Gość: krysia IP: *.am.lodz.pl 18.06.01, 11:52 ciekawe jak poprawi swój sposób wypowiadania się - fatalny język polski Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Anja Re: alicja IP: *.193.88.213.host.tele1europe.se 18.06.01, 13:31 Parodia!!! Niestety dziennikarstwo u nas studiowac moze kazdy, kto ma odpowiednia ilosc gotowki (wieczorowo, zaocznie). Przypuszczam, ze jej kariera studencka skonczy sie po pierwszej sesji. Pracowac jako dziennikarka moze i bedzie jak jej Mariuszek kupi jakiegos brukowca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmisiak Re: alicja IP: *.ipee.pwr.wroc.pl 18.06.01, 14:36 Myślisz, że Mariuszek ma jeszcze jeden żyrandol do sprzedania ? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majowka Re: alicja IP: 10.0.32.* / 217.96.21.* 18.06.01, 16:25 Mariuszek nie bedzie musiał jej nic kupowac,to podobno jakis mafioso o pseudo MILANO handluje kradzionymi samochodami. Prawdopodobnie przystawi lufe do skroni jakiemus redaktorowi naczelnemu poczytnego pisma.Oby nie nie byla to Gazeta Wyborcza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Theo Re: alicja IP: 212.160.117.* 18.06.01, 16:27 Żyjemy tu i teraz. Przyglądając się temu, co obecnie dzieje się na szeroko rozumianym rynku medialnym, wszystko jest możliwe. Niestety!!! Ta kobieta wie, w jaki sposób zwrócić na siebie uwagę. Promująca ją stacja - na równi z samą Alicją - zainteresowana jest zyskiem. Nie bacząc na nic, będą parli do przodu. A jeśli odbiorcy będą się krzywić, w odpowiedzi mogą usłyszeć informację, gdzie jest wyłącznik odbiornika. Socjologowie (choć nie wszyscy) uznają, że takie są prawa wspólczesnego rynku,itd., itp. Słowem - kilka sloganów, które - za dobre honorarium i pewność swojej obecności na "rynku" - nie wyjaśnią nic, poza dodaniem "splendoru" robiącym (przepraszam za wyrażenie) olbrzymią kasę. Ot, taka mała transakcja wiązana. O kulturze, w tym kulturze słowa, o prestiżu zawodu dziennikarza - dziś mało kto pamięta. I tu na myśl przychodzą mi słowa Adama Mickiewicza, który już w "Odzie do młodości" przewidział mówiąc o "jakimś płazie w skorupie": "...goniąc za żywiołkami, to się wzbija, to w głąb wali, nie lgnie do niego fala ani on do fali. Wtem prsynął o szmat głazu. Nikt nie znał jego życia, nie zna jego zguby. To samoluby." (tekst pisany z pamięci). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Colonel Re: alicja IP: *.gala.com.pl 25.06.01, 00:00 Rozum tej "alicji" jest na poziomie widzow Pig Brothera, a nikt inny nie bedzie jej chcial ogladac - ergo, nikt nie zauwazy zadnych wpadek. Odpowiedz Link Zgłoś