wielki_czarownik
14.09.03, 19:19
Oto co znalazłem w podręczniku do historii (liceum) Andrzej Leszek Szcześniak "Historia 1815-1939" wydawnictwo Agmen Warszawa 1998. str 435 (na samym dole):
"Historyk Wacław Sobieski przedstawił to następująco:
`Niezapomniane będzie również stanowisko tych Żydów, którzy witali armię Bronsztajna-Trockiego manifestacyjnie. W czasie cofania się generał Szeptycki trzykrotnie przysłał do Naczelnego Dowództwa raporty o zdradzie oficerów Żydów, pod Radzyminem zaś batalion wartowniczy skłądający się z Żydów, przeszedł na stronę bolszewików. Tego rodzaju wypadki sprawiły, że minister spraw wojskowych Sosnkowski wydał rozkaz nieużywania Żydów do służby polowej i interweniował ich w Jabłonnie. Poza tym z wyroku sądu doraźnego został rozstrzelany za szpiegostwo rabin płocki Chaim Szapira. Wreszcie wśród zbiegłych na Śląsk Górny, a następnie wydanych władzom polskim było dezerterów 202, a w tym Żydów 193, uchylających się od poboru wojskowego 411, w tym Żydów 398, działających na szkodę państwa polskiego 328, a w tym Żydów 325".
I co wy na to?