Dym nad Pruszkowem

02.02.11, 16:44
Zapewne nie ma już fabryki ołówków. Jednak na tym terenie jest komin, taki metalowy, niższy. Wydawało by się, że nieczynny. Niestety. Jesteśmy regularnie zatruwani potężną dawką, zapewne toksycznych trucizn. Aż dziwne jak to jest możliwe dziś, kiedy zakłady spalające paliwa muszą mieć specjalne filtry, przydziały na wydalany dwutlenek węgla itd.
Spalające paliwa, ale nie odpady. A w tym przypadku, podejrzewam że spalane są odpady. Jakieś może plastikowe, może gumowe. Bo takie dają czarny, toksyczny dym. Obserwuję go już dość dawno. Kiedyś jednak spalanie odbywało się jak nastawał zmrok. Nie dawało się tego dobrze sfotografować, ani umiejscowić komina. Od 13 stycznia widocznie ktoś czuje się już na tyle bezkarny, że palenie jest w dzień, nawet dwa razy dziennie. Codziennie w dzień powszedni. Od 13 stycznia wykonałem serię zdjęć. Tutaj je zamieszczam:
fotoforum.gazeta.pl/a/55302.html
Pierwszy list wysłałem do Wydziału Ochrony Środowiska UM. Okazało się, że lokalny urząd nie ma prawa przeprowadzić kontroli w zakładzie. Jedynie u prywatnych obywateli. Rozpocząłem wysyłanie zdjęć i korespondencji do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Warszawie, ul. Bartycka 110A warszawa@wios.warszawa.pl tel. (22) 651-06-60, 651-06-75, 651-07-07, fax: (22) 651-06-76
Jak do tej pory skutek jest zerowy. Widocznie ponad tydzień czasu to za mało dla takiego "urzędu" aby zrobił z tym porządek.
Tak więc informuję pruszkowiaków i pruszkowianki że nadal jesteśmy zatruwani. Jak ktoś chce iść na spacer do parku Sokoła, niech najpierw popatrzy co wdycha. Zmieniła się nieco metoda. Dym jest wypuszczany z mniejszym natężeniem, ale za to częściej. Uprzednio było to spalanie trwające około kwadransa, do pół godziny. Obecnie palacz zachowuje się jak złodziej, ale nie kradnący np. rower, tylko nasze zdrowie. Wypuszczanie czarnego dymu trwa kilkadziesiąt sekund i następuje przystopowanie. Znam się na tych sprawach i zastanawiam się wogóle jak to jest możliwe. Dlaczego zmienił metodę? Czy został ostrzeżony? Dziś również obserwowałem wydobywający się z komina czarny dym. Ponieważ jest duży wiatr, to szybciej go rozwiewał.
Komin jest najlepiej widoczny od ulicy Obrońców Pokoju. Z uwagi na przważający kierunek wiatru dym przemieszcza się głównie na park Sokoła, ulicę Chopina, Tadeusza Kościuszki, ewentualnie rozkłada się po okolicy w dzień bezwietrzny.
    • kita1979 Re: Dym nad Pruszkowem 02.02.11, 17:26
      Popieram, wysłałam maila.
    • pruszkowianka Re: Dym nad Pruszkowem 02.02.11, 18:06
      Na Wyględówku, mieszkaniec prywatnego domu na ulicy Pasażerskiej notorycznie zatruwa powietrze na osiedlu. Wychodzę na spacer - śmierdzi, otwieram okno - śmierdzi, a z komina domu leci gęsty siwy dym. Straż miejska przyznaje, że zna sprawę, ale rozkłada ręce. Twierdzą, że podczas ostatniej interwencji właściciel palił drewnem, ale mokrym.
      • mwirek Re: Dym nad Pruszkowem 02.02.11, 18:43
        Z paleniska mogą zostać pobrane do badań próbki. Tak się robi kiedy są wątpliwości. A tak na marginesie. Wilgotne drewno trudno by było rozpalić. Poza tym ma mniejszą wartość cieplną od suchego. Jaki zatem jest sens palić mokrym drewnem. Drewno opałowe sprzedawane jest suche. Czy sąsiad przedstawił SM dowód zakupu?
        • sylwia175 Re: Dym nad Pruszkowem 02.02.11, 20:20
          Może warto poinformować wpr? Naglosnic sprawę?
          • niklot78 Re: Dym nad Pruszkowem 02.02.11, 20:42
            problem tego dymu z komina ma dwa wymiary pierwszy to ten o którym pan wspomniał czyli to że spala się tu tworzywa sztuczne które są tosyczne i to nie ulega wątpliwości kiedyś robiono to raz dwa razy dziennie co dwa trzy dni przypuszczam że po prostu pozbywano sie w ten sposób śmieci czy opakowań teraz jednak komin pracuje pełną parą oprócz palenia toksycznych odpadów i śmieci spala się też węgiel bo to czuje w linii prostej mieszkam 50 metrów od tego komina. wiec tu jest jeszcze gorzej niż u Pana dym wdziera się do mieszkań czasami aż gryzie. Kiedy ludzie wykupowali mieszkania na osiedlu grafitowym obok tego komina mówiono im że komin co prawda jeszcze działa ale ta działalność dobiega końca. Teraz widać że to nieprawda. Mnie zastanawia kto wydał zgodę na budowę osiedla grafitowego które w linii prostej jest 50 metrów od tego komina a sam komin jest niższy od pierwszego bloku na tym osiedlu? Zrobienie porządku z tym procederem nie będzie łatwe tak naprawdę najlepszy dowód tego procederu znajduje się na śniegu w okolicy komina śnieg jest czarno biały a sadze są też na parapetach. Na pomoc lokalnej prasy raczej nie liczyłbym z prostej przyczyny jeśli ta sprawa wyjdzie na jaw mieszkania na osiedlu grafitowym będą gorzej się sprzedawać a developer tydzień w tydzień umieszcza ogłoszenia w lokalnej prasie więc jeśli prasa coś na pisze to oni przestaną umieszczać tam ogłoszenia a taki klient to dla takiej gazety prawdziwy skarb. temat trzeba rzucić mediom ale nie lokalnym i pisać gdzie się da do skutku, nie może być tak żeby przy takich normach ochrony środowiska ktoś tak bezczelnie truł ludzi. Te toksyczne związki nie ulegają rozkładowi spadają na ziemię są w powietrzu zatruwają też wodę. Liczę że zbierze się grupa ludzi i zrobimy z tym porządek.
            • leo48 Re: Dym nad Pruszkowem 02.02.11, 21:09
              Jeśli chodzi o Osiedle Grafitowe to jego status na tym forum jest też wyjątkowy. Istnieje wątek :

              forum.gazeta.pl/forum/w,46965,112377822,112377822,kupic_nie_kupic_mieszkanie_na_O_Grafitowym_II_.html

              ale po moim wpisie przed trzema dniami wątek nie wypłynął na górze tylko pozostał daleko w tyle. Dziś ponowiłem próbę. Wpis się ukazał a wątek jest tam gdzie był. Czary ?

              .
              • leo48 Re: Dym nad Pruszkowem 02.02.11, 21:15
                przyznaję się do błędu. Wyszukiwarka podsunęła mi Os Grafitowe w Ząbkach. Ciekawe, czy to ten sam developer ale wobec tego proszę o wzięcie pod uwagę tej perspektywy "peronowej" na pruszkowskim Grafitowym.

                A za wprowadzenie w błąd przepraszam :)

                .
    • cinosan Re: Dym nad Pruszkowem 02.02.11, 21:18
      Heja! skąd masz takie wiadomości,że Fabryka Ołówków nie istnieje?! Mylisz ię, istnieje a poza tym ma się barrdzo dobrze!. Jeżeli chodzi o to spalanie to jak myślisz ? co jest odpadem w takiej fabryce? bo napewno nie opony jak to spalają inni prywatni właściciele domków jednorodzinnych np, przy ul Dębowej nr ,,,, ( do wiadomości organów śledczych!),.
      Druga sprawa to taka, że developer dokładnie wiedział, że tam jest fabryka ołowków ,co robi i co "wydala". Piece sa zamontowane przez specjalistyczną firmę, mają odpowiednie filtry i zabezpieczenia własnie pod kątem osiedla grafitowego.I Jeszcze jedno : nie mam nic wspólnego z FABRYKĄ OŁÓWKÓW ,ale tak się stało,że ten temat znam prawie od podszewki własnie ze strony osiedla!
      • niklot78 Re: Dym nad Pruszkowem 02.02.11, 21:27
        mało mnie obchodzi jakie tam są filtry, mnie interesuje dlaczego mam sadze w mieszkaniu sadze w ogródku i smród, kto wydał zgodę na budowę budynku wyższego od komina w tak bliskiej odległości a tego typu śmieci nie spala się w takich kominach tylko w specjalnych spalarniach.
        • mwirek Re: Dym nad Pruszkowem 02.02.11, 21:48
          Przy obecnych przepisach tem proceder jest nielegalny. Nie ma najmniejszych wątpliwości. Trzeba tylko żeby WIOŚ solidnie tym się zajął. Tutaj czekają dla nich grube pieniądze. Bowiem sprawca nie pozbiera się po kontroli. Wpis o wybudowaniu specjalnego paleniska i zamontowaniu filtrów należy włożyć do bajek. Może to dotyczyło dużego komina. Kiedyś szedł podobny dym z dużego komina. Kilka lat temu po mojej interwencji i kontroli skończyło się. Dym z tego komina mniejszego, metalowego wydobywa się wtedy, gdy jak to wygląda spalane są odpady. Jest to bezwzględnie zabronione. Do mieszkańców Ołówkowa. Patrzył bym na sprawę optymistycznie. Musicie zrobić tylko trochę ruchu w WIOŚ. Wobec nielegalnej, powiedział bym - cwaniackiej działalności właściciela (palenie ukradkiem, kiedy jak mu się wydaje nikt nie widzi) komin ten powinien zostać rozebrany. Ja będę obserwował i fotografował. W sumie mail ze zdjęciami do WIOŚ wysłałem dotychczas 4. Widzę z tych wpisów, że nie macie państwo pojęcia jak obecnie rygorystycznie są traktowane takie sprawy. Płacić będzie nie tylko firma, ale i osobowo ten co tam kopci. I to dużo płacić.
          • humptyangel Re: Dym nad Pruszkowem 03.02.11, 02:00
            Podstawą wszczęcia postępowania może być złożenie pisma - mail nie ma w świetle KPA mocy wniosku. Choć przepisów szczegółowych dla WIOŚ nie znam
          • michart Re: Dym nad Pruszkowem 03.02.11, 08:32
            mwirek:
            >Widzę z tych wpisów, że nie macie państwo pojęcia jak obecnie rygorystycznie są tr
            > aktowane takie sprawy.

            A my widzimy, że jednak nie są.

            niklot78:
            >kto wydał zgodę na budowę budynku wyższego od komin

            A kto kupił w nim mieszkania?
            • zibi-pruszkow Re: Dym nad Pruszkowem 03.02.11, 08:44
              michart napisał:

              > A kto kupił w nim mieszkania?
              niestety, michart ma rację, ludzie kupują mieszkania nie zwracając uwagi na otoczenia, a potem są pretensje, podam bardzo brutalny przykład z Piastowa: stoi tam 3 kondygnacyjna kamienica, właściciel chciał mieć większe zyski, więc dostawił jeszcze jedną kondygnację, problem w tym, że nie było rezerwy mocy w instalacji elektrycznej i zakład energetyczny przydzielił skromne 3kW mocy 3-fazowej na mieszkanie, zabezpieczenie takiego przydziału mocy to wyłącznik nadmiarowy 6A. Co się dzieje po włączenia pralki o mocy 2,5kW, czyli pobierającej prąd rzędu 12A, wyrzuca zabezpieczenie. Czajnik bezprzewodowy 1,8kW, czyli 8A, wyrzuca zabezpieczenie. Odkurzacz, 2kW, czyli 10A, wyrzuca zabezpieczenie. Mieszkania w większości są już zasiedlone, przewidywane jest zwiększenie przydziału mocy, ale to potrwa.
              • kita1979 Re: Dym nad Pruszkowem 03.02.11, 08:50
                to jest przykład na oszustwo dewelopera, a nie naiwność czy głupotę mieszkańców

                jak przed zamieszkaniem/odbiorem kluczy sprawdzić, czy nam korki wysadzi po włączeniu kilku urządzeń??

                nie przerzucajmy winy za cwaniactwo trucicieli czy deweloperów na mieszkańców
                myślicie, że ktokolwiek jest o takich sprawach informowany? a jeśli nawet, to czy spalanie śmieci jest legalne?
                • sqz Re: Dym nad Pruszkowem 03.02.11, 16:50
                  To jest przykład o naiwności lub wręcz głupocie mieszkańców. szukając mieszkania rozglądam sie po otoczeniu, jeśli widzę coś co mnie niepokoi np komin to staram się dowiedzieć czemu służy. Ale nie pytam o to developera bo znam odpowiedz:) " niczemu nie służy , mają niedługo burzyć itd itp.
                  Palenie śmieci mi w miejscach do tego nie przeznaczonych jest zabronione i karalne, tylko że nie wiemy co jest spalane i tu dziwi mnie brak działań jednostek upoważnionych do kontroli.
                  czy dym jest toksyczny czy nie też nie wiemy bez odpowiednich badań więc może powstrzymajmy się od oskarżeń a osoby zainteresowane niech postarają sie zdobyć wyjaśnienienia od właściciela komina. Tutaj może zadziałałby developer bo takie cuda działa na jego niekorzyść aczkolwiek znając życie sprzedał już większość lokali i los mieszkańców jest mu totalnie obojętny.
                  Ciekaw jestem kiedy podniosą się protesty przeciw EC i truciu mieszkańców z ich kominów i żądania likwidacji tej jakże uciążliwej dla środowiska instytucji. A po zlikwidowani EC każdy w mieszkaniu będzie palił czym chce i wtedy dopiero będzie czyste powietrze w Pruszkowie.
                  • wfe416n Re: Dym nad Pruszkowem 03.02.11, 18:01
                    sqz napisał:

                    > Ciekaw jestem kiedy podniosą się protesty przeciw EC i truciu mieszkańców z ich
                    > kominów i żądania likwidacji tej jakże uciążliwej dla środowiska instytucji. A
                    > po zlikwidowani EC każdy w mieszkaniu będzie palił czym chce i wtedy dopiero b
                    > ędzie czyste powietrze w Pruszkowie.

                    Tak dla wyjaśnienia ( oczywiście Sqz to wie ) parametry spalin z EC Pruszków są monitorowana przez niezależną firmę, tak że nie ma lipy.
                    p.s
                    jak tam gips z Siekierek?
                  • aniaewi Re: Dym nad Pruszkowem 18.11.11, 03:36
                    To jest przykład o naiwności lub wręcz głupocie mieszkańców. szukając mieszkania rozglądam sie po otoczeniu, jeśli widzę coś co mnie niepokoi np komin to staram się dowiedzieć czemu służy. Ale nie pytam o to developera bo znam odpowiedz:) " niczemu nie służy , mają niedługo burzyć itd itp.

                    Tu faktycznie chodzi o głupotę, ale także o butę mieszkańców osiedla Grafitowego przy ul.Ołówkowej 1. Przecież oni kupując mieszkania nie interesowali się otoczeniem (fabryka, sąsiedztwo torów i dworca kolejowego), tylko jak najniższą ceną. Po prostu wychodzili z założenia, iż fabryka MUSI zostać zlikwidowana, a okoliczna hołota MA się wynieść, bo państwo kupili mieszkania, które będą spłacać jeszcze ich wnuki, bo przeważnie na 40-letnie kredyty. Sami dopiero przyszli, a chcieliby wyrzucać wieloletnich mieszkańców!
                    Można sprawdzić prawdziwość moich słów - bez cienia skrępowania, wprost piszą o tym na swoim forum lokatorskim www.grafitowe.za.pl
                    • leo48 Re: Dym nad Pruszkowem 18.11.11, 05:00
                      aniaewi napisała :
                      Sami dopiero przyszli, a chcieliby wyrzucać wieloletnich mieszkańców!


                      Na tym forum ktoś to poetycko określił : "jeszcze nie otrzepali z sandałów kurzu swojej wioski", a już chcą rządzić miastem.

                      Z ciekawości zajrzałem na to forum. Jest dość osobliwe, ale nie zabierałbym głosu, gdybym nie znalazł czegoś jeszcze bardziej osobliwego. Otóż w temacie komina pojawia się ni w pięć ni w dziewięć wyraźna aluzja do mnie, autorstwa nazwijmy to "frakcji K&A", której charakter określam ogólnie jako pieniacki. Kasiu, macie tyle problemów lokalnych, po co Ci jeszcze głupie złośliwe docinki całkiem nie na temat.

                      A przecież na tymże forum ktoś inny próbował podnieść temat Świętej Pruszkowskiej Psiej Kupy. Może tam się wypowiedz.
                      • miasto_wizualizacja Re: Dym nad Pruszkowem 18.11.11, 07:02
                        ale o co tyle hałasu? przecież na całym świecie obowiązuje zasada, że osobnik silniejszy/bogatszy wypiera słabszego/biedniejszego. tak bylo,jest i będzie.
                        wystarczy spojrzeć na USa, gdzie amerykańska middle class osiedla się w dzielnicach, które kiedyś były wyłącznie afroamerykańskie.
                        a swoją drogą zauważyłem, że rdzennym mieszkańcom Pruszkowa nic już nie przeszkadza. ani tiry pod oknami, ani samoloty, ani śmierdzące wyziewy z kominów, oblepione ogłoszeniami ściany, rynny czy latarnie, psie kupki na reprezentatywnej jakby nie było ulicy Pruszkowa, czyli Kraszewskiego, samochody parkujące gdzie popadnie. może to z Wami coś jest nie tak a nie napływowymi, którzy podobno chcą wam wyrwać miasto?:)
                        co do pruszkowskich kominów. nie spotkaliście się nigdy z opiniami gości że z pruszkowskim powietrzem jest coś nie tak, że ciężko oddycha się?
                    • kita1979 głupia hołota ze wsi? 18.11.11, 09:13
                      nie rozumiem tego wpisu i to po takim czasie od założenia wątku
                      jakieś kompleksy? dlaczego od razu wyzywać innych ludzi od głupich, hołoty ze wsi???

                      Co to ma do meritum? Nie spotkałam się z opinią, by mieszkańcom naszego osiedla "przeszkadzali" inni mieszkańcy okolicy. Chodzi tylko o fabrykę i dym, który z niej się wydobywa. Jeśli zostanie on zbadany i określony jako nieszkodliwy, to przecież nie ma sprawy, rodzimy przemysł i kredki dobra rzecz, fabryka trochę buczy, ale też nie stanowi to problemu i jest lokalnym kolorytem (wiem, że na pewno jest po 6 skoro słychać lekkie buczenie). Ale jeśli jest szkodliwy, to przecież na litość boską chyba działanie nasze jest w interesie szerszym niż nasz koniec nosa, czyli nasz blok/osiedle. Problem w tym, że starostwo w swej opieszałości wciąż nie zajęło się sprawą i niedawno dostałam polecony, że po pół roku ponownie wysłali polecony do Wojewódzkiego Inspektoratu z zapytaniem, czy badano ziemię wokół fabryki. W takim tempie są rozpatrywane/badane sprawy środowiska.....No chyba że jest tu jakaś szycha, która sprawę popchnie, bo wyraźnie wbrew obiegowej opinii na Osiedlu Grafitowym jej brak:)

                      A do Leo, nie wiem, czy ktoś tam się do Ciebie odnosi bezpośrednio, chodzi jedynie o zaakcentowanie poziomu i tego forum- nie należy wobec tego brać pewnych spraw zbytnio do siebie, bo w takim wypadku wszystko można podciągnąć jako komentarze dotyczące własnej osoby, to szkodliwe dla zdrowia bardziej niż dym z fabryki:)
                      • leo48 Re: głupia hołota ze wsi? 18.11.11, 09:44


                        kita1979 napisała:

                        wszystko można podciągnąć jako komentarze dotyczące własnej osoby, to szkodliwe dla zdrowia bardziej niż dym z fabryki:)

                        Jeśli skojarzenie idiotycznych uwag o Gąsinie vs Stowarzyszenie można byłoby odnieść do innych osób, to by oznaczało, że os Grafitowe wzbogaciło się o co najmniej jeszcze jedną blondynkę, dla której zdrowia nader szkodliwe okazały się właśnie inkryminowane wyziewy z fabryki kredek.

                        Zdrowia życzę. Na rozum może być za późno :) Co zaś do poziomu forum to się zgadzam, ale jest on kształtowany już niemal wyłącznie przez "napływ".

                        .
                        • kita1979 Re: głupia hołota ze wsi? 18.11.11, 10:14
                          Powoli zaczynam rozumieć pewne wpisy na tym forum. A szczególnie to, że w pewnymi osobami ciężko się dyskutuje, bo nie umieją zrozumieć poglądów innych, uważając Pruszków za pępek świata.

                          Do wiadomości Twojej Leo, z dużym prawdopodobieństwem jestem co najmniej tak wykształcona jak Ty (choć zapewne doświadczenie życiowe masz większe), nie jestem blondynką, sprowadziliśmy się do Pruszkowa jako do alternatywy życia w stolicy, szukając spokoju, czyli przysłowiowej wsi, docelowo pewnie na wsi wylądujemy po całym życiu mieszkania w miastach. Nie widzę więc w samej wsi nic złego.

                          Co jest złe? Złe jest tu moim zdaniem przyzwolenie na pewne rzeczy tylko dlatego, że "zawsze tak było". Zawsze komin dymił, więc ma dymić dalej, wara innym od tego, szczególnie przyjezdnym. Zawsze na chodnikach były kupy, więc czemu przeszkadzają osobom przyjezdnym, a to chamy ze wsi, nie wiedzą, że w miastach kupy są i być mają. Zawsze samochody parkowały w Pruszkowie w połowie tarasując chodnik, w połowie wystając na ulice, to ma tak być, bo jesteśmy w mieście, a tak w miastach wygląda parkowanie!

                          I naprawdę skończcie z tą zawiścią i wtrącaniem się w cudze życie: co kogo obchodzi, za ile ma mieszkanie tanie/drogie, czy wziął na nie kredyt, czy oszczędzał całe życie, czy sprowadził się ze wsi, czy z Warszawy, czy jest głupi czy mądry, czy ma słomę w butach czy nie itd. Wyraźna jest też ksenofobia, czy to dotycząca obcych rejestracji samochodowych, czy nowych mieszkańców w okolicy..... Radzę się nad tym zastanowić.

                          Co to ma do dymu z komina????????? Ktoś tutaj ma coś sensownego do powiedzenia w jego sprawie, czy tylko wykorzystuje okazję, by sobie poużywać na innych, słowem spamuje?
                          • leo48 Re: głupia hołota ze wsi? 18.11.11, 10:35
                            Sama sobie zaprzeczasz. Piszesz bowiem : "skończcie z tą zawiścią i wtrącaniem się w cudze życie" a to właśnie Ty na tamtym forum uczyniłaś wyraźną aluzję do mojej sytuacji. Jeśli i teraz zaprzeczysz, będę zmuszony wyjaśnić, że "blondynka" to nie kwestia czuprynki tylko tego co pod nią. Nie miałaś żadnego powodu, by tam to napisać albo masz powody znane tylko sobie, które nawet niespecjalnie mnie obchodzą.

                            Jeśli zaś chodzi o "ksenofobię" to informuję, że sam się zaliczam do kategorii "napływu zasymilowanego". Przez wiele lat zamieszkiwania w Pruszkowie nie było tu jednak zjawiska tak nasilonego jak obecnie, że nowi mieszkańcy, którzy w końcu nie są dziećmi i dokonywali świadomego wyboru, nagle pałają nienawiścią do wybranego miejsca i usiłują wpłynąć na zmianę tego, co zaakceptowali, a czynią to w sposób niezwykle hałaśliwy.

                            Ja mieszkając w tej peryferyjnej dzielnicy zapomnianej przez władze i w tym mieście zapominającym o dawnej świetności, staram się znaleźć jego słoneczne strony na równi z niedostatkami. Szkoda, że nie zamieszkaliście tu w latach przemysłowej świetności Pruszkowa. Te dymiące kominy i huk to był puls miasta i źródło dochodu mieszkańców.
                            • kita1979 Re: głupia hołota ze wsi? 18.11.11, 10:52
                              Nie pałam nienawiścią do Pruszkowa i pytam, co złego jest w chęci zmieniania "złego"?

                              Myślę, że należy "przyznawać legitymacje" (oczywiście komitet honorowy w składzie najbardziej zasłużonych, sobie tylko znanych Pruszkowiaków) , kto może się wypowiadać na temat komina bez złośliwych ripost z drugiej strony, bo rozumiem, że blondynki (w domyśle większość, a może i wszystkie kobiety), przyjezdni (szczególnie ze wsi), kredytobiorcy, mieszkańcy Osiedla Grafitowego, ludzi głupi nie.

                              To śmieszne!
                              Czy może się wypowiadać/krytykować/chwalić komin wraz z jego dymem osoba z astmą/POChP, niepełnosprawny, Żyd, gej, głuchy, złodziej, dorobkiewicz, prawnik, ksiądz, dziennikarz, mieszkaniec Żbikowa, pracownik administracji, starzec z demencją, licealista.........?

                              Myślę, że tutaj AMEN i kto chce, to zrozumie, o co mi chodzi. Farsa.
                          • klacia Re: głupia hołota ze wsi? 18.11.11, 10:36
                            +1 do komentarza powyżej.

                            @leo48: "Z ciekawości zajrzałem na to forum. Jest dość osobliwe, ale nie zabierałbym głosu, gdybym nie znalazł czegoś jeszcze bardziej osobliwego."

                            Ciekaw jestem co takiego osobliwego jest na forum osiedla grafitowego poza tym że prawie nic tak się nie dzieje? :P
                            • klacia Re: głupia hołota ze wsi? 18.11.11, 10:39
                              klacia napisał:

                              > +1 do komentarza powyżej.

                              oczuwiście chodziło mi o wypowiedź kita1979.
                              • kita1979 Re: głupia hołota ze wsi? 18.11.11, 10:55
                                nie wiem, o co chodzi, ja nic nie widzę osobliwego, forum jak forum, każdy pisze, co chce

                                chyba się zapętliłeś i chodziło jednak o wypowiedź Leo, bo ja o tym nie pisałam
                            • leo48 Re: głupia hołota ze wsi? 18.11.11, 13:03

                              klacia napisał:
                              co takiego osobliwego jest na forum osiedla grafitowego

                              Aż zajrzałem do słowników w obawie, że popełniłem gafę. Słowo "osobliwy" ma cały szereg synonimów, niemal wyłącznie o konotacji pozytywnej lub neutralnej.

                              Dla mnie osobliwym jest fakt, że mieszkańcy tego osiedla chcą ekologii nie dla siebie tylko dla całej Planety. A to wydało mi się nawet dość sympatyczne :)

                              Chyba że ktoś koniecznie musi się nastroszyć...

                              .
    • mwirek Re: Dym nad Pruszkowem 03.02.11, 18:50
      Pierwszy mail ze zdjęciami wysłałem do prezydenta Pruszkowa, który przekazał temat Wydziałowi ochrony Środowiska UM Pruszków. Ten z kolei z uwagi na kompetencje pismo przesłał z urzędu do WIOŚ w Warszawie. Dając mi jednocześnie powiadomienie, adres mail WIOŚ i numery telefonów. Tak więc mój mail został potraktowany formalnie jako skarga i muszę dostać formalną odpowiedź. Następne maile już bezpośrednio do WIOŚ wysyłałem w nawiązaniu do tego pierwszego. Pliki zdjęć w orginale z płytki SD z datą i godziną wykonania zdjęć, tak aby mogły stanowić dowód w sprawie.
      Dziś nie miałem czasu, aby patrzeć na komin. Jednak około godziny 15 zauważyłem wydobywający się z komina czarny dym. Jeśli chodzi o wątpliwości, czy ten dym może być toksyczny, czy nie. Proszę państwa. Gdyby był to dym z legalnego procesu technologicznego. Procesu o zaprojektowanym przebiegu ciągu działań technologicznych, gwarantuję że nie miał by koloru smoły. Mało tego. Gdyby tam były filtry, przy spaleniu produktów wydających taki dym najprawdopodobniej te filtry by "szlak trafił". Nie przychodzi mi nic na myśl co można by spalić uzyskując czarny dym i nie było by to toksyczne. Jesli ktoś ma jakiś pomysł proszę o informacje. Gdyby to był załóżmy piec rozpalany mazutem. To również wtedy, przy odpowiedniej organizacji prosecu spalania dym nie miał by takiego koloru. Dwa, po rozpaleniu z komina ulatniał by się dym szary. Tu obserwujemy sytuację odwrotną. Na początku trochę wychodzi dym szary, tak jakby piec był rozpalany jakimś papierem, czy drewnem i następnie czarny. A po chwili nic. Prowadzi to do wniosku, że piec jest rozpalany jedynie po to aby cos spalić. Dla mnie nie ulega najmniejszej wątpliwości (a orientuję się w procesach spalania), że jest to działalność nielegalna. Mało tego. Uważam, że cwaniacka. Komuś się wydaje, że jeśli zrobi spalanie toksycznych odpadów przez krótki czas, to nie zostanie to zauważone. Otóż nie tylko zostanie zuważone, ale i sfotografowane.
      Uważam że jest to absolutny skandal, żeby w środku miasta prowadzić tego typu działanie. Działanie bez zaprojektowanego procesu technologicznego. Polska posiada okreslony przydział na wydzielanie dwutlenku węgla, ściśle ograniczone normy na np. dutlenek siarki itd. Podejrzewam, że to co tu obserwujemy jest poza normami i objęte wysoką karą.
      • kita1979 Re: Dym nad Pruszkowem 03.02.11, 20:37
        ja nie znam się na zależności kolor-materiał spalany, ale zapach jest momentami nienaturalny i sztuczny - jakby spalany był plastik
        • niklot78 Re: Dym nad Pruszkowem 03.02.11, 22:13
          jak to nie wiadomo co tam palą? przecież ja napisałem, że palą tworzywa i palą też węgiel. tu nie trzeba wielkiej filozofii ja poznaję co tam palą na podstawie dwóch zmysłow węchu i oczu. Dym z węgla czy drewna jest szary, inaczej pachnie dym z drewna a inaczej z węgla. Natomiast czarny dym to albo tworzywa sztuczne albo palone opony, dym z palonych tworzyw ma swój specyficzny zapach inny od palonego drewna czy węgla.
          A co do naiwności mieszkańców nowego osiedla to przecież nie tylko oni tu mieszkają i nie tylko oni są truci, są tu też kamienice, domki jednorodzinne, szkoły, przedszkola wszystko bardzo blisko komina. Głupi jest też argument o EC bo po pierwsze tam jest wysoki komin co powoduje że dym unosi się znacznie wyzej a po drugie tam spala się węgiel albo koks a ich szkodliwośc dla otoczenia to małe miki w porównaniu do tego co wydziela sie przy spalaniu tworzyw sztucznych
          • sqz Re: Dym nad Pruszkowem 04.02.11, 05:55
            A jakies konkrety ? Zmysły nasze często nas oszukują.
            Który komin w EC jest wysoki ?? Chociaz wysoki pojęcie względne i tu nie bede polemizował :)
            No ale fakt wysoki komin daje popalić tym co są dalej od niego, niech się oni martwią zwłaszcza że nie wiedzą że są truci.
            Do wfe
            gips jak gips poki nie certyfikowany to tani :)
            • niklot78 Re: Dym nad Pruszkowem 04.02.11, 11:29
              sqz napisał:

              > A jakies konkrety ? Zmysły nasze często nas oszukują.
              > Który komin w EC jest wysoki ?? Chociaz wysoki pojęcie względne i tu nie bede p
              > olemizował :)
              > No ale fakt wysoki komin daje popalić tym co są dalej od niego, niech się oni m
              > artwią zwłaszcza że nie wiedzą że są truci.
              > Do wfe
              > gips jak gips poki nie certyfikowany to tani :)
              kominy EC należą do najwyższych, oczywiście ten dym z nich a własciwie to co w nim jest też w końcu spada z tą jednak róznicą że im na wyższej wysokości się ulatnia tym na większym obszarze opada więc stęznie ewentaulnego paskudztwa na danym obszarze jest mniejsze poza tym tam tak jak mówiłem spala się węgiel a co do zmysłow to proszę sobie spalić trochę węgla a pózniej trochę syntetyków to będzie Pan wiedział jaka jest róznica.
              • mwirek Re: Dym nad Pruszkowem 04.02.11, 13:51
                Różnica jest zasadnicza. I to nie tylko w wysokości komina, bo nie to jest najważniejsze. Przede wszystkim w elektrociepłowni spalane jest paliwo dopuszczone według norm, w ściśle określonej liości, w zaprojektowanym procesie spalania, z filtrami które odzyskują szkodliwe związki. Spalnie w sposób ciągły monitorowane. Tak więc wydalany jest w zasadzie tylko dwutlenek węgla, który szkodliwy nie jest, jest jedynie gazem cieplarniamym. Ale i tu Polska ma określony roczny limit na wydalenie takiego gazu i praca elektrociepłowni musi przebiegać w ramach tego limitu.
                Tak więc nie ma porównania komina truciela, a raczej cwaniaków w zakładzie którym się wydaje, że są sprytni i zamiast wywieźć odpady spalają je z legalną pracą elektrociepłowni. Bo według mnie te dymy mogą jedynie pochodzić ze spalania toksycznych odpadów. Co zresztą ktoś już na tym forum potwierdza pisząc że wdycha dym ze spalania plastiku.
                Dziś w godzinach południowych ponownie, jak zwykle z komina dobywał się czarny dym. Nie wychodził w sposób ciągły, lecz falami, jakby palacz dorzucał do paleniska coraz to nowe produkty. Mimo silnego wiatru zdjęcia wyszły dobrze. Ponownie wysłałem mail ze zdjęciami do WIOŚ w Warszawie z powiadomieniem naszego urzędu. Kiedy uzbieram więcej zdjęć umieszczę je na forum.
                • zibi-pruszkow Re: Dym nad Pruszkowem 04.02.11, 14:05
                  może warto nagrać film i wrzucić na youtube, aby wszyscy zobaczyli w czym problem, fotki tak bardzo nie przemawiają do wyobraźni ... każdy telefon teraz ma kamerkę wbudowaną, więc nie powinno być problemu.
            • gossart Re: Dym nad Pruszkowem 04.02.11, 23:14
              sqz napisał:
              > A jakieś konkrety ? Zmysły nasze często nas oszukują.

              No i zaczęło się, konkrety, filmy, telefony, TV, prasa - wszystko aby odwlec sprawę zwiazaną z truciem mieszkańców miasta, miasta które wsród radnych ma kilku lekarzy. Wieczorami dym jest tak intensywny, że aż boli głowa. Okazuje się, że to jest wszystko normalne, ten nie może, tamten choruje, a ten zapomniał, jeszcze inny mówi, ze trzeba jeszcze poczekac... Oby do wiosny !
              • niklot78 Re: Dym nad Pruszkowem 05.02.11, 14:41
                wczoraj dowiedziałem się że deweloper mówił prawdę fabryka miała się wynieść z Pruszkowa ale ostatnio okazało się że jest jedyną taką fabryką która została w Europie a ponieważ coraz więcej ludzi nie chce kupować chińskiego badziewia zrobiło się miejsce dla tej fabryki. Podobno teraz eksportują na całą Europę i nie nadążają z produkcją. Pracują na 3 zmiany i trują na 3 zmiany chodź nocą pewnie trują bardziej. A trują odpadami z procesu produkcji swoich wyrobów żeby zaoszczędzić na ich utylizacji. ciesze się tylko że coraz więcej ludzi dostrzega ten problem nie tylko na tym forum.
              • sqz Re: Dym nad Pruszkowem 05.02.11, 23:41
                Powiem tak mi jest rybka czy trują czy nie, do mnie to nie dochodzi. Temat zgłoszenia do odpowiednich służb powinni załatwić zainteresowani a nie tylko wylewać żale na forum jakto wszyscy mają ich gdzieś.
                Wyszło na moje developer obiecał zamknięcie fabryki a fabryka będzie pracowałą nie wiadomo jak długo. Sprawdza sie powiedzenie kto Ci tyle da co ja Ci obiecam. Powodzenia życzę w walce z kominem.
                • kita1979 Re: Dym nad Pruszkowem 06.02.11, 07:54
                  nie wiem, czemu temat tak Cię irytuje....
                  przecież zarówno autor wątku, jak i ja zgłosiliśmy sprawę do władz. Chodzi dodatkowo o jej nagłośnienie i być może dołączenie kolejnych zainteresowanych osób. Wydaje mi się, że jest to logiczne.
                  • perek82 Re: Dym nad Pruszkowem 06.02.11, 08:55
                    Witam,
                    nie wiem, czy temat komina nie jest tutaj trochę demonizowany. Mieszkam naprawdę blisko tego komina (śmiem nawet twierdzic, że najbliżej ze wszystkich forumowiczów) i nie zauważyłem sadzy na parapetach a tym bardziej w mieszkaniu.
                    Przyznam, że nie znam się zupełnie na procesie spalania, prawdą jest jednak, że kolor dymu może byc niepokojący. Dlatego cieszę się, że odpowiednie służby sprawdzą czy wszystko jest ok.
                    Nie miałbym nastomiast pretensji do Fabryki Ołówków, że komina używa w procesie produkcyjnym. Jeżeli okaże się, że nie palą żadnych świństw, a komin ma właściwe filtry (czy coś tam), to dla mnie nie ma problemu.
                    A co do dewelopera, to chyba każdy z jego klientów obejrzał sobie okolicę. Wie, że blisko jest i fabryka i stacja pkp i cieszące się złą sławą Ołówkowa i Stalowa.
                    Oczywiście dobrze się stało, że ci z forumowiczów, którzy lepiej się znają na omawianym zagadnieniu i mają dowody bądź podejrzenia co do szkodliwości dymu zawiadomili służby. Przykład obywatelskiej postawy.
                    Pozdrawiam
                    • wfe416n Re: Dym nad Pruszkowem 06.02.11, 10:37
                      perek82 napisał:

                      > Oczywiście dobrze się stało, że ci z forumowiczów, którzy lepiej się znają na o
                      > mawianym zagadnieniu i mają dowody bądź podejrzenia co do szkodliwości dymu zaw
                      > iadomili służby. Przykład obywatelskiej postawy.
                      > Pozdrawiam

                      Jak ten świat się zmienia, jeszcze niedawno takich ludzi co przejawiali obywatelską postawę nazywano "ORMOwcami".
                      p.s
                      takie luźne skojarzenie bez podtekstów.
                  • sqz Re: Dym nad Pruszkowem 07.02.11, 14:04
                    Temat mnie nie irytuje. Cieszy mnie zainteresowanie mieszkańców tym co się dzieje w ich okolicy. Irytują mnie za to "fachowcy" którze od razu wiedzą wszystko, znają skład chemiczny spalin, zawartość trujących związków itp. Nie mając oczywiście do tego żadnej podstawy poza wzrokiem i nosem a znając życie wyniki badań też ich nie przekonają. A wiem to poprostu z doświadczenia zawodowego że coby z komina nie leciało to zawsze jest to trucizna nawet jeżeli idzie tylko para wodna. I irytuja mnie ludzie którzy kupili mieszkanie koło komina i dziwią się że z komina dym leci:P
                    • michart Re: Dym nad Pruszkowem 07.02.11, 14:16
                      Ciekawe kiedy podniosą się głosy, żeby zatrzymać kursy pociągów między 22 a 6, bo ktoś postawił apartamentowiec blisko torów, inni kupili w nim mieszkania, a teraz, nagle, jest za głośno.
                      • niklot78 Re: Dym nad Pruszkowem 07.02.11, 19:49
                        michart napisał:

                        > Ciekawe kiedy podniosą się głosy, żeby zatrzymać kursy pociągów między 22 a 6,
                        > bo ktoś postawił apartamentowiec blisko torów, inni kupili w nim mieszkania, a
                        > teraz, nagle, jest za głośno.
                        Tak gdzieś tu już słyszałem że jestem ormowcem bo zgłaszam takie sprawy. W Europie Zachodniej zaangażowanie w otaczający człowieka świat to norma w Polsce to ciągle donosicielstwo. Jak okradają sąsiada albo biją kogoś na ulicy to co mnie to obchodzi ale jak mnie okradli albo biją to zaraz lament dlaczego nikt nie zareagował i gdzie była policja. Ot cała polska mentalność. Tak jak już pisałem dla tych co rozumieją słowo pisane problem nie dotyczy tylko ludzi, którzy kupili ostatnio mieszkanie w pobliżu fabryki ale jak widać po zdjęciach również osób mieszkających znacznie dalej i nie koniecznie od niedawna. Dziwi mnie równiez fakt iż najwięcej do powiedzenia mają ci których ten problem bezpośrednio nie dotyczy, myślę że gdyby pomieszkali z tydzień w takim otoczeniu to szybko zmienili by zdanie.
                        • cinosan Re: Dym nad Pruszkowem 07.02.11, 22:36
                          Myslę, że wiekszy smród i zanieczyszczenie wydobywa sie z naszego wysypiska oraz w niektóre dni bucha "skarpetowy" smrodek z niedaleko połozonego Herbapolu! Nasza kochana Utrata też ładnie nie pachnie!
                          • mwirek Re: Dym nad Pruszkowem 08.02.11, 19:15
                            Ignorancja niektórych wypowiedzi jest powalająca. Czy tu ktoś pisze o "smrodku"? Chodzi o zatruwanie środowiska toksynami. Środowiska, to nie znaczy tego położonego koło naszego nosa. Ja akurat nie mam całkiem blisko do komina. Na szczęście są przepisy określające tego typu postępowanie. Nie chodzi o to, że obok jest nowy blok, a następny budowany. Możliwa jest symbioza zakładu produkcyjnego i miasta i parku z florą i fauną pod warunkiem nie prowadzenia rabunkowej gospodarki. Minął mam nadzieję bezpowrotnie czas kiedy mogły dziać się takie rzeczy.
                            Od wczoraj nie zauważyłem dymów z komina.
                            • biotyt Re: Dym nad Pruszkowem 09.02.11, 20:50
                              mwirek napisał:
                              > Od wczoraj nie zauważyłem dymów z komina.

                              Nie ma dymu bez "ognia"...
                              • czarnyszczurek1 Re: Dym nad Pruszkowem 11.02.11, 09:51
                                Dym wydobywający się z niewielkiego blaszanego komina fabryki ołówków coraz bardziej przeszkadza mieszkańcom okolicznych ulic. Podejrzewają oni, że fabryka ich truje, spalając niedozwolone materiały.

                                www.gazetawpr.pl/co_sie_pali_w_fabrycznym_piecu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja