czarnajagoda
27.02.04, 14:00
wczoraj widziałam... Diabeł się nazywał, reż. A. Żuławski, obsada: L.
Teleszyński, W. Pszoniak, M. Braunek... generalnie durne to było, raczej
śmieszne jak straszne i niemożebnie nudne... a ja w kinie na tym byłam,
siedziałam w środku rzędu, więc nie mogłam wyjść w połowie filmu, zwiał mi
ostatni bezpośredni dzienny tramwaj do domu i musiałam wracać na okrętkę, i w
dodatku kawałek drogi na piechotę... nie wiem czy w przyszłym tygodniu zechce
mi się wybrać na kolejny polski horror - Wilczycę konkretnie...