01.10.08, 20:46
Witam!
Ciekawa jestem czy może w niedługim czasie zostanie otwarty jakiś żłobek
publiczny lub niepubliczny w Radzymnie
Obserwuj wątek
    • elizabeth40 Re: żłobek 02.10.08, 19:48
      jakis czas temu byłam zainteresowana założeniem tebo typu
      działalnoscią, ale niestety panie z wołomińskiego sanepidu
      oświadczyły, iz pomieszczenia sa imponujące ale nie spełniaja
      parametrów wysokości tj. powyżej 2.5 m wysokości.
      • m385 Re: żłobek 03.10.08, 14:06
        A czemu żłobek musi być wyższy niż 2.5m?
        • elizabeth40 Re: żłobek 04.10.08, 11:04
          Te informacje były z marca 2008. Wytyczne które pani z sanepidu
          reraz kiedy weszła ustawa o mini przedszkolacheferowała bedąc na
          wizycie w pomieszczeniach pochodziły z przepisów i standardów
          unijnych, których nie potrafiła dostosowac do prywtnego żłobka na
          terenie naszego powiatu. Nie wiem jak sprawy maja sie teraz jak
          weszła ustawa o mini przedszkolach przedszkolach.
    • x_alicia_x Re: żłobek 28.10.08, 21:47
      Znalazłam w Wołominie prywatną placówkę - nazywa się Wesoła Chatka, to rodzaj
      żłobka, czy klubu dla maluszków (można wykupić niezobowiązujący karnet.
      Pomieszczenia mają standardową wysokość. Chyba Panie z Sanepidu tym razem nie
      miały problemu z zastosowaniem dziwnego przepisu w prywatnym żłobku.
      • akks20004 Re: żłobek 29.10.08, 10:13
        Standardowa wysokość tzn 2,60m ?? Poza tym to żłobek powinien dostosować się do
        przepisów a nie przepisy do żłobka. Poza tym zawsze można zastosować procedurę
        odwoławczą od decyzji Sanepid-u.
        • x_alicia_x Re: żłobek 29.10.08, 17:12
          2,50, w porywach do 2,70m. W Radzyminie nie ma żłobka, do przedszkola trzeba
          czekać w absurdalnej kolejce albo zgłosić dziecko pół roku wcześniej i potem
          płacić w prywatnym. Mnie zupełnie nie przeszkadzałoby, gdyby moje dziecko miało
          przebywać w prywatnym żłobku, w którym pomieszczenia nie osiągnęły wymaganej
          wysokości. Bardzo żałuję, ze Pani, która chciała stworzyć w naszym mieście taką
          placówkę spotkała się z "betonem".
          • akks20004 Re: żłobek 30.10.08, 09:41
            "Beton" jak nie będzie przestrzegał przepisów prawa to go wyleją z pracy. No ale
            tak się utarło w naszym kraju, że ten kto przestrzega przepisów (dodam, że
            wymyślonych gdzieś tam "na górze") to "beton". ...A jak sędzia sądu okręgowego
            daje wyrok zgodny z przepisami KK to też jest betonem?? A jak ktoś chodzi do
            pracy na 6 bo ma tak w umowie to też jest beton??? ...Rozumiem, że żłobek jest
            potrzebny ale po co obrażać Panią, która wykonuje swoje czynności zawodowe i
            wykonuje je dobrze bo zgodnie z prawem?
            • x_alicia_x Re: żłobek 31.10.08, 08:17
              Jakiego innego komentarza mogłam się spodziewać używając tak radykalnego epitetu
              smile Właściwie to naturalny bieg wydarzeń.

              Doceniam ludzi którzy sumiennie spełniają swoje obowiązki, zwłaszcza jeśli są
              urzędnikami, ale zdarzają się takie sytuacje, w których dobro wyższe wręcz
              wymaga złamania przepisów. Zdaję sobie sprawę, że tworzenia żłobka nie można
              porównywać do akcji ratowania życia, jednakże proszę się postawić w położeniu
              rodziców, którzy cały czas mają na uwadze, są z wyżu, a ich rówieśnicy też
              właśnie teraz zakładają rodziny. Mamy świadomość, że co najmniej przez kilka
              pierwszych lat będziemy stali w tłoku do zapewniania swoim pociechom wszystkiego
              po kolei. Pierwszym sygnałem jest sytuacja na porodówkach, gdzie notabene łamie
              się przepisy przyjmując zbyt wiele pacjentek. Matka z noworodkiem ląduje potem
              na korytarzu, ale nie można przecież nie przyjąć rodzącej! Potem mamy do
              czynienia w przychodni z panią zapisującą dzieci do szczepienia; pani wzdycha i
              kręci z rezygnacja głową, bo nie ma gdzie wcisnąć pacjenta na termin.
              Przecież nie może odmówić rodzicom, chociaż wie, że lekarz potem będzie musiał
              złamać zasady przyjmując więcej dzieci niż powinien. Dalej mamy żłobki, a raczej
              ich nie mamy, bo występują w ilościach śladowych, podobnie przedszkola, zbyt
              liczne klasy w pierwszych rocznikach podstawówki. Jakby we wszystkich tych
              instytucjach nie łamano przepisów, to dzieci nie nie miałyby zapewnionych
              szczepień, badań i nie mogłyby się uczyć. To przecież chore, ze na 30 dzieci w
              klasie jest jeden nauczyciel, jaką on ma szansę dotrzeć do ucznia? Proszę
              zrozumieć sfrustrowanych rodziców, że nie przebierają w słowach.

              Moja córka jest w taj chwili na etapie "Muminków", więc mam przerobioną większą
              część odcinków. Jest taki odcinek, w którym Paszczak-Dozorca pilnuje ogrodu i
              ciągle tylko rozmieszcza coraz to nowe zakazy. Zakaz chodzenia po trawie, zakaz
              gry w piłkę, zakaz głośnych rozmów. W imię samego ogrodu to robi, natomiast ci
              których jego urok mógłby uszczęśliwiać, są smutni. Potem jednak następuje happy
              end, bo przychodzi Włóczykij-Anarchista i wywala wszystkie tabliczki z zakazami
              za płot, a do ogrodu wbiegają radośnie leśne dzieci.
              Nie wiem czy to szczęśliwa ilustracja do historii ze żłobkiem, piszę co mi ślina
              na język tongue_out
              • m385 Re: żłobek 31.10.08, 23:10
                To nie wiedziałaś, że o dobru dziecka nie decydują jego rodzice,
                tylko rozporządzenie z dnia 12 kwietnia 2002 r., par. 72, p. 1???
                • x_alicia_x Re: żłobek 03.11.08, 19:44
                  Tak jakoś podskórnie przeczuwałam, ale nie byłam do końca pewna.
              • liberal-2 Re: żłobek 04.11.08, 22:31
                Super historyjka o muminkach, doskonale ilustruje rolę naszego "kochanego"
                Państwa. Państwo nie może nie wydawać zakazów, bo jeśli ludzie otrzymaliby swoją
                wolność z powrotem, to zobaczyli by, że Państwo w tak rozbudowanej formie jak u
                nas jest zbędne.

                A czyż to rodzice nie powinni decydować w jakich warunkach będzie wychowany ich
                dziecko w żłobku? Czyż nie powinni podpisywać umowy ze żłobkiem? Czyż nie
                powinni mieć wyboru, czy dzieckiem będzie opiekować się pani z dyplomami różnych
                uczelni pedagogicznych lub starsza Pani z ogromnym doświadczeniem, ale bez papierów?

                I tutaj niektórzy forumowicze się dziwią, że w Radzyminie nie ma prywatnych
                przedszkoli w większej ilości, prywatnych szkół i większej liczby prywatnych
                autobusów. Bo już życzliwi dbają żeby nie było. Bo czasami urzędnicy też lubią
                być dotowani...
      • agamek12 Re: żłobek 29.10.08, 10:47
        Zgodnie z ROZPORZĄDZENIEM MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 12 kwietnia
        2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać
        budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z dnia 15 czerwca 2002 r.), par.
        72, p. 1, pomieszczenia do pracy, nauki i innych celów, w których
        nie występują czynniki uciążliwe lub szkodliwe dla zdrowia,
        przeznaczone na stały lub czasowy pobyt musza mieć minimalną
        wysokość 2,5m (dla nie więcej niż 4 osób) lub 3,00m (dla więcej niż
        4 osób). I to ten przede wszystkim przepis determinuje przydatność
        pomieszczenia na żłobek.
        Istnieje możliwośc odstępstwa od powyższych wielkości i zmniejszenia
        wysokości do 2,50m jeśli zastosowana zostanie wentylacja mechaniczna
        nawiewno-wywiewna lub klimatyzacja i uzyskana zostanie zgoda
        państwowego wojewódzkiego inspektora sanitarnego.
        Zastosowanie jednak takiego rodzaju wentylacji nie jest wcale takie
        łatwe, bo znów trzeba spełnić szereg wymagań dotyczących wyposażenia
        technicznego budynku.
        • atwar1 Re: żłobek 30.10.08, 19:20
          Na ul Szkolnej ma być otwarte nowe przedszkole prywatne i podobno za jakiś czas
          ma być też grupa żłobkowa.
          • x_alicia_x Re: żłobek 31.10.08, 08:22
            Super wiadomość! Coś więcej na ten temat, kiedy miałoby ruszyć?
            • atwar1 Re: żłobek 31.10.08, 21:47
              Grupy przedszkolne mają ruszyć już podobno w grudniu lub styczniu. O żłobkowej
              nie wiem dokładnie.
              • x_alicia_x Re: żłobek 03.11.08, 19:42
                Czy na pewno na Szkolnej? Nie ma żadnego szyldu. Chciałabym uzyskać więcej
                szczegółowych informacji, bo może nie będę musiała wozić dziecka do Wołomina.
                Jest jakaś strona internetowa?
                • atwar1 Re: żłobek 03.11.08, 20:15
                  To ma być filia przedszkola z Warszawy. www.little-antbee.pl/
                  Na stronie nie ma jeszcze inf o Radzyminie ale myslę że możesz zadzwonić i spytać
                  • x_alicia_x Re: żłobek 03.11.08, 21:00
                    dziękuję smile
                    • radzyminiak.pl Re: żłobek 03.11.08, 22:31
                      w normalnym kraju, każda matka, która wychowuje dziecko w domu, mogłaby za
                      odpowiednią opłatą brać dzieci innych matek do siebie na kilka godzin i zajmować
                      się nimi. Byłoby to właśnie takie mini-przedszkole, czy mini-żłobek.
                      Dzisiaj jednak za coś takiego owa matka trafiłaby raczej za kratki, bo nie
                      spełniałaby dziesiątek norm, przepisów i standardów, z których wysokość sufitu
                      to najmniejszy problem...
                      Same pomyślcie, przecież w większości domów, jeśli je trochę przystosować, są
                      warunki na tyle dobre, by te 5-10 dzieci mogło spokojnie się bawić czy pospać
                      itp. Dlaczego jedna matka nie mogłaby się opiekować dziećmi 5-10 innych matek
                      podczas gdy te są w pracy? Mogłaby, ale nie za pieniądze. Bo jak już jej płacą,
                      to trzeba spełniać te wszystkie idiotyczne warunki... Ale one są przecież dla
                      naszego dobra...

                      Cóż, jak ktoś chce państwa opiekuńczego to ma co chciał...
                      Dzisiaj o dobro dzieci dbać ma urzędnik nie rodzic, a najgorsze jest to, że
                      rodzice się z tym godzą i coraz większą odpowiedzialność za dziecko oddają w
                      ręce państwa.
                      • alexkieszek Re: żłobek 04.11.08, 21:15
                        zawsze można szukać niani wielodzietnej ale w Radzymienie raczej takiej nie ma.
                        Klubik malucha byłby dobrym rozwiązaniem dla wielu z nas. Oczywiście zaraz gromy
                        z nieba się zaczną że niedobre matki wysyłają dzieci z domu (był tu taki sławny
                        wątek) smile ale dzieciom na tzw. wysrankach są potrzebne kontakty z rówieśnikami.
                        W Wawie pójdzie się do parku i dzieci od groma a i mama do kogoś się odezwie. W
                        Radzyminie parku z prawdziwego zdarzenia z placem zabaw dla dzieci nie
                        widziałam, a poza tym z wysranek do samego radzymina daleko i z 2 latkiem na
                        nogach człowiek nie dojdzie.

                        a takie miejsce gdzie można malucha chociaż na 2-3 godziny na zabawę wysłać
                        byłoby wspaniałe.
                        • liberal-2 Re: żłobek 04.11.08, 22:39
                          Podejrzewam, że gdyby ktoś na swojej działce w centrum zechciał wybudować jakiś
                          mały plac zabaw i chciał pobierać jakąś opłatę za taką usługę:
                          - musiałby spełnić dziesiątki norm, zapłacić komuś za jakiś atest i może by mu
                          się udało i...
                          - jeśli by mu się udało, to cena za wjazd do tego miniplacu zabaw była by na
                          takim poziomie, że ludzie by nie przyszli i...
                          - podejrzewam, że to jest główny powód, dla którego prywatna inicjatywa nie
                          buduje placu zabaw dla dzieci ... ale
                          - może student6 albo kupasz postarają się o dotację smile
                          • alexkieszek halo przepraszam a miasto? 05.11.08, 15:23
                            zaraz zaraz z prywaciarzem... ja rozumiem wolny rynek ale za coś holender jasny
                            płacę podatki. Skoro w Wawie w każdym parku może być fajny plac zabaw to
                            dlaczego nie może być w Radzyminie. Ja wiem, że Warszawa bogatsza ale i dotację
                            i sponsora przy odrobinie dobrych chęci można znaleźć.

                            Przykładowo koszt domku ze zjeżdżalnią dla malucha to 1500 pln, huśtawki są na
                            podobnym poziomie. Widziałam na allegro taki zestaw huśtawki, piaskownica,
                            zjeżdżalnia, domek i coś tam jakiś pierdolek za nieco ponad 5000. No nie mówicie
                            mi że miasta nie byłoby stać na taką drobną inwestycje. A nawet niech bierze od
                            wejścia 2 zeta od każdej matki. Każda przyjdzie z pocałowaniem ręki.

                            Ja nie mówię o takim palcu jak jest na wilsonie bo to marzenie każdej mamy ale o
                            czymś gdzie po prostu dzieci mogą się pobawić a matki zamienić parę zdań, ciut
                            bardziej złożonych niż: Tak synku Harold poleciał na pomoc Edziowi smile

                            No! ;D
                            • liberal-2 Re: halo przepraszam a miasto? 05.11.08, 15:53
                              To teraz krok numer 2. Musimy żądać aby Państwo oddało nam nasze pieniądze z
                              powrotem. Wtedy być może sama będziesz zarządzać takim placem łącząc pracę z
                              opieką nad Twoimi dziećmi (broń boże nie sugerują tutaj, że powinnaś siedzieć w
                              domu, a jedynie wskazuje potencjalną możliwość - bo w kwestii wyposażenia placu
                              zabaw jesteś profesjonalistką smile )

                            • liberal-2 Re: halo przepraszam a miasto? 05.11.08, 15:54
                              Zaczniesz chcieć plac zabaw, do go MOŻE dostaniesz, ale pewnie za 10 000 zł, jak
                              się trzy przetargi na wykonawcę rozstrzygną.
                              • x_alicia_x Re: halo przepraszam a miasto? 05.11.08, 18:06
                                Jak miasto niewydolne, to niech nam chociaż plac pod plac uprzystępni. W tym
                                roku pan gajowy naciachał tyle drzewek w lesie, może by odpalił kilka kłód
                                gratisowo, a zdolni tatusiowie w czynie społecznym zbiją nam drabinki... Czy
                                takie drabinki muszą mieć certyfikaty?
                                Po tej wypowiedzi pójdę popełnić sepuku, zanim mnie ukamienują wszyscy
                                zainteresowani przykładaniem ręki do czegoś, z czego sąsiad lub inny, co gorsza
                                OBCY, nie swój, miałby korzystać.
                                A ta szkoła doskonalenia zawodowego przy Komunalnej? Co uczniowie tam robią w
                                ramach praktyk, jakieś pożyteczne rzeczy?
                                Na razie główną i jedyną atrakcją spacerów dla mam z dziećmi w city jest
                                fontanna po Urzędem uncertain Nie wiem dlaczego ten skwerek nazywa sie szumnie parkiem,
                                po 10 minutach mamy oblatane wszystkie klomby. W lecie pikanterii dodawali żule,
                                nie wiem jak teraz, przy tych chłodach...
                                • alexkieszek Re: halo przepraszam a miasto? 06.11.08, 15:59
                                  pobożne życzenia x_alicia smile
                                  problem główny leży w tym, że nawet gdyby któraś z nas chciała stworzyć podobne
                                  cudo to np. wydzierżawienie działki od szanownego burmistrza czyli miasta
                                  graniczy pewnie z cudem...

                                  jak się nie obrócisz d... z tyłu a dzieci się nudzą
                                  • agamek12 Re: halo przepraszam a miasto? 06.11.08, 16:34
                                    alexkieszek napisała:

                                    > pobożne życzenia x_alicia smile
                                    > problem główny leży w tym, że nawet gdyby któraś z nas chciała
                                    stworzyć podobne
                                    > cudo to np. wydzierżawienie działki od szanownego burmistrza czyli
                                    miasta
                                    > graniczy pewnie z cudem...
                                    >
                                    > jak się nie obrócisz d... z tyłu a dzieci się nudzą

                                    Jeśli mogę coś wtrącić do tej dyskusji, to chciałbym przekazać, że
                                    moja żona była dziś z córeczką na (chyba właśnie dziś) nowootwartym
                                    placu zabaw gdzieś w centrum Radzymina obok przedszkola, jeśli się
                                    nie mylę, na ulicy Szkolnej...
                                    • alexkieszek agamek :) pytaj żony :) 06.11.08, 17:59
                                      gdzie to dokładnie jest smile
                                      bo ja nawet samochód wymarudzę od M. coby w weekend tam z dzieciakami podjechać big_grin
                                    • x_alicia_x Re: halo przepraszam a miasto? 07.11.08, 15:15
                                      Obok którego przedszkola, w jakim centrum, na jakiej Szkolnej? Z mapy wynika, że
                                      Szkolna jest równoległa do Konopnickiej i stamtąd do centrum jest jeszcze
                                      kawałek. Ja również chętnie wsadzę dzieci w samochód, żeby je dowieźć do
                                      upragnionego placu zabaw tylko proszę o pewne namiary.
                                      • springer123 Re: halo przepraszam a miasto? 07.11.08, 15:36
                                        Miejski plac zabaw dla dzieci znajduje się na ul. Batorego, za
                                        Przedszkolem nr1 w Radzyminie. Jest już otwarte. Plac jest
                                        oświetlony i ma kamerę.
                                        • alexkieszek Re: halo przepraszam a miasto? 07.11.08, 15:54
                                          łoł to ja w niedzielę lub wtorek robię wypad na plac smile
                                          mały do chusty siup, starszy do wózka i z koksem jadym smile

                                          Dzięki za info
                                          • liberal-2 Re: halo przepraszam a miasto? 07.11.08, 23:32
                                            Powiedz mi, czy nie zastanawia Cię jedna rzecz. Ile za ten plac zabaw zapłaciło
                                            miasto a za ile Ty byś była wstanie ten plac zabaw zorganizować?

                                            Nie szukam dziury w całym. Cieszę się, że będziesz miała gdzie pójść z
                                            dzieciakami. Ale jeśli, Ty byś mogła zrobić taki plac taniej, dzięki niemu nieco
                                            zarobić, a oszczędności wydać np. na ubranka dla swoich dzieci, to powiedz mi,
                                            czy całe społeczeństwo nie byłoby bogatsze nie tylko o plac zabaw ale również o
                                            nowe ubranka?

                                            Miłej zabawy w weekend.
                                            • alexkieszek Re: halo przepraszam a miasto? 08.11.08, 15:28
                                              słuchaj jasne że pewnie mogłabym taniej. Tyle że najpierw stoczyłabym bój z
                                              miastem o kawałek placyku, potem faktycznie zrobiłabym to tak jak trzeba bo o
                                              zdanie pytałabym dzieci i inne matki co jest potrzebne, zapewne pamiętałabym o
                                              toi toi, płotku, znaku że psy i pety won itd. itd. Tyle że ja teraz mam w domu 8
                                              tygodniowe dziecko i najwcześniej zabrałabym się za to za rok smile, i pewnie
                                              musiałabym przeczytać o sobie masę postów i wysłuchać masę komentarzy że chcę
                                              brać kasę za wstęp smile

                                              Coraz bardziej dochodzę do wniosku, że Polakowi zawsze źle smile

                                              Ale cieszę się że placyk jest chociaż w myśli powyższego zdania: Kto otwiera
                                              placyk w listopadzie? smile

                                              Ja cały czas dumam nad inną działalnością jakże powiązaną z dziećmi coby każdemu
                                              dogodzić smile Dumam smile
                                              • liberal-2 Re: halo przepraszam a miasto? 10.11.08, 21:34
                                                Mnie chodzi o zasadę. Jasne, że teraz Ty może jesteś zajęta. Ale na wolnym rynku
                                                na pewno by się znalazł ktoś inny aby zaspokoić taką potrzebę.

                                                > Tyle że najpierw stoczyłabym bój z miastem o kawałek placyku,

                                                Gdybyśmy mieli prawdziwą wolność o którą ja tutaj propaguję, miasto i urzędnicy
                                                mieli by g... do powiedzenia.

                                                Powodzenia w wymyślaniu działalności związanej z dziećmi.
                • littleantbee Re: żłobek 10.11.08, 21:27
                  Podaję namiary. www.little-antbee.pl , tel. 502 456 260, biuro@little-antbee.pl
                  Planowane otwarcie na 8 grudnia, ale z racji wykończenia wnętrza może
                  przeciągnąc się do 5 stycznia. Lista zapisów otwarta.
            • littleantbee żłobek w Radzyminie 10.11.08, 21:25
              Tak, otwiera się żłobek i przedszkole przy ulicy Szkolnej i M.Skłodowskiej,
              około 400m/kw. z podglądem internetowym dla rodziców, pełnym pakietem zajęc
              dodatkowych, rytmika, muzyka gimnastyka korekcyjna, współpraca z logopedą i
              psychologiem dziecięcym, rozszerzonym językiem angielskim. zapisy trwają.
              telefon :502 456 260, email: biuro@little-antbee.pl
    • littleantbee Re: żłobek 10.11.08, 21:11
      Na koniec grudnia, najdalej 5 stycznia 2009 otwiera się nowy ŻŁOBEK I
      PRZEDSZKOLE w Radzyminie. Dobra wiadomośc: będzie podgląd internetowy dla
      rodziców, nowe wyposażenie i kucharka na miejscu.
      Zapraszamy tel. 502 456 260 biuro@little-antbee.pl
      • ania-j19 Re: żłobek 27.01.09, 21:42
        Mam dobrą wiadomosć dla wszystkich Mamsmile ŻŁOBEK w Radzyminie już
        działa i powiem szczerze, że robi wrażenie.... Jest bardzo
        kolorowy,dużo zabawek,sala do zabaw, sypialnia z drewnianymi
        łóżeczkami, stołowka przystosowana dla naszych maluszków, kolorowa
        łazienka(przewijaki,nocniczki...)ogród z zabawkami, zupełnie jak w
        domku. Oczywiście atmosfera przemiła i bardzo przyjaznie nastawiona
        a dzieciaczki zadowolone i uśmiechnięte....aż miło popatrzeć. Chyba
        właśnie tego szukałyśmy dla naszych maluszków smile Pozdrawiam
        • student6 Re: żłobek 28.01.09, 09:17
          Pozwoliłem wyszukac ile postów napisała ania-j19. Okazało się ze 4,
          wszystkie w watku o zlobku/przedszkolu wtonie bezgranicznie
          pochwalnym.

          Wnioski sa wiec 2. Albo ania-j19 ma bardzo ograniczone
          zainteresowania i potrafi wypowiada sie na temat przedszkoli

          albo

          wlascicielka przedszkola uznaje internautow za kretynów i
          podszywajac sie pod inne nicki robi sobie reklame.

          W ten sosob obraza Pani inteligencje forumowiczów.

          Od tej pory wszystkie posty zachwalajace jakies prywatne
          przedebiorstwa napisane przez osoby bez stazu na tym forum beda
          kasowane.
          • ania-j19 Re: żłobek 28.01.09, 21:24
            każdy ma prawo do wyrażenia własnej opini ja właśnie to zrobiłam
            (osobiście bardzo podoba mi się żłobek i przedszkole i napewno nie
            zawacham się tam oddać mojego dziecka) i myślę,że swoją wypowiedzią
            obraża PAN właścicielkę którą ja niestety nie jestemsad Pozdrawiam
        • mieszkaniec1233 Re: żłobek 28.01.09, 09:21
          > ogród z zabawkami, zupełnie jak w
          > domku.

          Powiedz mi gdzie ten ogród - byłem ogladałem - budynek stoi na
          działce niewiele wiekszej od niego.....
          • x_alicia_x Re: żłobek 28.01.09, 10:46
            Moje dziecko jest w Antbee i jak na razie nie mam żadnych zastrzeżeń, co więcej
            potwierdzam treść kryptoreklamy. Córka rano wstaje i zanim się ubierze, wyrywa
            do przedszkola, a to chyba o czymś świadczy. Fakt, działka nie jest wielka, ale
            myślę, że wystarczy miejsca do zabawy, wewnątrz budynku jest sala wyposażona jak
            plac zabaw.
            Byłoby wspaniale, gdyby Pani Marta pozostała przy obniżonych cenach w przyszłym
            roku.
            Dla porównania proponuję wszystkim poszukującym rodzicom wycieczkę do
            wołomińskiego przedszkola o wielce obiecującej nazwie "Baśniowa Kraina". Po
            rozmowie w sekretariacie i obejrzeniu wnętrza nawiałam stamtąd z ulga -
            przerażający budynek i otoczenie - jak z Procesu Kafki, brrr...
            • mieszkaniec1233 Re: żłobek 28.01.09, 13:05
              > Fakt, działka nie jest wielka, ale
              > myślę, że wystarczy miejsca do zabawy, wewnątrz budynku jest sala
              wyposażona ja
              > k
              > plac zabaw.

              O.k. zastanawiam się tylko co będzie jak się zrobi cieplej - wtedy
              chyba plac zabaw wewnątrz budynku to nie aż taka znowu atrakcja dla
              starszych dzieciaczków.
              Pozdrawiam
              • x_alicia_x Re: żłobek 28.01.09, 16:11
                Ooo, przy dobrej wyobraźni z pewnością coś wymyślą wink Na zewnątrz jest trochę
                miejsca na wystawienie sprzętów.
          • ania-j19 Re: żłobek 28.01.09, 21:36
            ogród "drogi panie" jest za budynkiem....a zabawki tymczasowo w sali
            w budynku ze względu na pogodę ale myślę, że jak tylko zrobi się
            trochę cieplej to wszystko będzie wyniesione na zewnątrz. (tak
            zapewniały pracujące tam panie) Pozdrawiam smile
            • alexkieszek Re: żłobek 29.01.09, 09:04
              i ja potwierdzam zachwyt. Mój synasz właśnie zaczął tam chadzać na kilka godzin
              dziennie. Jest bardzo zadowolony. Panie pracujące dbają o dzieci, przedszkole
              jest urządzone z pomysłem. Opiekunki słuchają rodziców, potrafią powiedzieć co
              działo się z dzieckiem w ciągu dnia. Plac zabaw jest na razie w środku, jak
              będzie cieplej zostanie wyniesiony na zewnątrz a sala zostanie wyposażona w inne
              sprzęty.

              I ja mam nadzieję, że czesne się nie zmieni smile

              Pozdrawiam
              • misia1_9 Re: żłobek 07.04.09, 21:36
                wszyscy nazekaja na ogród w tym przedszkolu.....???
                Mi się podoba ten ogród... jest fajny plac zabaw, kolorowe zabawki,
                zjezdzalnie, domki, piaskownice itd... Myslę, że dzieciom to
                wystarczy... Sa to niewielkie grupy dzieci, więc raczej nie bedzie
                im za ciasno...
                pozdrawiam smile
                • mary_be Re: żłobek 15.04.09, 11:22
                  jejku proszę Państwa!
                  Jaki ogród??? Wg. nie ma on nic wspólnego z ogrodem raczej jest to
                  wybieg... bez kawałka trawki, cienia, ławeczki czy innego miejsca
                  gdzie dziecko może usiąść..a zabawki - Drodzy Państwo byliście
                  kiedyś na placu zabaw? wg. mnie dla dzieci żłobkowych nie ma tam
                  miejsca... niestety
                  • antydekiel Re: żłobek 15.04.09, 13:11
                    Z chęcią bym poznał argumenty dla wysypania placu zabaw i całego
                    terenu wokół przedszkola kamieniami w miejsce trawy... Moim zdaniem
                    decydując sie na przedszkole trzeba pomyśleć także o tym aby miejsce
                    to położone było też na odpowiedniej działce żeby dzieciaki miały
                    gdzie się wybiegać - nauka i super zajęcia dodatkowe to nie
                    wszystko - czasem trzeba też pokopać w piaskownicy i pofikać na
                    trawie koziołki - takie przywileje wieku. A na 100 metrach z okładem
                    to bez zielonego listka to cięzko mi by sie było wyszaleć a co
                    dopiero dziecku. No i kamienie - jak tam byłem ostatnio to
                    zachodziłem w głowę o co chodzi z tymi kamieniami ? Kamienie to na
                    podjazd dla auta a nie na plac zabaw dla dzieci - no chyba że ja
                    głupi jestem.
                    • tatuncio1 Re: żłobek 15.04.09, 19:02
                      nie jesteś głupi, spokojnie...smile
                      To pomysł na wysypanie tego miejsca kamieniami jest głupi i BAAARDZO
                      NIEBEZPIECZNY !!! Czy ktoś pomyślał o małych dzieciach w żłobku???
                      Przecież takie dzieci wszystko biorą do buzi (dzieciom w wieku
                      przedszkolnym sie zdarza a co dopiero takim maluchom)
                      Przecież to będzie moment i może dojść do tragedii, 2 opiekunki nie
                      będą w stanie upilnować takiej ilości dzieci....my w domu mamy
                      problem z upilnowaniem jednego dziecka...
                      Dziecko ma mnustwo pomysłów w głowie dla niego to tylko zabawa,
                      która niestety może sie skończyć tragicznie.....OBY NIE !!!
                      Uważam , że dla własnego sumienia właścicielka powinna jak
                      najszybciej zrobić z tym pożądek.
                      Nie chodzi tu nawet o połknięcie takiego kamyka ale zwykły upadek ze
                      zjeżdzalni na takie podłoże to nic fajnego...rozbita głowa
                      murowana .......mozna by było tak wymieniać bez końca trzeba tylko
                      użyć trochę wyobrażni niestety! Rodzice w trosce o swoje dzieci
                      napewno jej uzyją....
                      pozdrawiamsmile
                      trskliwy tatus
                      • 33mam3 Re: żłobek 15.04.09, 20:01
                        Witam wszystkich
                        Ja również nie popieram pomysłu na kamienie wokół przedszkola....
                        uwazam, że to powinno sie zmienić jak najszybciej.
                        Można kupić gotową trawe w rolkach ona nie jest taka droga (chyba
                        15zł. za metr kwadrat.) położenie takiej trawki nie zajmie wiele
                        czasu- myślę że przez weekend by się udało i po krzyku........
                        Rodzice byli by spokojniejsi a i dzieci napewno bardziej szczęsliwe.
                        Taka zabawa na trawce to coś wspaniałego, kilka ławeczek, stliczek z
                        parasolem żeby dzieci mogły sie schronić przed słońcem i miały
                        dostęp do napojów ...
                        Odpoczynek i zabawa na świeżym powietrzu jest bardzo ważna dla
                        dzieci i powinno się o tym pamiętać smile
                        pozdrawiam gorąco smile
                        • super_aj155 Re: żłobek 30.04.09, 20:48
                          ojej.........
                          naprawdę ogród w żłobku jest taki tragiczny????
                          myślałem, że ogródki w takich placówkach są poprostu świetnie
                          zorganizowane??? Czy naprawdę nie ma tam trawy tylko kamienie?
                          NIEMOŻLIWE!!!
                          • f-olka ja tylko chciałam przypomnieć 30.04.09, 21:25
                            że przedszkole powstało w styczniu. Może będą zmiany. Zamiast marudzić na forum
                            trzeba się umówić na spotkanie i porozmawiać z właścicielami. To na prawdę
                            bardzo rozsądni ludzie.

                            Czasem zamiast marnować czas na marudzenie wystarczy jeden telefon.
                            PS. Moje dziecie bawiło się na tym placu i szczerze? Jest bezpieczniej niż na
                            słynnym radzymińskim, na którym można sobie w dziurach i w błocie zęby
                            powybijać. Tak czy inaczej też liczę na trawkę i trochę cienia, ale przedszkole
                            nadal jest "w organizacji". Miasto z tego co wiem się nie dokłada nawet do
                            żłobka, a właściciele też pewnie na złocie nie śpią.
                            • rembel Re: ja tylko chciałam przypomnieć 01.05.09, 08:21
                              >est bezpieczniej niż na
                              >słynnym radzymińskim, na którym można sobie w dziurach i w błocie zęby
                              > powybijać.

                              Broniąc jedno nie przesadzaj z drugim. Jakoś ja tam z córką chodzę i nic cobie
                              nie wybiliśmy smile Dziur i błota więcej pewnie w innych miejscach znajdziesz smile
                              • super_aj155 jak to ???? 01.05.09, 18:29
                                to w tym żłobku/przedszkolu nie ma ani trawki ani drzewek???
                                To jak te biedne dzieci wytrzymują na tym słońcu???
                                Przecież to okrucieństwo...dzieci biegając się męczą a na słońcu
                                jest jeszcze gorzej
                                a co będzie gdy któreś z dzieci dostanie udaru lub zasłabnie od
                                nadmiaru słońca??? Przecież takie żeczy się zdarzają????
                                kto za to będzie odpowiadał???
                                Bezpieczeństwo w takich placówkach to podstawa, przecież tu chodzi o
                                małe dzieci.....
                                Mój starszy syn chodził do żłobka w Warszawie i tam ogród był duży
                                była zielona trawka, bezpieczne zabawki i przedewszystkim stoliki z
                                ławeczkami przykryte daszkiem czy parasolami tak aby dzieci mogły
                                odpocząć schronić się przed słońcem (podawano tam napoje, soki i
                                owoce- jakieś przekąski dla dzieci)
                                Myślałem , że w prywatnym żłobku może być tylko lepiej?????

                                Przeprowadziliśmy się do Radzymina i fakt że jest w okolicy żłobek
                                to super sprawa bo żal mi ciągnąć dziecko do Warszawy skoro może
                                zostać na miejscu.....ale chyba jednak zastanowie się czy nie lepiej
                                zatrudnić opiekunkę...
                                Bezpieczeństwo dzieci stawiam na pierwszym miejscu!!!

                                Właściciele tego żłobka też powinni o tym pomyśleć!
                                • x_alicia_x Re: jak to ???? 01.05.09, 19:12
                                  Faktycznie kamyczki są do bani, ale ma się to niebawem zmienić. O udary proszę
                                  się nie obawiać, dzieci siedzą po zacienionej stronie.
                                  • f-olka Re: jak to ???? 12.05.09, 13:26
                                    dzisiaj bylismy w odwiedzinach i zmiany trawkowo, drzewkowo, ławeczkowe. Więc
                                    jednak nie bezmyslnosc i okrucieństwo jak to niektórzy napisali. Nie od razu
                                    Kraków zbudowli smile
                                    • karolla-1 Re: jak to ???? 08.06.09, 22:21
                                      Poczytałam sobie ...
                                      trochę tego tu jest ale i tak zdania nie zmienie, ten żłobek wciaż
                                      mi sie podoba
                                      mimo, że nie ma miejsca dla mojego dziecka sad

                                      (gdyby ktoś chciał zrezygnować to dajcie znać)
                                      • marley1 Re: jak to ???? 07.10.09, 21:44
                                        jak to nie ma miejsc ???
                                        mam nadzieję,że te opinnie były pisane bardzo dawno i coś się
                                        zmieniło np ilość dzieci
                                        ja mam 2 maluchów chetnych do zabawy i myślę, że znajdą sie wolne
                                        miejsca (mam nadzieję)

                                        a jak wychowawcy ? godni zaufania ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka