Dodaj do ulubionych

Polacy--- Rodacy---Medracy

IP: *.devs.futuro.pl 14.03.03, 19:08
Jak wszyscy wiedza Polacy najlepiej znaja sie na sporcie i na gospodarce
(tudziez polityce).
Proponuej pomoc naszym politykom. Ktorzy moze nie sa tacy madrzy jak
forumowicze.
JEZELI MAJA PANSTWO JAKIES CIEKAWE PROPOZYCJE NA PODNIESIENIE RANGI NNSZEGO
MIASTA. JEZELI WIECIE JAK OBNIZYC BEZROBOCIE PISZCIE. OBIECUJE ZE PRZEKAZE TO
KOMU TRZEBA (o ile bede to realne propozycje).
Arek G.
PS. Nie chce tylko slyszec wypowiedzi w stylu "No jasne nie wiedza co zrobic
co za tumoki na tych stolkach wladzy". Prosze sie wykazac!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: P@CO Re: Polacy--- Rodacy---Medracy IP: 80.48.249.* 14.03.03, 21:02
      AiG doskonale wiesz, że nie ma jednej recepty na walke z najwiekszymi
      problemami społecznymi. Ja jednak postaram się odpowiedzieć na twoje wyzwanie i
      przedstawić tu pewne kroki, które moim zdaniem można byłoby poczynić w kwestii
      poprawy sytuacji w naszym mieście.

      Bezrobocie W Siemianowicach Śląskich a PUP
      Powiatowy Urzad Pracy - podczas ostatniej mojej wizyty na stronie internetowej
      Urzędu 16 ofert !!! KPINA 80 tyś miasto z bezrobociem w granicach 20% a
      skuteczność Urzędu...Bez Komentarza. AiG nie uważasz, że organ, który niejako
      pierwszy powinien pomóc w takiej sytuacji nie spełnia kompletnie swojej roli.
      Dla mnie ta placówka to taka prowizorka...z wakatami dla znajomych. Nie chcę
      już pisać o kompetencjach Urzędniczek bo zrobiłem to już w poprzednich wątkach.
      Moim zdaniem ludzie, którym powierza się zadania walki z tak istotnym problemem
      jak walka z bezrobociem powinni być najlepszymi NAJLEPSZYMI FACHOWCAMI...
      W Siemianowickim Urzedzie niestety tak nie jest... W moim przekonaniu jeśli
      chcemy rozpocząć w mieście skuteczną walkę z bezrobociem to najpierw zastanówmy
      się Czy w przypadku tragedii jaką w dzisiejszych czasach jest utrata pracy mamy
      do kogo się zwrócić o pomoc..? Moim zdaniem w naszym mieście takiej instytucji
      NIE MA

      Pozdrawiam P@CO

      • Gość: AiG Re: Polacy--- Rodacy---Medracy IP: *.devs.futuro.pl 14.03.03, 21:58
        I Pomysl:
        Zlikwidowac lub zreorganizowac, zreformowac PUP. Prosze o dalej.
        AiG
        PS. WIem ze nie ma jednej recepty. Chodzi mi wlasnie o takie jak wyzej w duzej
        ilosci.......
        • Gość: P@CO Re: Polacy--- Rodacy---Medracy IP: 80.48.249.* 15.03.03, 12:54
          Ja jestem zdecydowanie za reorganizacją... I nie chodzi mi bynajmniej wyłącznie
          o zmiany personalne. Jeśli Urząd Pracy będzie nadal miejscem
          składania "autografów", a nie placówką do której przychodzi się z nadzieją na
          pracę, szkolenie itp, to skala bezrobocia w Siemianowicach będzie nie tylko
          największa na Śląsku...
          Powiem Ci AiG, że w pracy tej instytucji brakuje mi przede wszystkim czynnej
          Współpracy jej przedstawicieli z pracodawcami. Kontakt z naszymi
          przedsiebiorcami to w moim odczuciu połowa sukcesu. Informowanie pracodawców o
          nowych możliwościach zatrudnienia (staże, umowy absolwenckie) itp - TEGO W PUP
          NIE MA, mówiąc o temacie absolwentów, do których jako zeszłoroczny Maturzysta
          się zaliczam chcę Ci powiedziec jeszcze jedno, Czy nie można było w ramach
          LEKCJI WYCHOWAWCZEJ bądz kompletnie osobnej iniciatywy PUP zorganizować
          spotkania z uczniami klas maturalnych?. Postarać się przygotować ich w jakiś
          sposob do tej trudnej rzeczywistości jaka niewątpliwie ich spotka.
          Unia Europejska i pieniądze z Funduszy... (Tu już stricte personalny problem
          się pojawia) Żeby dostać kase z UE Potrzeba ludzi, którzy potrafią skutecznie o
          nie zabiegać, potrafią przedstawiać odpowiednie argumenty a tych w kwestii
          bezrobocia Siemianowicom z pewnością nie brakuje. Dochodzi jeszcze kwestia
          samej promocji i zmiany charakteru PUP-u. To wszystko się w pewien sposób
          wiąże... i takiego właśnie kompleksowego programu potrzebuje Siemianowicki
          Urząd Pracy, łączącego wiele płaszczyzn. Poza tym uważam, że działania PUP
          powinien nadzorować ktoś z UM i bardzo skrupulatnie z każdych posunieć
          rozliczać...oczywiście PERSONALNIE w myśl zasady
          Jesteś Kiepski i Nieskuteczny to Ci dziękujemy
          a nie
          Jesteś Kiepski i Nieskuteczny, ale jesteś w UKŁADZIE więc zostajesz !!!!


          Pozdrawiam P@CO
    • Gość: P@CO Re: Polacy--- Rodacy---Medracy IP: 80.48.249.* 15.03.03, 22:28
      AiG wciąż czekam na komentarz moich pomysłów...wiem, że są banalne, ale to
      kolejny dowód na potrzebe zmian; skoro do tej pory nikt ich nie wprowadził w
      życie...
      • matrix_has_you Re: Polacy--- Rodacy---Medracy 22.12.03, 08:28
        Sorry, że odgrzebuję stare wątki ale na forum trafiłem niedawno i dopiero
        zgłębiam jego zasoby. Ten temat wydaje mi się aktualny i dzisiaj.
        Ale do rzeczy.
        Po pierwsze - a_i_g - coż za odkrywcza myśl - władza rozmawia ze społeczeństwem
        dając mu się wykazać - co wam to przypomina?
        Otóż pudło - wyborcy wybrali i mają prawo oczekiwać inicjatyw włąsnie ze strony
        władzy, którą wybrali i która wzięła na siebie ciężar rządów. Chyba że a_i_g
        wyobraża sobie że władze mają siedzieć, brać pieniądze i czekać: na inicjatywy
        obywateli, na ich pomysły, na mannę z nieba itp. itd.
        Oczywiście nie znaczy to że obywatele nie mogą inicjatywy zgłosić - oczywiście
        mogą jeśli chcą. Dodam jeszcze, że przyjmując na siebie władzę trzeba być
        przygotowanym na krytykę - nawet niekoniecznie słuszną. Nie warto natomiast jak
        dziecko obrażać się na swój lud ;) mówiąc: "nie podoba się wam - to dajcie coś
        lepszego".
        No i wątek P@CO:
        Cóż, podjął wyzwanie podając a_i_g pomysł i odpowiadając na jego apel.
        Szlachetny gest.
        Ale przesłanki były błędne - zapewne P@KO (jak wielu naszych rodaków) dał się
        zwieść nazwie Powiatowego Urzędu Pracy i podświadomie przyjął, że urząd ten ma
        z pracą coś wsólnego - ale tak naprawdę ma nie wiele. Ma za to wiele wspólnego
        z bezrobociem (coś jak ministerstwo pokoju u Orwella). Pytanie: po co jest
        urząd pracy? Zastanawiałem się nad tym długo. Żeby dawać ludziom pracę? Chyba
        jedynie w takim zakresie w jakim daje ją swoim pracownikom. Żeby pracę
        pozorować, prowadząc ewidencję bezrobotnych i wywieszając na tablicy ogłoszeń
        pojedyńcze oferty zdesperowanych pracodawców, którzy przedarli się przez
        biurokratyczną zaporę? Nie dopuszczałem do siebie tej myśli. I nagle olśniło
        mnie: urząd pracy istnieje po to aby przerabiać pieniądze, które otrzymuje w
        ramch różnorakich programów - bo komu dać jak nie jemu, urzędowi pracy w końcu.
        Z jakim skutkiem je przerabia? Ile osób założyło dzięki jego działaniom własny
        dochodowy biznes - i ile kosztowała podatnika jedna założona firma? Na te
        pytania nie poznamy pewnie zbyt szybko odpowiedzi (może za kilka lat).
        Podsumowując: nie wierzę w refomy i pozytywne działnia inicjowane przez urzędy.
        W ramach pozytywnych działań urzędy pracy mogłyby się zlikwidować zostawiając
        nam więcej pieniędzy w kieszeni. I Ty też nie wierz w urzędy P@KO - one mają
        inną rolę.
        Pozdrawiam wszystkich czytających ten tekst forumowiczów.
    • chinopol Re: Polacy--- Rodacy---Medracy 23.12.03, 10:56
      No proszę! Redaktor naczelny Gać w roli trybuna ludowego, rzecznika społecznego
      interesu i przekaźnika między władzą i mieszkańcami... A może wystarczy sobie
      przypomnieć hasła z kampanii wyborczej, którymi ferowało ugrupowanie Echo
      Siemianowic, z którego Pan Redaktor startował? Zresztą z bardzo marnym
      skutkiem...
      A może to początek nowej kampanii prezydenckiej? Pan redaktor będzie teraz
      podkradał pomysły internautów, by pod przykrywką szlachetnej akcji "władza
      słucha ludu" mieć możliwość składania nowych obietnic wyborczych?
      A co do wątku, który poruszył P@co, a matrix go rozwinął. No cóż w pewnym
      sensie zgadzam się, że PUP to taka trochę instytucja orwellowska. Fakt, że Pani
      kierownik to żona radnego i znanego lekarza. Ale z drugiej strony wydaje mi
      się, że urząd robi dużo (oczywiście nie wszystko) by tym ludziom pomagać.
      Niestety zdarza się, że np. hutnicy nie chcą pracować (...legalnie). Wolą brać
      zasiłek, bo tak im jest wygodnie.
      A co do koncepcji zmian... To najważniejszy jest pomysł na miasto. Powinna się
      odbyć szeroka, ale szybka dyskusja na to co chcemy w mieście zrobić. Tylko musi
      to być dyskusja rzeczowa i nie głucha na głosy krytyki. Bo własnie z krytyki
      często można wysnuć daleko idące wnioski...
      Merry Christmas to @ll

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka