mamm nadzieje, ze prawidlowo zadysponujesz
          budzetem.
          • Gość: oganam Re: Na serio IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 13:45
            Niezła ironia ale po co ja "zwykły śmiertelnik" mam się wybierać do parlamentu?
            Bardzo dobrze opłacani posłowie powinni już dawno zająć się tym problemem.
            Ale widać jest to "trudny temat" bo /co nie daj Boże wszyscy by "d.....
            umoczyli"/ , który mimo wszystko wymaga ostatecznego wyjaśnienia.
            Czy zgodzisz się z taką tezą ?
            • rycho7 wyjasnij to emerytom w aptekach 03.09.03, 14:20
              Gość portalu: oganam napisał(a):

              > Czy zgodzisz się z taką tezą ?

              Wyjasnij to emerytom w aptekach gdy nie stac ich na wykupienie lekow. Na pewno
              sie uciesza, ze dowiedza sie kto na nich donosil w 1946 roku. A jeszcze lepiej
              w 1905 nad Amurem.

              Caly narod buduje dobrobyt IPN.
              • Gość: oganam Re: wyjasnij to emerytom w aptekach IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 15:50
                Rzeczywiście emeryci to "ludzie mający tylko jeden problem /apteki/.
                Ich świadomość jest kształtowana tylko i wyłącznie przez pytanie:
                " Kto na nich donosił w 1905 nad Amurem ? "
                Jesteś kolejnym, żałosnym przykładem , jak można w sposób absolutnie
                głupi i pozbawiony jakichkolwiek podstaw , unikać odpowiedzi na postawione
                pytanie. No cóż na tym forum jest to już "normalka". Większość to
                absolutni frustraci tacy jak Ty.
      • Gość: oganam Re: a maja? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 11:49
        Jasne, że takie przepisy tam też obowiązują. Z tego co wiem / mogę się
        jednak mylić / to możesz zapoznać się z aktami ale nie wolno Tobie nic
        kopiować ani wynosić na zewnątrz.
    • Gość: archiwum Re: IPN kontra STASI IP: 213.25.91.* 03.09.03, 15:33
      Gość portalu: oganam napisał(a):

      > Dręczy mnie takie pytanie : Dlaczego Niemcy mogą mieć swobodny dostęp do
      > akt Stasi a my nie mamy identycznej możliwości ? /chodzi o akta SB i UB /.

      Mamy taką możliwość:

      www.ipn.gov.pl/
      www.ipn.gov.pl/ustawa181298.html
      www.ipn.gov.pl/inf_buad.html
      **************

      Składanie wniosku o udostępnienie dokumentów
      zgromadzonych przez służby bezpieczeństwa

      Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci
      Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi polskiemu (Dz. U. z
      1998 r. Nr 155, poz. 1016 z późniejszymi zmianami) każdy może wystąpić do IPN z
      pytaniem, czy jest pokrzywdzonym w rozumieniu ustawy. W przypadku śmierci osoby
      pokrzywdzonej prawo do złożenia wniosku przysługuje osobie najbliższej w
      stosunku do pokrzywdzonego.

      Wniosek należy złożyć osobiście w siedzibie IPN w Warszawie lub w wybranym,
      właściwym ze względu na miejsce zamieszkania Oddziałowym Biurze Udostępniania i
      Archiwizacji Dokumentów IPN. W przypadkach uzasadnionych stanem zdrowia wniosek
      może być odebrany przez pracownika IPN w miejscu zamieszkania wnioskodawcy.

      Obywatele polscy mający stałe miejsce zamieszkania za granicą mogą złożyć
      wniosek w polskiej placówce konsularnej. Po złożeniu wniosku osoba
      zainteresowana może ustanowić pełnomocnika do realizacji przysługujących mu
      praw wynikających z ustawy.

      Realizacja wniosków o udostępnienie dokumentów
      zgromadzonych przez służby bezpieczeństwa

      Z chwilą złożenia wniosku w IPN nadawany jest mu kolejny numer ewidencyjny.
      Wnioski realizowane są w kolejności wpływu. Za przyczyny pierwszeństwa w
      uzyskaniu dostępu do wnioskowanych dokumentów wg kryteriów ustalonych przez
      Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej uznaje się:

      - podeszły wiek,
      - stan zdrowia,
      - cele rehabilitacyjne lud odszkodowawcze dostępu do dokumentów,
      - uzyskanie dokumentów zaprzeczających rzekomej współpracy z organami
      bezpieczeństwa,
      - skazanie za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego lub
      praw człowieka
      - ochrona dóbr osobistych wnioskodawcy/pytającego.

      Na podstawie informacji zawartych we wniosku prowadzący sprawę pracownik
      Wydziału Udostępniania Biura Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów, Referatu
      Udostępniania w Oddziałowym Biurze Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów
      przygotowuje zapytanie do Wydziału Ewidencji BUiAD oraz do Referatów
      Oddziałowych Biur Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów, gdzie według
      informacji podanych przez wnioskodawcę we wniosku powinny znajdować się
      dokumenty dotyczące wnioskodawcy.

      Po przeprowadzeniu wielokierunkowej kwerendy w zasobie archiwalnym IPN i
      zgromadzeniu wszystkich dostępnych materiałów archiwalnych dotyczących osoby
      występującej z wnioskiem wydaje się zaświadczenie, że dana osoba jest
      pokrzywdzoną w rozumieniu art.6 ustawy oraz zawiadomienie o przygotowaniu
      materiałów do udostępnienia w czytelni IPN.

      Z akt operacyjnych b. służb bezpieczeństwa wykonywane są kopie, następnie
      zgodnie z art. 31 ust. 3 w/w ustawy przed udostępnieniem anonimizowane
      (zaczerniane) są dane osobowe innych pokrzywdzonych oraz innych osób
      występujących w dokumentach. Zaczernione nazwiska tych osób w udostępnianych
      dokumentach są oznaczone kolejnymi numerami. Anonimizacja jest procesem długim
      i żmudnym wykonywana jest na kopiach dokumentów przygotowywanych do
      udostępnienia. Akta procesowe: sądowe bądź prokuratorskie udostępniane są bez
      anonimizacji.

      Na wniosek osoby pokrzywdzonej wydawane są kopie dokumentów oraz podawane
      nazwiska funkcjonariuszy, pracowników i współpracowników aparatu bezpieczeństwa
      państwa. Nie podaje się nazwisk osób, które udzielały inf. o przestępstwach
      pospolitych.

      W sytuacji, gdy w wyniku kwerendy nie odnaleziono żadnych materiałów
      dotyczących wnioskodawcy wzywa się osobę zainteresowaną do uzupełniających
      informacji pozwalających na podjęcie dodatkowych poszukiwań w zasobie
      archiwalnym IPN. Jeżeli w wyniku kolejnej kwerendy dokumenty nie zostaną
      odnalezione, wydawane jest zaświadczenie, iż wnioskodawca nie jest osobą
      pokrzywdzoną w rozumieniu art. 6 ustawy.

      Zaświadczenie o takiej treści wydawane jest również w sytuacji, gdy z akt
      wynika, że osoba występująca z wnioskiem była funkcjonariuszem, pracownikiem
      lub współpracownikiem aparatu bezpieczeństwa państwa.

      W przypadku, gdy pracownik, współpracownik lub funkcjonariusz aparatu
      bezpieczeństwa państwa złoży odpowiedni wniosek wraz z oświadczeniem o
      współpracy lub pracy na rzecz organów bezpieczeństwa państwa informuje się go,
      jakie materiały dotyczące jego osoby znajdują się w zasobie IPN. Osoby te nie
      mają wglądu w dokumenty ich dotyczące.

      Od września 2001 roku - daty rozpoczęcia procesu udostępniania dokumentów
      osobom pokrzywdzonym przez aparat bezpieczeństwa - pion udostępniania
      zrealizował 4495 wniosków o udostępnienie dokumentów. Proces udostępniania
      materiałów osobom pokrzywdzonym sam w sobie jest procesem złożonym, wymagającym
      wielokierunkowej kwerendy archiwalnej w materiałach wytworzonych przez b.
      służby bezpieczeństwa PRL. Do momentu powołania do życia IPN, materiały te były
      przechowywane w stanie rozproszonym (ABW, wcześniej UOP, komendy policji, WSI,
      prokuratury, sądy, więziennictwo). Taki stan miał i niestety nadal ma wpływ na
      czas kompletowania materiałów. Nie zakończony proces przejmowania środków
      ewidencyjnych utrudnia, a w niektórych przypadkach (brak przejętych liter
      alfabetu) - uniemożliwia terminową realizację wniosków.


      • Gość: oganam Re: IPN kontra STASI IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 15:56
        Twój wywód niczego nie wyjaśnia. Przy tak skomplikowanej procedurze
        ciągle wraca podstawowe pytanie: Kto albo dlaczego boi się udostępnienia
        akt, które są własnością narodu a nie "grupy trzymającej władzę".
        Kto i dlaczego się tego boi ?
        • Gość: archiwum Re: IPN kontra STASI IP: 213.25.91.* 03.09.03, 16:10
          Gość portalu: oganam napisał(a):

          > Twój wywód niczego nie wyjaśnia. Przy tak skomplikowanej procedurze
          > ciągle wraca podstawowe pytanie: Kto albo dlaczego boi się udostępnienia
          > akt, które są własnością narodu a nie "grupy trzymającej władzę".
          > Kto i dlaczego się tego boi ?

          To jest pytanie do Sejmu (wówczas wiekszość AWS), który uchwalił taką a nie
          inną ustawę. Nawiasem mówiąc zasady udostępniania akt historykom (a również
          dziennikarzom) są mniej skomplikowane, właściwie nie ma ograniczeń.


          • tony.soprano3 Re: IPN kontra STASI 03.09.03, 16:28
            Gość portalu: archiwum napisał(a):

            > Gość portalu: oganam napisał(a):
            >
            > > Twój wywód niczego nie wyjaśnia. Przy tak skomplikowanej procedurze
            > > ciągle wraca podstawowe pytanie: Kto albo dlaczego boi się udostępnienia
            > > akt, które są własnością narodu a nie "grupy trzymającej władzę".
            > > Kto i dlaczego się tego boi ?
            >
            > To jest pytanie do Sejmu (wówczas wiekszość AWS), który uchwalił taką a nie
            > inną ustawę. Nawiasem mówiąc zasady udostępniania akt historykom (a również
            > dziennikarzom) są mniej skomplikowane, właściwie nie ma ograniczeń.
            >
            >

            "oganam" ma cykora ?
          • Gość: oganam Re: IPN kontra STASI IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 18:46
            Zle mnie zrozumiałeś , tu nie chodzi o dziennikarzy i historyków ale
            o zwykłych obywateli-tak jak to jest to w Niemczech.
    • Gość: COLA Re: IPN kontra STASI IP: *.acn.pl 03.09.03, 22:09
      Złotko, wystarczy , że do polskich akt Stasi ma dostęp CIA. Mogą grać jak chcą i kim chca , vide: Kwas i Miller.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka