Dodaj do ulubionych

no to lu (brrr)

07.10.04, 14:46
czas na setki...
Obserwuj wątek
    • gianni_vonsacze Re: no to lu (brrr) 07.10.04, 14:48
      czas najwyższy :)
      dziś lajw, więc karmy pod dostatkiem..
      • Gość: Mamo Re: no to lu (brrr) IP: *.aster.pl 07.10.04, 17:28
        a Wy w kółku pieprzycie o reality show, pardon musiałam, nie rozumiem o co tu
        chodzi, no o co tu chodzi, jesteście nieuleczalni.
    • es_el setka rudzinskiej anny, matki-polki 07.10.04, 14:49
      (w tle pobrzmiewa gołas w upiornym twiscie - cos tam rankami zrywam sie
      sliczny, liryczny i apetyczny, to musne cos jak jaskolka, to usne w sloncu jak
      pszczolka, az chmurki zbudzi mnie cien, bym brzeczał caly dzien - czy cos w ten
      desen)
      - do czego doszlo w sypialni?
      - (smiech wymuszony - ha-ha, jedno wywrocenie oczami) eee, nic
      - moze jednak wyjasnisz?
      - o jeny, no, powiedzmy, ze to byla prowokacja
      - kogo chcialas sprowokowac?
      - no, powiedzmy, ze rozne osoby
      - ?
      - moze troche moja intencja bylo, zeby rozruszac nasze barowe towarzystwo,
      gdyz, ze tak powiem, pewna bliska mi osoba, ktora nas widzi na internecie, dala
      mi do zrozumienia, ze spada ogladalnosc z powodu wiania nuda
      - a czemu witold?
      - no, powiedzmy, ze to bardziej kontrowersyjne, jak zonaty, no wiesz...
      - a szczerze?
      - no, powiedzmy, ze mialam ochote sprawdzic jak daleko pozwoli mi sie posunac,
      czy moze inaczej - czy pozwoli mi zaistniec na swoim preciku, nie bede tu
      ukrywala, ze jestem osoba uczuciowa i brakuje mi meskiego ciepla, a witek od
      poczatku mnie fascynowal tym, ze ma zonata osobowosc
      - ciekawe, czy jego zona tez bedzie zafascynowana
      - coz, to realiti szol, a jak sadze, zona witka jest inteligentna osoba i widzi
      jak na zywcu slini sie w ta obraczke bez opamietania jak ciul jakis i wyciaga z
      tego wnioski, nie?!
      (golas w tle spiewa, ze twarz mu blednie, wlos mu rzednie i, ze psuja mu sie
      zeby przednie)
      - a nie boisz sie reakcji swojej coreczki?
      - od waneski mi wara, chuje jebane, juz to pewne, ze zmanipulowaliscie, pedaly,
      te nasze wyglupy, ja to pierdole i tez potrzebuje ciepla i zahaczenia o precik
      od czasu do czasu, nie? nie jestem, kurwa, zadna matka polka i mi tu kurwa
      chuje nie dorabiajcie legendy i sie nie gap, bo ci jebne
      - to moze powiedz, jaka jest twoja opinia na temat agaty torzewskiej, jej
      wyjscia z programu
      - agata ma osobowosc zasadowa i to cenie w tej dziewczynie, jest konsekwentna w
      czynie, pokazala, ze sa inne wartosci niz bar czy praca w nim, ze wazne jest
      tez pierdolniecie jakies tam umowy, zeby byc w zgodzie ze swoja osobowoscia
      - czyli?
      - jak sie jakis bucefal przypierdala, ze ma pracowac bo popisala umowe i
      czytala regulamin, a jej dusza jest wolna i artystyczna to zostaje w zgodzie z
      dusza i wzywa tate czy samolot i chrzani wszystko co nie jest dla niej
      wartoscia, jak jej mowia ma byc tak, a ona czuje tak to nie zrobi tak ani tak,
      tylko tak i tyle
      - mhm
      - i przynajmniej nie bylo w niej falszu, tak jak w innych uczastnikach, a ja
      sie na tym poznaje, wystarczy mi ton, gest i mina, a juz w ogole to slowa i
      wiem kto jest falszywy a kto nie, jakby nic nie gadali to by nie grali, a kazdy
      cos gada i wtenczas wklada maske co oznacza falsz i nikomu nie zaufam
      • gianni_vonsacze Re: setka rudzinskiej anny, matki-polki 07.10.04, 14:52
        'wywrócenie oczami' widziałem normalnie bosko podczas lektury :)))
      • Gość: ela Re: setka rudzinskiej anny, matki-polki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 21:53
        o matko, jakbym widziala to rude suczysko!
        szkoda, ze nie napisales ze tylko gryzla
    • lezka_z_posen Re: no to lu (brrr) 07.10.04, 14:51
      dzis lajw,ale też "Moja krew" na tfn w tym czasie-a goście nie byle jacy:stara
      Dowborowa i jej pierworodny.czuję,że pozycja "ciao darwin"jeśli o chałę 10-
      lecia chodzi,jest poważnie zagrożona;)
      • lahliq Re: no to lu (brrr) 07.10.04, 15:10
        No własnie, co to ta "Moja krew"?
        • moniq_c Re: no to lu (brrr) 07.10.04, 15:16
          lahliq napisała:

          > No własnie, co to ta "Moja krew"?

          oż dziewczyno jakaś Ty nie w temacie ;)))
          jakoś tak ma być że sławna mama/tata ze swoją pociechą ma być i pociecha ma
          sprzedawać pikantne kawałki z przeszłości czy jakoś tak.......
          • lahliq Re: no to lu (brrr) 07.10.04, 15:18
            Wstyd mi cholernie. :)

            Aha, już widzę te pikantne historie... Wymyślone w rodzinnym gronie przy
            kolacji.
            • lezka_z_posen Re: no to lu (brrr) 07.10.04, 15:25
              lahliq napisała:

              > Wstyd mi cholernie. :)
              >
              > Aha, już widzę te pikantne historie... Wymyślone w rodzinnym gronie przy
              > kolacji.

              w zajawkach mówią o "kulisach życia Dowborów":)
              • es_el Re: no to lu (brrr) 07.10.04, 15:36
                to moze tez wyjawia tajemnice szczescia ich rodzinnego i dlaczego ona drzemie w
                salcesonie z sokolowa...
                zawsze mnie to dreczylo...
                moze bedzie o poczatkach karyjery kasi w skautach piwnych? to byly czasy... nie
                wypowiadala jednego zdania bez wpadki...
                • lezka_z_posen Re: no to lu (brrr) 07.10.04, 15:40
                  es_el napisał:

                  > to moze tez wyjawia tajemnice szczescia ich rodzinnego i dlaczego ona drzemie
                  w
                  >
                  > salcesonie z sokolowa...
                  > zawsze mnie to dreczylo...
                  > moze bedzie o poczatkach karyjery kasi w skautach piwnych? to byly czasy...
                  nie
                  >
                  > wypowiadala jednego zdania bez wpadki...

                  "Studio lato"to było,Kacha boska była!
                  • es_el Re: no to lu (brrr) 07.10.04, 15:43
                    boska i regularnie bardzo obnazona, mozna bylo policzyc wszystkie piegi
                    i smiala sie bezustannie - niezaleznie od wypowiadanych kwestii, a wlasciwie
                    niezaleznie od ich sensu, bo smiech mial pokrywac zajakniecia, lapsusiki i uj,
                    zapomialam tekstu
    • es_el setka jaroslawa regresywnego 07.10.04, 15:28
      - czy nadal trwa twoj konflikt z reszta barowiczow?
      - jesu, nie-no... nie wiem, wiesz, postanowilem sobie wchodzac tu, do tego
      programu, nie, ze bede soba, wiesz, co by sie nie dzialo, rozumiesz mnie, nie?
      no, jenyyy... tak sie porobilo, no... ale co tam, nie? pierdole ich, mowie ci...
      (jarek zaglebia sie w siebie nucac - in the clouds na-na-na-na dididididi take
      your brain off your head, nynynyny put some fresh air between your legs fiufiu
      fitu fit in the clouds you breathing jehehe then jump down to green grass and
      roll left and right rolu rolu fitu fitu fit, przerywa i patrzy na setkujacego)
      - co, acha, rozmowa? no tak, jeny sory cie, tak mi sie po glowie tluka te rozne
      utwory, no... a widziales jaki tyleczek ma ewelina? sto procent naturalmą, zero
      falszu w tych posladeczkach, no, widziales? taka niewinnosc w majtkach, ale
      wiesz? nie chce chodzic po domu w samych majtkach, a to niewinosc taka, no co
      zlego? mieszkalem z ludzmi to wszyscy sobie chodzilismy nago i byla taka
      wolnosc i oddech, nie, a tu tylko anka weclawek chodzi w gaciach jak jakas
      zolnierka w koszarach, no obrzydlistwo. widziales jaka ona ma dupe? no to wiesz
      o czym mowie... na rzygi sie zbiera, no... serio, no, one wszystkie by chcialy
      jak ewelina byc niewinne i zgrabne ale nie sa i nigdy nie beda i niech mi sie
      nie obnazaja, bo jesc nie moge
      - z ewelina znowu ocieplily sie wasze stosunki
      - o tak, ocieplily... regresing jej zrobilem, ale taki niewielki...
      - zgodzila sie?
      - no... nie taki calkiem dobrowolny, rozumiesz? tak ja podszedlem troche, bo ja
      teraz sie specjalizuje w regresingu podstepnym, o tym bedzie moja kolejna
      ksiazka, no... mysle, ze wzbudzi mnostwo kontrowersji, bo to krok do
      manipulacji druga istota, wiesz? moze byc niebezpieczne, ale w ten sposob udaje
      sie czasem pomoc innym ludziom, no... nawet wbrew ich woli.....(nanana
      fitittju) no... i tak ewelinie pomoglem, bo podstepnie ja zagadalem i udalo mi
      sie cofnac w rozmowie do chwili sprzed dwoch tygodni i wtedy sobie, wiesz,
      przypomniala, jak mnie cenila i sie przytulala i znowu zaczyna mnie cenic, no...
      - a co z agnieszka?
      - o niej nie bede gadal, bo jest zla, podstepna i pierdolnieta, i zazdrosci
      ewelinie i rozy tez, ze jest jeszcze bardziej pierdolnieta, wokol niej jest
      taki czarny oblok, ktory widze, tuz po przebudzeniu, a potem w ciagu dnia
      dochodza jeszcze takie brazowe zacieki, jest swietna aktorka, ale ja widze aure
      i mnie nie oszuka.. i w ogole, wiesz? ja mam taka aure brylantowa, opalizujaca
      na rozowo, troche jak zorza, no... to ja przechodze kolo agnieszki to mi sie
      cala brudzi, kurde, nie pozwole, zeby mi ktos halo fajdal... ledwo po bartku
      doprowadzilem sie do porzadku, w ogole wszyscy, no...poza ewelina... strasznie
      psuja eter....
      • moniq_c o właśnie!!!! 07.10.04, 15:34
        ... mi się przypomniało jak słodka Ewelinka na prośbę Jarosława czy nie mogłaby
        po chacie w majtach śmigać - rumieniąc się odrzekła że nie bo SIĘ WSTYDZI ;))))
        urocze......
    • dioddi Dzięki, dzięki! 07.10.04, 16:08
      Cieszę się, że setki wracają i mam nadzieję, że utrzymasz, drogi Es_elu, formę
      co najmniej taką jak w poprzedniej edycji. Za Twe natchnienie wychylam setkę:
      no to lu! ;)
      • es_el Re: Dzięki, dzięki! 07.10.04, 16:24
        to ja ci dzieki ;)
        co do formy i natchnienia to nie wiem czy sprostam, nie czuje sie dostatecznie
        inspirowany przez osoby uczestnikow, ale - hu nous? jak zauwazyl gianni, dzis
        kolejny zywiec, a wiec karma... bede sie staral i jak zwykle wszystkich
        zachecam do pisania
        pzdr
        s_l
    • kubissimo Re: no to lu (brrr) 07.10.04, 17:05
      ale o so chodzi?
      • dioddi Re: no to lu (brrr) 07.10.04, 17:25
        Jak na tym forum ktoś nie wie "o so chodzi" to z pewnością chodzi o BAR :D
        A tak na serio to o setki, które pisze Es_el, w stylu wypowiedzi barowiczów. Tu
        masz linka do bogatych zasobów z poprzedniej edycji, ale pewnie śmieszne tylko
        dla tych co oglądali. W każdym razie warto się zapoznać, hi, hi
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14&w=11515503&v=2&s=0
        Miłego czytania!
        Dioddi
        • kubissimo Re: no to lu (brrr) 07.10.04, 18:29
          gracias za linka, chociaz wystarczyloby samo wytlumaczenie :)
          poprzedniej edycji nie widzialem, wiec sobie daruje
    • Gość: kolefka Re: no to lu (brrr) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 22:48
      8-D :-D ;-D
      (To rechoczemy ja, moja żona i szwagierka)

      Czekamy na więcej. Szczególnie na setkę Witoldzika jak się tłumaczy.
    • gianni_vonsacze Re: setka Ciury Eweliny 08.10.04, 08:55
      Ewelina w bikini sączy browara na leżaku. W tle 'Coco Jambo' Mr President.
      - Ewelina, co sądzisz o wczorajszej sytuacji wynikłej podczas spotkania plus
      minus?
      - Chodzi ci o call Witka do jego foczki?
      - Hę?
      - No sorry, no chodzi ci jak Witek dzwonił do swojej żonki?
      - Tak.
      - Łehehehehe... i co ja sądzę? No sorry, no jak laska się wkurza, że jej menowi
      jest dobrze, no to sorry.. Powinna się cieszyć, że są tu lasencje, które dbają,
      żeby jej men dobrze się czuł... no sorry...
      - Nie rozumiem.
      - Łehehehe, no ja też za bardzo nie rozumiem. Ale ja jestem jeszcze młodziutka
      foka i nie kumam takiej bazy.
      - Zrobiłabyś coś takiego wiedząc, że oglądają Cię miliony?
      - Ja nie jestem jakis Kenio dla milionów, no sorry! Ja się moge powyginać, mogę
      Jarkowi pomachać stringami pod nosem, żeby poczuł stajla od mojej brzoskwinki..
      zresztą powiem ci, że Jarek fajne kawałki pisze i nieźle gra na gitarze, tyle,
      że większy bit mógłby mieć w tych kawałkach, bo jak dla mnie to one trochę za
      sztywne są, żeby na rurce pogibać pupcią, hehehehe, no sorry... o czym to ja
      mówiłam???
      - o seksie przed kamerami...
      ... w tle 'What is Love' Haddaway, Ewelina zaciąga się Fajrantem Light
      - aha, nooooo... no więc ja nie jestem Kenio dla milionów. On mógł Frytkę
      przeorać w dżakuzi i potem to ona miała przejebane, a tu teraz sądzę, że oni
      nie wiedzieli że kamera może w ciemno film robić i posunęli się na maksa... i
      tu chyba jednak gorzej ma Witek, bo Witek z tego co wiem ma żonę i córkę chyba,
      bo na zdjęciach jakies dziecko wisi u niego... Anka, mimo, że nie jest moim
      ziomalem, no sorry, to jednak jest singlem teraz... Mogła mieć sucho w buzi i
      chcieć coś ciepłego, no sorry! no ja z Lukasikiem zaczęłam jakieś ostrzejsze
      rzeczy w tym rejality, no sorry, ale na pieprzenie to ja potrzebuję jak mówiłam
      godzinę, a nie tylko do buzi i koniec... no sorry...
      - dobrze - i tak nie rozumiem o co ci chodzi..
      - no sorry, no nie kumasz o co mi halo???
      - zostawmy to. na koniec - co sądzisz o ciele Ani Wu?
      - Anka jeździ tirami i no sorry. Ona ciągle siedzi na siedzeniu w tym tirze i
      dlatego jej tyłek ma tak się a nie inaczej. Zauważyłam tam trochę celulitisu,
      ale nie dziw się, bo jak się siedzi cały czas na dupie to no sorry... Zresztą
      Jarek trochę przesadził, no sorry...
      • es_el Re: setka Ciury Eweliny 08.10.04, 09:00
        cud miod, lolytka jako zywa!
    • gianni_vonsacze Re: setka moja Jarka regresiv 08.10.04, 09:32
      es_el napisał:

      > czas na setki...

      W głośnikach 'Blood on The Tracks' Boba Dylana. Jaro zamyślony siedzi po
      turecku na kanapie.
      - Jarku, czy nie za ostro wypowiedziałes się wczoraj na temat Ani z Tira?
      - Wiesz, nie nazwałbym tego w kontekście 'za ostro'. Było powiedziane po prostu
      to co jest w podkładzie pewnej mojej świadomości. nie będę, wiesz, ukrywał
      tego, że nie podoba mi się jak Anka szlaja się po domku w tych wojskowych
      slipach, które już brązowieją jej z tyłu. Anka może byłaby niezłym kąskiem w
      koszarach w Bornym Sulinowie, ale tam są ludzie strasznie wyposzczeni, którzy o
      estetyce wiedzą tyle co nic... Poza tym ja jestem amatorem kobiet z włosami, a
      już samo ogołocenie głowy Anki działa na mnie negatywnie. Myślę, że Anka
      lansuje się na jedną z sióstr Sistars... To nie jest mój typ. Wiesz, jak ktoś
      ma poczucie chociaż delikatnej estetyki ujętej w ramach tego o czym mówię, to
      wie, że pupa Eweliny jest przy pupie Anki dziełem sztuki. To tak, wiesz, jakbyś
      poszedł na koncert Allan Parson Project a na scenę by wyszedł jakiś Kasa...
      Jest obrzydliwa jak dla mnie..
      W rezyserce Kasa: 'Kurwa, co za chuj!!!!!!'
      - Jarku, zostawmy ten temat. A co powiesz o Agnieszce? Zauważamy jakieś nagłe
      spięcia między wami.
      - wiesz, Agnieszki się boję. Myslę, że ta energia negatywna, te wszystkie
      obłoki wokół których swoją grę toczył Bartek, przeszły teraz ze zdwojoną siłą
      na Agę. Bartek uosabiał takie zło w postaci skrywalnej, ale wykrywalnej tylko
      dla osób mojego pokroju... Wiesz, oni to są aktorzy. Myślę, że Agnieszka
      uosabia taką typowo Bunuelowską postać kobiety zakłamanej. Ja nie spotkałem w
      swoim życiu osoby tak chorej z zawiści i tak nieprawdziwej. Ale wiesz, z
      drugiej strony dobrze że pokazujecie te sceny, myślę, że tak jak w przypadku
      osoby Ani z Tira, ludzie otworzą też powieki na osobę Agnieszki, której rola
      czarnucha Róży wyraźnie się już znudziła i zamierza teraz wyjść, jak to się
      mówi, wiesz, przed szereg...
      - Jarku, co z muzyką? Krzysztof wczoraj mówił coś o debiucie płytowym..
      - Jaki Krzysztof??
      - Ibisz.
      - Aha. Nie, no wiesz, to wszystko było tak bardziej żeby mnie ośmieszyć chyba.
      Wyszedłem w tym materiale na jakiegoś zaćpanego Kurta Cobaina, który wiesz, gra
      sobie unplugged i coś tam śpiewa pod nosem. Poza tym Ibisz wyraźnie nalewał się
      ze mnie cytując 'Belive me', 'touch me' itp. On myśli, że Ian Curtis na
      przykład tworzył inaczej??? Ibisz moim zdaniem ma delikatnie to mówiąc inne
      poczucie smaku. wiesz, wczoraj wpadła mi w ręce nowa Rewia i tam była ta jego
      nowa panienka. Wiesz, wyczułem taki obłok negatywu połączonego z jakimś takim
      sarkastycznym podejściem do życia wokół tej osoby.. Wiesz, nie chcę tu nikomu
      nic ujmować, ale mogli pokazać coś innego niż tylko moje rozmowy na temat
      szeroko pojętej muzyki z Abrą. Wiesz, w oczach telewidzów może to nie jest aż
      tak pejoratywne i nie jest aż tak owiane ciemnymi chmurami jakiegoś
      niezrozumienia, ale wolałbym jednak pozostać sam z soba z tym tematem...
      • kubissimo Re: setka moja Jarka regresiv 08.10.04, 09:46
        no tak, teraz zacznie sie licytacja, kto pisze lepiej
        ehhh duzi faceci, a jak dzieci ;)))
        • es_el Re: setka moja Jarka regresiv 08.10.04, 10:04
          noz kubu, przeciez chodzi o to, zeby bylo milo, c'nie?
          szkoda, ze tylko dzjani sie angazuje ale przynajmniej jest zabawa
          pzdr,
          s_l
          • moniq_c Re: setka moja Jarka regresiv 08.10.04, 10:32
            ech chłopaki normalnie łi lowju for wasze setki ;)))
      • es_el Re: setka moja Jarka regresiv 08.10.04, 09:55
        zło w postaci skrywalnej, nie moge...
        • b_bb Re: setka moja Jarka regresiv 08.10.04, 12:46
          Dziękuję osobie es_ela i osobie gianniego za rewelacyjne (jak zwykle zresztą)
          setki. No sory, ale proszę o więcej.
          • es_el Re: setka moja Jarka regresiv 08.10.04, 13:35
            no spoko
            ;)
    • gianni_vonsacze Re: setka Rudzi 08.10.04, 12:32
      - Anno, jaki masz stosunek do tego co zaszło wczoraj?
      - Jak to jaki mam stosunek? Do niczego musze ci powiedzieć że nie doszło,
      wszystko jest jakoś tak wystawione, że niby był tam robiony lód pod kołdrą, no
      nie? A ja takim osobom co montują to tak tendencyjnie powiem po prostu żeby się
      leczyli na ryj, bo normalnie zrobili świństwo straszne...
      - Jak to? Przecież było wyraźnie widać...
      - Co było kurwa widać?? Też ci tępaku na oczy padło?? Normalnie to było tylko
      ugryzienie Witka w mięsień brzuszny, później połechtałam go zębami po pępku i
      wyrwałam kilka włosów z nóg, bo mi w czasie zgryzu powłaziły w zęby. Ewelina -
      chociaż nie jest moim ziomalem - też uczestniczyła w tej akcji i nawet siadła
      Witkowi dupą na twarzy, w majtkach, no nie.. Ja nie wiem co złego jest w tym że
      ktoś się chce powygłupiać, że na chwilę zamienia się w dziecko.. Ja czasami też
      jestem gryziona przez moją Vanessę, a jak kuzynka z piątką nieślubnych bachorów
      przyjdzie, co rozrabiają że fest, to one też chcą, żebym ja - ciotka Ania, je
      gryzła itp. Dlatego tym co mówią, że tam było brane do buzi, no że laskę mu
      robiłam pod kołdrą, no nie, to ja tym ludziom mówię - walcie się na ryj tępaki!
      - Anno, inny temat - jak twoje relacje z Bartkiem Latawskim?
      - Bartek to cwel. Zachowuje się jak wyruchany paździerz, który farbuje se włosy
      i goli kutasa! Od samego początku zgrywa nie wiadomo kogo i zauważyłam, że z
      Torzewską prawie się przespał i na ten temat nie było żadnego halo nawet!
      Bartek jest trochę spedalony i jak mu się na ten temat coś powie to drze ryja
      odrazu i klnie. Myślę, że nasze stosunki będą niedobre do samego końca, mojego
      lub jej... (konsternacja)... yyyyy, w jakim to filmie tak powiedział ktoś??
      - Dziś do programu wchodzi Mandaryna. Jak sądzisz - co zmieni w programie jej
      wejście.
      - Niech się wali na ryj. Nie interesują mnie te osoby vipy, więc się nie
      wypowiadam. Ona też jest trochę spedalona zresztą i tępa chyba, bo podobno se
      cycki powiększyła czy coś takiego. Nie wiem, ale Abra jej podobno nie lubi,
      więc chyba będę miała kogoś podobnego do mnie...
      • es_el Re: setka Rudzi 08.10.04, 13:36
        rudzia bomba, oj sory - rudzia fest!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka