cyberyusz
02.04.08, 21:09
Otóż Klich minister od wojska aż się trząsł, żeby opowiedziec
wszystko o wypadku CASY. Słusznie zresztą, niech ludziska wiedzą, że
armia nieodległa od polityków. Nie tylko od polityków zresztą, od
nas wszystkich. Skoro my nie przestrzegamy przepisów drogowych,
skoro codziennie łamiemy reguły postepowania w myśl zdrowego
rozsądku, skoro pozwalamy aby za nas decydowali niedouczeni fachowcy
to dlaczego inaczej ma byc w wojsku? Szkoda trylko, że tych 30 stron
odtajniono tylko 4 ( NAJWAŻNIEJSZE jak napisała GW ). Ja mam pytanie
co było na tych 26 nieważnych stronach skoro Klichowi nie pozwolono
ich pokazac? Przecież, u licha, powinno byc akurat odwrotnie. No
cóż, PO po raz kolejny trafiła na mur, którego istnienie jeszcze
kilka miesięcy temu kwestionowała...