Dodaj do ulubionych

Ugotowani, 25.11

25.11.12, 21:07
Ludzie słodcy, dzisiaj to był dramat po prostu. Ktoś oglądał? Obejrzałam do końca, ale już myślałam, że nie udygam. No tak irytującego zestawienia ludzi dawno nie było. A ten piosenkarz z bożej łaski tak mi nerwy zszarpał, że już pilota w ręce trzymałam. Skąd oni go wzięli? Odcinek nudny jak flaki z olejem, nic fajnego tam nie było dzisiaj. Jedynie co przykuwało uwagę to dom-muzeum. Stwierdziłam, że nie mogłabym mieszkać w takiej rezydencji.

Naprawdę nie ma sympatycznych ludzi?
Obserwuj wątek
    • kasiamilan Re: Ugotowani, 25.11 25.11.12, 21:13
      no dzisiaj ŻENADA totalna, no gorszy był jeszcze chyba odcinek z Zakopanego!
      Też zastanawiało mnie skjąd Ci ludzie tak dobrani, tzn. skąd to wiedziałam, Warszawa! Pani chrzaniąca non stop o Nju Jorku! Pan żywcem wyrwany nie wiem z disco polo, i ten sztywniak, który jak się później okazało jedynie pomieszkiwał w tej rezydencji, a może nawet tylko lokajem tam był. Chyba tylko do przyjęcia była pani blondynka! Bo przecież tamta, tak egzaltowana, że pozostałe towarzystwo nie do przyjęcia dla niej, i zapamiętajcie sobie wszyscy: kto nie był / bywa w Nju Jorku nie istnieje!!!
    • 11anna11 Re: Ugotowani, 25.11 25.11.12, 22:58
      Ten pan, przedszkolanka/piosenkarz dysko polo, nie wytrzymał ciśnienia i wyszło całe buractwo i kompleksy. Blondi też z kompleksami. Warszawka się nie popisała...
      • kawa48 Re: Ugotowani, 25.11 26.11.12, 01:01
        Dokładnie! Na ostatniej kolacji blodni i tancerz zachowywali się jak debile. Dobrze że gospodarz w końcu się odciął tekstem, że może w końcu przyjdzie jakieś fajne towarzystwo.
          • najbecia Re: Ugotowani, 25.11 26.11.12, 19:39
            Dokladnie, zwlaszcza jak mieszkaja NA Bialolece ;) o tym samym pomyslalam ogladajac ten program.
            Rezydencja w Konstancinie piekna, ale tez pewnie w rekach nowobogackich, bo nikt normalny nie lecialby z taka chata do TV, gdzie przed szklanym ekranem siedzi i grzeczne dziewcze i zul co na wodke ledwo uzbiera. Rozwalil mnie "narzeczony" wlascicielki palacyku, wlasna szczeroscia na koniec :)
            W tym odcinku bylo tez jedno z najslabszych menu jakie przygotowali uczestnicy. Ktos z TVN chcial dowalic Warszawie i to zrobil. Po prostu.
    • koolair Re: Ugotowani, 25.11 26.11.12, 10:03
      Pani od Nju Jorku była śmieszna ale chociaz potrafiła zachowac sie z klasa na ostatniej kolacji. Blondi i ten piosenkarz pokazali brak jakiejkolwiek klasy i dobrych manier. Moze sie cos komus nie podobac ale to co wyrabiali na końcu to już była żenada.
    • rosemadder Re: Ugotowani, 25.11 26.11.12, 10:20
      a mnie najbardziej irytował ten sztywniak z tej rezydencji, która jak się okazało była własnością rodziców jej narzeczonej hehehe:)
      miałam wrażenie że zgłosił się do programu właśnie po to aby pochwalić się rezydencją
      • lajlah Re: Ugotowani, 25.11 26.11.12, 10:34
        > miałam wrażenie że zgłosił się do programu właśnie po to aby pochwalić się rezy
        > dencją

        Ta 'rezydencja' to paskudny, nowobogacki gargamel z wieżyczką. Jedyne co zrobiło na mnie wrażenie, to piękny ogród.
        Co do towarzystwa, to pan od "dysko" i pani blond 'nauka jazdy" reprezentowali poziom klepiska stodoły. Pani od Niu Jorku, chociaż irytująca, była jeszcze do zniesienia, jak dla mnie. Pan od rezydencji zachowywał się z kulturą i taktem.
        Ogólnie odcinek straszny, bardzo źle się oglądało i ścierpiałam to tylko dlatego, że lubię ten program.
        • wszystkiegodobrego Re: Ugotowani, 25.11 26.11.12, 21:45
          A mnie przeraża w tym programie brak elementarnych zasad kultury i higieny. Nie mówię konkretnie o tym odcinku, ale często bohaterowie programu chcą uchodzić za osoby światowe i obyte gotując oblizują łyżki i mieszają w garnku, dotykają włosów a potem gotują te swoje potrawy.
    • kubissimo Re: Ugotowani, 25.11 26.11.12, 21:44
      tak zachecaliscie, ze az obejrzalem.
      Straszne to bylo. A polskie kompleksy to bardzo niefajna sprawa :/

      zastanawia mnie ten koles od rezydencji. Na pewno znam skads te twarz, wiec obstawiam, ze albo sie bawil w modeling, albo jakies proby aktorskie.
    • pieskuba Re: Ugotowani, 25.11 27.11.12, 15:04
      Ten disko wyjec był straszliwy, irytujący i pozbawiony klasy. Prawdziwy pajac. Pani Ola blond bardzo do niego pasowała, oboje mocno niesympatyczni. Druga pani Ola złośliwa i nieprzyjemna, wywyższająca się, niemiła. Trochę jej przeszło w pałacu, ale prawdopodobnie dlatego, że bardzo jej zaimponowało otoczenie. Pan z pałacem nieco bezbarwny, ale przynajmniej uprzejmy, spokojny i miły.

      I dziwić się potem, że nikt nie lubi ludzi z Warszawy...
      Oglądałam to z przykrością.
      • dziewczyna-szamana Re: Ugotowani, 25.11 27.11.12, 18:15
        pieskuba napisała:


        > I dziwić się potem, że nikt nie lubi ludzi z Warszawy...
        > Oglądałam to z przykrością.

        Sęk w tym, że wiele osób mieszkających w Warszawie to przyjezdni z różnych stron Polski. I niestety wielu takich zaraz po przyjeździe zapomina skąd pochodzi.
        Także błagam, nie pisz że nikt nie lubi ludzi z Warszawy, bo sporo z tych Warszawiaków to przyjezdni, którym po przyjeździe tutaj kompletnie odbiło.
          • dziewczyna-szamana Re: Ugotowani, 25.11 28.11.12, 13:35
            Pozwoliłam sobie użyc googli. I tak, pani Ola od Nju Jorku pochodzi z Kwidzyna,
            pan od disco polo jest z Tarnowa. Więc nie są warszawiakami, co najwyżej warszafką.
            Owszem te indywidua utrwaliły stereotyp... słoika, który niby mieszka w Warszawie, ale słoma z butów wystaje na kilometr.
            • redudek Re: Ugotowani, 25.11 29.11.12, 05:39
              Jak ktos mieszka na Bialolece to trudno aby byl Warszawiakiem, najtaniej tam jest i ludzie z innych wsi lub miasteczek sie tam osiedlaja. Jeszcze nie tak dawno krowy sie tam pasly.
              • spacey1 Re: Ugotowani, 25.11 29.11.12, 18:05
                a młodzi Warszawiacy, którzy chcą się wyprowadzić od rodziców i szukają mieszkania? Czemu nie Białołęka? Sama mieszkam w Warszawie, urodziłam się poza nią, ale od ponad 30 lat tu mieszkam, mąż warszawiak. Strasznie mnie denerwuje przypisywanie Warszawiakom różnych cech. To jest naprawdę tygiel i trudno powiedzieć, kto skąd. Wszelkie uogólnienia są nie na miejscu.
                • default Re: Ugotowani, 25.11 30.11.12, 09:57
                  Może niektórym trudno w to uwierzyć, ale Białołęka to nie tylko nowe bloki z tanimi mieszkaniami, dzielnica ma też rdzennych mieszkańców, takich z dziada pradziada (np. Wiśniewo, Białołęka Dworska itp. -stare, przedwojenne często domy). Inna rzecz, że Białołęka została wcielona do Warszawy dopiero w latach 50-tych XX wieku, więc czy jako potomek przedwojennych Białołęczan jestem warszawiakiem czy nie ? :)
              • lilith76 Re: Ugotowani, 25.11 01.12.12, 21:07
                > Jak ktos mieszka na Bialolece to trudno aby byl Warszawiakiem, najtaniej tam je
                > st i ludzie z innych wsi lub miasteczek sie tam osiedlaja. Jeszcze nie tak dawn
                > o krowy sie tam pasly.

                30 lat temu to tak o Ursynowie pisali :P
                Że tylko przypomnę nieśmiertelny cytat z Balcerka "Ja jestem Warszawiak z Targówka i na wsi Natolin nie będę mieszkał".
    • pilmotif Re: Ugotowani, 25.11 30.11.12, 14:24
      Ja już przestałem to oglądać, ponieważ poziom ludzi występujący w tym programie jest bardzo mały. Ciekawe czy oni są tacy naprawdę czy też TVN każe im tak grać.
      • kubissimo Re: Ugotowani, 25.11 02.12.12, 15:47
        ja mam wrazenie, ze w polskiej wersji wiele osob zglasza sie do tego programu z nadzieja na zareklamowanie swojej firmy. Bo zdecydowanie duzo wiecej niz w wersji angielskiej mowi sie tu o pracy i to zwykle nie sa jakies biurowe posadki, tylko drobni przedsiebiorcy, ktorym taki program moze napedzic klientow.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka