Dodaj do ulubionych

Ibisz miał wypadek

27.07.04, 11:53
może już było o tym na forum.
Podobno pod Białobrzegami Ibisz miał dość poważny wypadek. Passat zajechał mu
drogę. Jemu nic się nie stało.
Obserwuj wątek
    • Gość: qurtz Re: Ibisz miał wypadek IP: 62.233.163.* 27.07.04, 12:22
      i nie tylko on - co to za wiadomosc, ze ktos mial wypadek?
    • agnieszkak10 Re: Ibisz miał wypadek 27.07.04, 13:33
      www.se.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=40&news_id=13422&scroll_article_id=13422&layout=1&forum_id=26517&page=text&list_position=1
    • marianmarecki Re: Ibisz miał wypadek 27.07.04, 14:03
      trasa Grójec Białobrzegi jest tragiczna
      • chromajaca_boleslawa_eulalia Re: Ibisz miał wypadek 27.07.04, 23:42
        płaczmy więc.
    • brunosch Re: Ibisz miał wypadek 28.07.04, 09:32
      "dość poważny wypadek" to miał pasażer passata, bo zginął. A Ibisz natychmiast
      zgarnął kaskę od Faktu za wywiad jaki był dzielny.
      • the_dzidka Re: Ibisz miał wypadek 28.07.04, 09:33
        > zgarnął kaskę od Faktu za wywiad jaki był dzielny.

        Którego udzielił "drżącym głosem" :-P
        • bigstrand easy dzidko!!! 28.07.04, 10:18
          the_dzidka napisała:

          > > zgarnął kaskę od Faktu za wywiad jaki był dzielny.
          >
          > Którego udzielił "drżącym głosem" :-P
          jak zginal red Milewicz cala Polska plakala. Jak zginal anonimowy czlowiek to Ibisz nie ma prawa byc "poruszony"? easy....
          bralas kiedys udzial w wypadku? na pewno bylo ci wtedy do smiechu....
          • the_dzidka Re: easy bigstrand 28.07.04, 10:25
            Zwróciłam po prostu uwage na licentia poetica Faktu, która jest zawsze taka
            sama, niezaleznie od tego, czy chodzi o śmierć ludzką, czy zaginięcie pudelka.
            Nie było moim celem wyśmiewanie się z czyjejkolwiek tragedii.
            Pozdrawiam
          • Gość: greg Re: easy dzidko!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 20:22
            O Ibiszu można powiedzieć że miał wypadek i mu współczuć, natomiast Milewicz to
            kozak-karierowicz który pojechał filmować irackie trupy a sam zarobił kulkę
            czyli był sobie sam winny.
            • the_dzidka Re: easy dzidko!!! 28.07.04, 22:08
              Greg, możesz mi powiedzieć, co ma piernik do wiatraka? Po co tu wciskasz
              Milewicza? To jest zupełnie nie na temat, nieporównywalne, niepotrzebne i
              dlatego niesmaczne. Uprzedzam, że wyraziłam swoje zdanie i w dyskusję nie dam
              się wciągnąć. (Tak przy okazji - a zatem Twoim zdaniem Ibisz nie jest
              karierowiczem?... I: gromkie BUCHACHA :-P )
        • brunosch Re: Ibisz miał wypadek 28.07.04, 11:18
          the_dzidka napisała:

          > > zgarnął kaskę od Faktu za wywiad jaki był dzielny.
          >
          > Którego udzielił "drżącym głosem" :-P
          >
          Zdążył być dzielny, dojechać do Warszawy, odszukać redakcję, umówić się z
          wywiadowcą, ustalić wysokość honorarium za news, a głosik drżał mu i drżał...
      • Gość: ed_norton Re: Ibisz miał wypadek IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 29.07.04, 00:03
        co ty pierdolisz, chyba Ci jelita popalilo :(


        zenujace
    • Gość: widz Re: Ibisz miał wypadek IP: *.euron.pl / *.euron.pl 28.07.04, 16:14
      a jaką furą jechał IBisz?
      • Gość: chivas_regal Re: Ibisz miał wypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 16:53
        maybachem pożyczonym od ojca rydzyka
    • Gość: mahoney a co mnie to obchodzi ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 21:16
      denny prowadzacy dennych program,ow dla debili , jeszcze o ty m w priogramioe
      mowil radzil kierowcom jak maja jezdzic , o co chodzi , co to jest wazna jakas
      informacja co on jest krolowa elzbieta , nadety narcystyczny zapatzrony w
      siebie bubek
      • Gość: gosc Re: a co mnie to obchodzi ? IP: *.crowley.pl 28.07.04, 21:49
        ...obyscie nigdy nie mieli wypadku, nadete popieprzone bubki.
        Lubi sie go, nie lubi - gosc mial czolowe zderzenie. CZOLOWE ZDERZENIE.
        Mial ktos kiedys z was czolowe zderzenie? Ja mialem. Nic smiesznego.
        Nic mi sie nie stalo, auto przyjelo na siebie sile uderzenia, ale do siebie i do
        normalnego zycia wrocilem po TYGODNIU.
        A glos moglem wyksztusic dopiero nastepnego dnia...
        Wiec wyluzujcie troche, i miejcie na wzgledzie tragedie. Ku pamieci.
        • Gość: Darek Re: a co mnie to obchodzi ? IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 28.07.04, 22:00
          Nareszcie ktos (Gosciu) podsumowal ten watek. W swoich durnych komentarzach
          przoduje na tym forum zwlaszcza Mahoney ktory albo ma bardzo nascie lat albo
          jest po prostu bezmyslny.

          Co to za argument ze wypadkow jest wiele? Ale Ibisz jest znany i tu nikt nie
          wchodzi czytac o anonimowych ludziach. To byl news dla osob ktore go lubia. Ja
          Ibiszowych programow nie cierpie ale Ibisza lubie jako czlowieka. Gdyby odpukac
          stalo mu sie cos powazniejszego to znowu bylyby tu swieczki i masowy placz
          jednym glosem. Ale skoro przezyl to OK, mozna go kopac dalej.
          • Gość: telewidzka Zenujace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.04, 07:18
            Zenujace i porazajace sa wasze wpisy. Zlosliwosci, dopieprzanie. Na wszystko
            jest miejsce i czas. Mozna kpic z Ibisza przy okazji programow, mozna
            krytykowac ale nie w chwili gdy czlowiek cudem uniknal smierci. Jestescie az
            tak bezmyslni czy tylko na sile probujecie pokazac niby luz i dowcip. A ze glos
            mu drzal? Przezyl wypadek / na marginesie sam jechal ostroznie wiec uwagi o tym
            ze kogos wczesniej pouczal jak jezdzic sa bez sensu/, obok siedziala jego
            matka, ktora lezy polamana w szpitalu. Wam by glos nie zadrzal twardziele?
            A pisze sie o nim bo czy sie to komus podoba czy nie Ibisz jest osoba publiczna.
          • radexior Re: a co mnie to obchodzi ? 03.08.04, 12:52
            Gość portalu: Darek napisał(a):

            > Nareszcie ktos (Gosciu) podsumowal ten watek. W swoich durnych komentarzach
            > przoduje na tym forum zwlaszcza Mahoney ktory albo ma bardzo nascie lat albo
            > jest po prostu bezmyslny.
            >

            Uff, myślałem że to tylko moje spostrzeżenia:-) Zaraz pewno dostaniemy od Mahoneya pseudointelektualny wywód na temat naszych kompleksów...

          • Gość: Liberał Re: a co mnie to obchodzi ? IP: *.crowley.pl 03.08.04, 13:48
            ja bym po nim nie płakał
      • superspec Re: a co mnie to obchodzi ? 30.07.04, 20:49
        > denny prowadzacy dennych program,ow dla debili , jeszcze o ty m w priogramioe
        > mowil radzil kierowcom jak maja jezdzic , o co chodzi , co to jest wazna
        jakas
        > informacja co on jest krolowa elzbieta , nadety narcystyczny zapatzrony w
        > siebie bubek

        Zastrzelic Go. Człowiek nie może pracowac czy jak k...a. O co chodzi?

        Ten program, który on prowadzi wcale nie jest taki debilny jakby się Wam
        wydawało. Trzeba tylko umiec go oglądac. Można z niego wyciągnąc ciekawe
        wnioski.

        A większośc z was to zazdrośnicy bo z Wami nikt wywiadu po wypadku nie
        przeprowadził. Bo kogo to obchodzi? No kogo?
        • Gość: dorota Re: a co mnie to obchodzi ? IP: *.acn.waw.pl 30.07.04, 21:02
          BRAWO za mądry głos
    • srq Re: Ibisz miał wypadek 03.08.04, 02:04
      Tragiczny to wypadek
      Ibisz zapomniał gatek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka