katamaranbis
13.05.05, 08:57
Moja córeczka ma komunię w kościele św.Józefa. Ksiądz bez żenady ogłosił, że
dzieci mają nie tylko mieć przy sobie pieniądze na tacę (oczywiście to jest
dobrowolne...), ale także koperty(oczywiście znowu dobrowolne...tylko jak
będzie się czuło dziecko, które nie da?) Składaliśmy się już z rodzicami po
kilkadziesiąt złotych (to już nie było dobrowolne), bo proboszcz zażyczył
sobie sprzęt nagłaśniający i wcale go nie interesuje, że np. dla takich jak
ja, co ledwie wiążą koniec z końcem, to dużo pieniędzy. Przecież każdy z nas
i rodziny dadzą dużo na tacę.
JAK TAK MOŻNA?! JAK DALEKO TYM EGOISTYCZNYM KSIĘŻOM DO NASZEGO JANA PAWŁA II?!