Dodaj do ulubionych

Do autora postu o ksiazkach:

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 16:33
Fibin: Chyba nie zrozumiales mojej poprzedniej wypowiedzi... Zal mi Cie -
siedzisz nad ksiazka , bo uslyszales ,ze tak robia inteligentni ludzie.
Widocznie zdanie bylo dla Ciebie zbyt dlugie i nie zalapales ,ze nie wyslatrzy
czytac ,trzeba jeszcze rozumiec co sie czyta. Ty nie wykazujesz najmniejszych
objawow rozumienia tego ,co sie do Ciebie pisze. Widocznie tak wcieliles sie w
rolę (pseudo?inteligenta, iz w owym swoistym amoku nie zauwazyles lub nie
zrozumiales tego ,co sie do Ciebie pisze. Wysil sie i poczytaj posty moich
poprzednikow. Przy ogromnym wysilku swoich szarych komorek sprobuj
wywnioskowac ,ze ogladanie BB nie wyklucza czytania ksiazek. Nie mozesz sie
jednak ograniczac - czsami trzeba obejrzec cos innego ,chocby dla samej
rownowagi. Wchodzisz tu i przyjmujesz poze osoby inteligentnej i oczytanej. NIe
znam Cie i nie moge oceniac tego ,jaki jestes. Zdajesz sie jednak zupelnie
ignorowac to ,co sie do Ciebie mowi. Co daje Ci prawo do wynoszenia sie ponad
nas? Obawiam sie ,ze nic . Nie jedna obecna tu osoba moglaby nie tylko
porozmawiac z Toba , ale mniemam ,ze zagiac Cie w temacie ksiazek. Wspolczuję
Ci , widzisz świat tylko z jednej strony , a dodatkowo zdajesz sie nie sluchac
innych. Jesli naprawde wczytasz sie w moj post i poniesiony chęcia
zaoponowania nie zaczniesz zgrywać misjonarza - chyba brak Ci wyobrazni ,bo ta
sama spiewke uzyles dwuktotnie, wczesniej w poscie pana lagi - to moze trafi do
Ciebie to ,co juz pare razy bezskutecznie usilowano Ci juz wytlumaczyc.
PS. Czytaj sobie ksiazki ,nikt Ci tego nie wymawia ,ale pogodz sie z tym,ze
inni maja swoje zainteresowania i USZANUJ to - to chyba jako czlwiek uwazajacy
sie za osobe inteligentna zrobic potrafisz?
Obserwuj wątek
    • Gość: MaaN Re: Do autora postu o ksiazkach: IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 07.03.02, 16:59
      Nic dodac, nic ujac.
    • vwdoka Re: Do autora postu o ksiazkach: 07.03.02, 17:13
      Dodałbym jeszcze, iż okazywanie własnej wyższości nijak się ma do krzewienia
      miłości do książek. Poza tym co Ciebie obchodzi czy i co ktoś czyta? Daj
      ludziom żyć po swojemu. Jeżeli chcesz powiedzieć, iż to dla jego dobra chcesz
      go zmusić do czytania, to przypomina mi się towarzysz Feliks Edmuntowicz.
    • Gość: pan_laga Re: Do autora postu o ksiazkach: IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 19:41
      Gość portalu: Auala napisał(a):

      > Fibin: Chyba nie zrozumiales mojej poprzedniej wypowiedzi... Zal mi Cie -
      > siedzisz nad ksiazka , bo uslyszales ,ze tak robia inteligentni ludzie.
      > Widocznie zdanie bylo dla Ciebie zbyt dlugie i nie zalapales ,ze nie wyslatrzy
      >
      > czytac ,trzeba jeszcze rozumiec co sie czyta. Ty nie wykazujesz najmniejszych
      > objawow rozumienia tego ,co sie do Ciebie pisze. Widocznie tak wcieliles sie w
      > rolę (pseudo?inteligenta, iz w owym swoistym amoku nie zauwazyles lub nie
      > zrozumiales tego ,co sie do Ciebie pisze. Wysil sie i poczytaj posty moich
      > poprzednikow. Przy ogromnym wysilku swoich szarych komorek sprobuj
      > wywnioskowac ,ze ogladanie BB nie wyklucza czytania ksiazek. Nie mozesz sie
      > jednak ograniczac - czsami trzeba obejrzec cos innego ,chocby dla samej
      > rownowagi. Wchodzisz tu i przyjmujesz poze osoby inteligentnej i oczytanej. NIe
      >
      > znam Cie i nie moge oceniac tego ,jaki jestes. Zdajesz sie jednak zupelnie
      > ignorowac to ,co sie do Ciebie mowi. Co daje Ci prawo do wynoszenia sie ponad
      > nas? Obawiam sie ,ze nic . Nie jedna obecna tu osoba moglaby nie tylko
      > porozmawiac z Toba , ale mniemam ,ze zagiac Cie w temacie ksiazek. Wspolczuję
      > Ci , widzisz świat tylko z jednej strony , a dodatkowo zdajesz sie nie sluchac
      > innych. Jesli naprawde wczytasz sie w moj post i poniesiony chęcia
      > zaoponowania nie zaczniesz zgrywać misjonarza - chyba brak Ci wyobrazni ,bo ta
      >
      > sama spiewke uzyles dwuktotnie, wczesniej w poscie pana lagi - to moze trafi do
      >
      > Ciebie to ,co juz pare razy bezskutecznie usilowano Ci juz wytlumaczyc.
      > PS. Czytaj sobie ksiazki ,nikt Ci tego nie wymawia ,ale pogodz sie z tym,ze
      > inni maja swoje zainteresowania i USZANUJ to - to chyba jako czlwiek uwazajacy
      > sie za osobe inteligentna zrobic potrafisz?

      dobrze prawisz, Kobieto......
      amen
      pan laga
    • mikolaj7 Re: Do autora postu o ksiazkach: 07.03.02, 20:01
      nie ma fibina, to ktos musi przejac za niego kaganek
      misjonarza... a wiec polemika.

      > Fibin: Chyba nie zrozumiales mojej poprzedniej wypowiedzi... Zal mi Cie -
      > siedzisz nad ksiazka , bo uslyszales ,ze tak robia inteligentni ludzie.

      zapewniema Cie, ze i fibin i thorgal i ja nalezymy do ludzi
      inteligentnych, a i na forum ksiazkowym wystepujemy
      nader czesto... mozna tam wpasc zawsze :-)))


      > Widocznie zdanie bylo dla Ciebie zbyt dlugie i nie zalapales ,ze nie wyslatrzy
      >
      > czytac ,trzeba jeszcze rozumiec co sie czyta. Ty nie wykazujesz najmniejszych
      > objawow rozumienia tego ,co sie do Ciebie pisze.

      oh, to sie placzesz... n nie rozumie ksiazek czy Ciebie? bo to
      jest znaczaca roznica...


      Widocznie tak wcieliles sie w
      > rolę (pseudo?inteligenta, iz w owym swoistym amoku nie zauwazyles lub nie
      > zrozumiales tego ,co sie do Ciebie pisze. Wysil sie i poczytaj posty moich
      > poprzednikow. Przy ogromnym wysilku swoich szarych komorek sprobuj
      > wywnioskowac ,ze ogladanie BB nie wyklucza czytania ksiazek.

      a moze jednak? rola fibina sprowadza sie do wyjasnienia
      paru malo inteligentnym osobnikom, ze poza tv cos istnieje.
      i nie atakuje nikogo bezposrednio, ale Was jako cala
      gromade... czemu stosuje taka odpowiedzialnosc zbiorowa?
      wystarczy czytac posty Adama, zdzisia, Jaro, lezki - dzieki
      nim potrzebny jest tu misjonarz :-))))


      Nie mozesz sie
      > jednak ograniczac - czsami trzeba obejrzec cos innego ,chocby dla samej
      > rownowagi.

      dla samej rownowagi ja ogladam rodzine soprano i czasem
      cos na dvd, ale bb do rownowagi mi nie potrzebny. nie lepiej
      sprawic sobie telskop i podgladac sasiadow? wrazenia
      mocniejsz,e bo bardziej na zywo prawda? mnie znudzilo sie
      po 10 minutach i patrze juz tylko w niebo.


      Wchodzisz tu i przyjmujesz poze osoby inteligentnej i
      oczytanej.

      a tak nie jest?

      NIe
      >
      > znam Cie i nie moge oceniac tego ,jaki jestes. Zdajesz sie jednak zupelnie
      > ignorowac to ,co sie do Ciebie mowi. Co daje Ci prawo do wynoszenia sie ponad
      > nas? Obawiam sie ,ze nic .

      obawiam sie, ze wypowiedzi paru wpsomnianych osob
      pozwlaja mu ise wywzszac nad cala szara mase bebowcow,
      co nie znaczy, ze w tej masie nie ma jednostek
      inteligentniejszych (jak np. Ty, ale wiecej nie widze)


      Nie jedna obecna tu osoba moglaby nie tylko
      > porozmawiac z Toba , ale mniemam ,ze zagiac Cie w temacie ksiazek.

      no to smialo, dawajcie we mnie i fibina :-)))) ciekawe, czy
      poza Toba ktos sie osmieli?


      Wspolczuję
      > Ci , widzisz świat tylko z jednej strony , a dodatkowo zdajesz sie nie sluchac
      > innych. Jesli naprawde wczytasz sie w moj post i poniesiony chęcia
      > zaoponowania nie zaczniesz zgrywać misjonarza - chyba brak Ci wyobrazni ,bo ta
      >
      > sama spiewke uzyles dwuktotnie, wczesniej w poscie pana lagi - to moze trafi do
      >
      > Ciebie to ,co juz pare razy bezskutecznie usilowano Ci juz wytlumaczyc.

      czyli to, co wyzej? jak fibin sie powtarza to, co dopiero Wy?
      ja tu widze ciagle te same texty do niego, a na Twoj jak
      dotad jedynymi odpowiedziami byly 'zgadzam sie w pelni' i
      takie tam, nic wiecej nie wymyslicie? i kto tu sie powtarza?


      > PS. Czytaj sobie ksiazki ,nikt Ci tego nie wymawia ,ale pogodz sie z tym,ze
      > inni maja swoje zainteresowania i USZANUJ to - to chyba jako czlwiek uwazajacy
      > sie za osobe inteligentna zrobic potrafisz?

      ale osoba intelignetna chyba moze dzielic sie swoim darem
      z bebowcami? ta szra masa - admame, panem laga,
      zdzisiem, lezka, jaro... Ty chyba do tej masy nie nalezysz,
      bo jako jedyna potrafilas sformulowac zarzuty wobec
      fibina wyrastajace ponad 'spierdalaj'...
      • Gość: Auala Re: Do autora postu o ksiazkach: IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 21:45
        polemika bardzo chetnie... ale z tego co wiem , to polega ona na wymianie
        informacji ,a nie przeforsowywaniu na sile swoich racji. Ale do rzeczy... Nikt
        przede mna nie dawal wam argumentow? Hmmm to ciekawe. Podpowiem Ci : Zrobil to
        pan_laga w swoim watku , napisal do Fibina dosc dlugi post, na ktory Fibin
        odpowiedziec nie raczyl lub nie potrafil . Zainteresowanych odsylam do postu o
        temacie: '' do autora postu o ksiazkach od pana lagi'' Prawdopodobnie powiesz
        mi ,ze zostal odstraszony forma wypowiedzi pana lagi.... zaskakujace jest
        to ,ze widzial w tym jedynie to co chcial zobaczyc... i nie usilowal sie
        doszukac zadnych tresci merytorycznych. Dziwi mnie to tym bardziej ,iz
        widzialamm, ze Fibin wkleil gdzies wiersz. Wiersz jest srodkiem wyrazu, ktory
        zmusza czytelnika do czytania ''miedzy wierszami'' ,odwolywania sie do wiedzy
        innej ,niz bezposrednio zawarta w utworze - zeby zrozumiec wiersz nie wystarczy
        go przeczytac (...) trzeba jeszcze umiec doszukac sie w nim sensu. Podam Ci
        nawet konkretny przyklad - sa to wiersze Szymborkiej - autorka stosuje bogactwo
        metafor i trzeba pojac w jakim znaczeniu zostaly uzyte. Twoj kolega zdaje sie
        interpretowac wszystko DOSLOWNIE, co w przypadku osoby czytajacej wiersze nie
        powinno miec miejsca. Jesli tak nie jest niech podniesie rekawice i sprobuje
        odpowiedziec na post pana lagi inaczej niz milczeniem lub zbyciem - niech
        sprobuje doszukac sie tam tresci kktorej wczesniej nie zauwazyl - unoszac sie (
        w swojej wyobrazni ) ponad innych ludzi. Zostala jeszcze jedna sprawa -
        podobnie jak reszta dobrze znam adres forum ksiazki i potrafie tam trafic.
        Takim zachowaniem nie zachecasz nikogo ,a wrecz zniechecasz - pomysl o tym
        • mikolaj7 Re: Do autora postu o ksiazkach: 08.03.02, 22:33
          Gość portalu: Auala napisał(a):

          > polemika bardzo chetnie... ale z tego co wiem , to polega ona na wymianie
          > informacji ,a nie przeforsowywaniu na sile swoich racji.

          no coz, z gory wiadmo, ze zadne z nas nie przekona
          drugiego.


          Ale do rzeczy... Nikt
          > przede mna nie dawal wam argumentow? Hmmm to ciekawe. Podpowiem Ci : Zrobil to
          > pan_laga w swoim watku , napisal do Fibina dosc dlugi post, na ktory Fibin
          > odpowiedziec nie raczyl lub nie potrafil .

          mam niskie wyobrazenie o poziomie pana lagi...


          Zainteresowanych odsylam do postu o
          > temacie: '' do autora postu o ksiazkach od pana lagi'' Prawdopodobnie powiesz
          > mi ,ze zostal odstraszony forma wypowiedzi pana lagi....

          no wlasnie. jak juz wyzywa i cos tam jeszcze pewnie (nie
          chcialo mi sie calego czytac) to czego oczekuje w zamian?
          bo kazda odpowiedz fibina, czy moje skonczyla by sie
          ponownym zmieszaniem z blotem. a przeciez do poziomu
          pana lagi nikt staczac sie nie bedzie...



          zaskakujace jest
          > to ,ze widzial w tym jedynie to co chcial zobaczyc... i nie usilowal sie
          > doszukac zadnych tresci merytorycznych. Dziwi mnie to tym bardziej ,iz
          > widzialamm, ze Fibin wkleil gdzies wiersz. Wiersz jest srodkiem wyrazu, ktory
          > zmusza czytelnika do czytania ''miedzy wierszami'' ,odwolywania sie do wiedzy
          > innej ,niz bezposrednio zawarta w utworze - zeby zrozumiec wiersz nie wystarczy
          >
          > go przeczytac (...) trzeba jeszcze umiec doszukac sie w nim sensu. Podam Ci
          > nawet konkretny przyklad - sa to wiersze Szymborkiej - autorka stosuje bogactwo
          >
          > metafor i trzeba pojac w jakim znaczeniu zostaly uzyte. Twoj kolega zdaje sie
          > interpretowac wszystko DOSLOWNIE, co w przypadku osoby czytajacej wiersze nie
          > powinno miec miejsca.

          jest tylko jeden maly szkopul - pana laga nie pisze
          wierszem. rownie dobrze mozna by probowac czytac miedzy
          wierszami wladcy pierscieni, a nie ma tam zadnych ukrytych
          aluzji. wiec to porownanie jest nietrafione.



          Jesli tak nie jest niech podniesie rekawice i sprobuje
          > odpowiedziec na post pana lagi inaczej niz milczeniem lub zbyciem - niech
          > sprobuje doszukac sie tam tresci kktorej wczesniej nie zauwazyl - unoszac sie (
          >
          > w swojej wyobrazni ) ponad innych ludzi.

          chyba lepiej, zeby rozmawial z Toba (o, juz jest) niz z
          panem laga, ktory zgrywa prymitywa albo takim naprawde
          jest.


          Zostala jeszcze jedna sprawa -
          > podobnie jak reszta dobrze znam adres forum ksiazki i potrafie tam trafic.
          > Takim zachowaniem nie zachecasz nikogo ,a wrecz zniechecasz - pomysl o tym

          ja? ja tu kogolwiek obrazilem? czujesz sie urazona moja
          polemika? ojoj...
      • Gość: bzz Do zainteresowanych IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 21:51
        > zapewniema Cie, ze i fibin i thorgal i ja nalezymy do ludzi
        > inteligentnych,
        :-)))))))
        Leczcie kompleksy gdzie chcecie biedacy.
      • fibin Re: Do autora postu o ksiazkach: 08.03.02, 17:19
        Dzięki za przejęcie kaganka:)
        Jeszcze mnie nie zjedli, choć niektórzy pewnie już się cieszyli! Ale walą równo
        i po oczach:)
        Pzdr:)
      • Gość: niki Re: Do autora postu o ksiazkach: IP: *.mitex.com.pl / 10.100.10.* 25.05.02, 13:39
        mikolaj7 napisał(a):



        >
        > zapewniema Cie, ze i fibin i thorgal i ja nalezymy do ludzi
        > inteligentnych, a i na forum ksiazkowym wystepujemy
        > nader czesto... mozna tam wpasc zawsze :-)))
        >

        a skąd wiesz, że należysz do osób/ludzi inteligentnych
        pozdr
    • Gość: Auala Re: Do autora postu o ksiazkach: IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.02, 12:18
      Brak odzewu... co o tym sadzic? :>
      • fibin Od fibina 08.03.02, 17:12
        Ależ zrobiliście ze mnie potwora! A ja, biedny miś, myślałem, że mnie najwyżej
        zjecie:) I to nie żywcem:)
        Co z Waszym poczuciem humoru? Jeżeli BB traktujecie równie poważnie, jak moje
        wypowiedzi, to jest to już chyba prawdziwy powód do niepokoju!
        Świadomie wsadziłem kij w mrowisko, ciekaw co z tego wyniknie. Cieszę się, że
        jest wiele ciekawych postów, ale jest również dużo bardzo prymitywnych. Podobno
        najbardziej boli po celnym trafieniu:) Wiem coś o tym...
        Mam wielu znajomych którzy oglądają BB i wcale ich za to nie potępiam, choć DLA
        MNIE program ten to obraza myślącego człowieka. Widziałem kilka fragmentów
        pierwszego BB i, przerażony jego popularnością, poprosiłem Gazetę o założenie
        dla równowagi Forum o książkach, co zresztą się stało. tam też zresztą
        niektórzy mnie ostro tępią. Ludzie nie lubią prawdy i tych, którzy myślą
        inaczej. Kocham ksiażki i nic na to nie poradzę:)
        Nie mam sił ani ochoty odpowiadac na każdy post. Tym bardziej udowadniać, że
        nie jestem wielbłądem:) Przykro mi, że tak surowo mnie oceniacie:(
        Zapewniam, że jestem w miarę normalnym człowiekiem, mam wiele słabości i
        uzależnień i jestem bardzo daleki od zmuszania kogokolwiek do czegokolwiek:) To
        samo dotyczy zabraniania. Ale... przeczytajcie wątek Stracone pokolenie, proszę!
        Zapraszam gorąco na forum Wróżka, m.i. wątek Do Wróżki cd. Piszemy tam sobie
        fajne wierszyki, może ktos do nas dołączy? Zabawa jest przednia, a i trochę
        trzeba móżdżek wysilić. A ja mam mały, jak Miś Puchatek, więc muszę się nieźle
        napracować, żeby w końcu coś zrymować:)O udało się:) Pzdr:)
    • Gość: Pneuma Automatyka procesów. IP: 158.75.35.* 11.03.02, 09:04

      Ta dyskusja jest bezprzedmiotowa i przypomina mi ostatnią scenę z rewelacyjnego
      filmu Kondratiuka "Bing Bang" - o tym, jak to "kosmity przylecieli". Pieczka
      wchodzi do pokoju i relacjonuje ostatnie minuty przed odlotem kosmitów, którzy
      Pana Kazimierza porwali i Pan Kazimierz ostatnie posłanie do ludzi
      wykrzyczał : "Ludzie - opiamiętajta się!" "Nie wiem - mówi Pieczka - co miał
      na myśli".

      Jeszcze mniej ludzi od forum książki pisze na forum "kultura". Na wątki z
      zakresu wystaw malarskich, rzeźbiarstwa, wydarzeń kulturalnych poza popularnym
      obiegiem - nie ma praktycznie odpowiedzi.
      Jeszcze więcej ludzi niż "Big B." pisze na forum, "poznam, polubię, zapłodnię" -
      bo to umie każdy, a większość anonimowosamotna.
      Ale odmawiać Ladze walorów literackich jego postom to czysta ignorancja i
      zupełnie nieliterackie uprzedzenie.

      Cynicy wszystkich krajów łączcie się!
      • fibin Re: Automatyka procesów. 25.05.02, 10:29
        Obawiam się,że wiekszość dyskusji jest, niestety, bezprzedmiotowa, a już prawie
        na pewno dotyczy to naszych dzielnych polityków:)
        Ale dlaczego nawołujesz do cynizmu, a nie np. do miłości, przyjaźni i
        bezinteresownej pomocy?
        Pzdr:)
    • Gość: Misiu Re: Do autora postu o ksiazkach: IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 10:01
      Ale mu dowaliłaś, temu molu ksionszkowemu! Tak tżymać!!!
      A Agenta tesz oglondasz? Super no nie! A jakie lubisz seriale? Najlepsza jest
      Moda na sekces, no nie?
      Misiu
      • Gość: saudi Re: Do autora postu o ksiazkach: IP: *.sps.net.sa 25.05.02, 13:03
        MISIU,
        ORTOGRAFIA, ORTOGRAFIA ...

        wiem, że to przeżytek, ale oczy bolą ...
    • Gość: amis Re: Do Fibina i jego naśladowców: IP: *.katowice.pik-net.pl 25.05.02, 14:47
      Kończy się 3 edycja BB, forum ulegnie najprawdopodobniej naturalnemu
      wyciszeniu, więc obecna dyskusja traci trochę sens. Niewątpliwie Fibin i jemu
      podobni mają dużo racji, a jednak ich wystąpienia tutaj budzą mój sprzeciw.
      Padło tutaj gdzieś zdanie, że misjonarze na forum BB są jak nigdzie potrzebni,
      ponieważ z postów wielu uczestników forum wyłazi brak wykształcenia, chamstwo
      itp. Otóż misjonarstwo tak, ale nie tego rodzaju, który WY fibinopodobni
      prezentujecie. Bowiem misjonarz, aby nie zostać zjedzonym musi najpierw
      zapoznać się ze zwyczajami plemion, które zamierza edukować, zdobyć ich ich
      zaufanie i akceptację a dopiero potem siać swoje ziarno. Wy natomiast
      zmierzacie prosto do gara. Chcecie, aby ci których za nierozgarniętych
      uważacie, wzięli sie za książkę, to dajcie im argumenty za książką. Nie mówcie,
      że ich rozrywka jest be więc niech rzucą to w diabły i idą do filharmonii.

      Pozdrawiam

      amis
      • Gość: Belami Re: Do Fibina i jego naśladowców: IP: *.bn.krakow.pl 25.05.02, 14:52
        A skąd ta teza, że ci którzy nie czytają książek oglądają Big Brothera ?
        Nonsens, zupełny nonsens, lubię reality show BB, Idola, Ekspedycję, Agenta i
        czytam książki. A misjonarzom mówię jedno SPIERDALAJCIE.
        • iaffelos Re: Do Fibina i jego nas´ladowców: 25.05.02, 19:49
          Gos´c´ portalu: Belami napisa?(a):

          > A ska˛d ta teza, z˙e ci którzy nie czytaja˛ ksia˛z˙ek ogla˛daja˛ Big Brothera ?
          > Nonsens, zupe?ny nonsens, lubie˛ reality show BB, Idola, Ekspedycje˛,
          Agenta i
          > czytam ksia˛z˙ki. A misjonarzom mówie˛ jedno SPIERDALAJCIE.

          czy przedstawiciele podobnej ynteligencji jest wiecej tutaj?

          oj tak, tak...

          glaskanie po glowach juz nie wystraczy, tzreba radykalniejszych metod.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka