Gość: Irysek
IP: *.lodz.mm.pl
24.03.04, 16:32
W jednej z dziesiejszych łódzkich gazet pojawiła sie notka (i to na pierwszej
stronie!), że detektyw Rutkowski i niejaka Frytka często się spotykają, więc
byc może są parą. W zasadzie to nic mnie to nie obchodzi ale nie daje mi
spokoju jedna rzecz: ten facet ma fatalny gust jesli chodzi o kobiety. Nie
rozumiem co może kogokolwiek pociągać we Frytce: jej wulgarność, kiepski
dowcip, banalna prowokacja czy przeciętna uroda??? Pokazując się publicznie
udowodniła tylko jak mało sobą reprezentuje. Na miejscy detektywa R.
wstydziłabym się że mnie kojarzą z taką osóbką.