sylwia175
21.06.07, 09:31
Wczoraj bedac na spacerze z mala dowiedzialam sie ze jakas matka porzucila 4
letniego chlopczyka w sklepie z uzywana odzieza obok stacji WKD. Chlopiec
podobno nie byl w stanie powiedziec slowa bo byl w strasznym szoku i tylko
plakal ze chce do mamy. A matka podobno po prostu sobie wyszla ze sklepu.
Strasznie sie tym przejelam. Mam nadzieje ze to nie jest prawda. Wiecie cos o tym?