ryszard811 21.11.10, 18:28 Podpowiedzcie do kogo się zwrócić żeby się załapać żeby w 2 osoby załapać się na piłkę nożną w Pruszkowie wieczorami 1 raz w tygodniu ... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leo48 Re: Hmm.... Do poligloty? 21.11.10, 20:00 Za moich czasów nie było problemu. Szło się po szkole (a jeszcze le[oiej zamiast) na jakąś łączkęza miasto. Zamiast bramek były kładzione teczki z podręcznikami lub nawet czapki i się grało. Po ciemku też... I ta piłka, z niezniszczalnej skóry, "blazą i zawiązywanym wentylem, sznurowana rzemieniem. Fakt, dostać tą "rzemienną" stroną, to się czuło... A dziś ? Bramki, siatki, oświetlenie, linie na boisku ... Odpowiedz Link Zgłoś
ryszard811 Re: Hmm.... Do poligloty? 21.11.10, 20:49 Z czystej ciekawości zapytam, po co zadałeś sobie trud żeby to napisać? Odpowiedz Link Zgłoś
ryszard811 Re: Hmm.... Do poligloty? 21.11.10, 20:51 dotyczyło "wypowiedzi" slsz Odpowiedz Link Zgłoś
leo48 Re: Hmm.... Do poligloty? 21.11.10, 21:03 Dżisas, to forum ze swoją drażliwością i nadwrażliwością powinno mieć etatowego psychologa, a może i psychiatrę. Wyluzuj bo ci coś pęknie :) Odpowiedz Link Zgłoś
ryszard811 Re: Hmm.... Do poligloty? 22.11.10, 12:44 Ależ ja jestem wykuzowany jak kojot :). Ciekaw tylko jestem czym kieruje się inny człowiek odpowiadając " hmm .. do poligloty" na pytanie dotyczące piłki nożnej :). Może się czegoś nauczę. Bo nie wiem, czy to ma być śmieszne czy obraźliwe czy jakie .. Ty wiesz? :) Odpowiedz Link Zgłoś
leo48 Re: Hmm.... Do poligloty? 22.11.10, 13:23 Mogę się tylko domyślaqć. Sport potrafi bratać narody ale to tylko wymiana szalików lub ustawka. A żeby pogadać ? Eeee, chyba za mocno naciągam. Odpowiedz Link Zgłoś
ryszard811 Re: Hmm.... Do poligloty? 22.11.10, 21:13 Co do twojego pierwszego postu to również pamiętam te czasy .. Ostatnio nawet, latem .. przejeżdżając przez jakąś małą wioskę zobaczyłem "dziwną" rzecz .. Nie zgadniesz ! Taaak... chłopaki rozstawili jakieś kupki siana i grali w piłkę :) Aż się zatrzymałem pooglądać. Moja pierwsza myśl ... Pewnie rodziców nie stać na komputery .. ZNAK CZASU. Odpowiedz Link Zgłoś
leo48 Re: Hmm.... Do poligloty? 22.11.10, 21:38 No widzisz, temat nawet ciekawy i rozwojowy. To jeszcze dodam, że w tamtych czasach cena piłki do kopania była dla wielu nieosiągalna (obejrzyj lub przeczytaj "Do przerwy 0:1"). Ale to była pasja i namiętność :) Odpowiedz Link Zgłoś
habier Re: Hmm.... Do poligloty? 22.11.10, 23:02 leo48 napisał: > (obejrzyj lub przeczytaj "Do przerwy 0:1"). Ale to była pasja i namiętność :) ja "tylko" widziałem ... i mogę potwierdzić w 100% - miodne!!! Odpowiedz Link Zgłoś