Dodaj do ulubionych

W co gra Batyr?

28.05.26, 23:25
Co to kurna ma być, ten Batyr to jakiś debil, który Polaków ma za debili. A może ma zaniki pamięci w tej głowie poobijanej pięściami na ringu? Twierdzi, że rząd go nie informował o umowie polsko-brytyjskiej, a tymczasem rząd podaje:

"Do tych zarzutów odniósł się w czwartek wieczorem rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór. Zaznaczył, że "MSZ od początku procesu regularnie informowało Kancelarię Prezydenta RP o stanie negocjacji i planowanej treści traktatu". "Odpowiadaliśmy również na wszystkie prośby KPRP o informacje dotyczące tego dokumentu" - podkreślił.

"Przed wizytą Prezydenta w Londynie w styczniu przygotowaliśmy i przekazaliśmy do KPRP specjalną, pogłębioną informację na temat Traktatu oraz przebiegu negocjacji. W marcu, na prośbę KPRP, odbyło się spotkanie robocze na poziomie ekspertów, podczas którego przedstawiciele KPRP zostali szczegółowo poinformowani o przebiegu negocjacji, treści oraz celach Traktatu" - czytamy we wpisie Wewióra na portalu X.

We wtorek, gdy Rada Ministrów podejmowała decyzję w tej sprawie, tekst Traktatu został przekazany do KPRP niemal równocześnie. Biorąc pod uwagę wcześniejsze spotkania i przekazywane wyjaśnienia, jego treść nie powinna być zaskoczeniem" - ocenił."

Co za bezczelny qtas z tego Batyra. Że ma czelność tak kłamać w żywe oczy.

wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32820813,msz-nie-informowal-nawrockiego-o-traktacie-z-brytyjczykami.html
Obserwuj wątek
    • pies.na.czarnych Re: W co gra Batyr? 28.05.26, 23:33
      Snusy kierują jego marnym życiem i to wykorzystuje towarzysz Bogucki, który kręci tym domem pajaców w Belwederze.
    • stefan4 W co grają politycy? 29.05.26, 09:09
      czciborwielki:
      > Batyr to jakiś debil
      [...]
      > Że ma czelność tak kłamać w żywe oczy.

      Żeby ,,kłamać'', trzeba być świadomym, co jest prawdą. Jednak na pewnym etapie działalności partyjnej prawda oddala się od człowieka, działacz dostrzega ją na skraju pola widzenia, a jego wzrok jest skoncentrowany na wrogu i na skuteczności walki. Prawda zostaje przesłonięta przez ,,sprawę'', której politycjant poświęca swoją uwagę. W końcu prawda przestaje dla niego istnieć.

      Jeśli społeczeństwo dysponuje odpowiednimi mechanizmami ustrojowymi, to może spowodować, że delikwent będzie musiał spojrzeć prawdzie w oczy, i że określenia ,,mówi prawdę'' i ,,kłamie'' odzyskają swoje znaczenie.

      U nas jest z tym słabo. Może nie tak fatalnie jak w Rosji czy w USA, ale jednak politycy mogą bezkarnie mijać się z prawdą w wąskim przejściu i nie puszczać jej przodem, bo jej nie zauważyli.

      - Stefan
      • stasi1 Re: W co grają politycy? 29.05.26, 09:29
        W zasadzie masz rację, w Polsce politycy kłamią i spływa to po nich jak woda po kaczce. Ta słynna akcja morawieckiego: tysiąc kłamstw na tysiąclecie królestwa polskiego. I dał radę
      • taziuta Re: W co grają politycy? 29.05.26, 09:30
        stefan4 napisał:

        > czciborwielki:
        > > Batyr to jakiś debil

        > [... politycy mogą bezkarnie mijać się z prawdą w wąskim przejściu i nie puszczać jej przodem, bo jej nie zauważyli.

        Dodaj, że dotyczy to zdecydowanej większości polityków. Wszystkich opcji, no może poza partią Razem. :)
        • stefan4 Re: W co grają politycy? 29.05.26, 10:56
          taziuta:
          > Dodaj, że dotyczy to zdecydowanej większości polityków.

          Już nie muszę tego dodawać, bo Ty dodałeś za mnie 😃.

          Wyjątkiem są ci politycy, których potrafimy wziąć na smycz i nie popuszczać. Ale do ego potrzebna jest ,,dojrzałość obywatelska społeczeństwa'' 😥.

          - Stefan
    • pies.na.czarnych Re: W co gra Batyr? 29.05.26, 11:17
      Wszystko wskazuje na to, ze Bogucki znowu wpuścił Batyra w maliny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka