Dodaj do ulubionych

Oh Lord won't you buy me a Mercedes Benz

28.04.09, 21:16
I chyba boska opieka jest niezbedna. Bo Daimler traci 20 % wartosci sprzedazy
samochodow:

www.spiegel.de/wirtschaft/0,1518,621698,00.html
Dodajmy do tego kompletna klape BMW w F1:

tinyurl.com/d6x9q5
I, last but not least,to ze Fiat chce kupic Opla:

tinyurl.com/djjmzx
Swiat sie konczy, zeby to ausgerechnet makaroniarze dumnych Niemcow kupowali?
Duce sie z Führera smieje w piekle...

PF


Obserwuj wątek
    • marksistowski Re: Oh Lord won't you buy me a Mercedes Benz 28.04.09, 21:26
      Kup se indyjskiego srata TATA
      • vicky17 a to 28.04.09, 21:34
        samochody,bez ktorych my nie mozemy zyc..no moze i mozemy,ale placzemy po nich
        okrutnie. dobrze,ze choc na filmach i zdjeciach pare z nich mamysmile

        editorial.autos.msn.com/listarticle.aspx?cp-documentid=1019552&topart=newcarresearch
      • polski_francuz Odrowaz, Odrowaz 28.04.09, 21:40
        badz grzeczny bo zanalizuje analitycznie twoje CV. Juz ci bambuk to dowodzenie
        porucznik/kapitan z Wietnamu podwazyl.

        Mnie sie cala story wydaje niewairaygodna. Polak wywalony w 68 do Stanow, jakies
        szybkie studia, potem Wietnam az do stopnia pulkownika. I jeszcze doktoraty
        jakies tu czy tam.

        Przesadziles mate troche.

        Jak kazdy doswiadczony klamca pomieszales prawde z klamstwe w jakies
        niewiarygodne CV.

        Moj guess jest, ze jestes nastepnym wcieleniem meerkata. Ex-dziennikarza radio
        Free America, ktory sie gdzies na Mazurach zadekowal.

        Ale mozesz sobie pisac co chcesz o sobie, tylko, mate, badz grzeczny bo tu
        Europa i dla kowboi nie ma miejsca.

        PF
        • marksistowski Re: Odrowaz, Odrowaz 28.04.09, 21:55
          Biedna franco, zanalizowac to możesz własną wegetację.
          Dlaczego ja ma cokolwiek prostowac? Nie znasz realiow Ameryki lat
          60-tych, nie wiesz nic o wojnie ani o US Marines.
          Tak dla twojej informacji, w 1969 roku bylem już absolwente Akademii
          Medycznej w Warszwie i Dziennnikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim,
          ktore studiowałem jednoczesnie. Na moim roku byla Janka Paradowska.
          • marksistowski Re: Odrowaz, Odrowaz 28.04.09, 22:03
            Dla twojej informacji dla pełnego znostryfikowania dyplomu AM
            wystarczyly egzsminy FMGEM i FLEX. I juz byłem college graduate w
            oczach US Marines. Swietna znajomosc języka angielskiego+
            3-miesiaca basic training camp i oficjalnie bylem podporucznikiem z
            przydzialem służbowym do SICIS.
            No i co zawistny dupku? I tak go*wno z tego rozumiesz.
            • polski_francuz Re: Odrowaz, Odrowaz 28.04.09, 22:07
              Malo zrozumiales.

              Mozesz miec tysiac dyplomow i ciagle pisac glupoty. I tak jest z toba. By na
              jedna perle zdrowego rozsadku trafic trzeba z tysiac muszli otworzyc.

              Chce ci tylko powiedziec bys pisal spokojniej i rozsadniej.

              Jesli jestes w stanie.

              W twoim wieku powinno sie nabrac juz perspektywy do swiecidelek i innych
              dyplomow, ktore mlodych tak podniecaja.

              PF
              • marksistowski Re: Odrowaz, Odrowaz 28.04.09, 22:17
                Czlowieczku drobny. Młodosc to kwestia charakteru. Ja do smierci
                będę mlodym człowiekiem z pasja i siłą.
                Moja żona jest ponad 30 lat młodsza odemnie. Mamy czworo dzieci
                w wieku od 1 roku do 6 lat. Piąte dziecko w drodze. Strzelam
                codziennie na strzelnicy i 3 razy tygodniowo boksuje sie w klubie.
                6 miesiecy w roku podróżujemy cała rodziną naszym motor home,
                (ostatnio wokoł Australii).
                A więc młodosc człowieczku to stan ducha i ciągły dar Boga.


                • jaceq To Wisłowąż, z okolic Przeworska. 28.04.09, 23:46
                  > Piąte dziecko w drodze.

                  Od jakichś, jeśli dobrze obliczyłem, czternastu miesięcy.

                  > Strzelam codziennie na strzelnicy i 3 razy tygodniowo...

                  ...trafiam w tarczę.
                  • melord Re: To Wisłowąż, z okolic Przeworska. 29.04.09, 00:16
                    widac facet ma fantazje....
                    • vicky17 Re: To Wisłowąż, z okolic Przeworska. 29.04.09, 01:15
                      melord napisał:

                      > widac facet ma fantazje....

                      jak pasztet figurewink
                  • marksistowski Impotencki! Co to znaczy dziecko w drodze ? 29.04.09, 10:18
                    Dziecko w drodze znaczy znaczy, ze kochasz sie z 30-letnią zona
                    codziennie bez srodkow antykoncepcyjnych. Jezeli , zona karmi
                    piersia dwoje najmłodszych to "w drodze" może trwac 15 miesięcy i
                    dłużej. Kobieta karmiąca wydziela prolaktynę , ktora niestety jest
                    inhibitorej owulacji.
                    • marouder.eu Ziutek, bo .. 29.04.09, 14:44
                      ..twoje wiekopomne mysli z bloga zacytujesmile Moze nie o prolaktynie i jej funkcji
                      hamujacej, ale swieze jak przemyska maslanka i odkrywczesmile
                      • g-48 Re: marouder.eu -nuch 29.04.09, 15:32
                        Idz zawyc do D33 wysokie C,bo zabawa sie skonczy a ty bedziesz dalej
                        wyrobnikiem w Gazie.
                • polski_francuz Re: Odrowaz, Odrowaz 29.04.09, 08:59
                  Mlodosc jest kwestia charakteru ale i ciala. Nie da rady tak biegac, tak sie
                  kochac fizycznie i tak pracowac jak sie ma 50-something tak sie to robilo majac
                  20-something.

                  Trzeba biegac wolniej, kochac sie rzadziej a w tenisa mozna wygrac i owszem, ale
                  musisz o wiele wiecej glowa ruszac niz mlodszy przeciwnik.

                  Co do stanu ducha to bym sie zgodzil. Trzeba byc aktywnym i chciec wygrywac w
                  kazdym wieku.

                  Ale jako zes ty juz raczej 60-something, wg twojego CV, wydaje mi sie niemozliwe
                  bys tego nie wiedzial.

                  I jeszcze pytanie. Zastanowiles sie co bedzie z twoimi dziecmi jak bedziesz mial
                  80-something? A one beda nieletnie?

                  Wiec albos picer (w co raczej wierze) albos sacré egoista.

                  PF
                  • marksistowski Droga franco 29.04.09, 10:22
                    Dziękuje za troskę. Ale nie martw się- jak ja bede mial osiemdziesiat
                    to moje najmlodsze dziecko bedzie miało dziewietnascie. Juz
                    człowiek dorosły.
                    • polski_francuz Drogi picerze 29.04.09, 11:19
                      Skonczyles studia medyczne w 68, majac 25 lat (7-studia i 18-matura). Urodziles
                      sie zatem w 43, i dzisiaj masz 66 lat. Majac 80 lat twoje dziecko nieurodzone
                      dziecko bedzie mialo zatem 14 lat a nie 19, jak piszesz.

                      5 lat roznicy by doszlusowac do prawdopodobnej wersji.

                      I co znowu wymyslisz?

                      PF
                      • marksistowski Droga franco 29.04.09, 19:06
                        Studia medyczne na AM trawały 6 lat, a moje najmłodsze dziecko ma
                        jeden rok, wiec gdy ja bede mial 80 lat to andrzejek bedzie miał 16
                        lat. a pozatem nie muszę kopnąc w kalendarz dokładnie na 80-te
                        urodziny, Sadzę ze dotrwam do jego pełnoletnosci. Pcchodze z
                        długowiecznego rodu. A więc nie bądz taki zawistny. ha,ha,ha,ha,ha
                • cyniol Re: Odrowaz, Odrowaz 29.04.09, 12:33
                  marksistowski napisał:


                  > Moja żona jest ponad 30 lat młodsza odemnie. Mamy czworo dzieci
                  > w wieku od 1 roku do 6 lat. Piąte dziecko w drodze. Strzelam
                  > codziennie na strzelnicy

                  Czego to kobiety dla pieniedzy nie zrobia?
            • parostatek Re: Odrowaz, Odrowaz 29.04.09, 13:28
              No i co zawistny dupku? I tak go*wno z tego rozumiesz.
              No nie!Masz styl pisania Karola Marksa i Lenina tzn bajek dla
              doroslych.
    • pro100 Re: Oh Lord won't you buy me a Mercedes Benz 28.04.09, 21:32
      polski_francuz napisał:


      > Swiat sie konczy, zeby to ausgerechnet makaroniarze dumnych Niemcow kupowali?

      opel juz dawno nie niemiecki. jak już to macaroni amerykańców wykupuja.
      • polski_francuz Masz racje 28.04.09, 21:42
        Opel jest czescia masy upadlosciowej GM.

        PF
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka