Gość: niunia
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
18.03.02, 21:15
Mam taką małą informacyjkę, u mnie na osiedlu spaceruje sobie kobitka w stylu
szanownej "Fryci".
Kiedyś była normalną dziewczyną (w mniemaniu niektórych)taką która to idzie
do łóżka z facetem nie znając go.
Po pewnym czasie wylądowała u czubów z podejrzeniem jak to się
nazywa "wścieklizy pochwy" (tłumaczenie: pieprzysz się i pieprzysz i nigdy
nie masz dosyć)
Wniosek z tego taki że Fryci mało do tego brakuje i jeśli szanowny pan
Ireneusz Grzegorczyk trafił po programie do szpitala ,może to i grozić
kolejnej uczestniczce tego jakże niezmiernie ciekawego programu jakim jest BB.