krzywy301
17.06.04, 13:28
Zauważyłem podczas, krótkiego niestety, pobytu w okolicach Horyńca, że ludzie
żyja tak powolniej niz w innych częściach kraju. Związane jest to pewnie z
tym, że blisko do Wschodu, gdzie lenistwo jest wszechobecne. Tutejesi ludzie
nie znaja też tak zdradliwych rzeczy jak np.internet, nie nękaja ich choroby
cywilizacyje. Martwi mnie to jednak, że młodzi częściej wyjeżdżaja do miast w
poszukiwaniu zarobku oraz prędzej czy później ten region najadą turyści
skomercjalizowani i zmienią oni oblicze " autochtonów".