Gość: Józef Zawadzki
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.12.03, 09:38
... żeby w pierwszym dniu Nowego Roku, przy naszych łóżkach stale stał
wazonnik z kwiatami, woda sodowa, piwo, "klin", kompot i woda od ogórków -
do wyboru.
Albo chociaż mokra szmata.
I żeby w zasięgu ręki stale były w dużych ilościach: alka-prim, aspiryna,
apap i krople żołądkowe.
Albo chociaż denaturat.
I żeby tuż przy łóżku stało wiadreko dla "pawika".
I żeby pani Zawadzka w ogóle się nie odzywała!!
Niech nic nie gada!! Niech milczy! Niech nic nie pamięta!
Zwłaszcza tej ... no jak jej tam?!!
Najlepiej, żeby jej też urwał się film.
O!!