Dodaj do ulubionych

I po fontannie

12.11.05, 17:54
Nie wiem czy to idzie nowe, czy tez to samo sie wlecze, tyle ze bardziej
destrukcyjnie. Otoz dzis zdemontowano resztki fonatanny w parku Sokola. Nie
wiem co tam powstanie, czy cokolwiek. Ale lyso sie zrobilo jakos. Choc
brzydkie toto bylo to myslalem ze zamiast destrukcji dotrwamy do renowacji.
Moze wie ktos cos wiecej?
Obserwuj wątek
    • szczupak72 Re: I po fontannie 12.11.05, 19:15
      Ja też przeżyłem wielki szok. Idę sobie parkiem trochę zagadany i nagle
      stwierdziłem że chyba przeszedłem przez środek fontanny tylko jej nie
      zauważyłem. Gdy się odwróciłem dostrzegłem świeżo ułożoną kostkę w miejscu
      gdzie do niedawna straszyła rozpadająca sie fontanna.
      Również i ja miałem nadzieję że doczekam czasu kiedy zostanie ona poddana
      renowacji, a po tym jak został odnowiony w sumie niewiele zniszczony plac Jana
      Pawła II to byłem prawie pewien że w następnej kolejności do naprawy jest ta
      fontanna. Szkoda, że tak sie nie stało :-((((
      • sqh Re: I po fontannie 12.11.05, 19:27
        Ech, no właśnie wróciłem z wycieczki do Legionowa i chciałem założyć wątek
        pt. "fallus odcięty", aleście mnie uprzedzili...
    • zwierz.alpuhary Re: I po fontannie 12.11.05, 19:39
      o rety, fallusa zlikwidowali?! To może należy zmienić nazwę miasta na "Pruszkowa"?:)
    • sqh Ku pamięci... 12.11.05, 20:21
      Tak wyglądał w zeszłym roku jeszcze...

      stary.pruszkow.w.interia.pl/klimaty/HPIM3252.JPG
      • cat_s Re: Ku pamięci... 12.11.05, 20:39
        Ach, cześć jego pamięci...
        Fajny był z niego herbatnik...;-)
        • cat_s Re: Ku pamięci... 12.11.05, 20:42
          A tak w ogóle... najpierw czołg, teraz fallus...
          Mam nadzieję, że to koniec czarnej listy?
          • sqh Re: Ku pamięci... 12.11.05, 20:57
            A mnie zawsze intrygowało to białe *coś* między pałacem a Muzeum... Czy to jest
            abstrakcja, czy może jednak kompozycja figuralna, tylko ja mam ograniczoną
            zdolnośc postrzegania?
            • dragicsl Re: Ku pamięci... 13.11.05, 03:03
              Jeżeli chodzi o "to białe coś" jest to skulptura kobiety, tyle tylko, że bez
              głowy, rąk i nóg. Czyli korpus. Moja żona potwierdza :)
              • sqh Re: Ku pamięci... 13.11.05, 19:24
                Ja w sumie też miałem takie podejrzenia, ale zastanawiałem się, czy jednak moja
                wyobraźnia nie jest zbytnio rozpalona :-D
        • zwierz.alpuhary Re: Ku pamięci... 12.11.05, 21:40
          > Ach, cześć jego pamięci...
          > Fajny był z niego herbatnik...;-)

          pozwolę sobie sprostować:
          "Szkoda Jóźka
          Dobry był z niego herbatnik"
          [odcinek w którym Anioł chce zmusić Balcerka do prac społecznych, wysyłając mu
          fałszywe wezwanie z komisji antyalkoholowej]:-)
          • cat_s Re: Ku pamięci... 12.11.05, 21:44
            Czuję się sprostowany... a nawet 'naprostowany';-)
            Ale i tak szkoda czołgu... a tem bardziej fallusa!
            • cat_s Re: Ku pamięci... 12.11.05, 21:45
              A Ty tak Prochazko z pamięci, kasety-płyty, czy masz jakieś fajne źródło netowe z listami dialogowymi?
              Jeśli to ostatnie, to ja też tak chcę! :-)
              • zwierz.alpuhary Re: Ku pamięci... 12.11.05, 21:51
                ja oczywiście z pamięci, cały serial mógłbym zadeklamować, ale dialogi można
                znaleźć tutaj
                alternatywy4.blog.pl/
                • cat_s Re: Ku pamięci... 12.11.05, 22:01
                  Dzięki:-)
                  Zaczytałem się nieco... i narobiłem apetytu, szkoda, że kasety się jeszcze pokurzyć muszą.
                  Uwielbiam Balcerka:-)
                  Choć i Kryszak jest niezły, szczególnie w kontekscie jego kabaretowej kariery.
    • mr.jedi Re: I po fontannie 13.11.05, 11:14
      a co do czarnej listy..
      czołg nam zabrali,
      fallusa nam zabrali,
      obiekt o niechlubnej sławie,ale jednak pamietany przez wszystkich - mianowicie
      przy ul. Kościuszki 26, w bezpośrednim sąsiedztwie sosny też rozwalili.. a takie
      dobre lody i gofry tam były..

      co nastepne..? moze w mysl zasady "do 3 razy sztuka" na pewien czas zaprzestaną
      destrukcyjnej działalności po tej stronie, i przeniosą sie na drugą stronę
      torów..? ale aż strach pomyślec co wtedy zniknie.. góra śmieciowa? ten pasiasty
      komin w Mosznej (Mosznie, czy jak to sie tam nazywa..)? a moze te przytorowe
      klocki naprzeciwko Rexrothu..?
      _____________________
      Polska to chyba jedyny kraj posiadający kopię backupową prezydenta..
      • kol Re: I po fontannie 13.11.05, 20:15
        A mnie najbardziej martwi to, ze moje dziecko nie bedzie mialo kolo czego
        rowerem zawracac. Moze to banalne, ale zauwazylem, ze nawet jesli fontanna nie
        spelniala swojej funkcji, to byla doskonalym ozaczeniem zakretu dla malych
        amatorow - rowerzystow. ehh
    • burza_gradowa Re: I po fontannie 13.11.05, 16:29
      no dziś to widziałam. Ponieważ juz wiedziałam czego się spodziewać to nawet tak
      się nie zszokowałam. Nasunela mi sie jedna myśl. Jeśli coś jest gdzies
      wymieniane albo budowane to nieodzowna jest betonowa kostka brukowa. Inne
      nawierzchnie nie istnieją. Wszędzie kładą kostke, niezlaeżnie czy jest to
      parking osiedlowy czy plac przed pałacem ślubów czy nawet łata po rozwalonej
      fontannie. Jak i asfaltowe alejki w parku zaczną wymieniać (co niebawem pewnie
      nastąpi) to pewnie tez wsadzą wszędzie kostkę. Czekam aż elewacje domów zaczną
      pokrywać czymś w rodzaju takiej kostki;-) strach otworzyc lodówke ;-) kiedys to
      mi sie nawet podobala ta kostka ale nie myślałam, ze będzie ona kładziona
      dosłownie wszędzie wszędzie, ble! ja protestuję, istnieją w dzisiejszych czsach
      również bardzo eleganckie płyty betonowe, istnieją kamienne (choćby jakies
      wstawki porobic)i jeszcze masa innych nawierzchni co sie wszyscy tak uczepili
      tych kostek betonowych?? nno... musiałam to z siebie wyrzucić.. ;-)
      • zwierz.alpuhary jest jedna zasadnicza przyczyna: 13.11.05, 16:46
        cena
        ja też nie znoszę baumy, ostatnio w pobliżu wyłożyli mi całą ulicę baumą,
        wygląda tragicznie, zwłaszcza że to Sadyba
        • burza_gradowa Re: jest jedna zasadnicza przyczyna: 13.11.05, 17:01
          Jak wspomniałam ładnie położone płyty betonowe mogą prezentować się całkiem
          nieźle, nawierzchnia jest gładka i równa no i w koncu- nie jest to kostka.
          Sprawdziłam przypadkowy cennik wyrobów betonowych i cena z metra kostki i płyty
          wydaje się być podobna.. no chyba, ze to był jakis nietypowy cennik..
          • zwierz.alpuhary kolejny argument 13.11.05, 17:38
            bauma jest "nowoczesna", przyszła do nas z Niemiec i ludziom, którzy za to
            odpowiadają, wciąż się wydaje że to jest ładne
    • burza_gradowa Re: I po fontannie 14.12.05, 18:34
      Tak mi przyszło do głowy, ze fajnie by było, gdyby władze naszego miasta
      rozpisały konkurs na zagospodarowanie tego miejsca po fontannie, od zawsze byla
      tam fontanna wiec jest jak dla mnie to nadal powinna tam jakaś być. Ja z
      wypiekami na twarzy przystapiłabym do wymyslania takiej koncepcji. Aby konkurs
      był dostepny dla kazdego, powinien dotyczyc projektu koncepcyjnego, czyli
      wystarczyłyby odręczne rysunki, plansze itp. ale by było fajnie. A żeby wybrac
      cos jednak w miare prawidłowego..ze sie tak wyrażę, zaprosiłabym do jury
      artystyow i architektow...noo.. moze jakiegos architakta krajobrazu ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka