Dodaj do ulubionych

Żydzi podczas wojny 1920 roku - szokujące dane.

14.09.03, 19:19
Oto co znalazłem w podręczniku do historii (liceum) Andrzej Leszek Szcześniak "Historia 1815-1939" wydawnictwo Agmen Warszawa 1998. str 435 (na samym dole):
"Historyk Wacław Sobieski przedstawił to następująco:
`Niezapomniane będzie również stanowisko tych Żydów, którzy witali armię Bronsztajna-Trockiego manifestacyjnie. W czasie cofania się generał Szeptycki trzykrotnie przysłał do Naczelnego Dowództwa raporty o zdradzie oficerów Żydów, pod Radzyminem zaś batalion wartowniczy skłądający się z Żydów, przeszedł na stronę bolszewików. Tego rodzaju wypadki sprawiły, że minister spraw wojskowych Sosnkowski wydał rozkaz nieużywania Żydów do służby polowej i interweniował ich w Jabłonnie. Poza tym z wyroku sądu doraźnego został rozstrzelany za szpiegostwo rabin płocki Chaim Szapira. Wreszcie wśród zbiegłych na Śląsk Górny, a następnie wydanych władzom polskim było dezerterów 202, a w tym Żydów 193, uchylających się od poboru wojskowego 411, w tym Żydów 398, działających na szkodę państwa polskiego 328, a w tym Żydów 325".
I co wy na to?
Obserwuj wątek
    • Gość: wikul Re: Żydzi podczas wojny 1920 roku - szokujące dan IP: *.acn.waw.pl 14.09.03, 19:51
      Byłaby to interesująca informacja gdyby nie osoba autora . Warto sprawdzic te
      dane .
      • wielki_czarownik Dane są raczej prawdziwe. 14.09.03, 20:00
        Bo ten podręcznik został zaakceptowany przez MEN i jest w użyciu w szkołach w całej Polsce. A MEN nie przepuściłby książki gdyby było to kłamstwo. Mało tego - pan Szcześniak (autor podręcznika) ma (moim zdaniem) lewicowe poglądy (biorąc pod uwagę treść podręcznika, styl i argumenty).
        • wielki_czarownik Dodatek 14.09.03, 20:03
          Pan Wacław Sobieski to ni byle kto!
          jazon.hist.uj.edu.pl/~knhs/index.php?name=historia
        • snajper55 Dane są raczej prawdziwe ??? 15.09.03, 09:11
          wielki_czarownik napisał:

          > Bo ten podręcznik został zaakceptowany przez MEN i jest w użyciu w szkołach w
          > całej Polsce. A MEN nie przepuściłby książki gdyby było to kłamstwo. Mało tego
          > -pan Szcześniak (autor podręcznika) ma (moim zdaniem) lewicowe poglądy (biorąc
          > pod uwagę treść podręcznika, styl i argumenty).

          A skąd wiesz, że został przez MEN zaakceptowany ?

          Snajper.
          • wielki_czarownik Dowód na akceptację MEN 15.09.03, 10:06
            "Książka dopuszczona do użytku szkolnego przez Ministra Edukacji Narodowej i wpisana do zestawu podręczników szkolnych do nauczania historii w klasie III liceum ogólnokształcącego, klasie II technikum i liceum zawodowego. Numer w rejestrze 18/92. MEN BR-603-18/92/ES z dnia 03.03.1992 r."
          • Gość: Jozef Zawadzki Ot i cały matołek Siwiński Rafał.Nie wie jak IP: *.icm.edu.pl 25.09.03, 16:07
            książka podręcznikiem sie staje.
      • Gość: leo3 A co?Autor nie z koterii Wybiórczej?Zresztą juz śp IP: *.pro.gdansk.sint.pl 15.09.03, 08:28
        Autor tepiony przez lewicowo-liberalne media ponieważ odważył się pisać prawdę
        o Żydach.
        • snajper55 Re: A co?Autor nie z koterii Wybiórczej?Zresztą j 15.09.03, 09:09
          Gość portalu: leo3 napisał(a):

          > Autor tepiony przez lewicowo-liberalne media ponieważ odważył się pisać prawdę
          > o Żydach.

          Cała prawda o Żydach to jest w Protokołach Mędrców Syjonu. Wszystko inne to
          półprawdy. Ale autor Protokołów nie należał do koterii GW, to też jest tępiony.
          Podobnie jak Adolf Hitler. Bo GW to taka koteria, co tępi wszystko, co do niej
          nie należy. Teraz tępi takiego Rywina.

          Snajper.
          • Gość: ¥ Re: A co?Autor nie z koterii Wybiórczej?Zresztą j IP: 213.199.199.* 15.09.03, 13:29
            Widze ze snjaper zaczyna byc na sile dowcipny.
            Tyle ze ten dowcip raczej niskich lotow jest.

            Powiec lepiej snajperze z kim i czym tak walczysz:
            - z informacjami ktore sa wedlog ciebie klamliwe,
            - czy raczej z samym faktem szastaniem takimi informacjami, co uwazasz za
            nieprzyzwoite.
            • Gość: ¥ ponawiam pytanie IP: 213.199.199.* 15.09.03, 17:18
          • Gość: Strach Re: A co?Autor nie z koterii Wybiórczej?Zresztą j IP: *.icpnet.pl 15.09.03, 16:46
            Snajper
            jest zachwycony koteria tępi teraz Rywina !!!
            I z tego tępienia strach pomyśleć co też zostanie z tępionego Rywina !
        • Gość: brag no właśnie. Te karzełki swją tu historię próbują IP: *.icm.edu.pl 30.09.03, 17:11
          pisać. I wybielać się. Niestety.Nie jest to możliwe.
    • snajper55 Wacław Sobieski. 14.09.03, 20:29
      Na Wacława Sobieskiego powołuje się także Wszechpolak: >Przeciwstawił się
      Czechom Władysław Łokietek, którego hasłem - jak pisał prof. Wacław Sobieski -
      było "Polska dla Polaków".< Jak widzimy twórcą tego hasła polskich szowinistów
      i ksenofobów okazał się król Polski - Łokietek (według Sobieskiego, oczywiście).

      Z: >www.wszechpolak.pl/index.php3?numer=104&nazwa_art=his_1

      Wacław Sobieski - formalny i zadeklarowany członek Stronnictwa Narodowego,
      filar obozu narodowego: >Historycy Władysław Konopczyński, Wacław Sobieski.
      Historyk literatury Ignacy Chrzanowski. Stanisław Głąbiński, bracia Władysław i
      Stanisław Grabscy i Roman Rybarski - ekonomiści. I łebscy prawnicy - Bohdanowie
      Wasiutyński i Winiarski. Oto współczesny apel poległych i do dziś nie
      wskrzeszonych dla kultury polskiej sław. A to tylko niektóre nazwiska z
      polskiego panteonu poległych i zamordowanych w kulturze znakomitości:
      formalnych i zadeklarowanych członków Stronnictwa Narodowego, filaru obozu
      narodowego.<

      Za: www.wszechpolak.pl/index.php3?numer=103&nazwa_art=pub_1

      Snajper.
      • wielki_czarownik Bardzo ciekawe. 14.09.03, 20:42
        Weźmy jednak pod uwagę, że był on prezesem Koła Naukowego Historyków Studentów UJ. Pisał o tolerancji i pogromach innowierców. www.opoka.org.pl/biblioteka/I/IH/tolerancja.html
        Więc to nie jest "historyk" pokroju pana Bubla czy Pająka.
        • snajper55 Re: Bardzo ciekawe. 14.09.03, 20:44
          wielki_czarownik napisał:

          > Więc to nie jest "historyk" pokroju pana Bubla czy Pająka.

          Pan Bubel i Pan Pająk nie są historykami.

          Snajper.
          • wielki_czarownik Im się wydaje, że są. /nt 14.09.03, 20:49
            • snajper55 Ba. Innym się z kolei wydaje, że są Napoleonami nt 14.09.03, 20:51
    • odyseusz Re: Żydzi podczas wojny 1920 roku - szokujące dan 14.09.03, 20:58
      Ale tak przecież było, na stronę sowiecką wg słów Stalina przeszło kilkuste
      polskich żołnierzy
      • Gość: wikul Re: Żydzi podczas wojny 1920 roku - szokujące dan IP: *.acn.waw.pl 14.09.03, 21:21
        Niech żyje nam towarzysz Stalin ,
        co usta słodsze miał od malin .
        • Gość: brag tate Siwińskiego go całował. Dobre. IP: *.icm.edu.pl 30.09.03, 23:28
      • gandalph Re: Żydzi podczas wojny 1920 roku - szokujące dan 14.09.03, 23:55
        odyseusz napisał:

        > Ale tak przecież było, na stronę sowiecką wg słów Stalina przeszło kilkuste
        > polskich żołnierzy
        Ale też było wiele przypadków odwrotnych - żołnierzy i oficerów bolszewickich,
        którzy przeszli na stronę polską; było ich nawet więcej niż kilkuset. Wielu z
        nich zginęło walcząc po stronie polskiej.
    • Gość: Józef Zawadzki Szokujące dla kogoś kto ich nie zna. Nie ma takiej IP: *.icm.edu.pl 14.09.03, 21:50
      podłości, której nie popełnią, jeśli służy ich celom.
      • Gość: patolog Re: Szokujące dla kogoś kto ich nie zna. Nie ma t IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 14.09.03, 23:37
        Joziu, jak tam twoje hemoroidy? Bardzo ci dokuczaja?
        Tak bylo z Marksem, ktory napisal Kapital w zimnej biblitece angielskiej,
        siedzac na twardej lawce i potemtyle ludzi tez cierpialo.. Wsadz sobie paluszek
        w pewne miejsce, poliz, powachaj , obetrzyj o "niskie, cofniete czulko" , haha i
        do przodu.
        • Gość: brag Haha, liż, liż ODBYTOUSTY Siwiński IP: *.icm.edu.pl 30.09.03, 21:27
    • Gość: AdamM Nie dziwi mnie to, IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.03, 23:42
      ich nastawienie do krajów, w ktorych zyją (innych niz Izrael) jest, a wlasciwie
      bylo, bardzo specyficzne. Kraje te bowiem mialy dosarczac im warunkow do zycia,
      jednak nigdy nie utozsamiali sie Zydzi z owymi "ojczyznami" na tyle, zeby za
      nie ginąć. Tu więź narodowo-etniczna byla o wiele silniejsza i zwycieżało
      przywiązanie do faktycznego plemienia. Sprawę dodatkowo skomplikowal
      bolszewizm, gdyz w nacjonalistycznej Europie, gdzie Zydzi byli wielokrotnie
      przesladoweani, dawal nadzieję na oddech. I Zydzi wybierali bolszewizm
      przeciwko nacjonalizmom panstw, w ktorych zyli.

      A.
      • Gość: . Re: Nie dziwi mnie to, +++ IP: *.swipnet.se 15.09.03, 00:21
        Czy wiadomo tobie,ze 11%procent zolnierzy w Kompanii wrzesniowej byli Zydzi?
        A pozatym-Sam sobie interpretuj:


        Już pismo „Biblioteka Warszawska" rocznik 1844 notuje, że nazwiska urobione
        od miesięcy lub dni lub zaczynające się przysłówkiem „nowo" mogą należeć do
        ludzi pochodzenia żydowskiego, których antenaci zostali przechrztami już za
        Jagiellonów. Należą do nich m.in.: Majewski, Lipiński, Poniedzielski,
        Wrzesiński. Podobnie jest z Kwiatkowskimi i Kwiecińskimi - którzy brali
        chrzest w miesiącu kwietniu. A także ze Styczyńskimi, Czerwińskimi.
        Najwybitniejsi z nich to WACŁAW SIERPIŃSKI - profesor matematyki, czy
        Bolesław Czerwiński -, poeta i dziennikarz, autor dawnego komunistycznego
        hymnu „Czerwony Sztandar".
        Wśród nazwisk urobionych od dni tygodnia najczęstsze jest Niedzielski...
        eksponujące, że Żyd przyjął święcenie niedzieli i odżegnał się od szabasu.
        Najczęściej żydowskie pochodzenie wskazują nazwiska z przysłówkiem "nowo":
        Nowopolski, Nowakowski czy Nowicki (nowe Icki).
        Fakt, że Żydzi dokonywali konwersji na kato-licyzm nieprzymuszani przez
        nikogo, wskazują nazwiska Dobrowolski. Nie pochodzą one od miejscowości
        Dobra Wola, bowiem nigdzie w herbarzach nie występuje ono aż do XVII wie-ku.
        Istniała taka neoficka rodzina Dobrowolskich herbu Nałęcz... legitymująca
        się bardzo... nowym szlachectwem, bo nadanym po przejściu na katolicyzm w
        1789 roku. Czyżby z tej żydo-neofickiej rodziny wiódł swą genealogię pan Na-
        łęcz - Marszałek Sejmu? Odmianą nazwiska Do-browolski jest Wolski. To jeden z
        nich byt... wielkim łowczym księcia Radziwiłta i cichym jego... bankierem i
        powiernikiem. Może to z tych kontaktów pochodzą wybitne rysy semickie wspót-
        czesnej gałęzi Radziwiłłów w polskim Sejmie i Senacie? Także oznaką
        zasymilowanego i wy-chrzczonego żydostwa są Krzyżanowscy -szlachta mająca w
        swych herbach krzyż (ale bywają też Krzyżanowscy herbu Dębno - bez krzyża i
        ci są aryjczykami).
        Często na przechrzczenie się wskazują nazwiska Nawrocki, wskazujące swym
        brzmieniem na przyjęcie katolicyzmu, czyli na nawrócenie się na wiarę
        prawdziwą. Również Żydem był przechrzta późny Lejba Blumental vel Leopold
        Belmont, wszechstronny acz niezbyt utalentowany publicysta. Kaleczył
        literaturę polską, tłumacząc ją na rytualny zlepek żydowskiej masonerii,
        czyli "esperanto". Za czasów carskich był więziony z powodu swych
        żydofilskich przekonań. Jako "chrześcijanin" zajmował się judaizacją społe-
        czeństwa polskiego; piejąc hymny pochwalne na cześć wielkości Żydów. Widać
        jaskrawo, że przejście na katolicyzm było parawanem do krzewienia żydowskiej
        ideologii oraz kahalnych dywersji w społeczeństwie polskim. W ostatnim
        okresie swego życia Belmont... stał się - dla niepoznaki - wojującym
        antyjudaistą. Zdawał sobie jednak
        I sprawę, że z żydostwem zerwać nie można.
        Znani wydawcy książek Bigeieisenowie (Że-lazkowie) wywodzili się z rodu
        Nachmana Kroch-mala. Ci przechrztowie wydawali chętnie wszystkie mistyczne
        utwory Mickiewicza i Słowackiego i gloryfikujące żydowskich bohaterów.
        Wielki potentat finansowy byt synem Szulima Blocha (po rosyjsku „pchła”wink.
        Jego syn Bogumił przeszedł na kalwinizm. Przechrzścił się by sobie nie
        zamykać jako Żyd drogi awansu w karierze urzędnika carskiego. Potem - jako
        kapitalista - spekulował, finansując drogę żelazną Koluszki - Łódź. Główna
        jego działalność to spekulacje giełdowe w Rosji i łożenie sum na
        podnoszenie oświaty Żydów w Polsce. Przez całe życie - jak mówił - żałował;
        że zerwał z judaizmem i dalej czuł się Żydem.
        Genialny artysta, geniusz fortepianu Fryderyk Chopin byt z ojca Francuzem i
        matki... neofitki, przechrzczonej z żydostwa Justyny Krzyżanowskiej.
        Zżydzona została też rodzina hrabiów Droho-jowskich, ród dyplomatów
        austriackich, potem i polskich; przez małżeństwo Władysława hrabiego
        Drohojwskiego, pana na Falowcach pow. Kołomyja, konsula Austrii w Warszawie,
        który zaślubił... neofitkę z baronów Brunsteinów Miriam (Marię). .
        Żydem aż do chwil przedzgonnych byt Wi-Ihelm Feldmann - publicysta i historyk
        literatury
        polskiej, który całe swoje życie nie zdradzał żadnych predylekcji do
        chrześcijaństwa. Stworzył miesięcznik „Krytyka", starając się w nim być
        apologetą żydostwa i wychowywać w redakcji młodych polskich żydofilów. Trwał
        całe życie przy judaizmie, przyjmując chrzest dopiero na łożu śmierci. W
        jego twórczości wiele jest o Żydach z małych miasteczek.
        Żydówką z matki-frankistki, Celiny Szymanow-skiej, była córka Adama
        Mickiewicza - Maria Gorecka (i wszystkie dzieci z tego związku).
        Wielu Żydów we Lwowie w XVIII już wieku, przyjmując status przechrzty,
        przyjmowało nazwisko Jeziorańscy. To z tych Jeziorański byt Jan Jeziorański,
        który przeniknął aż do ścisłego kierownictwa Rządu Narodowego w Powstaniu
        1863 roku. Został powieszony na stokach cyta-deli warszawskiej.
        Głośny tenor, Jan Kiepura, miał matkę Żydówkę, z domu Najman. Jego dziadek ze
        strony matki byt w rodzinnym Pajęcznie krawcem-taciarzem. Brat matki,
        Herszlik Najman, był kantorem w synagodze w Rędzinie. To z tej rodziny
        odziedziczył Kiepura zdolności wokalne.
        Neofitą-przechrztą był też Juliusz Kleiner, pro-fesor Uniwersytetu we Lwowie
        w XIX wieku. Chętnie w swoich pracach badawczych eksponuje... motywy
        kabalistyczne w twórczości Mickiewicza.
        Żydem był aż do lat siedemdziesiątych swego życia (przechrzcit się dopiero
        wtedy) Aleksander Kraushar, historyk, który usiłowat przede wszystkim
        próbować czynić z Żydów „patriotów polskich". Zajmował się propagowaniem
        judaizmu w polskojęzycznym piśmie „Jutrzenka". Znana rodzina bankierów-
        finansistów, której antenat Lej-ba (Leopold) Kronenberg w 1845 r. przeszedł
        na kalwinizm, była znana jako jedna z pierwszych rekinów finansowych w
        Warszawie. Pozwalał dla splendoru uczestniczyć .w swym konsorcjum...
        arystokracji polskiej (Zamojscy, Potoccy). Dla pozyskania dla swych celów
        społeczeństwa polskiego wydawał polskojęzyczną „Gazetę Polską". To jego
        sportretował Kraszewski w powieści „Żyd". W owym czasie uważano go za
        intruza w społeczeństwie polskim. Prowadził działalność charytatywną w
        instytucjach żydowskich. Bardzo zażydzeni byli przez żydowskie małżeństwa
        przedstawiciele rodu hrabiów Lanckorońskich. Pierwszą dawkę krwi żydowskiej
        wprowadził dyplomata, Żyd z Polski Szafir, który przyjął prawosławie.
        Skoligacił się on z wieloma rodami arystokratycznymi. Wprowadził krew
        żydowską do około... dwudziestu rodów książęcych w Europie (niem. Holstein,
        nawet włoscy - ród Chiggich). Jedna z wnuczek Szafira wyszła za... hrabiego
        Potockiego, ambasadora Rosji w Neapolu, po-chodzącego z hetmańskiej gałęzi
        rodu Potockich herbu Piława, którego matka wywodziła się z książąt
        Sapiehów. Zaś córka Potockiego zrodzona z jego małżeństwa z Żydówką Szafirów-
        ną... została żoną... Kazimierza hrabiego Lanckorońskiego z linii
        wodzisławskiej. W ten sposób ród Lanckorońskich pochodził po kądzieli od...
        Żyda Szafira.
        Żydem byt zmarły w 1929 roku poeta, Antoni Lange. Był to rasowy semita
        implantowany do polskiej poezji. Uciekał w czysty, przerafinowany
        intelektualizm, starając się w swej poezji nie do-tykać zagadnień swej rasy.
        Ucieka do motywów świata antycznego, naśladuje nawet sonety wedyjskie, mity o
        bogach z wyspy Tonga - a nic o Judei. W poemacie „Latający Holender" ka-
        mufluje jako bohatera Żyda, o którym mówi, że jest skazany na wieczną
        tułaczkę, nie będąc w stanie żyć własnym życiem. Szkoda, że nie podaje jednak
        przyczyn żydowskiego „tułactwa": obłędnej, zawsze tej samej idee fixe o pa-
        nowaniu nad innymi, wyzysku ich i władzy nad gojam. Słusznie natomiast
        napisał, że „religia żydowska to przyrodzone kalectwo duchowe, obłęd mroku i
        karykaturalna deformacja" (~0 sprzecznościach sprawy żydowskiej", W-wa
        1911'). Ano, nic dodać. Demaskuje też Żydów jako wiecznych koczowników.
        Potępia też syjonizm j
        • Gość: gday Re: Nie dziwi mnie to, +++ IP: *.prem.tmns.net.au 24.09.03, 15:29


          Mnie tez juz nic nie dziwi

          Gdy deszcz w kolnierz zacina.
          Snieg mrozny w oczy pruszy.
          Chlopak dziewczyne porzuci.
          Lub prawo przyjaciel naruszy.
          Nic sie nie uklada:
          “Na co dzien”, w zyciu domowym.
          Niepowodzenia w pracy.
          Bo jest sie ciagle pechowym.
          System sie nie podoba.
          Wybierajac ciagle “nie tego”.
          Pieniedzy “glod” odczuwamy.
          Rzad nie chce miec nic z tym wspolnego.
          Wody brakuje w kranie.
          Rolnicy ciagle strajkuja.
          Szpitale sa przepelnione.
          I ludzie ciezko choruja.
          Brak jest zachamowan.
          W spozyciu alkoholu.
          Jezyk ojczysty na co dzien.
          Jest pelen bluznierstwa “bon-tonu”.
          Lekarz bierze lapowke.
          Urzednik “wyglada” prezentu.
          “Ksiadz za pienadze sie modli”.
          Bo nie ma innego talentu.
          Drog nagminnie brakuje.
          Mostow tez jest niewiele.
          I nie mozemy dojechac.
          Na msze do kosciola w niedziele.
          Brak jest sukcesow w sporcie.
          Lub na innej plaszczyznie.
          Pociag sie wykoleil.
          Statek “siadl” na mieliznie.
          Gaz wybuchl w blokach mieszkalnych.
          Zabraklo pradu w dzielnicy.
          Wybory zostaly przegrane.
          Wygrali znow przeciwnicy.
          W pracy nie ma awansu.
          A pensje sa bardzo skromne.
          Potrzeby siegaja zenitu.
          Wydatki szalenie ogromne.
          Zabraklo funduszy na sztuke.
          Remonty mieszkan i domow.
          Ceny sa niebotyczne.
          Minister wart jest milionow!.
          Dziecko znowu nie zdalo:
          Na jedna z wyzszych uczelni.
          Jajka sie przepalily.
          Na starej zuzytej patelni.
          Cokolwiek komus nie wyjdzie.
          Choc pierwszy zlozyl podanie.
          Z sasiadem jestesmy skloceni, bo?.
          Drogo sprzedaje mieszkanie!.
          Windy nagminnie smierdza.
          Parkingi sa przepelnione.
          W pociagach zlodzieje “grasuja”.
          Przedzialy sa zakurzone.
          Sejm popelnia bledy.
          Prezydent jest cichy i bierny.
          Sztab urzednikow rzadzacych.
          Jest tradycyjnie pazerny.
          Powodz z nienacka zaskoczy.
          Lub inne kataklizmy.
          Interes sie nie udal.
          Na wlosach przybylo siwizny.
          Biuro turystyczne.
          “Nacielo” nowego klienta.
          Szpital dyzurujacy.
          Nie przyjal chorego pacjeta.
          Mafia – podziwiana.
          W najwyzszych sferach ma “wtyczki”.
          Fabryka nie wyplacila.
          Przepracowanej pozyczki.
          W kosciele zabito ksiedza.
          Zgwalcono siostre zakonna.
          Przestepce na “goraco zlapano”.
          Lecz wyszedl “reka obronna”.
          Slonce za mocno grzalo.
          Wiatr nie wial z konkretnej strony.
          Ktos byl zbytnio powazny.
          Inny zanadto zdziwiony.
          Bal sie nie udal ostatni.
          Taksowkarz oszukal klienta.
          Zawczesnie nadeszla wiosna.
          Wydatek byl duzy na swieta.
          Jeden drugiego oszukal.
          W rodzinie powstala niezgoda.
          Ktos konia spial za mocno.
          I w “bok mu weszla” ostroga.
          Samochod zle naprawiono –
          Ubezpieczalnia nie placi.
          Niepelnoletnia dziewczyna.
          Cnote za szybko traci.
          W pracy ogromna nuda.
          Bo nie ma organizacji.
          Papier wciaz ktos zabiera.
          Z polpietra w ubikacji.
          Wszyscy narzekaja.
          Na braki zycia typowe.
          Szalet miejskich brakuje.
          Powietrze jest w bramach niezdrowe.
          Pieniadz traci wartosc.
          Z braku produkcji eksportu.
          Prezesa banku zwalniaja.
          Zostaje "szefem od sportu."
          Pociagi za wolno jezdza.
          Tramwaje sa bardzo stare.
          Pies znowu wpadl pod samochod.
          Student zlamal gitare.
          Bank znienacka zamknieto:
          Stracilismy oszczednosci!.
          Przy ostatnim zakupie zabraklo:
          Zwyczajnie - madrosci.
          Samochod zle naprawiono.
          A policzono podwojnie.
          Murarz wykonal prace.
          Lecz zrobil to bardzo niechlujnie.
          Ktos ksiazke o nas napisal.
          Nie ukazujac lud w chwale.
          Drwalowi zas drzazga weszla.
          Pod paznokiec! az na dwa cale.
          Maz ciagle pijany przychodzi.
          I wciaz awantury urzadza.
          Inflacja juz "nieba" siega.
          I nie ma wartosci pieniadza.
          Smieci nie wywieziono.
          Pies winde zanieczyscil.
          Przez nas rzad nowo – wybrany.
          Podatek “nowy” wymyslil.
          Ktos cos komus powiedzial.
          I sklamal, bo mial swoje plany.
          Narkotykami handlowal i zostal zabity.
          O! rany.
          W hotelu miejsc zabraklo.
          Nie bylo rezerwacji.
          Ktos wody po sobie nie spuscil.
          W publicznej ubikacji.
          Krawiec uszyl ubranie.
          Na zamowienie nie modnie.
          Samochod wjezdzajac w kaluze.
          Zachlapal plaszcz, buty i spodnie.
          Lekarze pogotowia.
          Zgon wystawiaja z “gory”.
          Zaklady pogrzebowe.
          “Dobraly sie nam do skory”.
          Wyryto na pomniku.
          Nie tak jak bysmy chcieli.
          Swiat caly nas oszukuje!.
          I na nas sie tylko uwzieli.
          Gdy nalot terrorystow.
          Przeraza swiat w Nowym Yorku.
          W hotelu nam nie dodano.
          Do sera swiezego szczypiorku.
          Powtornie narod wybral:
          “Ludowca” miast polityka.
          Czas na poprawe zycia.
          Nieublagalnie umyka.
          Wiceministra zlapano.
          Z czterema paszportami.
          Obywatele inni.
          Problemy zas maja z wizami.
          Artykul sie w prasie pojawil.
          Krytycznie nas opisali.
          Turysci zagraniczni.
          W "butelke nabici zostali"
          Plakaty wywieszono.
          Ujmujac nam chwaly, splendoru.
          Nie mamy "pogody ducha".
          Radosci na co dzien:
          Humoru!.
          Narod nie tak zaglosowal.
          Jak przeciwnicy by chcieli.
          Sasiadka z trzeciego pietra.
          Utopila sie podczas kapieli.
          Jednostki specjalne wyslano.
          Do arabskiego kraju.
          Allach sie zawzial na nich.
          Wlewajac alkohol. O raju!
          Wszystkie wojny przegrane.
          Batalie, potyczki, inwazje.
          Rolnik konia nie sprzedal.
          I stracil wielka okazje.

          Tak sie powszechnie utarlo.
          Ba!. Nikt sie tego nie wstydzi.
          Bo u nas wszystkiemu sa winni.
          I zawsze sa, tylko ZYDZI.
        • Gość: Andrzej Re: Uzupelnienie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.01.04, 16:51
          Zapomniałeś dodac jeszcze, że Żydem był Jezus oraz wszyscy apostołowie którzy z
          nim zasiadali do stołu. Aż dziwi mnie, że nie wymieniłeś tych postaci na
          początku swojej listy.
          I tak ziarno prawdy, trochę legendy, reszta domysłów i pomówień i tworzy się
          historia na którą inni powoływać się będą.
          Zapomniałem jeszcze nadmienić jak w czasach IIgiej RP próbowano zdyskredytować
          J. Piłsudskiego poprzez niejasne pochodzenie. Szczególne zasługi w tej
          dziedzinie mieli politycy, którzy w sierpniu 1920r uciekli do Poznania.
          A co zrobili póżniej: "Na placu Krasińskich w W-wie pareset kobiet z tzw.
          arystokracji demonstrowało na cześć rzeczywistego autora zwycięstwa z sierpnia
          1920r - generała Weyganda. Zgromadzone kobiety padły na kolana i całowały ręce
          zwycięzcy. Jeden z dygnitarzy kościelnych określił Piłsudkiego jak podłego
          tchorza i zdrajcę oraz uroczyście informował, że w trudnych chwilach adjutant
          Piłsudskiego porozumiewał się z bolszewikami.
          Dlatego nie dziwią mnie już największe bzdury jakie słyszy się z ust
          tzw. "prawdziwych Polaków". Dzisiaj oni maszerują w rytm Pierwszej Brygady i
          dumnie noszą portrety Dziadka chociaż ich ideowi poprzednicy na ten sam portret
          pluli.

          A co do rzetelności różnych tutaj wypowiedzi mam poważne wątrpliwości.
          W 1920r nie słyszałem aby Żydzi tworzyli jakiś narodowy oddział W.P. Jedynymi
          odziałami narodowymi były oddziały Białoruskie, Ukraińskie i jeden oddział
          jazdy tatarskiej (Polaków pochodzenia tatarskiego osiedlonych na terenach
          Rzeczypospolitej).

          W tej chwili nie znam numeru pułku W.P. który przeszedł na stronę bolszewików
          ale z tego co pamiętam w pułku tym służyli Polacy. Czy byli w nim Polacy
          pochodzenia Żydowskiego - pewnie tak ale nie to decydowało o zmianie frontu.
          Podobnie jak ci, którzy wysadzili Cytadelę - Bagiński i s-ka. Niech żaden z
          prawdziwych Polaków nie pieprzy mi tutaj o pochodzeniu Bagińskiego. Akurat
          jego rodowód znam bardzo dobrze.
          Nigdy nie miałem zaufania do krakowskiej szkoły historyków,. Zawsze w niej było
          za dużo mesjanizmu a za mało faktów (może inaczej - naginania faktów do
          potrzeb).

          A tak trochę dla rozwagi i otrzeźwienia: jeśli sięgamy do swoich korzeni - to o
          ilu pokoleniach wstecz tak naprawdę możemy z pełnym przekonaniem powiedzieć,
          że znamy pochodzenie - 2 ,3, 5 może czasami więcej ale jest to zwykle juz
          naciągane.
          W 1942 lub 43 roku Premierem Węgier był człowiek a antysemickich poglądach. On
          również wspólnie z Niemcami był odpowiedzialny za wywóz Żydów z terenu Węgier
          do obozów koncentracyjnych. Wielkim jego zdziwieniem było jak się dowiedział,
          że jego prababka też była Żydówką.Ta uwaga dotyczy głownie "prawdziwych
          Polaków".
          Polska to typowy europejski kraj w którym ludność jest konglomeratem różnych
          narodowści ( Polskiej, Litewskiej,Niemieckiej,Żydowskiej, Ruskiej,Czeskiej,
          Słowackiej, Rosyjskiej, Mongolskiej, Szwedzkiej,Francuskiej, Włoskiej, Greckiej
          i wielu wielu innych narodów).
          Czy jesteście tak pewni, że nigdy w dziejach Wasi przodkowie nie zawierali
          mieszanych małżeństw? Ja taki pewny nie jestem, a powiem więcej - mnie to
          specjalnie nie obchodzi. Już dawno dzieliłem na ludzi na mądrych, głupich,
          uczciwych, oszustów, zdolnych, pracowitych itd. Ale nigdy kluczem do podziału
          nie była narodowość czy wyznanie.
          I jeszcze jedno jak tutaj niektórzy powołują sie na tytułu typu hrabia,baron
          itp. Takie tytuły nigdy w Polsce nie były nadawane. Tytuły tego typu
          uszyskiwało się za zasługi od Cara i Kajzera lub kupowało się za pieniądze na
          dworze austryjackim. I takim tytułem naprawdę nie warto się chwalić.
      • Gość: wikul Re: Nie dziwi mnie to, IP: *.acn.waw.pl 15.09.03, 17:38
        Gość portalu: AdamM napisał(a):

        > ich nastawienie do krajów, w ktorych zyją (innych niz Izrael) jest, a
        wlasciwie
        > bylo, bardzo specyficzne. Kraje te bowiem mialy dosarczac im warunkow do
        zycia,
        > jednak nigdy nie utozsamiali sie Zydzi z owymi "ojczyznami" na tyle, zeby za
        > nie ginąć. Tu więź narodowo-etniczna byla o wiele silniejsza i zwycieżało
        > przywiązanie do faktycznego plemienia. Sprawę dodatkowo skomplikowal
        > bolszewizm, gdyz w nacjonalistycznej Europie, gdzie Zydzi byli wielokrotnie
        > przesladoweani, dawal nadzieję na oddech. I Zydzi wybierali bolszewizm
        > przeciwko nacjonalizmom panstw, w ktorych zyli.
        >
        > A.


        Walnęłeś jak łysy o beton . Słyszałeś coś o Hemarze ? Mógłbyś sie uczyć od
        niego patriotyzmu .
    • Gość: . Re: Żydzi podczas wojny 1920 roku - szokujące dan+ IP: *.swipnet.se 15.09.03, 00:32
      A co tutaj szokujacego:
      Przeciez do bolszewikow przeszli iZyd Dzierzynski,i Zyd Mienzynski,
      i Zyd Swierczewski.
      A po 1956 wszyscy -lacznie ze sztabem generalnym -wszyscy Zydami zostali.
      I to na sluzbie bolszewickiej.
      • snajper55 Re: Żydzi podczas wojny 1920 roku - szokujące dan 15.09.03, 00:49
        Gość portalu: . napisał(a):

        > A co tutaj szokujacego:
        > Przeciez do bolszewikow przeszli iZyd Dzierzynski,i Zyd Mienzynski,
        > i Zyd Swierczewski.

        A kto ich Żydami mianował i kiedy. Bo z domu to żydostwa na pewno nie wynieśli.

        > A po 1956 wszyscy -lacznie ze sztabem generalnym -wszyscy Zydami zostali.

        No własnie: >zostali<. Jak się zostaje Żydem ?

        > I to na sluzbie bolszewickiej.

        Snajper.
    • Gość: dado ZYD PRZY KORYCIE LUBI ZAWSZE SIEDZIEC IP: 168.143.113.* 15.09.03, 02:03
      zobaczcie co bylo w rosji

      od czasow rewolucji,zydy zawsze narzekaly,ze
      przesladowane byly przez centralna administracje.

      ALE KTO KURWA MIAL KORYTO OBSTAWIONE SWOIMI???

      Od Lenina do Jelcyna
      Od Beri do Guscinskiego


      • Gość: Dado Wielki Czarowniku my wolimy Arabow i Muzulmanow IP: 168.143.123.* 15.09.03, 05:51
        Tu mamy swoich kolesiow w akcji ...to jest Islam
        (milosierny).

        anon.free.anonymizer.com/http://www.ourenemies.org/World.htm
        Russian soldier executed by Muslim Chechens
        (Truly Shocking!!!)
        Russian soldier executed by Muslim Chechens
        (Truly Shocking!!!)
        Russian soldier tortured by Muslim Chechens


    • Gość: Bez szoku Re: Żydzi podczas wojny 1920 roku - szokujące dan IP: *.am.poznan.pl 15.09.03, 07:36
      Kogo może szokować ?
      Tylko kogoś kto wszędzie widzi tylko białe.
      Zdrajcy zdarzali się tak wśród Polaków jak i Żydów !
      Jednakże w całości wszystkich Żydów, którzy walczyli o niepodległość Polski (
      określanej na 11%), procent zdrad Żydowskich nie odbiegał od procentowo od
      zdrady jakiej dopuścili się Polacy. Zatem można powiedzieć , że wśród Żydów
      podziały przebiegały podobnie jak i Polaków. Nie należy zdrad pochwalać , ale
      też nie należy ich wyolbrzymiać, bo łacno można oskarżyć swój własny Naród !
      • wielki_czarownik Co?? 15.09.03, 10:12
        Na 411 dezerterów było 398 Żydów i to jest normalny stosunek dla 11% mniejszości?????
    • Gość: katolik Re: do nie nowość, że żydki to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.03, 08:03
      zdradziecki i fałszywy naród.
      • snajper55 Trudno powiedzieć, czy polaczki nie są gorsze. _nt 15.09.03, 09:13
        Gość portalu: katolik napisał(a):

        > zdradziecki i fałszywy naród.
        • Gość: brag odbytousta kanalio snajper.Głupiś jest i parszywy. IP: *.icm.edu.pl 01.10.03, 09:38
    • prawdziwy.oszolom.z.r.m Re: Żydzi podczas wojny 1920 roku - szokujące dan 15.09.03, 08:11
      Każdy kto smie o tym wspomnieć jest uznawany oprzez GW za antysemite
      • snajper55 Na jakiej podstawie tak twiedzisz ? ___nt 15.09.03, 09:15
        prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał:

        > Każdy kto smie o tym wspomnieć jest uznawany oprzez GW za antysemite
      • neceser ND to antysemicka, faszystowska szmata 15.09.03, 18:31
        Dyskwalifikuje to LPR w walce o wladze. Nie bedzie jawnych antysemitow jako
        partnerow i aliantow rzadu USA. Chyba ze Moskal zostanie prezydentem USA. Albo
        prezydentem celi wieziennej.
        prawdziwy.oszolom.z.r.m napisał:

        > Każdy kto smie o tym wspomnieć jest uznawany oprzez GW za antysemite
    • sewer_ czarownik, twoje uwagi sa ahistoryczne. 15.09.03, 08:18
      nie chodzi ci chyba o propagande w stylu T_F?.
      Za carskiem okupacji Zydzi mieli pozycje rowna Polakowm.
      Po odzyskaniu niepodleglosci prze Polske, ich pozycja wzgledem Polakow
      sie pogorszyla.
      To chyba oczywiste, ze Zydzi nie mieli zadnego interesu w powstaniu
      niepodleglej Polski.
      • Gość: Józef Zawadzki Interesu propolskiego,mimo że to u nas wieki IP: *.jaroslaw.pl 15.09.03, 08:51
        przetrwali nigdy nie mieli. Swój i tylko swój. Po trupach ale dla siebie.
        Powtórzę: nie ma takiej podłości której nie uczynią dla interesu własnego :
        zdradzili nas 1920, w 1939, 1945. To ludzie , którzy ze zdrady uczynili
        narzędzie realizacji swoich celów. Polacy zawsze czymś takim się brzydzili.
        • Gość: Wieki Re: Interesu propolskiego,mimo że to u nas wieki IP: *.am.poznan.pl 15.09.03, 08:57
          Panie,
          jak w każdym Narodzie i u Żydów zdarzają się wyrzutki.
          Ale by pomawiać wszystkich Żydów, to trzeba być ślepym na to co oni wnieśli do
          kultury polskiej w tym dla interesu polskiego .
          • snajper55 Re: Interesu propolskiego,mimo że to u nas wieki 15.09.03, 09:18
            Gość portalu: Wieki napisał(a):

            > Panie,
            > jak w każdym Narodzie i u Żydów zdarzają się wyrzutki.
            > Ale by pomawiać wszystkich Żydów, to trzeba być ślepym na to co oni wnieśli do
            > kultury polskiej w tym dla interesu polskiego .

            To Ty nie wiesz, że Józiu nie dość, że ślepy, to jeszcze głupi ?

            Pozdrawiam

            Snajper.
            • Gość: Wieki Re: Interesu propolskiego,mimo że to u nas wieki IP: *.am.poznan.pl 15.09.03, 09:31
              No Panie Snajperku , żeby Józia zaraz głupim ogłaszać , po prostu
              niedoinformowany lub niedouczony, ale to już nie jego wina
              • snajper55 Re: Interesu propolskiego,mimo że to u nas wieki 15.09.03, 09:37
                Gość portalu: Wieki napisał(a):

                > No Panie Snajperku , żeby Józia zaraz głupim ogłaszać , po prostu
                > niedoinformowany lub niedouczony, ale to już nie jego wina

                A czyja ? Mamusi i tatusia ? wink)

                Snajper.


                • Gość: Wieki Re: Interesu propolskiego,mimo że to u nas wieki IP: *.am.poznan.pl 15.09.03, 09:42
                  Panie Snajperku,
                  PUBLICZMNYCH PONO MEDIÓW I PUBLICZNEJ SZKOŁY !
                  Z KTÓRYMI TO RODZICE JÓZKA NIE MAJĄ NIC WSPÓLNEGO POZA PODATKAMI JAKIE NA TO
                  WSZYSTKO BULĄ !
                  • snajper55 Re: Interesu propolskiego,mimo że to u nas wieki 15.09.03, 09:45
                    Gość portalu: Wieki napisał(a):

                    > Panie Snajperku,
                    > PUBLICZMNYCH PONO MEDIÓW I PUBLICZNEJ SZKOŁY !
                    > Z KTÓRYMI TO RODZICE JÓZKA NIE MAJĄ NIC WSPÓLNEGO POZA PODATKAMI JAKIE NA TO
                    > WSZYSTKO BULĄ !

                    To jak to jest, że inni z tych szkół wychodzą mądrzy, a Józio został głupi ? To
                    może jednak jego wina a nie szkół, ministra oświaty i Michnika ?

                    Snajper.
                    • Gość: Wieki Re: Interesu propolskiego,mimo że to u nas wieki IP: *.am.poznan.pl 15.09.03, 09:51
                      Pośrednio to wina Tatusia i Mamusi,
                      którzy płacą swe ciężko zapracowane pieniążki na takich co im z mózgu robią
                      sieczkę !
                      • snajper55 Re: Interesu propolskiego,mimo że to u nas wieki 15.09.03, 09:59
                        Gość portalu: Wieki napisał(a):

                        > Pośrednio to wina Tatusia i Mamusi,
                        > którzy płacą swe ciężko zapracowane pieniążki na takich co im z mózgu robią
                        > sieczkę !

                        Sądząc po Józiowych wytryskach mądrości, to jemu sieczkę z mózgu zrobili Bubel,
                        Tejkowski i im podobni. Uważasz, że Tatuś i Mamusia głupiego Józia im za to
                        płacili ?

                        Snajper.
                        • Gość: Wieki Re: Interesu propolskiego,mimo że to u nas wieki IP: *.am.poznan.pl 15.09.03, 10:10
                          Snajperku ,
                          to w szkołach nauczycielami są Bubel , Tejkowski i im podobni ???
                          • snajper55 Re: Interesu propolskiego,mimo że to u nas wieki 15.09.03, 10:33
                            Gość portalu: Wieki napisał(a):

                            > Snajperku ,
                            > to w szkołach nauczycielami są Bubel , Tejkowski i im podobni ???

                            A czy ja napisałem, że oni mu w szkole z mózgu sieczkę zrobili ?

                            Snajper.
                            • Gość: Wieki Re: Interesu propolskiego,mimo że to u nas wieki IP: *.am.poznan.pl 15.09.03, 10:40
                              Ależ Snajperku ,pewnie że to nie Ty napisałeś !! To ja napisałem !
          • Gość: Józef Zawadzki Oczywiście , że wszyscy Żydzi byli tacy. Ale IP: *.jaroslaw.pl 15.09.03, 09:52
            o tym powinni mówić sami Żydzi, tzn. potępiać zdrajców. Zło widzą tylko wokół
            siebie. A w sobie? Czyż wielu z nich nie przypomina owych grobów pibielanych?
            Zwłaśzcza ci co chcą zakłamać historię?
            • Gość: Józef Zawadzki powinno być "nie wszyscy" IP: *.jaroslaw.pl 15.09.03, 09:53
            • Gość: Wieki Re: Oczywiście , że wszyscy Żydzi byli tacy. Ale IP: *.am.poznan.pl 15.09.03, 10:08
              Panie Józiu
              Nie starcza Panu krytyka Żydów , że nie wspomnę o antysemitach jeszcze chciałby
              Pan aby krytykowali samych siebie za swych zdrajców ? Przecież i wśród nich są
              tacy , którzy szukają winy w sobie jak np. Finkelsztajn ten od "Holocaust
              industry"
              • Gość: Józef Zawadzki Ale w takim razie niech prezentują się jako tacy IP: *.icm.edu.pl 15.09.03, 13:04
                nieskazitelni. Zapominają, ze ludzie wiedzą kim na prawdę są.Pozdrawiam.
              • Gość: Józef Zawadzki Proszę Pana, chodzi o to Żydzi nie mówią dość IP: *.jaroslaw.pl 01.10.03, 12:13
                wyraźnie i głośno , że też mają na sumieniu dużo polskiej krwi. Im szybciej
                się do tego przyznają, tym lepiej będzie dla Polaków i dla Żydów. Jestem
                przekonany, że większość Żydów to rozumie. Oni jednak milczą. Krzyczą
                natomiast wokół ci, którzy zaprzeczają temu , że wielu Żydów w sposób zanczący
                przyczyniło się do eksterminacji Polaków.
          • Gość: Józef Zawadzki No tak dali Rafała Siwińskiego i Perlistego Głupka IP: *.icm.edu.pl 15.09.03, 20:07
            ale ci ich wielkim wstydem i utrapieniem. Poważnie zastanawiają sie podobno jak ich utylizować. Znają pewne metody, ale wzdrygaja się przed ich użyciem. Nie wytrzymają chyba z nimi dłużej. Zwłaszcza że pojawia się nowa ich mutacja polityczny - superidiota.
        • muzg.komuszy w roku 1939 w szeregach Wojska Polskiego 15.09.03, 09:25
          walczylo kilkadziesiat tysiecy Zydow.
          Masowej dezercji nie bylo.
          Zginelo ich wtedy kilka tysiecy.
          W obronie Polski.
          • snajper55 To Ty nie wiesz, że Hitler i wszyscy inni... 15.09.03, 09:34
            muzg.komuszy napisała:

            > walczylo kilkadziesiat tysiecy Zydow.
            > Masowej dezercji nie bylo.
            > Zginelo ich wtedy kilka tysiecy.
            > W obronie Polski.

            ... hitlerowcy to żydy ? I że nie było żadnego Holocaustu ? Tylko Polaków
            mordowano ! Poczytaj sobie profesorów Nowaka, Pająka czy Bubla, to się w końcu
            czegoś nauczysz. II WŚ, to żydki. Rozbiory Polski to też żydki. Wszystko co złe
            na tym świecie to żydki. Nawet Dżyngis Chan, Neron i Stalin to byli żydki.

            Snajper.
      • wielki_czarownik Do Sewera 15.09.03, 10:03
        A jedli polski chleb? Jedli. Żyli na polskiej ziemi? Żyli. Więc byli zwykłymi zdrajcami. Jak im było w Polsce źle mogli jechać do Rosji Sowieckiej.
        • sewer_ odroznij rok 1920 od roku 1939. 15.09.03, 10:42
          i apeluje raz jeszcze, mysl historycznie.
          Gdy powstalo Panstwo Polskie w roku 1918,
          polityczna ispoleczna sytuacja Zydo wobec Polakow pogorszyla sie.
          Byli oni zatem przeciwni niepodleglej Polsce i trudno im sie dziwic.
          Ale po zwyciestwie komunizmu w Rsoji przekonaöli sie, ze tam ich sytuacja jest
          jeszcze gorsza.
          stad masowa (nielgalna) emigracja zydow do Polski z ZSRR.
          w latach 1921-39 przybylo ich do Polski ca. 400 tys. (czesc wyjechala dalej).
          W roku 1939 (mimo wystapien antysemickich na uczelnach) Zydzi nie byli juz
          generalnie nastawieni przeciw Polsce.
          A uroczyste powitania Armii Radzieckiej w 1939 mialy miejsca w kilku miejscach
          na wschodzie Polski, gdzie stosunki miedzy Polakami, a zydami ze wzgledow
          ekonomicznych glownie, byly najbardziej napiete.
          • wielki_czarownik I co z tego? 15.09.03, 15:35
            Byli obywatelami RP? Służyli w polskim wojsku? Nie podobało im się? Cały świat stał dla nich otworem. Usprawiedliwiając ich usprawiedliwiasz jednocześnie mieszkających w Polsce hitlerowców któzy strzelali w 1939 naszym żołnierzom w plecy - bo przecież im też nie zależało na niepodległej Polsce a ich sytuacja w III Rzeszy byłąby lepsza niż w II RP.
            • sewer_ dlaczego myslisz, ze usprawiedliwiam? 15.09.03, 16:06
              pisze po prostu, jak bylo.
              Zydzi w roku 1939 mieli embiwalentny stosunek do Panstwa Polskiego.
              Czesc byla za, czesc przeciw, czesci bylo ono obojetne.
              Ale sytuacja byla lepsza niz w roku 1939.

              Natomiast mniejszosc niemiecka i ukrainska byla Polsce przeciwna.
              Popelniasz blad, uwazajac, ze samo to, ze byli obywatelami polskimi
              obligowalo ich do bycia lojalnymi wobec Polski.
              Oni sie nie prosili o obywatelstwo polskie.
              Dostali je z racji mejsca zamieszkania.
              Ale mieli swoje cele, inne od naszych.
              (nie wszyscy, ale wielu z nich)

              - Czy masz o to do nich pretensje?
              • sewer_ korekta. 15.09.03, 16:08
                mialo byc: sytuacja w roku 1939 byla lepsza, niz w roku 1920
                (na linii Polacy - Zydzi)
              • wielki_czarownik Tak - mam pretensje. 15.09.03, 16:09
                Jeśli im się w Polsce nie podobało to mogli wyjeżdżać - do Rosji, do Palestyny, do USA czy gdzie chcieli. A jeśli zdecydowali się zostać w Polsce to do czegoś ich to zobowiązywało. Bo polski chleb żarli, ale jak tylko mogli to nas zdradzali.
                • sewer_ zwrocilem Ci uwage, ze nastawienie mniejszosci 15.09.03, 16:20
                  niemieckiej i ukrainskiej do Polski bylo w roku 1939 gorsze, niz Zydow.
                  - Zdajesz sie nie wyciagac z tego zadnych wnioskow.

                  2. Zydzi chcieli w latach 30-tych wyjezdzac z Polski do Palestyny.
                  Rzad Polski im w tym po cichu pomagal.

                  Wbrew woli Anglii, ktorej to Palestyna byla wtedy obszarem mandatowym
                  • wielki_czarownik Re: zwrocilem Ci uwage, ze nastawienie mniejszosc 15.09.03, 16:25
                    sewer_ napisał:

                    > niemieckiej i ukrainskiej do Polski bylo w roku 1939 gorsze, niz Zydow.
                    > - Zdajesz sie nie wyciagac z tego zadnych wnioskow.
                    >

                    To jest argument pokroju "ja jestem lepszy bo ukradłem tylko 100 zł a on 200". Ponadto ilu było Ukraińców wśród tych dezerterów? Ilu wśród tych zdrajców? No ilu?

                    > 2. Zydzi chcieli w latach 30-tych wyjezdzac z Polski do Palestyny.
                    > Rzad Polski im w tym po cichu pomagal.
                    >
                    > Wbrew woli Anglii, ktorej to Palestyna byla wtedy obszarem mandatowym

                    Więc jeśli byli już w Palestynie to mogli na Polskę pluć. Ale jak długo żarli polski chleb i mieli polskie obywatelstwo tak długo byli do czegoś zobowiązani.
                    • sewer_ Powinni byc i byli. - Popatrz powyzej: 15.09.03, 16:40
                      mozg komuszy mapisal:

                      > walczylo kilkadziesiat tysiecy Zydow.
                      Masowej dezercji nie bylo.
                      Zginelo ich wtedy kilka tysiecy.
                      W obronie Polski. <




                      • wielki_czarownik To było w 1939 a nie 1920. /nt 15.09.03, 16:51
    • Gość: . Re: Kto mianuje????? IP: *.swipnet.se 15.09.03, 12:12
      >>>>>>>>><Re: Żydzi podczas wojny 1920 roku - szokujące dan
      Autor: snajper55@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 15-09-2003 00:49 + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując


      --------------------------------------------------------------------------------
      Gość portalu: . napisał(a):

      > A co tutaj szokujacego:
      > Przeciez do bolszewikow przeszli iZyd Dzierzynski,i Zyd Mienzynski,
      > i Zyd Swierczewski.

      A kto ich Żydami mianował i kiedy. Bo z domu to żydostwa na pewno nie wynieśli.

      > A po 1956 wszyscy -lacznie ze sztabem generalnym -wszyscy Zydami zostali.

      No własnie: >zostali<. Jak się zostaje Żydem ?

      > I to na sluzbie bolszewickiej.

      Snajper.>>>>>>>>>>>>>>>>>>

      Jak to kto!?
      FORUM!


    • Gość: . Re: Żydzi podczas wojny 1920 roku - szokujące dan IP: *.swipnet.se 15.09.03, 12:23
      >>>>>>>< czarownik, twoje uwagi sa ahistoryczne.
      sewer_ 15-09-2003 08:18 odpowiedz na list odpowiedz cytując


      To chyba oczywiste, ze Zydzi nie mieli zadnego interesu w powstaniu
      niepodleglej Polski.>>>>>>>>>>>>>>>><

      Czy arystokracja polska byla za powstaniem niepodleglej Polski?
      To ta arystokracja,co wymagala na Konstantym aby wreszcie zrobil
      porzadek z powstalymi "porucznikami"?
      To ta arystokracja,co okupowala dwor carski,cesarski i krolewski?
      To ta arystokracja,co otrzymywala tytuly hrabiowskie,szlify generalskie
      i wylacznosc na dostawy zywnosci i sortow mundurowych dla armii carskiej?

    • Gość: Roger Manipulacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.03, 16:34
      Porownaj ilu zydow walczylo w 20r, ilu zginelo w walkach z bolszwikami, porownaj ile jest polskich grobow pod Monte Casino z zydowskimi macewami.
      • wielki_czarownik Re: Manipulacja 15.09.03, 16:54
        A porównaj odsetek dezerterów.
      • Gość: brag ble, ble, co to ma do rzeczy. Zdrada zdradą jest. IP: *.icm.edu.pl 03.10.03, 21:30
    • cs137 Jak milo, ze wspominasz Waclawa Sobieskiego! 15.09.03, 19:14
      Cieplo mi sie na sercu zrobilo. Bo to byl rodzony brat mojej prababki!

      Oczywiscie, nie mozna mu wierzyc, bo on byl przeciez Zydem. Wynika to
      mianowicie stad, ze skoro ja Zydem jestem
    • cs137 Sobieskiemu jeszcze z jednego powodu nie... 15.09.03, 19:22
      ...mozna za grosz wierzyc. Byl on przeciez Krakusem! (czy raczej Krakauerem, co
      lepiej pasuje do Zyda).
      • wielki_czarownik ??? 15.09.03, 20:11
        Czy ja mówię, że każdy Żyd jest zły? Ja mówię, że wśród Żydów była cała masa sqrwieli (jak w każdym narodzie), ale teraz ich potomkowie się tego wypierają i tworzą mit świętego Żyda i złego Polaka.
    • wesoly3 [...] 15.09.03, 21:40
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • snajper55 Re: Zezowaty snajperze ! 16.09.03, 01:13
        wesoly3 napisał:

        > chcesz powiedziec , ze to co jest napisane w
        > tylulowym watki jest nieprawda ???
        > jesli tak - to jestes tylko zezowatym chujem zlamanym

        Jakże mnie cieszą takie twoje słowa. Co innego, gdybyś mnie chwalił. Byłby to
        dla mnie powód do niepokoju.

        Pozdrawiam serdecznie i dziękujhę za wyrazy uznania

        Snajper.
        • Gość: SNAJPER SIEDZE W CZOLGU I STRZELAM DO ARABSKICH DZIECI IP: *.cable.mindspring.com 19.09.03, 05:11
    • Gość: Jaxo Rzeczywiście - dane szokują, ale te żydowskie IP: 62.233.165.* 16.09.03, 16:25
      czarne plamy jakoś nie interesują polskich Żydów.
      Ciekawe dlaczego?
      • cs137 Bardzo prosta odpowiedz na pytanie Jaxo: 16.09.03, 18:26
        Gość portalu: Jaxo napisał(a):

        > czarne plamy jakoś nie interesują polskich Żydów.
        > Ciekawe dlaczego?

        Te dane, podane przez mojego ciotecznego pradziadka Sp. Prof. Waclawa
        Sobieskiego i przytoczone tutaj przez Wielkiego_Czarownika, sa
        rzeczywiscie "szokujace" (pisze w cudzyslowiu, bo moim zdaniem to eufemizm) 9i
        wysocew interesujace, ale dla... antysemitow przede wszystkim.

        Natomiast wsrod polskich Zydow jest niewielu antysemitow.

        Ot, i cala odpowiedz na Twoje pytanie.
    • Gość: paul ??? IP: 62.190.198.* 16.09.03, 18:25
      A jak w porownaniu z reszta populacji zachowywali sie np. rudowlosi? Albo
      leworeczni?
    • cs137 Troche inne spojrzenie na sprawe... 16.09.03, 18:46
      Wielki Czarownik przytoczyl tutaj liczby i fakty podane przez Sp. Waclawa
      Sobieskiego, profesora UJ
      • wielki_czarownik Czyli nadal śpiewasz starą bajkę? 16.09.03, 21:34
        O świętym Żydzie i złym Polaku. A może w końcu czas przyznać, że Żydzi to nie same świętoszki? Że w godzinie zdradzali Polskę której byli obywatelami. Że wśród Żydów też są sqrwysyny. Że antysemityzm nie bierze się z niczego. Ale to by się kłóciło z lansowanym przez lata obrazem niewinnego Żyda i Polaka żydożercy.
        • Gość: Bajka Re: Czyli nadal śpiewasz starą bajkę? IP: *.am.poznan.pl 17.09.03, 09:00
          Szanowny Panie Cs,
          Pańskie argumenty są raczej nietrafne ( kto woli pod kim żyć i wnioski z tego
          wyciągane!) .Wygląda na to że Pan nie uznajesz obowiązku wierności wobec
          państwa w którym przychodzi Ci żyć !! Błędne jest również porównanie które
          państwo bardziej czy mniej mi odpowiada.
      • Gość: Krzys52 Re: Troche inne spojrzenie na sprawe... IP: *.proxy.aol.com 16.09.03, 23:45
        >>Otoz, wzmiankowani Zydzi wiedzieli, ze beda zyc albo pod Polska, albo pod
        Sowiecka Rosja (Zwiazku Sowieckiego jeszcze w tym momencie nie bylo). Ich
        reakcje, opisywane przez WS, siadcza, ze zdecydowanie woleli oni wtedy to
        drugie rozwiazanie... Wniosek? Bali sie Polakow, uwazali ich za dreczycieli.>>
        ..
        :::
        Podobnie wyglada uzasadnienie poparcia Zydow dla cesarstwa - przeciw
        niepodleglej Polsce. Mniejsza o "dreczycieli" ale z ich punktu widzenia
        korzystniej bylo byc, z rownym statusem, jedna z mniejszosci jakich wiele w
        cesarskiej Rosji, anizeli dyskryminowana mniejszoscia w Polsce. Coz dziwnego
        moze byc w w/w podejsciu?
        .
        K.P.

        • wielki_czarownik Mam rozumieć 17.09.03, 10:05
          Że zdrada państwa w imię własnych interesów jest usprawiedliwiona? Że postępowanie niemieckich dywersantów w 1939 też było usprawiedliwione (przecież im lepiej żyć w III Rzeszy)??? Że podpisywanie Volkslisty też było usprawiedliwione????
          • Gość: Krzys52 Re: Mam rozumieć IP: *.proxy.aol.com 17.09.03, 10:21
            Nie podniecaj sie. To bylo dawno i nieprawda. To bylo za cara oraz na samym
            poczatku nowej polskiej panstwowosci, kiedy to swiadomosc przynaleznosci
            narodowej byla czesto zadna badz mizerna takze wsrod ludnosci typowo polskiej.

            Za cara, zasadniczo za wyjatkiem lepiej wyksztalconych grup patriotow, takze
            czesc ludnosci pochodzenia polskiego uwazala sie za poddanych cara. Czesc tej
            ludnosci poslugiwala sie jezykiem polskim pomieszanym z niemieckim, czesc z
            bialoruskim, litewskim, rosyjskim i ukrainskim. Za cara Zydzi nie mieli zadnych
            zobowiazan lojalnosci w stosunku do Polski - mieli ja do Cara. Byli tacy ktorzy
            poczuwali sie z wlasnego wyboru, ale to inna sprawa. Czy spodziewasz sie, ze
            juz dwa lata po upadku cesarstw Zydzi nagle poczuc sie mieli Polakami. Wtedy
            wszystko gotowalo sie i w kazdej chwili moglo znow przyjsc stare. Dodaj do tego
            ostatnie dwa pokolenia dorosle pod zaborami, dla ktorych Polska byla czysta
            abstrakcja, a przejdzie Ci ochota na osadzanie i branie ich pod but.
            Ponadto to bylo tak dawno temu... To nie ma teraz najmniejszego znaczenia.
            Przynajmniej dla mnie.
            .
            K.P.
            • wielki_czarownik Re: Mam rozumieć 17.09.03, 11:44
              Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

              > Nie podniecaj sie. To bylo dawno i nieprawda.

              To było dawno, ale prawda.

              To bylo za cara oraz na samym
              > poczatku nowej polskiej panstwowosci, kiedy to swiadomosc przynaleznosci
              > narodowej byla czesto zadna badz mizerna takze wsrod ludnosci typowo polskiej.

              A to ciekawe. A na przykład Orlęta Lwowskie nie miały w sobie patriotyzmu? Ciekawe...

              >
              > Za cara, zasadniczo za wyjatkiem lepiej wyksztalconych grup patriotow, takze
              > czesc ludnosci pochodzenia polskiego uwazala sie za poddanych cara. Czesc tej
              > ludnosci poslugiwala sie jezykiem polskim pomieszanym z niemieckim, czesc z
              > bialoruskim, litewskim, rosyjskim i ukrainskim. Za cara Zydzi nie mieli zadnych
              >
              > zobowiazan lojalnosci w stosunku do Polski - mieli ja do Cara.

              W 1920 nie było już caratu.

              Byli tacy ktorzy
              >
              > poczuwali sie z wlasnego wyboru, ale to inna sprawa. Czy spodziewasz sie, ze
              > juz dwa lata po upadku cesarstw Zydzi nagle poczuc sie mieli Polakami.

              Jeśli nie czuli się Polakami to mogli spadać z Polski.

              Wtedy
              > wszystko gotowalo sie i w kazdej chwili moglo znow przyjsc stare.

              No właśnie - dzięki tym dezeterom.

              Dodaj do tego
              >
              > ostatnie dwa pokolenia dorosle pod zaborami, dla ktorych Polska byla czysta
              > abstrakcja, a przejdzie Ci ochota na osadzanie i branie ich pod but.
              > Ponadto to bylo tak dawno temu... To nie ma teraz najmniejszego znaczenia.
              > Przynajmniej dla mnie.
              > .

              Ma takie znaczenie, że fakt ten istniał. I Żydzi MUSZĄ się do tego przyznać, a nie pierdzielić jacy to oni dobrzy a jacy ci Polacy źli.


      • xiazeluka Tak, już zapamiętaliśmy na zawsze twoje... 17.09.03, 10:19
        cs137 napisała:

        > Wielki Czarownik przytoczyl tutaj liczby i fakty podane przez Sp. Waclawa
        > Sobieskiego, profesora UJ
        • xiazeluka ...koligacje. Już za pierwszym razem. 17.09.03, 10:22
          Nie ma potrzeby powielania tej infomacji w trzech kolejnych postach.

          A propos - tylko co ma niby wynikać merytorycznie z tego, że Wacław Sobieski
          twój przyrodni kuzyn ze strony ciotecznej siostry syjamskiej?


    • snajper55 Pytania, pytania, pytania... 16.09.03, 20:31
      wielki_czarownik napisał:

      > Niezapomniane będzie również stanowisko tych Żydów, którzy witali armię Bronsz
      > tajna-Trockiego manifestacyjnie. W czasie cofania się generał Szeptycki trzykr
      > otnie przysłał do Naczelnego Dowództwa raporty o zdradzie oficerów Żydów,

      Ilokrotnie generał Szeptycki przysyłał do Naczelnego Dowództwa raporty o
      zdradzie oficerów, którzy nie byli Żydami ?

      > pod Radzyminem zaś batalion wartowniczy skłądający się z Żydów, przeszedł na
      > stronę bolszewików.

      Ile batalionów nie składających się z Żydów przeszło na stronę bolszewików ?

      > Tego rodzaju wypadki sprawiły, że minister spraw wojskowych Sosnkowski wydał
      > rozkaz nieużywania Żydów do służby polowej

      Jaki wpływ na ten rozkaz (jeśli miał on w ogóle miejsce) miały uprzedzenia
      narodowościowe ministra Sosnkowskiego ?

      > i interweniował ich w Jabłonnie.

      Iterweniował ich ????? Internował ? WSZYSTKICH Żydów ?????? Bardzo ciekawe. Czy
      zbudowano w Jabłonnie getto ?

      > Poza tym z wyroku sądu doraźnego został rozstrzelany za szpiegostwo rabin
      > płocki Chaim Szapira.

      Ile osób rozstrelano za szpiegostwo i jakiej były one narodowości ? Czy tylko
      tego rabina rozstrzelano ?

      > Wreszcie wśród zbiegłych na Śląsk Górny, a następnie wydanych władzom polskim
      > było dezerterów 202, a w tym Żydów 193, uchylających się od poboru wojskowego
      > 411, w tym Żydów 398, działających na szkodę państwa polskiego 328, a w tym
      > Żydów 325".

      A ilu NIEWYDANO Polsce i dlaczego ? Czy może dlatego, że to byli Ślązacy, a nie
      Żydzi ?

      > I co wy na to?

      No cóż...

      Snajper.
      • Gość: Odpowiedzi Re: Pytania, pytania, pytania... IP: *.telia.com 16.09.03, 20:47
        Faktem jest,ze uciekali, dezertowali ci wlasnie zolnierze -obywatele polscy z
        Armii Andersa na Bliskim Wschodzie w 1942. Pisze o tym zarowno Skibinski, jak
        i Dec - autorzy ksiazek o Polskich Silach Zbrojnych na Zachodzie. Ale to nic
        dziwnego z powodu bliskosci Palestyny wtedy.
        • snajper55 Re: Pytania, pytania, pytania... 16.09.03, 21:13
          Gość portalu: Odpowiedzi napisał(a):

          > Faktem jest,ze uciekali, dezertowali ci wlasnie zolnierze -obywatele polscy z
          > Armii Andersa na Bliskim Wschodzie w 1942. Pisze o tym zarowno Skibinski, jak
          > i Dec - autorzy ksiazek o Polskich Silach Zbrojnych na Zachodzie. Ale to nic
          > dziwnego z powodu bliskosci Palestyny wtedy.

          Stefan Korboński "Polacy, Żydzi i Holocaust" Tytuł oryginału angielskiego: "The
          Jews and Poles in Word War II", Hippcrene Books, New York 1989, ISBN 0-87052-
          591-3. Copyright (c) 2000 Fundacja Antyk.

          >Po wyjściu ze Związku Sowieckiego Armia Andersa przeszła przez Iran i w 1942
          roku przybyła do Palestyny, gdzie żydowscy żołnierze musieli podjąć ważną
          decyzję: zostać w Palestynie, czy walczyć z nazistami we Włoszech. Generał
          Anders pomógł im w podjęciu decyzji, wydając poufne instrukcje dla polsko-
          żydowskich żołnierzy, którzy chcieliby zostać w Palestynie, że nie będą uważani
          za dezerterów. Około 3 tysiące żołnierzy postanowiło zostać, tysiąc pozostało w
          szeregach II Korpusu Wojska Polskiego, biorącego udział w kampanii włoskiej.<

          Za: www.antyk.org.pl/teksty/ozydach.htm

          A Ty piszesz, że dezerterowali...

          Snajper.
          • Gość: Odpowiedzi Re: Pytania, pytania, pytania... IP: *.telia.com 16.09.03, 21:26
            Jesli Korbonski w Warszawie znal poufne instrukcje Andersa a nie znali tych
            instrukcji oficerowie w jego sztabie - to przepraszam za powielanie ich
            oceny . Przepraszam.
            • snajper55 Re: Pytania, pytania, pytania... 16.09.03, 23:33
              Gość portalu: Odpowiedzi napisał(a):

              > Jesli Korbonski w Warszawie znal poufne instrukcje Andersa a nie znali tych
              > instrukcji oficerowie w jego sztabie - to przepraszam za powielanie ich
              > oceny. Przepraszam.

              Dlaczego piszesz >w Warszwie< ? Stefan Korboński jest historykiem, cytowaną
              przeze mnie pracę wydaną w 2000 w Polsce przez Antyk napisał w latach
              osiemdziesiątych w USA, dokąd wyemigrował w 1947 razem z Mikołjczykiem.

              Snajper.
            • snajper55 Re: Pytania, pytania, pytania... 16.09.03, 23:53
              Gość portalu: Odpowiedzi napisał(a):

              > Jesli Korbonski w Warszawie znal poufne instrukcje Andersa a nie znali tych
              > instrukcji oficerowie w jego sztabie - to przepraszam za powielanie ich
              > oceny . Przepraszam.

              Zresztą sprawa zgody Andersa jest dość powszechnie znana. Dla przykładu, słowa
              Janusza Wróbla: >Za zgodą gen. Andersa w Palestynie została część polskich
              oficerów pochodzenia żydowskiego.<

              Za: www.ipn.gov.pl/biuletyn/14/biuletyn03_2.html

              Snajper.
              • Gość: polishAM Re: Pytania, pytania, pytania... IP: *.nas33.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 17.09.03, 10:46
                Tu już dawno była dyskusja na forum na ten temat. Zaczął ją Eres. Żadnej zgody
                na dezercję Żydów nie było. To wielkie kłamstwo. Anders miał w Londynie duże
                nieprzyjemności. Dezerterzy ci zasilali następnie oddziały terrorystyczne
                Sterna (Lehi) i strzelali do Brytyjczyków.
                • snajper55 Re: Pytania, pytania, pytania... 17.09.03, 13:02
                  Gość portalu: polishAM napisał(a):

                  > Tu już dawno była dyskusja na forum na ten temat. Zaczął ją Eres. Żadnej zgody
                  > na dezercję Żydów nie było. To wielkie kłamstwo. Anders miał w Londynie duże
                  > nieprzyjemności.

                  A dlaczego miał nieprzyjemności ? Bo dał zgodę na odejście żydowskich
                  żołnierzy. Sam potwierdzasz to, czemu usiłujesz zaprzeczać. Poczytaj sobie
                  wspomnienia z tamtego okresu. Wszyscy kłamią ? Wymyślili sobie pozwolenie
                  Andersa ?

                  > Dezerterzy ci zasilali następnie oddziały terrorystyczne
                  > Sterna (Lehi) i strzelali do Brytyjczyków.

                  Snajper.
                  • wielki_czarownik Takie krótkie pytanko 17.09.03, 13:11
                    Czy Anders miał prawo dać takie "zwolnienie"? Bo mi się wydaje, że nie.
                    • snajper55 Re: Takie krótkie pytanko 17.09.03, 13:23
                      wielki_czarownik napisał:

                      > Czy Anders miał prawo dać takie "zwolnienie"? Bo mi się wydaje, że nie.

                      Odpowiedź na to pytanie nie zmienia faktu, że nie była to dezercja.

                      Snajper.
                      • wielki_czarownik Jak to nie? 17.09.03, 13:34
                        Czy jeżeli Kowalski (nie mając do tego prawa) pozwoli ci ukraść samochód Nowaka to to nie będzie kradzież?
                        • snajper55 Re: Jak to nie? 17.09.03, 13:55
                          wielki_czarownik napisał:

                          > Czy jeżeli Kowalski (nie mając do tego prawa) pozwoli ci ukraść samochód Nowa
                          > ka to to nie będzie kradzież?

                          Skoro żołnierz dostał pozwolenie dowódcy Armii na odejście z wojska, to nie
                          jest to dezercja.

                          Snajper.
                          • wielki_czarownik Nie rozumiesz. 17.09.03, 17:36
                            Wszystko zależy od tego, czy d-ca miał uprawnienia do takiej decyzji. Jeśli miał to nie ma sprawy. Ale jeśli nie, to jest to dezercja. Więc jeszcze raz się pytam: Czy jeśli Nowak pozwoli ci ukraść samochód Kowalskiego to będzie to przestępstwo, czy nie?
                            • snajper55 To Ty nie rozumiesz. 17.09.03, 23:14
                              Powtórzę jeszcze raz. Żołnierz, który dostał od generał Andersa pozwolenie na
                              opuszczenie armii nie zdezerterował, bo opuścił wojsko za zgodą sego
                              przełożonego. Dla przypomnienia: dezercja - samowolna ucieczka z wojska;
                              uchylanie się od służby wojsk. (słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych
                              W. Kopalińskiego). Podkreślam - SAMOWOLNA.

                              Snajper.
                              • wielki_czarownik Drogi, głupiutki snajperku 18.09.03, 10:40
                                snajper55 napisał:

                                Cały problem polega na tym czy Anders miał prawo wydać takie pozwolenie. Jeżeli nie miał to było to SAMOWOLNE oddalenie się. Jeszcze raz mój przykład. Kradzież to BEZPRAWNE zabranie czyjejś rzeczy. Czy jeżeli Nowak pozwoli ci zabrać samochód Kowalskiego to jest to kradzież czy nie? Przecież masz od Nowaka pozwolenie na takie działanie. A czy jest ono legalne?
                                • snajper55 Może w końcu dotrze... 18.09.03, 11:34
                                  Powtórzę jeszcze raz. Żołnierz, który dostał od generał Andersa pozwolenie na
                                  opuszczenie armii nie zdezerterował, bo opuścił wojsko za zgodą sego
                                  przełożonego. Dla przypomnienia: dezercja - samowolna ucieczka z wojska;
                                  uchylanie się od służby wojsk. (słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych
                                  W. Kopalińskiego). Podkreślam - SAMOWOLNA. Samowolna, czyli bez zgody
                                  przełozonego.

                                  Snajper.



                                  • wielki_czarownik Czy ty myślisz? 18.09.03, 17:55
                                    Przełożony ma prawo wydawać tylko takie rozkazy na jakie ma uprawnienia. Jeżeli Anders nie miał uprawnień, to była to dezercja. Gdyby to powiedział nie Anders, ale jakiś kapral i jakiś Żyd by się zmył, to co wtedy? Jeszcze raz się pytam i nie unikaj odpowiedzi na to pytanie. Czy jeżeli Nowak pozwoli ci ukraść samochód Kowalskiego to będzie to kradzież, czy nie?
                                    • snajper55 Ja tak. Ale ty raczej nie. 18.09.03, 17:59
                                      Jeśli nauczyciel powie dzieciom w klasie, że mają iść do domu i dzieci pójdą,
                                      to nie będa to wagary, niezależnie od tego, czy nauczyciel miał prawo klasę
                                      zwolnić, czy nie. Nawet, jeśli te dzieci to były małe Żydziątka.

                                      Powtórzę jeszcze raz. Żołnierz, który dostał od generał Andersa pozwolenie na
                                      opuszczenie armii nie zdezerterował, bo opuścił wojsko za zgodą sego
                                      przełożonego. Dla przypomnienia: dezercja - samowolna ucieczka z wojska;
                                      uchylanie się od służby wojsk. (słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych
                                      W. Kopalińskiego). Podkreślam - SAMOWOLNA. Samowolna, czyli bez zgody
                                      przełozonego.

                                      Snajper.






                                      • wielki_czarownik Re: Ja tak. Ale ty raczej nie. 19.09.03, 11:18
                                        snajper55 napisał:

                                        > Jeśli nauczyciel powie dzieciom w klasie, że mają iść do domu i dzieci pójdą,
                                        > to nie będa to wagary, niezależnie od tego, czy nauczyciel miał prawo klasę
                                        > zwolnić, czy nie. Nawet, jeśli te dzieci to były małe Żydziątka.

                                        Będą to wagary, choć zapewne uczniów się za nie nie ukarze.

                                        >
                                        > Powtórzę jeszcze raz. Żołnierz, który dostał od generał Andersa pozwolenie na
                                        > opuszczenie armii nie zdezerterował, bo opuścił wojsko za zgodą sego
                                        > przełożonego. Dla przypomnienia: dezercja - samowolna ucieczka z wojska;
                                        > uchylanie się od służby wojsk. (słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych
                                        >
                                        > W. Kopalińskiego). Podkreślam - SAMOWOLNA. Samowolna, czyli bez zgody
                                        > przełozonego.

                                        Cały czas chodzi o to, czy przełożony mógł zezwolić na oddalenie się. Czy kapral może pozwolić szeregowcowi wrócić do domu? Nie, bo nie ma ku temu uprawnień.

                                        >
                                        > Snajper.
                                        >
                                        >
                                        >
                                        >
                                        >
                                        >
                                        • snajper55 Re: Ja tak. Ale ty raczej nie. 20.09.03, 00:48
                                          wielki_czarownik napisał:

                                          > snajper55 napisał:
                                          >
                                          > > Jeśli nauczyciel powie dzieciom w klasie, że mają iść do domu i dzieci pójdą
                                          > > to nie będa to wagary, niezależnie od tego, czy nauczyciel miał prawo klasę
                                          > > zwolnić, czy nie. Nawet, jeśli te dzieci to były małe Żydziątka.
                                          >
                                          > Będą to wagary, choć zapewne uczniów się za nie nie ukarze.

                                          Nie, to nie są wagary, ponieważ zostali zwolnieni przez nuczyciela.

                                          > > Powtórzę jeszcze raz. Żołnierz, który dostał od generał Andersa pozwolenie
                                          > > na opuszczenie armii nie zdezerterował, bo opuścił wojsko za zgodą sego
                                          > > przełożonego. Dla przypomnienia: dezercja - samowolna ucieczka z wojska;
                                          > > uchylanie się od służby wojsk. (słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzyc
                                          > > znych W. Kopalińskiego). Podkreślam - SAMOWOLNA. Samowolna, czyli bez zgody
                                          > > przełozonego.
                                          >
                                          > Cały czas chodzi o to, czy przełożony mógł zezwolić na oddalenie się. Czy kap
                                          > ral może pozwolić szeregowcowi wrócić do domu? Nie, bo nie ma ku temu upraw
                                          > nień.

                                          Nie, nie o to chodzi. Chodzi o to, czy odeszli z wojska SAMOWOLNIE, czyli
                                          zdezerterowali, czy też odeszli za zgodą przełożonego, czyli nie
                                          zdezerterowali. Przypominam: dezercja - samowolna ucieczka z wojska; uchylanie
                                          się od służby wojsk. (słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych W.
                                          Kopalińskiego). Podkreślam - SAMOWOLNA. Samowolna, czyli bez zgody przełozonego.

                                          Snajper.
                                          • wielki_czarownik Re: Ja tak. Ale ty raczej nie. 20.09.03, 13:36
                                            snajper55 napisał:


                                            >
                                            > Nie, to nie są wagary, ponieważ zostali zwolnieni przez nuczyciela.

                                            Coś z prawem cieńko stoisz. To będą bez 2 zdań wagary, ale z powodu szczególnych okoliczności uczniowie nie będą ukarani. Tak samo jak zabicie bandyty w obronie własnej to zabójstwo, ale szczególne zabójstwo i za to karany nie jesteś.


                                            >
                                            > Nie, nie o to chodzi. Chodzi o to, czy odeszli z wojska SAMOWOLNIE, czyli
                                            > zdezerterowali, czy też odeszli za zgodą przełożonego, czyli nie
                                            > zdezerterowali.

                                            Czyli jeśliby pozwolił im odejść ich kapral (bo przyjmijmy, że to byli sami szeregowcy) to też by mogli? Kapral to też przełożony.

                                            Przypominam: dezercja - samowolna ucieczka z wojska; uchylanie
                                            >
                                            > się od służby wojsk. (słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych W.
                                            > Kopalińskiego).

                                            Nie patrz w słownik tylko w prawo.

                                            > Podkreślam - SAMOWOLNA. Samowolna, czyli bez zgody przełozonego.

                                            Ale tylko określony przełożony może wydać taką zgodę. Rozumiesz? Czy ich przełożony kapral/sierżant/porucznik mógł taką zgodę wydać? Przecież to też przełożony. Tu idzie o około 3000 ludzi - cała brygada! Pomijamy już kwestie moralne, czy powinni odejść, czy powinni spłacić dług wdzięczności za wyprowadzenie ich z ZSRR i obronić wsoich rodaków w Polsce.

                                            • snajper55 Re: Ja tak. Ale ty raczej nie. 20.09.03, 15:30
                                              wielki_czarownik napisał:

                                              > snajper55 napisał:
                                              >
                                              > > Nie, to nie są wagary, ponieważ zostali zwolnieni przez nuczyciela.
                                              >
                                              > Coś z prawem cieńko stoisz. To będą bez 2 zdań wagary, ale z powodu szczegól
                                              > nych okoliczności uczniowie nie będą ukarani. Tak samo jak zabicie bandyty w
                                              > obronie własnej to zabójstwo, ale szczególne zabójstwo i za to karany nie
                                              > jesteś.

                                              Co ma do tego prawo ? Ty nie znasz znaczeń wyrazów, którymi się posługujesz i
                                              dlatego wypisujesz brednie. Cytowałem ci definicję dezercji, mam teraz
                                              definicję wagarów zacytować ?

                                              > > Nie, nie o to chodzi. Chodzi o to, czy odeszli z wojska SAMOWOLNIE, czyli
                                              > > zdezerterowali, czy też odeszli za zgodą przełożonego, czyli nie
                                              > > zdezerterowali.
                                              >
                                              > > Przypominam: dezercja - samowolna ucieczka z wojska; uchylanie
                                              > > się od służby wojsk. (słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych W.
                                              > > Kopalińskiego).
                                              >
                                              > Nie patrz w słownik tylko w prawo.

                                              Znaczenie słów jest opisane w słowniku. Nie wiedziałeś o tym ? No to nie dziwię
                                              się w takim raziem teraz tym bredniom, które wypisujesz.

                                              > > Podkreślam - SAMOWOLNA. Samowolna, czyli bez zgody przełozonego.
                                              >
                                              > Ale tylko określony przełożony może wydać taką zgodę. Rozumiesz? Czy ich prze
                                              > łożony kapral/sierżant/porucznik mógł taką zgodę wydać? Przecież to też przeło
                                              > żony. Tu idzie o około 3000 ludzi - cała brygada!

                                              Kapral jest przełozonym brygady ? Od kiedy ?

                                              > Pomijamy już kwestie moralne
                                              > czy powinni odejść, czy powinni spłacić dług wdzięczności za wyprowadzenie ich
                                              > z ZSRR i obronić wsoich rodaków w Polsce.

                                              Dyskutujemy o tym, czy wykonanie rozkazu generała armii może być dezercją.

                                              Snajper.
                                              • wielki_czarownik Re: Ja tak. Ale ty raczej nie. 20.09.03, 21:46
                                                snajper55 napisał:


                                                >
                                                > Co ma do tego prawo ? Ty nie znasz znaczeń wyrazów, którymi się posługujesz i
                                                > dlatego wypisujesz brednie. Cytowałem ci definicję dezercji, mam teraz
                                                > definicję wagarów zacytować ?

                                                Znasz pojęcie "definicja legalna"?


                                                >
                                                > Znaczenie słów jest opisane w słowniku. Nie wiedziałeś o tym ? No to nie dziwię
                                                >
                                                > się w takim raziem teraz tym bredniom, które wypisujesz.

                                                Ponawiam pytanie. Znasz pojęcie "definicja legalna"?


                                                > Kapral jest przełozonym brygady ? Od kiedy ?
                                                >

                                                Jes d-cą drużyny i według ciebie może zwolnić z wojska swoich podwładnych. Innymi słowy (według ciebie) 3 kaprali może zwolnić kompanię. Tak?

                                                • snajper55 Re: Ja tak. Ale ty raczej nie. 23.09.03, 01:07
                                                  wielki_czarownik napisał:

                                                  > snajper55 napisał:

                                                  > > Co ma do tego prawo ? Ty nie znasz znaczeń wyrazów, którymi się posługujesz
                                                  > > i dlatego wypisujesz brednie. Cytowałem ci definicję dezercji, mam teraz
                                                  > > definicję wagarów zacytować ?
                                                  >
                                                  > Znasz pojęcie "definicja legalna"?

                                                  Nie. A co gorsza, nie znają jej moje słowniki. Pewnie należysz do tej
                                                  nielicznej grupki osób, która zna to pojecie. A może jedynie ty znasz to
                                                  pojęcie ?

                                                  > > Znaczenie słów jest opisane w słowniku. Nie wiedziałeś o tym ? No to nie d
                                                  > > ziwię się w takim raziem teraz tym bredniom, które wypisujesz.
                                                  >
                                                  > Ponawiam pytanie. Znasz pojęcie "definicja legalna"?

                                                  A ja nie ponowię odpowiedzi.

                                                  > > Kapral jest przełozonym brygady ? Od kiedy ?
                                                  >
                                                  > Jes d-cą drużyny i według ciebie może zwolnić z wojska swoich podwładnych.
                                                  > Inny mi słowy (według ciebie) 3 kaprali może zwolnić kompanię. Tak?

                                                  Nie dyskutujemy tutaj co może kapral, a co dowódca armii. Tutaj rozmawiamy o
                                                  błędnym okreslaniu dezercją tego, co było wykonaniem rozkazu Andersa.

                                                  Snajper.
                                                  • wielki_czarownik Re: Ja tak. Ale ty raczej nie. 23.09.03, 10:03
                                                    snajper55 napisał:


                                                    >
                                                    > Nie. A co gorsza, nie znają jej moje słowniki. Pewnie należysz do tej
                                                    > nielicznej grupki osób, która zna to pojecie. A może jedynie ty znasz to
                                                    > pojęcie ?

                                                    Znają je wszyscy, którzy mają pewne pojęcie o prawie.



                                                    >
                                                    > Nie dyskutujemy tutaj co może kapral, a co dowódca armii. Tutaj rozmawiamy o
                                                    > błędnym okreslaniu dezercją tego, co było wykonaniem rozkazu Andersa.

                                                    A dlaczego nie? Kapral to d-ca drużyny. Według ciebie może ją zwolnić do domu bo jest jej d-cą i może wydać taki rozkaz. Więc 3 kaprali zwolni pluton, 10 zwolni kompanię itp. Tak?

                                                  • snajper55 Re: Ja tak. Ale ty raczej nie. 24.09.03, 02:03
                                                    wielki_czarownik napisał:

                                                    > snajper55 napisał:
                                                    >
                                                    > > Nie. A co gorsza, nie znają jej moje słowniki. Pewnie należysz do tej
                                                    > > nielicznej grupki osób, która zna to pojecie. A może jedynie ty znasz to
                                                    > > pojęcie ?
                                                    >
                                                    > Znają je wszyscy, którzy mają pewne pojęcie o prawie.

                                                    Rozumienie pojęcia dezercji, to problem z dziedziny języka polskiego, a nie
                                                    prawa. Twoje problemy wynikają z tego, że posługujesz się słowami nie znając
                                                    ich znaczenia.

                                                    Snajper.
                                                  • wielki_czarownik Re: Ja tak. Ale ty raczej nie. 24.09.03, 19:23
                                                    Twoje zaś problemy polegają na tym iż wykładnią świata jest dla ciebie słownik wyrazów obcych.
                                                  • snajper55 Re: Ja tak. Ale ty raczej nie. 24.09.03, 23:53
                                                    wielki_czarownik napisał:

                                                    > Twoje zaś problemy polegają na tym iż wykładnią świata jest dla ciebie słownik
                                                    > wyrazów obcych.

                                                    W słowniku są definicje słów, których używam. Oczywiście ty możesz się ze
                                                    słownikiem nie zgadzać i uważać na przykład, że samolot, to pojazd poruszający
                                                    się po szynach i napedzany silnikiem parowym, a dezercja to wykonywanie
                                                    rozkazów przełożonego. Ale to już twój kłopot.

                                                    Snajper.
                                                  • wielki_czarownik Re: Ja tak. Ale ty raczej nie. 25.09.03, 13:11
                                                    Nie zawsze liczy się to co w słowniku. Czasami trzeba wziąść pod uwagę tzw. definicje legalne.
                                                  • snajper55 Re: Ja tak. Ale ty raczej nie. 27.09.03, 00:39
                                                    wielki_czarownik napisał:

                                                    > Nie zawsze liczy się to co w słowniku. Czasami trzeba wziąść pod uwagę tzw.
                                                    > definicje legalne.

                                                    Oczywiście. No bo w słowniku są definicje nielegalne. A legalne są te, z które
                                                    są wielkiemu_czarownikowi na rękę. Na przykład według legalnej definicji
                                                    truskawka, to gatunek wilczomlecza przydrożnego, a dezercja, to wykonywanie
                                                    rozkazów przełożonego.

                                                    A świstak zawija w te sreberka...

                                                    Snajper.
                                                  • wielki_czarownik Głupcze! 27.09.03, 13:15
                                                    Jak nie wiesz co to jest definicja legalna to nie zabieraj głosu. Definicja legalna to na chłopski rozum "definicja ustawowa".
                                                  • snajper55 Głupcze! 28.09.03, 00:00
                                                    wielki_czarownik napisał:

                                                    > Jak nie wiesz co to jest definicja legalna to nie zabieraj głosu. Definicja
                                                    > legalna to na chłopski rozum "definicja ustawowa".

                                                    wielki_czarownik napisał:

                                                    > Jak nie wiesz co to jest definicja legalna to nie zabieraj głosu. Definicja
                                                    > legalna to na chłopski rozum "definicja ustawowa".

                                                    Jak nie wiesz, co to jest dezercja, to nie zabieraj głosu.

                                                    Snajper.
                                                  • wielki_czarownik Re: Głupcze! 28.09.03, 11:29
                                                    snajper55 napisał:


                                                    >
                                                    > Jak nie wiesz, co to jest dezercja, to nie zabieraj głosu.
                                                    >

                                                    Dezercja to opuszczenie jednostki/oddziału bez zgody ODPOWIEDNIEGO przełożonego. Rozumiesz? ODPOWIEDNIEGO! Pytanie czy Anders był tym ODPOWIEDNIM przełożonym i czy miał UPRAWNIENIA by zwolnić tych Żydów z armii. Bo czy naprawdę sądzisz, że szeregowiec za zgodą kaprala (swojego przełożonego) może się zwolnić z wojska???


                                                  • snajper55 Re: Głupcze! 28.09.03, 19:50
                                                    wielki_czarownik napisał:

                                                    > snajper55 napisał:
                                                    >
                                                    > > Jak nie wiesz, co to jest dezercja, to nie zabieraj głosu.
                                                    >
                                                    > Dezercja to opuszczenie jednostki/oddziału bez zgody ODPOWIEDNIEGO przełożone
                                                    > go. Rozumiesz? ODPOWIEDNIEGO! Pytanie czy Anders był tym ODPOWIEDNIM przełożo
                                                    > nym i czy miał UPRAWNIENIA by zwolnić tych Żydów z armii. Bo czy naprawdę są
                                                    > dzisz, że szeregowiec za zgodą kaprala (swojego przełożonego) może się zwol
                                                    > nić z wojska???

                                                    To nie jest poprawna definicja dezercji. Nie można sobie dowolnie znaczeń słów
                                                    definiować, jak się komu podoba. Poprawne definicje znaczenia słów są w
                                                    słownikach. Przypomnę ci definicję dezercji: dezercja - samowolna ucieczka z
                                                    wojska; uchylanie się od służby wojsk.; zbiegostwo. Zrozumiałeś ? Pewnie nie.

                                                    Snajper.
                                                  • wielki_czarownik Re: Głupcze! 28.09.03, 20:05
                                                    snajper55 napisał:


                                                    >
                                                    > To nie jest poprawna definicja dezercji. Nie można sobie dowolnie znaczeń słów
                                                    > definiować, jak się komu podoba. Poprawne definicje znaczenia słów są w
                                                    > słownikach.

                                                    Pod warunkiem, że system prawny nie posiada własnej definicji (tak zwanej definicji legalnej) danej rzeczy. W tym wypadku definicja słownikowa jest nieważna, bo istnieje odrębna definicja legalna.

                                                    Przypomnę ci definicję dezercji: dezercja - samowolna ucieczka z
                                                    > wojska; uchylanie się od służby wojsk.; zbiegostwo. Zrozumiałeś ? Pewnie nie.

                                                    Jak do słupa. Rozumiesz, że definicja legalna jest ważniejsza od słownikowej? Chyba nie chcesz zrozumieć.
                          • Gość: gday Re: dziwmy sie dziwami ktore zyja w nas IP: *.prem.tmns.net.au 24.09.03, 15:41
                            Mnie tez juz nic nie dziwi

                            Gdy deszcz w kolnierz zacina.
                            Snieg mrozny w oczy pruszy.
                            Chlopak dziewczyne porzuci.
                            Lub prawo przyjaciel naruszy.
                            Nic sie nie uklada:
                            “Na co dzien”, w zyciu domowym.
                            Niepowodzenia w pracy.
                            Bo jest sie ciagle pechowym.
                            System sie nie podoba.
                            Wybierajac ciagle “nie tego”.
                            Pieniedzy “glod” odczuwamy.
                            Rzad nie chce miec nic z tym wspolnego.
                            Wody brakuje w kranie.
                            Rolnicy ciagle strajkuja.
                            Szpitale sa przepelnione.
                            I ludzie ciezko choruja.
                            Brak jest zachamowan.
                            W spozyciu alkoholu.
                            Jezyk ojczysty na co dzien.
                            Jest pelen bluznierstwa “bon-tonu”.
                            Lekarz bierze lapowke.
                            Urzednik “wyglada” prezentu.
                            “Ksiadz za pienadze sie modli”.
                            Bo nie ma innego talentu.
                            Drog nagminnie brakuje.
                            Mostow tez jest niewiele.
                            I nie mozemy dojechac.
                            Na msze do kosciola w niedziele.
                            Brak jest sukcesow w sporcie.
                            Lub na innej plaszczyznie.
                            Pociag sie wykoleil.
                            Statek “siadl” na mieliznie.
                            Gaz wybuchl w blokach mieszkalnych.
                            Zabraklo pradu w dzielnicy.
                            Wybory zostaly przegrane.
                            Wygrali znow przeciwnicy.
                            W pracy nie ma awansu.
                            A pensje sa bardzo skromne.
                            Potrzeby siegaja zenitu.
                            Wydatki szalenie ogromne.
                            Zabraklo funduszy na sztuke.
                            Remonty mieszkan i domow.
                            Ceny sa niebotyczne.
                            Minister wart jest milionow!.
                            Dziecko znowu nie zdalo:
                            Na jedna z wyzszych uczelni.
                            Jajka sie przepalily.
                            Na starej zuzytej patelni.
                            Cokolwiek komus nie wyjdzie.
                            Choc pierwszy zlozyl podanie.
                            Z sasiadem jestesmy skloceni, bo?.
                            Drogo sprzedaje mieszkanie!.
                            Windy nagminnie smierdza.
                            Parkingi sa przepelnione.
                            W pociagach zlodzieje “grasuja”.
                            Przedzialy sa zakurzone.
                            Sejm popelnia bledy.
                            Prezydent jest cichy i bierny.
                            Sztab urzednikow rzadzacych.
                            Jest tradycyjnie pazerny.
                            Powodz z nienacka zaskoczy.
                            Lub inne kataklizmy.
                            Interes sie nie udal.
                            Na wlosach przybylo siwizny.
                            Biuro turystyczne.
                            “Nacielo” nowego klienta.
                            Szpital dyzurujacy.
                            Nie przyjal chorego pacjeta.
                            Mafia – podziwiana.
                            W najwyzszych sferach ma “wtyczki”.
                            Fabryka nie wyplacila.
                            Przepracowanej pozyczki.
                            W kosciele zabito ksiedza.
                            Zgwalcono siostre zakonna.
                            Przestepce na “goraco zlapano”.
                            Lecz wyszedl “reka obronna”.
                            Slonce za mocno grzalo.
                            Wiatr nie wial z konkretnej strony.
                            Ktos byl zbytnio powazny.
                            Inny zanadto zdziwiony.
                            Bal sie nie udal ostatni.
                            Taksowkarz oszukal klienta.
                            Zawczesnie nadeszla wiosna.
                            Wydatek byl duzy na swieta.
                            Jeden drugiego oszukal.
                            W rodzinie powstala niezgoda.
                            Ktos konia spial za mocno.
                            I w “bok mu weszla” ostroga.
                            Samochod zle naprawiono –
                            Ubezpieczalnia nie placi.
                            Niepelnoletnia dziewczyna.
                            Cnote za szybko traci.
                            W pracy ogromna nuda.
                            Bo nie ma organizacji.
                            Papier wciaz ktos zabiera.
                            Z polpietra w ubikacji.
                            Wszyscy narzekaja.
                            Na braki zycia typowe.
                            Szalet miejskich brakuje.
                            Powietrze jest w bramach niezdrowe.
                            Pieniadz traci wartosc.
                            Z braku produkcji eksportu.
                            Prezesa banku zwalniaja.
                            Zostaje "szefem od sportu."
                            Pociagi za wolno jezdza.
                            Tramwaje sa bardzo stare.
                            Pies znowu wpadl pod samochod.
                            Student zlamal gitare.
                            Bank znienacka zamknieto:
                            Stracilismy oszczednosci!.
                            Przy ostatnim zakupie zabraklo:
                            Zwyczajnie - madrosci.
                            Samochod zle naprawiono.
                            A policzono podwojnie.
                            Murarz wykonal prace.
                            Lecz zrobil to bardzo niechlujnie.
                            Ktos ksiazke o nas napisal.
                            Nie ukazujac lud w chwale.
                            Drwalowi zas drzazga weszla.
                            Pod paznokiec! az na dwa cale.
                            Maz ciagle pijany przychodzi.
                            I wciaz awantury urzadza.
                            Inflacja juz "nieba" siega.
                            I nie ma wartosci pieniadza.
                            Smieci nie wywieziono.
                            Pies winde zanieczyscil.
                            Przez nas rzad nowo – wybrany.
                            Podatek “nowy” wymyslil.
                            Ktos cos komus powiedzial.
                            I sklamal, bo mial swoje plany.
                            Narkotykami handlowal i zostal zabity.
                            O! rany.
                            W hotelu miejsc zabraklo.
                            Nie bylo rezerwacji.
                            Ktos wody po sobie nie spuscil.
                            W publicznej ubikacji.
                            Krawiec uszyl ubranie.
                            Na zamowienie nie modnie.
                            Samochod wjezdzajac w kaluze.
                            Zachlapal plaszcz, buty i spodnie.
                            Lekarze pogotowia.
                            Zgon wystawiaja z “gory”.
                            Zaklady pogrzebowe.
                            “Dobraly sie nam do skory”.
                            Wyryto na pomniku.
                            Nie tak jak bysmy chcieli.
                            Swiat caly nas oszukuje!.
                            I na nas sie tylko uwzieli.
                            Gdy nalot terrorystow.
                            Przeraza swiat w Nowym Yorku.
                            W hotelu nam nie dodano.
                            Do sera swiezego szczypiorku.
                            Powtornie narod wybral:
                            “Ludowca” miast polityka.
                            Czas na poprawe zycia.
                            Nieublagalnie umyka.
                            Wiceministra zlapano.
                            Z czterema paszportami.
                            Obywatele inni.
                            Problemy zas maja z wizami.
                            Artykul sie w prasie pojawil.
                            Krytycznie nas opisali.
                            Turysci zagraniczni.
                            W "butelke nabici zostali"
                            Plakaty wywieszono.
                            Ujmujac nam chwaly, splendoru.
                            Nie mamy "pogody ducha".
                            Radosci na co dzien:
                            Humoru!.
                            Narod nie tak zaglosowal.
                            Jak przeciwnicy by chcieli.
                            Sasiadka z trzeciego pietra.
                            Utopila sie podczas kapieli.
                            Jednostki specjalne wyslano.
                            Do arabskiego kraju.
                            Allach sie zawzial na nich.
                            Wlewajac alkohol. O raju!
                            Wszystkie wojny przegrane.
                            Batalie, potyczki, inwazje.
                            Rolnik konia nie sprzedal.
                            I stracil wielka okazje.

                            Tak sie powszechnie utarlo.
                            Ba!. Nikt sie tego nie wstydzi.
                            Bo u nas wszystkiemu sa winni.
                            I zawsze sa, tylko ZYDZI.
                      • Gość: tAK SOBIE Re: Takie krótkie pytanko IP: *.am.poznan.pl 25.09.03, 09:54
                        Szanowny Panie Snajper !
                        Nikt nie neguje, że Zydźi, którzy wyszli z Andersem z Sojuza mogli wybrać
                        Palestynę i niekoniecznie trzeba to określać mianem dezercji, jednak wówczas
                        nasuwa się inne miano zdrada PRZYSIĘGI WOJSKOWEJ !!!!CZYLI ZDRAJCY ?
                  • Gość: sp;lit Re: Pytania,... I odpowiedzi ! IP: *.nas34.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 17.09.03, 17:41
                    snajper55 napisał:

                    > Gość portalu: polishAM napisał(a):
                    >
                    > > Tu już dawno była dyskusja na forum na ten temat. Zaczął ją Eres. Żadnej z
                    > gody
                    > > na dezercję Żydów nie było. To wielkie kłamstwo. Anders miał w Londynie du
                    > że
                    > > nieprzyjemności.
                    >
                    > A dlaczego miał nieprzyjemności ? Bo dał zgodę na odejście żydowskich
                    > żołnierzy. Sam potwierdzasz to, czemu usiłujesz zaprzeczać. Poczytaj sobie
                    > wspomnienia z tamtego okresu. Wszyscy kłamią ? Wymyślili sobie pozwolenie
                    > Andersa ?
                    >
                    > > Dezerterzy ci zasilali następnie oddziały terrorystyczne
                    > > Sterna (Lehi) i strzelali do Brytyjczyków.
                    >
                    > Snajper.

                    ==============================================================================

                    Anders rzeczywiscie mial nieprzyjemnosci w Londynie ,..., Za to ze nie
                    przewidzial manewru Syjonistow ,... W Armi Andersa "zalapalo" sie kilka tys
                    Zydow co bylo precedensem bo nie ma nigdzie przykladu zeby pchali sie walczyc .
                    Rzekomo tajne przyzwolenie Andersa bylo sfabrykowane dla potrzeby Zionistow
                    dla zlagodzenia opinii publicznej bo Stern i reszta holoty w tym okresie w
                    rzeczywistosci pomagali Hitlerowi zwalczajac podstepnie czlonka Aliantow .

                    I. Shamir , M. Dajan "zalapali" sie z Andersem w Palestynie urwali sie przy
                    pierwszej okazji . Obaj byli dezerterami i zdrajcami i to jest naga prawda , a
                    jesli chodzi o Korbonskiego to mial wsrod weteranow na obczyznie swoich krytykow
                    miedzy innymi J Karski ,... Tego chyba nie musze przedstawiac ,... A tak na
                    marginesie ,... Czy facet ma swoje drzewko w Alei Sprawiedliwych ? Wiem ze
                    zostal nominowany ale oczywiscie zaraz znalezli sie przeciwnicy pomyslu
                    argumentujac ze nie byl zbyt przekonywujacy z Roosveltem a celem jego misji nie
                    byla troska o Zydow .
                    • snajper55 Re: Pytania,... I odpowiedzi ! 18.09.03, 00:11
                      Gość portalu: sp;lit napisał(a):

                      > Anders rzeczywiscie mial nieprzyjemnosci w Londynie ,..., Za to ze nie
                      > przewidzial manewru Syjonistow ,... W Armi Andersa "zalapalo" sie kilka tys
                      > Zydow co bylo precedensem bo nie ma nigdzie przykladu zeby pchali sie walczyc.

                      Z czterech tysięcy Żydów w Palestynie postanowiły pozostać trzy tysiące. Tysiąc
                      pozostało w szeregach II Korpusu Wojska Polskiego biorąc udział w jego walkach.
                      Jak więc widzisz pchali się, aby walczyć. Ich groby są między innymi na
                      cmentarzu pod Monte Cassino.

                      > Rzekomo tajne przyzwolenie Andersa bylo sfabrykowane dla potrzeby Zionistow
                      > dla zlagodzenia opinii publicznej bo Stern i reszta holoty w tym okresie w
                      > rzeczywistosci pomagali Hitlerowi zwalczajac podstepnie czlonka Aliantow .

                      Ta >hołota< to według ciebie wszyscy żołnierze Andersa, czy tylko ci
                      pochodzenia zydowskiego ? Czy także ci, zo zginęli pod Monte Cassino ? Czy
                      generała Andersa też do hołoty zaliczasz ?

                      > I. Shamir , M. Dajan "zalapali" sie z Andersem w Palestynie urwali sie przy
                      > pierwszej okazji . Obaj byli dezerterami i zdrajcami i to jest naga prawda,

                      Prawda jest taka, że dezerterami nie byli, ponieważ opuscili wojsko za zgodą
                      swego przełożonego - generała Andersa.

                      > a jesli chodzi o Korbonskiego to mial wsrod weteranow na obczyznie swoich kry
                      > tyko w miedzy innymi J Karski ,... Tego chyba nie musze przedstawiac ,...

                      Każdy, kto coś zrobił, ma swoich krytyków.

                      > A tak na marginesie ,... Czy facet ma swoje drzewko w Alei Sprawiedliwych ?
                      > Wiem ze zostal nominowany ale oczywiscie zaraz znalezli sie przeciwnicy pomys
                      > lu argumentujac ze nie byl zbyt przekonywujacy z Roosveltem a celem jego misji
                      > nie byla troska o Zydow .

                      Nie mam pojęcia.

                      Snajper.
                  • Gość: sp;lit Re: Pytania, pytania, pytania... IP: *.nas34.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 17.09.03, 18:00
                    snajper55 napisał:

                    > Gość portalu: polishAM napisał(a):
                    >
                    > > Tu już dawno była dyskusja na forum na ten temat. Zaczął ją Eres. Żadnej z
                    > gody
                    > > na dezercję Żydów nie było. To wielkie kłamstwo. Anders miał w Londynie du
                    > że
                    > > nieprzyjemności.
                    >
                    > A dlaczego miał nieprzyjemności ? Bo dał zgodę na odejście żydowskich
                    > żołnierzy. Sam potwierdzasz to, czemu usiłujesz zaprzeczać. Poczytaj sobie
                    > wspomnienia z tamtego okresu. Wszyscy kłamią ? Wymyślili sobie pozwolenie
                    > Andersa ?
                    >
                    > > Dezerterzy ci zasilali następnie oddziały terrorystyczne
                    > > Sterna (Lehi) i strzelali do Brytyjczyków.
                    >
                    > Snajper.

                    ============================================================================

                    Cos pominalem ,... Wystarczy spojrzec na cmentarze ; Monte Casino , Normandy
                    czy tablice upamietniajace tych co oddali zycie w wojnach , ktore mozna tutaj
                    (USA) zobaczyc w kazdym miasteczku , co sie rzuca w oczy to brak gwiazdy Dawida
                    przy nazwiskach czy nagrobkach . Na filmie "Saving sergent Rayan" na poczatku
                    filmu przy wejsciu na cmentarz w Normandy na pierwszym planie na poczatku filmu
                    pokazano nagrobek z gwiazda Davida ktory postawiono tam szybko dla potrzeb
                    filmu w miejsce krzyza i zdjeto jeszcze szybciej bo miejscowi sie wsciekli .
                    • snajper55 Re: Pytania, pytania, pytania... 18.09.03, 00:42
                      Gość portalu: sp;lit napisał(a):

                      > Cos pominalem ,... Wystarczy spojrzec na cmentarze ; Monte Casino , Normandy
                      > czy tablice upamietniajace tych co oddali zycie w wojnach , ktore mozna tutaj
                      > (USA) zobaczyc w kazdym miasteczku, co sie rzuca w oczy to brak gwiazdy Dawida
                      > przy nazwiskach czy nagrobkach . Na filmie "Saving sergent Rayan" na poczatku
                      > filmu przy wejsciu na cmentarz w Normandy na pierwszym planie na poczatku fil
                      > mu pokazano nagrobek z gwiazda Davida ktory postawiono tam szybko dla potrzeb
                      > filmu w miejsce krzyza i zdjeto jeszcze szybciej bo miejscowi sie wsciekli.

                      Cezary Chlebowski o: Benjamin Majerczak "Żydzi - żołnierze Wojsk Polskich
                      polegli na frontach II wojny światowej", Dom Wydawniczy Bellona, Warszawa 2001r
                      (Tygodnik Solidarność, sierpień 2001).

                      >O tym, jak to czynili, świadczą liczne (77) groby z gwiazdą Dawida na włoskim
                      szlaku II Korpusu Żydów-żołnierzy polskich, którzy tam padli w bojach o: Monte
                      Cassino, Loreto, Bolonię, a także w licznych starciach po drodze. W bitwie o
                      Monte Cassino na 850 oficerów i żołnierzy pochodzenia żydowskiego biorących w
                      niej udział, 6 dekorowano Krzyżami Srebrnymi Orderu Wojennego Virtuti Militari,
                      68 otrzymało Krzyże Walecznych, a 52 Krzyże Zasługi.
                      Nie brakło także polskich Żydów na Zachodzie: we Francji, Anglii, Belgii,
                      Holandii, Niemczech, na ziemi, w powietrzu i na wodzie. A także w podziemiu, we
                      francuskim ruchu oporu. Tutaj na listach poległych, sporządzonych przez
                      Majerczaka, znalazło się w sumie 119 nazwisk.<

                      Snajper.
                      • Gość: sp;lit Re: Pytania, pytania, pytania... IP: *.nas34.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 18.09.03, 20:48
                        snajper55 napisał:

                        > Gość portalu: sp;lit napisał(a):
                        >
                        > > Cos pominalem ,... Wystarczy spojrzec na cmentarze ; Monte Casino , Norman
                        > dy
                        > > czy tablice upamietniajace tych co oddali zycie w wojnach , ktore mozna tu
                        > taj
                        > > (USA) zobaczyc w kazdym miasteczku, co sie rzuca w oczy to brak gwiazdy Da
                        > wida
                        > > przy nazwiskach czy nagrobkach . Na filmie "Saving sergent Rayan" na pocza
                        > tku
                        > > filmu przy wejsciu na cmentarz w Normandy na pierwszym planie na poczatku
                        > fil
                        > > mu pokazano nagrobek z gwiazda Davida ktory postawiono tam szybko dla potr
                        > zeb
                        > > filmu w miejsce krzyza i zdjeto jeszcze szybciej bo miejscowi sie wsciekli
                        > .
                        >
                        > Cezary Chlebowski o: Benjamin Majerczak "Żydzi - żołnierze Wojsk Polskich
                        > polegli na frontach II wojny światowej", Dom Wydawniczy Bellona, Warszawa
                        2001r
                        >
                        > (Tygodnik Solidarność, sierpień 2001).
                        >
                        > >O tym, jak to czynili, świadczą liczne (77) groby z gwiazdą Dawida na włosk
                        > im
                        > szlaku II Korpusu Żydów-żołnierzy polskich, którzy tam padli w bojach o:
                        Monte
                        > Cassino, Loreto, Bolonię, a także w licznych starciach po drodze. W bitwie o
                        > Monte Cassino na 850 oficerów i żołnierzy pochodzenia żydowskiego biorących w
                        > niej udział, 6 dekorowano Krzyżami Srebrnymi Orderu Wojennego Virtuti
                        Militari,
                        >
                        > 68 otrzymało Krzyże Walecznych, a 52 Krzyże Zasługi.
                        > Nie brakło także polskich Żydów na Zachodzie: we Francji, Anglii, Belgii,
                        > Holandii, Niemczech, na ziemi, w powietrzu i na wodzie. A także w podziemiu,
                        we
                        >
                        > francuskim ruchu oporu. Tutaj na listach poległych, sporządzonych przez
                        > Majerczaka, znalazło się w sumie 119 nazwisk.<
                        >
                        > Snajper.

                        =============================================================================

                        Aha , jaki procent tych "Zydow" uwazalo sie za takich a jaki za Polakow
                        pochodzenai zydowskiego ktorzy nie utozsamiali sie z gwiazda Dawida ,...
                        Jak to wyglada w zestawieniu ze Zydzi stanowili ok 12 % polskiego spoleczenstwa
                        (nie liczac tych ktorzy zwalili sie do kraju po "kristal nacht") a udzialem w
                        walce z najezdzca ,... Ilu z podziemiem w ruchu oporu . Jaki procent zydowskich
                        oficerow zwialo przez Karpaty na poludnie zostawiajac zolnierzy bez dowodcow a
                        ilu w koncu przeszlo na strone Sowietow po inwazji ze wshodu ? Tego Majerczak
                        nie pisze ? 119 na liscie poleglych we francuskim ruchu oporu ,... Jak to
                        wyglada statystycznie ,... Wiesz ilu Francuzow oddalo zycie ?

                        Biorac najbardziej konserwatywna wersje tego epizodu w Drugiej Wojnie to 3/4
                        Zydow zdezerterowalo w Palestynie ,... A ich dywersja na tylach Aliantow
                        znacznie zwiekszyla straty w ludziach w Polnocnej Afryce , opoznila
                        konsolidacje sil i ataku z poludniowej flanki co w finalowym rozliczeniu
                        opoznilo cala maszyna wojenna i kapitulacje III Rzeszy ,... I tu nasuwa sie
                        wniosek ; Ilu Zydow zginelo niepotrzebnie w komorach gazowych obozow
                        koncentracyjnych ilu zolnierzy na frontach Aliantow , tylko dlatego ze
                        najkrotsza ladowa linia zaopatrzenia trzeciego frontu zostala przerwana i
                        trzeba bylo improwizowac ,...

                        Slucham ,...
                        • snajper55 Re: Pytania, pytania, pytania... 19.09.03, 00:24
                          Gość portalu: sp;lit napisał(a):

                          > Aha , jaki procent tych "Zydow" uwazalo sie za takich a jaki za Polakow
                          > pochodzenai zydowskiego ktorzy nie utozsamiali sie z gwiazda Dawida ,...

                          Skoro jest to książka o Żydach, to pewnie za Żydów się uważali. Polakom się
                          raczej macew na cmentarzach nie stawia.

                          > Jak to wyglada w zestawieniu ze Zydzi stanowili ok 12 % polskiego
                          spoleczenstwa
                          > (nie liczac tych ktorzy zwalili sie do kraju po "kristal nacht") a udzialem w
                          > walce z najezdzca ,... Ilu z podziemiem w ruchu oporu .

                          A jak ma wyglądać ?

                          > Jaki procent zydowskich
                          > oficerow zwialo przez Karpaty na poludnie zostawiajac zolnierzy bez dowodcow

                          A jaki procent polskich oficerów zwiało przez Karpaty na poludnie zostawiajac
                          zolnierzy bez dowodcow ?

                          a
                          > ilu w koncu przeszlo na strone Sowietow po inwazji ze wshodu ? Tego Majerczak
                          > nie pisze ? 119 na liscie poleglych we francuskim ruchu oporu ,... Jak to
                          > wyglada statystycznie ,... Wiesz ilu Francuzow oddalo zycie ?

                          A ilu Polaków we francuskim ruchu poległo ?

                          > Biorac najbardziej konserwatywna wersje tego epizodu w Drugiej Wojnie to
                          3/4
                          > Zydow zdezerterowalo w Palestynie ,... A ich dywersja na tylach Aliantow
                          > znacznie zwiekszyla straty w ludziach w Polnocnej Afryce , opoznila
                          > konsolidacje sil i ataku z poludniowej flanki co w finalowym rozliczeniu
                          > opoznilo cala maszyna wojenna i kapitulacje III Rzeszy ,... I tu nasuwa sie
                          > wniosek ; Ilu Zydow zginelo niepotrzebnie w komorach gazowych obozow
                          > koncentracyjnych ilu zolnierzy na frontach Aliantow , tylko dlatego ze
                          > najkrotsza ladowa linia zaopatrzenia trzeciego frontu zostala przerwana i
                          > trzeba bylo improwizowac ,...

                          Przecież i tak ta cała II WŚ była przez Żydów, prawda ? Już czytałem, jak to
                          Hitler był Żydem, Stalin był Żydem, a ci co w obozach zginęli, to specjalnie,
                          aby teraz inni Żydzi mogli o odszkodowania występować.

                          > Slucham ,...

                          Kup sobie książkę Benjamina Majerczaka i przeczytaj, to bedziesz więcej
                          wiedział bez nasłuchiwania. smile)

                          Snajper.
                  • Gość: Gosc Czy Anders przekroczyl swoje dowodcze ... IP: 131.137.84.* 18.09.03, 21:01
                    snajper55 napisał:

                    > A dlaczego miał nieprzyjemności ? Bo dał zgodę na odejście żydowskich
                    > żołnierzy.
                    > Snajper.

                    kompetencje dajac tym polski zydom zwolnienie ze sluzby wojskowej ?? Bo jezeli
                    TAK to zrozumiale, ze mial/powinien miec (w Londynie ??) nieprzyjemnosci.
                    • snajper55 Re: Czy Anders przekroczyl swoje dowodcze ... 19.09.03, 00:08
                      Gość portalu: Gosc napisał(a):

                      > snajper55 napisał:
                      >
                      > > A dlaczego miał nieprzyjemności ? Bo dał zgodę na odejście żydowskich
                      > > żołnierzy.
                      > > Snajper.
                      >
                      > kompetencje dajac tym polski zydom zwolnienie ze sluzby wojskowej ?? Bo jezeli
                      > TAK to zrozumiale, ze mial/powinien miec (w Londynie ??) nieprzyjemnosci.

                      Nie mam pojęcia. Masz internet, czytać potrafisz, to pewnie znajdziesz
                      odpowiedź na to pytanie.

                      Snajper.
                      • Gość: Gosc Re: Czy Anders przekroczyl swoje dowodcze ... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.09.03, 00:56
                        snajper55 napisał:

                        > Nie mam pojęcia. Masz internet, czytać potrafisz, to pewnie znajdziesz
                        > odpowiedź na to pytanie.
                        > Snajper.

                        Ok, myslalem, ze moze wiesz, bo wyglada, zes troche zorientowany w temacie.
                        Raczej nie bede kopal po internecie - az tak mnie ta kwestia nie pasjonuje, ale
                        chetnie bym poznal odpowiedz przy jakiejs okazji.
                        • snajper55 Czy Anders przekroczyl swoje dowodcze kompetencje? 19.09.03, 01:27
                          Gość portalu: Gosc napisał(a):

                          > Ok, myslalem, ze moze wiesz, bo wyglada, zes troche zorientowany w temacie.
                          > Raczej nie bede kopal po internecie - az tak mnie ta kwestia nie pasjonuje,
                          > ale chetnie bym poznal odpowiedz przy jakiejs okazji.

                          Nie znam żadnych informacji o kłopotach Andersa z powodu wydania pozwolenia na
                          opuszczenie armii przez część żołnierzy żydowskich. Czy miał prawo taki rozkaz
                          wydać ? Wszystko wskazuje, że miał. Armię Polską na Wschodzie powołał swym
                          rozkazem Naczelny Wódz - generał Sikorski. Dowódcą Armii został generał
                          Anders. Operacyjnie podlegała brytyjskiemu dowództwu >Paiforce< (Persja, Irak),
                          jednak dowódca Armii decydował o wszystkich sprawach wewnętrznych podległej mu
                          jednostki. A w sensie organizacyjnym w Armii działo się sporo: >APW była
                          kilkakrotnie reorganizowana z powodu przechodzenia żołnierzy na etaty
                          brytyjskie, rozwiązywania pułków, tworzenia brygad w dywizjach piechoty oraz
                          zmniejszania się stanu osobowego, m.in na skutek odesłania części żołnierzy do
                          Szkocji i dużej śmiertelności. Ogółem APW liczyła we wrześniu 1942 ok. 70,5
                          tys., w styczniu 1943 ok. 62,5 tys. żołnierzy. [...]

                          W VI 1943 z APW został wyłoniony samodzielny Drugi Korpus Polski, który został
                          przesunięty do Egiptu, następnie na przełomie 1943/44 przerzucony na front
                          włoski. Po opuszczeniu Egiptu przez Drugi Korpus Polski pozostali na Bliskim
                          Wschodzie żołnierze jednostek tyłowych w liczbie ok. 10 tys. podlegali
                          Dowództwu Etapów APW, przekształconemu w V 1944 na Dowództwo Jednostek
                          Wojskowych na Środkowym Wschodzie (dowódca generał M. Karaszewicz-Tokarzewski,
                          od marca 1945 generał J. Wiatr), noszące od sierpnia do grudnia nazwę 3 Korpusu
                          Polskiego, który nie został jednak sformowany. 1946 jednostki APW weszły w
                          skład Polskiego Korpusu Rozmieszczenia i Przysposobienia.<

                          Jak więc widzisz odejście trzech tysięcy żołnierzy żydowskich nie było jedynym
                          ruchem kadrowym w APW. Ludzi przerzucano w tę i z powrotem, do Szkocji, do
                          Włoch, część zostawiono w Egipcie. I pies z kulawą nogą by się tego nie
                          czepiał, gdyby nie to ich paskudne pochodzenie. No bo jak coś z ŻYDAMI ma
                          związek, to jest na pewno podejrzane i trzeba jakiegoś geszeftu szukać. wink))

                          Pozdrawiam

                          Snajper.

                          • pan.scan Spotkałem się kiedyś z opinią - 19.09.03, 23:49
                            tytułu opracowania nie pamiętam, że dezercje Polaków żydowskiego pochodzenia
                            z armii Andersa były liczne( ok. 800 - 1100 żołnierzy na ok.4000 osób). Anders
                            w "powielaczowym" rozkazie dał zgodę na opuszczenie armii jedynie Beginowi i
                            kilkunastu osobom z jego otoczenia, co stoi w sprzeczności z cytowanym tu
                            Karskim. Do sprawdzenia.
                            ---------
                            Mam u siebie książkę wydaną przez "Bellonę" w 2001 p/t "Żydzi, żołnierze wojsk
                            polskich" Beniamina Meirtchaka, który podaje:

                            W '39 roku w w 3 moblilizacjach - marzec, sierpień i wrzesień powołano pod broń
                            ok. 150.000 żołnierzy żydowskiego pochodzenia (19% ogółu armii) przy populacji
                            3,5 mln. tj. 10% ogólu ludności Rzplitej. Straty - 30.000 ludzi, 60.000 jeńców.
                            Sowieci zagarnęli ok. 20.000 jeńców żydowskiego pochodzenia. ( żródło- Henryk
                            Szaniawski - "Żydzi w szeregach Wojska Polskiego w walkach o wyzwolenie Polski
                            1939-1945", Wojsk. Inst. Hist. 1994.)
                            Do Francji przedostało się ok. 1000 żołnierzy i oficerów żydowskiego
                            pochodzenia. Do armii polskiej we Francji z francuskiej Polonii dołączyło
                            ochotniczo ok. 13.000 Żydów. (na 72.000 ogólnej liczby żołnierzy)
                            W ogólnej liczbie 24.000 naszych żołnierzy, którzy via Dunkierka dotarli do
                            Anglii było również ok. 1000 oficerów i żołnierzy żydowskiego pochodzenia.
                            Groby Żydów - Polaków są pod Tobrukiem i Narwikiem. (bez podania liczb)
                            Armia Andersa w Związku Sowieckim - stosując numerus clausus 90% Żydów,
                            odmówiono "ze powodów zdrowotnych" wcielenia do wojska. W końcu 1942 Anders
                            oceniał, że ich liczba na 75.400 etatów nie przekracza 0,8%. W końcu 1943 w
                            Wojsku Polskim na Bliskim Wschodzie było ok. 4.000 żołnierzy żydowskiego
                            pochodzenia, w tym ok. 180 oficerów.
                            Monte Cassino - w bezpośrednich walkach wzięło ich udział 850 w tym 123
                            oficerów. Poleglo 28, rannych 62. 6 żołnierzy otrzymało Virtuti Militari, 68
                            Krzyż Walecznych, 52 Krzyż Zasługi.
                            ------
                            Armia Berlinga i Świerczewskiego - ocenia się, że było ok. 20.000 żołnierzy
                            żydowskiego pochodzenia w tym ok. 3,2 tys oficerów.
                            --------
                            Autor przyjmuje, że w walkach na frontach wojny 1939 - 1945 wzięło udział
                            ogółem ok. 200.000 Polaków żydowskiego pochodzenia.
                            No i to byłoby na tyle. Na razie.
                            Pozdr.
                            S.
    • Gość: . Re: Żydzi podczas wojny 1920 roku - szokujące dan+ IP: 195.24.160.* 18.09.03, 13:54
      >>>>>>>><<<

      • Re: Pytania,... I odpowiedzi ! adres:
      *.nas34.bellevue1.wa.us.da.qwest.net
      Gość: sp;lit 17-09-2003 17:41 odpowiedz na list
      odpowiedz cytując


      I. Shamir , M. Dajan "zalapali" sie z Andersem w
      Palestynie urwali sie przy
      pierwszej okazji . Obaj byli dezerterami i zdrajcami
      i to jest naga prawda , a
      jesli chodzi o Korbonskiego to mial wsrod weteranow
      na obczyznie swoich krytykow
      miedzy innymi J Karski ,... Tego chyba nie musze
      przedstawiac ,... A tak na
      marginesie ,... Czy facet ma swoje drzewko w Alei
      Sprawiedliwych ? Wiem ze
      zostal nominowany ale oczywiscie zaraz znalezli sie
      przeciwnicy pomyslu
      argumentujac ze nie byl zbyt przekonywujacy z
      Roosveltem a celem jego misji nie
      byla troska o Zydow .>>>>>>>>>>>>>>>><
      ==================================================================

      Dajan zalapac sie nie mogl.
      Urodzil sie w Palestynie.
      Oko utracil w mlodosci - w potyczce z Arabami.
      Zrodla podaja,ze w czasie wojny,jako oficer,pracowal dla wywiadu angielskiego.
      Zadnej szkoly artleryjskiej w Tarnowskich Gorach nie ukonczyl,co pniektorzy
      twierdza.Nie wiem,nawet,czy taka szkola istniala.
      Przed wojna istnial zakaz przyjmowania do szkol oficerskich Zydow i Niemcow.
      Spotkalem to w literaturze polskiej.
      Wiekszosc oficerow pochodzenia zydowskiego-oficerowie rezerwy po studiach.

      • Gość: sp;lit Re: Żydzi podczas wojny 1920 roku - POPRAWKA ! IP: *.nas25.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 18.09.03, 19:12
        Gość portalu: . napisał(a):

        > >>>>>>>><<<
        >
        > • Re: Pytania,... I odpowiedzi ! adres:
        > *.nas34.bellevue1.wa.us.da.qwest.net
        > Gość: sp;lit 17-09-2003 17:41 odpowiedz na list
        > odpowiedz cytując
        >
        >
        > I. Shamir , M. Dajan "zalapali" sie z Andersem w
        > Palestynie urwali sie przy
        > pierwszej okazji . Obaj byli dezerterami i
        zdrajcami
        >
        > i to jest naga prawda , a
        > jesli chodzi o Korbonskiego to mial wsrod
        weteranow
        > na obczyznie swoich krytykow
        > miedzy innymi J Karski ,... Tego chyba nie musze
        > przedstawiac ,... A tak na
        > marginesie ,... Czy facet ma swoje drzewko w Alei
        > Sprawiedliwych ? Wiem ze
        > zostal nominowany ale oczywiscie zaraz znalezli
        sie
        > przeciwnicy pomyslu
        > argumentujac ze nie byl zbyt przekonywujacy z
        > Roosveltem a celem jego misji nie
        > byla troska o Zydow .>>>>>>>
        > 2>>>>>>>><
        > ==================================================================
        >
        > Dajan zalapac sie nie mogl.
        > Urodzil sie w Palestynie.
        > Oko utracil w mlodosci - w potyczce z Arabami.
        > Zrodla podaja,ze w czasie wojny,jako oficer,pracowal dla wywiadu angielskiego.
        > Zadnej szkoly artleryjskiej w Tarnowskich Gorach nie ukonczyl,co pniektorzy
        > twierdza.Nie wiem,nawet,czy taka szkola istniala.
        > Przed wojna istnial zakaz przyjmowania do szkol oficerskich Zydow i Niemcow.
        > Spotkalem to w literaturze polskiej.
        > Wiekszosc oficerow pochodzenia zydowskiego-oficerowie rezerwy po studiach.

        ==============================================================================

        Wow ,... Tej wersji jeszcze nie slyszalem , ale jak widac dla P Ministrow
        nietrudno sfabrykowac kilka wersji dla zamydlenia oczu .

        Bylem kilka razy na spotkaniach z weteranami szlaku Andersa organizowanymi
        przez (nie pamietam nazwiska bo minelo cwierc wieku) wlasciciela gazety i firmy
        importu polskiej zywnosci w N York , ktory sam byl odnaczonym weteranem ,...
        Shamir i Dajan najedli sie czegos i z objawami dezynterii dostali sie do
        polowego szpitala w Palestynie , jak reszta chorych mieli "dobic" do swojej
        jednostki po rekonwalescencji ,... Anders mial klopoty bo przeoczyl fakt ze
        wiekszosc chorych i opieka w tych szpitalach na drodze przez Palestyne bylo
        Zydami . Pewnego ranka polowe szpitale zastano puste co swiadczylo o zmowie ,
        krotko potem Anglikom stacjonujacym w Palestynie zaczeto strzelac w plecy i
        sabotazowac linie zaopatrzenia i dostawy dla armii . Dzialo to sie na tylach
        Aliantow w wspolpracy z Hitlerem .

        Osobiscie bylem na spotkaniu z weteranem ktory lezal kilka lozek od
        Shamira , ktory wieczorem lezal z pielucha bo rzekomo nie mial sil siedziec na
        kiblu a rano sie ulotnil ,... Aha , polski personel i chorzy w szpitalach
        twierdza ze cos im "podsypano" bo spali smacznie do przedpoludnia a byli i tacy
        co sie nie obudzili .

        Jesli Zydzi mieli zamknieta droge do szkol oficerskich to skad ta lista
        poleglych i odznaczonych ? ,... O ktorych wspomina Snajper i inne zrodla ?

        Jesli probujesz naginac historie to rob to tam gdzie jej nie znaja , tutaj
        niestety wpadles >
        >
    • Gość: fabrykant Re: Żydzi podczas wojny 1920 roku - szokujące dan IP: *.wroc.zigzag.pl 18.09.03, 22:48
      a co z zydem w panu tadeuszu....?
      • Gość: sp;lit Re: Żydzi podczas wojny 1920 roku - szokujące dan IP: *.nas25.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 18.09.03, 23:07
        Chyba sie jeszcze nie urodzil ,... Jak myslisz idioto ?
    • cs137 Jesteście, kurna, jak Serbowie albo Szyici! 19.09.03, 00:04
      Kogo, ja sie pytam, moga "szokować" wydarzenia, które miały miejsce 83 lata i
      co najmniej trzy epoki historyczne temu?

      Panowie! Kierowca, który patrzy WYŁĄCZNIE W LUSTERKO WSTECZNE, daleko nie
      zajedzie!

      Przykład: Serbowie. Do dziś dnia naród ten "przeżywa" to, co go spotkało na
      Kosowym Polu. Osiemset lat temu! Nie tak dawno postanowili po raz kolejny
      wziąć odwet za tamtą klęskę i wywalić z Kosowa na zbity pysk Albańczyków. A
      kto w konsekwencji wyszedł zbity, wiadomo.

      Albo Szyici. Kiedy opowiadają, co za niegoziwości spotkały ich "ojca" Alego,
      zięcia Machometa, potrafia podobno z żalu autentycznie płakać. Znaczy
      uczuciowi są! Ale, kurna, to było 1300 lat temu! Czy uczuciowość naprawdę
      powinna mieć aż taki "wsteczny zasięg?"

      Czy te sprawy sprzed 83 lat w jakikolwiek sposób rzutują na bieg spraw
      dzisiejszych?

      Wiec, panowie, którzy roztrząsacie te przebrzmiałe sprawy z takim uporem w tym
      wątku: jestescie jak kierowca, który patrzy wyłącznie w lusterko wsteczne. I
      to w dodatku na drogę, której już za samochodem nie ma: burze dziejowe, które
      przeszły, starły ja skutecznie z powierzchi ziemii!

      Czy nie lepiej patrzec zamiast tego na drogę PRZED samochodem i zastanowic
      się, co robić, by nią jechać maksymalnie szybko i gładko?
      • wielki_czarownik W takim razie kogo obchodzi Jedwabne?? 19.09.03, 11:21
        Kogo obchodzi pogrom kielecki?? Żydzi mogą uciec od historii i za nią nie odpowiadać. Polacy nie. Polacy muszą przepraszać, a Żydzi nie. O to ci chodzi?
        • snajper55 Uczciwych Polaków. 19.09.03, 11:42
          wielki_czarownik napisał:

          > Kogo obchodzi pogrom kielecki?? Żydzi mogą uciec od historii i za nią nie odpo
          > wiadać. Polacy nie. Polacy muszą przepraszać, a Żydzi nie. O to ci chodzi?

          Muszą ? A któż ich zmusza ? Nie muszą, tylko chcą.

          Snajper.
          • wielki_czarownik W takim razie 19.09.03, 12:28
            Postawa Żydów w 1920 powinna obchodzić uczciwych Żydów i powinni oni za to przeprosić. Tak samo jak powinni się wytłumaczyć z bardzo wątpliwego moralnie opuszczenia armii Andersa. Bo ubierali polskie mundury tylko po to, by uciec z Rosji. A jak przyszło co do czego, to opuścili nasze wojsko - nie chcieli nawet ratować swoich ziomków z łap nazistów.
            • wielki_czarownik I co? Zatkało? /nt 30.09.03, 22:05
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka