Dodaj do ulubionych

ouimet...nadmiar okowity

15.02.04, 22:14
Probuje zrozumiec prostackie wypowiedzi nowo nawiedzonego,zwanego
malopieszczotliwie Ouimet i kierowane glownie do Okowity ...dla mnie
Marysi.Czas nie stoi w miejscu ale degradacja podczaszkowej masy u niektorych
nazywanej mozgiem przebiega nieco szybciej niz czas mojego niebytu na tym
forum.Jestem zauroczony wspanialymi dialogami zwlaszcza adasia 49 i okowity
ale harmonie burza mi idiotyczne przerywniki podstarzalego lowelasa silacego
sia na wyszukany dowcip i ziejacego przypodlogowa bystroscia Ouimeta,dla
ktorego dorodne piersi Okowity to przeslanka do szczegolnego rodzaju
ouimetowskiej majtkofilii.(fetyszyzm)
Jasielskie forum przeszlo niejedna burze ,widzialo niejednego oryginala ale
dzieki Okowicie (dla mnie Marysi) zawsze ladowalo w jakiejs zatoczce
wzajemnego uwielbienia a ostatnie tygodnie sa tego dowodem,kiedy wesole i
wydawaloby sie rozmowy o niczym jawia sie jak plotkarskie perelki ,a to ze
niekiedy trafi sie wsrod nich jakas przyciemniona ouimetowa falszywka ...no
coz,to tez jakis ozdobnik,a wlasciwie powod by dostrzegac bystrosc innych.
Obserwuj wątek
    • ouimet Re: ouimet...nadmiar okowity 15.02.04, 22:38
      pejsiarzu-nie wysilaj sie!
      Zaraz zrobimy "referendum" na temat:Ouimet ma "zjezdzac"z Forum Jaslo,czy
      pejsiarz Jarmulka morde stulic?Czy to i to?
      • jarmulka Re: ouimet...niedowlad.... 16.02.04, 02:51
        Zabawne.Chwila nieuwagi,zle odczytane intencje,nadwrazliwosc pacholecia narodow
        i w tak prosty sposob obnaza swe oblicze antysemickie scierwo.No coz,forum to
        miejsce dla kolorowych,kochajacych inaczej bladych i wrazliwych ,myslacych i
        tych ktorym sie tylko wydaje ze mysla.Latwo jest bajdurzyc o cyckach i
        zwisajacych spoza otluszczonego brzuszyska watpliwej wartosci klejnocikach
        rodowych,trudniej nieco wyluskac z siebie nieco grzecznosci,tolerancji czy
        stulic pysk jesli nie ma sie nic do powiedzenia....ale to juz temat na inna
        dobranocke.
        • ouimet Re: ouimet...niedowlad.... 16.02.04, 04:20
          ciag watek "pachole" dalej.Lubie przed snem poczytac pomieszanego belkotu z
          wyrazami...
          • jarmulka Re: ouimet....... 16.02.04, 04:40
            Zwykle to czego nie rozumiemy nazywamy belkotem a nie rozumiemy bo jestesmy
            albo za tepi albo za leniwi albo laczymy te dwie cechy.Doceniam to ze starasz
            sie dorownac mi lotnoscia wypowiedzi ,daj sobie jednak spokoj bo..za slaby
            jestes herbatniku...za slaby...
            • ouimet Re: ouimet....... 16.02.04, 16:48
              jarmulko! a nie masz ty blizszych w rodzinie,tylko sie do mnie przyssales?Taki
              elokwentny, inteligentny ,rzec mozna:super mozg...a pastwi sie nad
              bezbronnym,zesklerozialym ...lowelasem/sprawdze w encykolpedii co to
              znaczy,ale super brzmi/
              Lotnoscia wypowiedzi zapewne nie dorownam tobie,poniewaz uzywam konkretnych
              okreslen.
              Lotnosc natomiast jest takim "niczym"....
    • 0kowita Re: ouimet...nadmiar okowity 16.02.04, 19:11
      Od kiedy znam Jarmulkę pierwszy raz kogoś pochwalił.
      Jestem zażenowana.
      • ouimet Re: ouimet...nadmiar okowity 16.02.04, 19:45
        doprawdy?...
        • 0kowita Re: ouimet...nadmiar okowity 16.02.04, 20:26
          ouimet napisał:

          > doprawdy?...


          Chłopcze, jak dożyjesz tego dnia w którym Cię Jarmulka.. (postac wyłącznie
          krytykująca).. pochwali to wtedy pogadamy jak równy z równym.
          • ouimet Re: ouimet...nadmiar okowity 16.02.04, 20:31
            krytykujaca:CO,KOGO,czy obojetnie ZA CO?...
            • 0kowita Re: ouimet...nadmiar okowity 16.02.04, 20:45
              I znowu ktoś się domaga by mu historię forum opowiadać.
              Wszystko jest .......poczytaj.
            • jarmulka Re: ouimet...nadmiar okowity 16.02.04, 20:50
              Radze abys nieco uwazniej czytal nie tyle jak pisze ale o czym.Nie interesuje
              mnie ani to kim jestes ani czym,natomiast interesuje mnie jak i co piszesz w
              odniesieniu do tych,ktorzy wzbudzaja moj podziw (adas49,okowita ..)bo to,ze
              traktuja Cie delikatnie i z bojaznia nie jest powodem bys grzebal w mozgowiu
              okowity czy kroku adasia tymbardziej ze okowita okazala Ci wiele slabosci
              obnazajac swe wirtualne piersiatka nie wspominajac adasia ktory przysiadajac
              sie nieco blizej rozpalil Twoje niewyzyte i poukrywane w zakamarkach ponurej
              natury namietnosci...milego wieczoru zycze.
              • 0kowita Re: ouimet...nadmiar okowity 16.02.04, 21:03
                Hmmmmm gdzie on widział mój biust ???
                Eeeeee tam, wszystko jedno gdzie.... grunt, że zrobiło to na nim wrażenie.
                • ouimet Re: ouimet...nadmiar okowity 16.02.04, 21:16
                  a czy pamietasz Okowito,jak dlugo poprzednio ciagnelo sie /jak G za statkiem/
                  to takie "cos" co sie teraz do mnie przylepilo?
                  • 0kowita Re: ouimet...nadmiar okowity 16.02.04, 21:23
                    ouimet napisał:

                    > a czy pamietasz Okowito,jak dlugo poprzednio ciagnelo sie /jak G za
                    statkiem/
                    > to takie "cos" co sie teraz do mnie przylepilo?


                    Nie kumam.
                    • ouimet Re: ouimet...nadmiar okowity 16.02.04, 21:29
                      wporzo!
                      • 0kowita Re: ouimet...nadmiar okowity 16.02.04, 21:45
                        aa
                        ale polecam powrót do tematu ..albo zmianę tematu... albo co tam jeszcze
    • s_z_a_k Powiem tylko tyle : NORBI DO NORY 16.02.04, 21:27
      Innych serdecznie pozdrawiam :)))
      POZDRAWIAM NEUTRALNY SZAK :)))
      • 0kowita Re: Powiem tylko tyle : NORBI DO NORY 16.02.04, 21:30
        Nory nie znam. Co to za jedna ?
      • ouimet Re: Powiem tylko tyle : NORBI DO NORY 16.02.04, 22:30
        No i popatrz Szak-u,co sie narobilo....
        • jarmulka Re:"szczaczek nieboraczek" 17.02.04, 01:30
          Kompleks Norberta "szpaczku"...? ilez to miesiecy minelo od jego ostatniego
          lwiego ryku ploszacego jasielskie jagniatka a cien tego tytana jak chmura
          czarnobylskich pylow radioaktywnych dewastuje slabowite przymozdza szpaczkow i
          innego niechronionego ptactwa.A mowiac powazniej mlody czlowieku czas zajrzec
          do Elementarza Falskiego zwlaszcza tam,gdzie slabych na umysle poucza sie o tym
          gdzie i jakich liter nalezy uzywac.Kiedy juz osiagniesz jaki taki poziom
          podstawowej wiedzy o polszczyznie zajrzyj do czegos co nauczy cie grzecznosci a
          zwlaszcza wbij sobie do tepego lba zasade naczelna "co wolno wojewodzie to nie
          tobie smrodzie'.Powiadasz Norbi do Nory...to taki twoj rym czestochowski i za
          to nalezy ci sie uznanie a moze nawet lizaczek.Swoja droga to mile ze starasz
          sie osiagnac poziom pisarskiego kunsztu mistrza ouimeta...
          • ouimet Re:"szczaczek nieboraczek" 17.02.04, 02:46
            cwicz jarmulko,cwicz!Cwiczenie czyni MISTRZEM!Dluga droga po prawdzie przed
            toba,ale warto....
            Po pewnym/dluzszym czasie cwiczen /zauwazysz ,ze...nie rozumiesz swoich tekstow
            pisanych iles czasu wczesniej!To bedzie pierwszy znak ,ze umysl twoj,poprzednio
            bedacy w letargu...obudzil sie i...jest szansa ze zacznie
            dzialac.Oczywiscie ,nikt nie zagwarantuje calkowitego sukcesu...ale nawet
            ozywic jedna szara komorke-to juz odzysk!
            Badz cierpliwy i uparcie daz do pewnego minimun swiadomosci.Nie bedziesz wtedy
            MUSIAL zazdroscic innym/mnie ,Szakowi/wspanialej elokwencji i uroczego
            wyslawiania sie.
            Glowa do gory.Zawsze moglo byc gorzej/co prawda niewiele,ale.../
            • 0kowita Re:"szczaczek nieboraczek" 17.02.04, 06:43
              A nie mówiłam, że coś pierdyknie ? Za długo było fajnie.
              I to ja zawiniłam, po co wywoływałam Jarmulkę ????
              Litości !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • adas49 stylowa Jarmulka 06.03.04, 18:28
                0kowita napisała:
                > I to ja zawiniłam, po co wywoływałam Jarmulkę ????
                > Litości !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                Bez przesady Okowita. Moze Jarmulka przyczlapala sama z siebie, bez
                wywolywania...A poza tym to nie rozumiem, dlaczego wszyscy sie boja Jarmulki i
                nikt jej nie zaczepia z obawy przed eksplozja...Przeciez Jarmulka to bardzo
                stylowy "nick"...
                • ouimet Re: stylowa Jarmulka 06.03.04, 19:13
                  adas49 napisał:

                  Moze Jarmulka przyczlapala sama z siebie...
                  Faktycznie "przyczlapala,poniewaz na sasiednim watku ...chwali
                  sie ,ze:/skrotowo/jest wykastrowany i moze pokazac miejsce /po tym?/bez
                  zagladania w oczy...
                  Co maja oczy wspolnego z "wycieciem jajek"?Mozna je co prawda wybaluszac w
                  trakcie zabiegu,lub po,ale...
                  • adas49 Re: stylowa Jarmulka 06.03.04, 19:37
                    Ty chyba powoli fiksujesz Ouimet....gdzies Ty wyczytal, ze Jarmulka jest
                    wykastrowana?
                    • ouimet Re: stylowa Jarmulka 06.03.04, 20:35
                      w watku:/pierwszy /...miedzy bogiem a rozumem...
                      Ostatnie dwa wersety...

                      alem Cie zaskoczyl...
                      • adas49 Re: stylowa Jarmulka 06.03.04, 20:54
                        Oj ty durna ouimetowska szara maso...Jarmulka jest obrzezany czyli pozbawiony
                        napletka a nie wykastrowany czyli bez jader. To ty na takiego wielkoswiatowego
                        erudyte pozujesz a takich rzeczy nie kojarzysz?
                        • 0kowita Re: stylowa Jarmulka 06.03.04, 20:58
                          Czyyyyyytałam, że z takim obrzezanym to.....khy,khy.... aaa nie powiem co.
                          • ouimet Re: stylowa Jarmulka 06.03.04, 21:25
                            0kowita napisała:

                            > Czyyyyyytałam, że z takim obrzezanym to.....khy,khy.... aaa nie powiem co.

                            ...a nie mow!Powiedz tylko :kiedy?W dniu obcinania,czy po kilku miesiacach...?
                        • ouimet Re: stylowa Jarmulka 06.03.04, 21:33
                          adas49 napisał:

                          > Oj ty durna ouimetowska szara maso...Jarmulka jest obrzezany czyli pozbawiony
                          > napletka a nie wykastrowany czyli bez jader. To ty na takiego
                          wielkoswiatowego
                          > erudyte pozujesz a takich rzeczy nie kojarzysz?
                          Wiesz,skoro wielkie aj,waj zrobilo sie kiedy uzylem "fryzjerskiego zwrotu",
                          wiec mam prawo domniemywac,iz "toto nic" nie podlega rytualowi "miskowania"
                          lecz normalnej/!/kastracli.Dobro dla potomnych/brak pomiotow/,a tworczosc moze
                          sie rozwijac....pisarska na Forum.Nikogo to nie rusza...A niech "plodzi" te
                          bzdety tutaj,a nie publicznie....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka