quba
10.02.11, 09:13
Dziewczynka kradnąca mamie jakiś smakołyk
Mama pyta - Kasiu widziałaś mój froop?
I Ta mała, ma być, wg scenarzysty rozkoszna- chowa owo cudo za plecami i mówi - niiiiieeeeeeeeeeeeeeeee
A poza tym gagi, kiedy małe dziecko mówi, że czegoś jest miliony (truskawek w deserze) a nawet tuziny są stare i zgrane, wcale nie są dowcipne
********
Wszyscy mamy jakieś swoje przywary i niekoniecznie to znaczy, że trzeba
pielęgnować w sercu dawne urazy i odświeżać je bez końca.