Dodaj do ulubionych

Poligon: GDZIE MACIE JAJA?!

IP: *.chello.pl 23.04.02, 20:16
Kurdę, ludzie, nie wytrzymam, to co tam się dzieje na tym poligonie, co za
debile tam weszli ci cali dowódcy, drą te mordy, obrażają, wrzeszczą "co za
burdel" Janosik chciał poprawić, ten kopnął go w rękę! A czy zrobili im jakieś
testy psychologiczne, to jacyś psychopaci, no nie wytrzymam!!! Szczególnie ten
od niebieskich, pikuś taki, a proszę jak potrafi drzeć papę!!! Jestem w szoku,
to nie wojsko mości panowie!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Aśka Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 23.04.02, 20:25
      a co ty mozesz wiedziec o wojsku macico ???
      • Gość: Aśka Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: *.chello.pl 23.04.02, 20:47
        A ty coś wiesz o wojsku z pozycji tego, który darł mordę, czy z pozycji tego
        na którego ktoś darł mordę? Tak czy owak jedno twoje krótkie zdanie
        wystarczyło, żeby dojść do wniosku że spowodowało to duże spustoszenie w
        twojej psychice. Kondolencje.
        • Gość: Aśka Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 23.04.02, 20:50
          przydalby Ci sie taki facet w domu, to by wiedzial do czego cie uzyc..... shit
    • siano01 Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! 23.04.02, 22:00
      Aśka!

      Tak jest w wojsku i..... musi być. Zaprowadzenie dyscypliny wymaga krzyku na
      początku. W wojsku nie byłem i takie cuś z pewnością by mi sie nie spodobało,
      ale z drugiej strony rozumiem, że to skuteczna metoda. A uczestnicy BB i tak
      mają dobrze, bo dla nich to nie prawdziwe wojsko a zabawa :)))

      Pozdrawiam
      siano

      PS: Zauważ jak Harnaś z Ojcem się cieszą! Widać przypomniały im sie stare
      czasy :)))
    • Gość: Metaxa Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.02, 23:39
      Mam pytanie: czy pytanie o jaja skierowane było równiez do pań? :)))))
      • Gość: Milka Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: *.dip.t-dialin.net 24.04.02, 00:14
        Gość portalu: Metaxa napisał(a):

        > Mam pytanie: czy pytanie o jaja skierowane było równiez do pań? :)))))



        Tak sie wydzieral dowodca niebieskich, a tam nie ma pan.

        Pytalam meza, czy tak wyglada wojsko. Tak. Przynajmniej na poczatku.

        Pozdrawiam
        • Gość: Aśka Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: *.chello.pl 24.04.02, 08:58
          Chłopcom z Niebieskich też miny zamarły jak usłyszeli o tych jajach. I poza
          tym to NIE JEST wojsko, a TVN wyraźnie chce pokazać jak jeszcze można
          zeszmacić uczetników dla 500.000 zł.
          Uśmiałam się tylko jak ten cały wrzeszczyryj - dowódca zapytał Niebieskich po
          ile godzin bedą warty, Harnaś odpowiedział: po cztery godziny. Zważywszy na to
          że było ich troje, spaliby 12 godzin :)))), a jeśli to była 1 w nocy, to
          spaliby do 13!! Rozpieszczony ten Harnaś.
          • siano01 To wreszcie prawdziwa bitwa.... 24.04.02, 09:09
            Gość portalu: Aśka napisał(a):

            > Chłopcom z Niebieskich też miny zamarły jak usłyszeli o tych jajach. I poza
            > tym to NIE JEST wojsko, a TVN wyraźnie chce pokazać jak jeszcze można
            > zeszmacić uczetników dla 500.000 zł.

            Przesadzasz Asiu! ;) Nikt nikogo nie szmaci. A program ma w tytule "Bitwa" i
            uczestnicy wiedzieli że czeka ich krew, pot i łzy. Jak do tej pory to naprawdę
            się nie wysilali, teraz jest dopiero prawdziwa bitwa! I o to chodziło :)))
            Przecież przedtem te konkurencje były strasznie marne, raptem kilka było naprawdę
            fajnych - ale bitwy trwały zaledwie chwilę... Szkoda, że nie było czegoś takiego
            na początku, a wygranej nie stanowił immunitet na nominacje.... To by była
            dopiero walka!

            I jeszcze jedno: walka jest fair. Do tej pory róznie się zdarzało i dowódcy
            wyraźnie to zaznaczyli. "Żadnego podkładania nóg, wsadzania palców w oczy itp.,
            bo z tego co wiem to u was różnie z tym było". ;)))

            Pozdrawiam
            siano
            • milusia_ Re: To wreszcie prawdziwa bitwa.... 24.04.02, 15:21
              siano01 napisał(a):

              > Gość portalu: Aśka napisał(a):
              >
              > > Chłopcom z Niebieskich też miny zamarły jak usłyszeli o tych jajach. I poz
              > a
              > > tym to NIE JEST wojsko, a TVN wyraźnie chce pokazać jak jeszcze można
              > > zeszmacić uczetników dla 500.000 zł.
              >
              > Przesadzasz Asiu! ;) Nikt nikogo nie szmaci. A program ma w tytule "Bitwa" i
              > uczestnicy wiedzieli że czeka ich krew, pot i łzy. Jak do tej pory to naprawdę
              > się nie wysilali, teraz jest dopiero prawdziwa bitwa! I o to chodziło :)))
              > Przecież przedtem te konkurencje były strasznie marne, raptem kilka było napraw
              > dę
              > fajnych - ale bitwy trwały zaledwie chwilę... Szkoda, że nie było czegoś takieg
              > o
              > na początku, a wygranej nie stanowił immunitet na nominacje.... To by była
              > dopiero walka!
              >
              > I jeszcze jedno: walka jest fair. Do tej pory róznie się zdarzało i dowódcy
              > wyraźnie to zaznaczyli. "Żadnego podkładania nóg, wsadzania palców w oczy itp.,
              >
              > bo z tego co wiem to u was różnie z tym było". ;)))
              >
              > Pozdrawiam
              > siano



              Hejka wszystkim :-)))
              Moim zdaniem to nie żadna prawdziwa bitwa...
              Trochę krzyku i wyzwisk - to wszystko! Co my tam wiemy o
              tym poligonie - to co nam pokażą. A po wyłączeniu kamer
              pewnie nakładają polary i opowiadają dowcipy o woju ;-)))

              • siano01 Re: To wreszcie prawdziwa bitwa.... 24.04.02, 15:32
                milusia_ napisał(a):


                > A po wyłączeniu kamer
                > pewnie nakładają polary i opowiadają dowcipy o woju ;-)))

                Hejka!

                No tak dobrze to nie mają, kamery Onetu cały czas relacjonują z pola walki... Nie
                mam ich włączonych non-stop bo (mimo wielu zarzutów i takowych stwierdzeń) aż
                takim maniakiem nie jestem. No w każdym bądź razie co jakis czas zaglądam i
                ciągle się cos dzieje. Oj dostają oni wycisk :))).

                siano

          • Gość: Metaxa Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: 212.244.106.* 24.04.02, 11:23
            Gość portalu: Aśka napisał(a):

            > Uśmiałam się tylko jak ten cały wrzeszczyryj - dowódca zapytał Niebieskich po
            > ile godzin bedą warty, Harnaś odpowiedział: po cztery godziny. Zważywszy na to
            > że było ich troje, spaliby 12 godzin :)))), a jeśli to była 1 w nocy, to
            > spaliby do 13!! Rozpieszczony ten Harnaś.


            Taaak!!! też zwróciłam na to uwagę :))) myślałam, że zdechnę ze śmiechu :))))
            text Harnasia był piękny!! :))))
    • Gość: maga Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: *.lodz-wschod.sdi.tpnet.pl 24.04.02, 09:20
      mnie się bardzo ta zabawa podoba, własnie dzięki tym byłym żołnierzom, wydzierają się, to prawda,
      ale i po ludzku zagadac potrafią; a co do mieszkańców - wcale ich nie żałuję i faktycznie szkoda, że nie
      było tego od początku, mogliby się wykazać, w końcu muszą trochę popracować na te 500.000
      (zwłaszcza Iwuć i Janosik);
      pozdrawiam:))
    • Gość: Paw Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: 195.116.210.* 24.04.02, 09:32
      Teksty wojskowych do cywila Iwucia były wczoraj rozbrajające:
      "Iwuć! gleba!" i luzaczek Iwuć grzeczenie pompuje
      albo
      Iwuć: "Panie dowódco, czy na kompanii będzie fryzjer?"
      Dowódca: "Iwuć! nie kpijcie, ja z was nie kpię i wy ze mnie też nie
      kpijćie!"
    • Gość: ryba Re: Poligon: A kiedy im zrobia fale? IP: 3.5.* / *.server.ntl.com 24.04.02, 10:11
      Juz chyba czas na fale...
    • Gość: Metaxa Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: 212.244.106.* 24.04.02, 11:28
      Wrzaski dowódców były raczej na użytek telewidzów i na początek, na
      zastraszenie nieboraków.. Jeśli ktoś oglądał w nocy "siódemkę", to mógł
      zauważyć, że dowódcy byli w gruncie rzeczy bardzo fajnymi kolesiami.. W moim
      wyobrażeniu - prawdziwymi dowódcami, takimi, co nakrzycza na poligonie, ale
      kiedy trzeba to się zaopiekują i zadbają o swoje wojsko.. Mam na mysli np. to,
      jak dowódca niebieskich (niebieski Jacek w skrócie) opatrywał Chemikowi kolano,
      albo to, jak czerwony Jacek podczas wyznaczania nocnych wart zadeklarował, żeby
      jego też wziąć pod uwagę.. Podobają mi się panowie :)
    • play4 Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! 24.04.02, 11:37
      cały ten poligon pozwolił mi się pierwszy raz uśmiać w momencie oglądania
      programu. Wydaje mi się że uczestnicy doskonale sobie zdają sprawę że jest to
      TYLKO zabawa. Wojsko natomiast różni się tym od swej karykatury w BB, że
      rezygnacja to więzienie i nie jest to żart.
      pozdrowienia
    • Gość: daro Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: 217.98.232.* 24.04.02, 11:43
      dziewczynko tak jest w wojsku, nie wiedzialas?brat starszy ci nie opowiadal? he
      myslisz ze wojne mozna wygrac bedac grzecznym?
      • Gość: Aśka Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: *.chello.pl 24.04.02, 11:54
        Daro kochanie, a kiedy ty ostatnio byłes na wojnie? :-))
    • Gość: :) Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.02, 14:53
      Gość portalu: Aśka napisał(a):

      > Kurdę, ludzie, nie wytrzymam, to co tam się dzieje na tym poligonie, co za
      > debile tam weszli ci cali dowódcy, drą te mordy, obrażają, wrzeszczą "co za
      > burdel" Janosik chciał poprawić, ten kopnął go w rękę! A czy zrobili im jakieś
      > testy psychologiczne, to jacyś psychopaci, no nie wytrzymam!!! Szczególnie ten
      > od niebieskich, pikuś taki, a proszę jak potrafi drzeć papę!!! Jestem w szoku,
      > to nie wojsko mości panowie!!!

      Piekna pani Joanno
      Nie warto użalać się nad losem biednych trepów. Im w życiu nic nie wyszło, więc
      wyżywają się za pomocą wyrazów dźwiękonaśladowczych. Kiedy widze takiego
      swojeskiego człowieczka w bereciku bez antenki i nie widze należnego szacunku to
      zwracam mu grzecznie uwage, że dzieki moim pieniążkom z podatków może z siebie
      robić idiotę. Jeżeli dalej taki "zawodnik" jedynie co potrafi zrobić to wydzierać
      wystarczy powiadomić jego przełożonego. Zapominalskim przypominam, że wojsko
      utrzymywane jest z podatków ludności danego kraju. Inne przypadki owszem są znane
      ale wtedy mamy doczynienia z prywatną armią. Powtarzam więc, jeśli widze szacunek
      ze strony osoby mundurowej to taka osoba może liczyć na mój szacunek. Jeżeli
      takiego szacunku nie dostzregam to wtedy ja również jestem zwolniony z szacunku
      dla tej osoby. Reasumując. Skoro TVN nie szanuje widowni to widownia śmiało może
      nie szanować TVN.
      ps. Mam nadzieje, że nie odbieracie tego jako hymnu pacyfistycznego. Mam
      nadzieję. Pozdrawiam
      ps2: Ja mam jaja na swoim miejscu a ten który o to pyta chyba nie chodził do
      szkoły na lekcje biologii. Pozdrawiam.
      • Gość: Aśka Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: *.chello.pl 24.04.02, 15:10

        >
        > Piekna pani Joanno
        > Nie warto użalać się nad losem biednych trepów. Im w życiu nic nie wyszło, więc
        >
        > wyżywają się za pomocą wyrazów dźwiękonaśladowczych. Kiedy widze takiego
        > swojeskiego człowieczka w bereciku bez antenki i nie widze należnego szacunku t
        > o
        > zwracam mu grzecznie uwage, że dzieki moim pieniążkom z podatków może z siebie
        > robić idiotę. Jeżeli dalej taki "zawodnik" jedynie co potrafi zrobić to wydzier
        > ać
        > wystarczy powiadomić jego przełożonego. Zapominalskim przypominam, że wojsko
        > utrzymywane jest z podatków ludności danego kraju. Inne przypadki owszem są zna
        > ne
        > ale wtedy mamy doczynienia z prywatną armią. Powtarzam więc, jeśli widze szacun
        > ek
        > ze strony osoby mundurowej to taka osoba może liczyć na mój szacunek. Jeżeli
        > takiego szacunku nie dostzregam to wtedy ja również jestem zwolniony z szacunku
        >
        > dla tej osoby. Reasumując. Skoro TVN nie szanuje widowni to widownia śmiało moż
        > e
        > nie szanować TVN.
        > ps. Mam nadzieje, że nie odbieracie tego jako hymnu pacyfistycznego. Mam
        > nadzieję. Pozdrawiam
        > ps2: Ja mam jaja na swoim miejscu a ten który o to pyta chyba nie chodził do
        > szkoły na lekcje biologii. Pozdrawiam.

        Dodam jeszcze że szacunek i strach to dwie różne rzeczy. Obrażanie i darcie się
        może wywołać strach najwyżej. Taki co lubi żeby się go bali musi być
        cieniutki. "Pan dowódca" niebieskich był na "dzień dobry" cholernie agresywny, a
        wiadomo że agresja jest cechą ludzi słabych. Drzeć się bez powodu (już na samym
        początku), żeby pokazać kto tu rządzi?? To niech jeszcze obsika wszystkie drzewa
        wkoło, żeby zaznaczyć swój teren.
        Pozdrawiam :))
        • Gość: igi Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: *.in-addr.btopenworld.com 24.04.02, 15:23
          zamiast snuc pseudo-psychologiczne wywody lepiej sie zastanow czy w razie
          wojny wolalabys miec przy sobie takiego legioniste, czy zolnierzyne, ktory
          czas przeznaczony na szkolenie spedzil na lekcjach savoir-vivre
          • Gość: Aśka Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: *.chello.pl 24.04.02, 15:35
            Wiesz co, są jeszcze inne opcje na szczęście, które chciałabym miec przy sobie
            w przypadku wojny.
            Legionista... he he dobre sobie, już ktoś tu coś pisał na forum o tym pseudo-
            legioniście :)))
          • Gość: :) Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.02, 15:40
            Gość portalu: igi napisał(a):

            > zamiast snuc pseudo-psychologiczne wywody lepiej sie zastanow czy w razie
            > wojny wolalabys miec przy sobie takiego legioniste, czy zolnierzyne, ktory
            > czas przeznaczony na szkolenie spedzil na lekcjach savoir-vivre

            w czasie wojny wolałbym mieć osobe która snuje jak to określiłaś...pseudo-
            psychologiczne wywody...zawsze można przeciwnika wpędzić w tzw. kozi
            róg...legionista jak pokazuje historia w wielu przypadkach nie sprawdził się...
            Pozdrawiam w pseudo-psychologiczny sposób.


            • Gość: igi Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: *.in-addr.btopenworld.com 24.04.02, 16:17
              masz racje! czymze rozni sie partia szachow od prawdziwie ciezkich warunkow?
              tylko dlaczego dreczy mnie przypuszczenie, ze wasz duet nie przezylby nawet w
              kilku godzin w gujanie francuskiej, w przeciwienstwie do
              tych 'niesprawdzajacych' sie legionistow, z ktorych tak kpicie.
              • Gość: Aśka Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: *.chello.pl 24.04.02, 20:10
                Gość portalu: igi napisał(a):

                > masz racje! czymze rozni sie partia szachow od prawdziwie ciezkich warunkow?
                > tylko dlaczego dreczy mnie przypuszczenie, ze wasz duet nie przezylby nawet w
                > kilku godzin w gujanie francuskiej, w przeciwienstwie do
                > tych 'niesprawdzajacych' sie legionistow, z ktorych tak kpicie.

                A czy ja się wybieram Iguniu na Gujanę francuską?? :))
                • Gość: igi Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: *.in-addr.btopenworld.com 24.04.02, 21:19
                  to moze djibouti albo centralna afryka? nigdy nie wiadomo w jakich warunkach
                  mozesz potrzebowac pomocy.
        • Gość: maga Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: *.lodz-wschod.sdi.tpnet.pl 24.04.02, 15:24
          Nie przesadzaj Asiu, niebieski, jak i czerwony Jacek, mają do odegrania pewne role; tvn zapłacił im za
          namiastkę prawdziwego wojska, więc się darli, nic się uczestnikom gry złego nie stało (wszyscy się
          chyba zbytnio z nimi cackają), chcieli przygód, no to je mają :)); ja dowódców odebrałam jako całkiem
          sympatycznych ludzi, z którymi da się pogadac nie tylko o wojsku; w BBB miała być extrema, więc ją
          zafundowali uczestnikom i tyle (gorzej, że prawdziwe wojsko wygląda bardziej przerażająco)
          pozdrawiam
        • Gość: :) Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.02, 15:37
          Gość portalu: Aśka napisał(a):

          >
          > >
          > > Piekna pani Joanno
          > > Nie warto użalać się nad losem biednych trepów. Im w życiu nic nie wyszło,
          > więc
          > >
          > > wyżywają się za pomocą wyrazów dźwiękonaśladowczych. Kiedy widze takiego
          > > swojeskiego człowieczka w bereciku bez antenki i nie widze należnego szacu
          > nku t
          > > o
          > > zwracam mu grzecznie uwage, że dzieki moim pieniążkom z podatków może z si
          > ebie
          > > robić idiotę. Jeżeli dalej taki "zawodnik" jedynie co potrafi zrobić to wy
          > dzier
          > > ać
          > > wystarczy powiadomić jego przełożonego. Zapominalskim przypominam, że wojs
          > ko
          > > utrzymywane jest z podatków ludności danego kraju. Inne przypadki owszem s
          > ą zna
          > > ne
          > > ale wtedy mamy doczynienia z prywatną armią. Powtarzam więc, jeśli widze s
          > zacun
          > > ek
          > > ze strony osoby mundurowej to taka osoba może liczyć na mój szacunek. Jeże
          > li
          > > takiego szacunku nie dostzregam to wtedy ja również jestem zwolniony z sza
          > cunku
          > >
          > > dla tej osoby. Reasumując. Skoro TVN nie szanuje widowni to widownia śmiał
          > o moż
          > > e
          > > nie szanować TVN.
          > > ps. Mam nadzieje, że nie odbieracie tego jako hymnu pacyfistycznego. Mam
          > > nadzieję. Pozdrawiam
          > > ps2: Ja mam jaja na swoim miejscu a ten który o to pyta chyba nie chodził
          > do
          > > szkoły na lekcje biologii. Pozdrawiam.
          >
          > Dodam jeszcze że szacunek i strach to dwie różne rzeczy. Obrażanie i darcie się
          >
          > może wywołać strach najwyżej. Taki co lubi żeby się go bali musi być
          > cieniutki. "Pan dowódca" niebieskich był na "dzień dobry" cholernie agresywny,
          > a
          > wiadomo że agresja jest cechą ludzi słabych. Drzeć się bez powodu (już na samym
          >
          > początku), żeby pokazać kto tu rządzi?? To niech jeszcze obsika wszystkie drzew
          > a
          > wkoło, żeby zaznaczyć swój teren.
          > Pozdrawiam :))
          a propos sikania...to jeszcze trzeba mieć czym bo można w roztargnieniu chwycić
          za cudzą pałę....
          Pozdrawiam również...

        • siano01 Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! 24.04.02, 15:38
          Gość portalu: Aśka napisał(a):

          > Dodam jeszcze że szacunek i strach to dwie różne rzeczy. Obrażanie i darcie się
          >
          > może wywołać strach najwyżej. Taki co lubi żeby się go bali musi być
          > cieniutki. "Pan dowódca" niebieskich był na "dzień dobry" cholernie agresywny,
          > a
          > wiadomo że agresja jest cechą ludzi słabych. Drzeć się bez powodu (już na samym
          >
          > początku), żeby pokazać kto tu rządzi?? To niech jeszcze obsika wszystkie drzew
          > a
          > wkoło, żeby zaznaczyć swój teren.

          Hejka Aśka!

          Krzyk jak najbardziej ma pokazać kto tu rządzi. Z twarzy poborowych mają zejść
          uśmieszki, muszą poczuć, że to nie żarty itd. Wojsko musi być karne! Szeregowi
          mają się słuchać i wykonywać rozkazy. Najskuteczniejszą metodą na to jest
          dyscyplina. Koniec kropka. Jak sobie wyobrażasz oddanie w ręce rozbawionych
          wojaków broni i ostrej amunicji?

          siano
          • Gość: macio Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: *.eck-sa.krakow.pl 24.04.02, 15:39
            Nie chodzi o nieostrożne obchodzenie się z bronią,
            ale o zastraszenie ludzi do tego stopnia aby stali się
            mięsem armatnim
            • Gość: maga Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: *.lodz-wschod.sdi.tpnet.pl 24.04.02, 15:49
              nie popadajmy w przesadę, ja co prawda w wojsu nie byłam z racji płci, ale mój mąż był na
              przeszkoleniu (po studiach), z tego co opowiadał, to w naszym zasadniczym woju rządzą trepy, ale
              odrobina sprytu i przytomnego umysłu wystarczy zeby się całkiem wygodnie urządzić, wrzaski i ogólne
              pomiatanie żołnierzami trwa mniej więcej 3 miesiące, obiektywnie też stwierdził, że do niektórych
              poborowych inaczej niz krzykiem się nie trafi, bo z mysleniem u nich na bakier i słuchają tylko wtedy,
              gdy ktos ryczy głosniej od nich (przedstawiciele tzw. inteligencji do wojska zasadniczego raczej nie
              idą, pozostają głównie ci, którym uczyć się nie chciało)
              • Gość: :) Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.02, 15:51
                Gość portalu: maga napisał(a):

                > nie popadajmy w przesadę, ja co prawda w wojsu nie byłam z racji płci, ale mój
                > mąż był na
                > przeszkoleniu (po studiach), z tego co opowiadał, to w naszym zasadniczym woju
                > rządzą trepy, ale
                > odrobina sprytu i przytomnego umysłu wystarczy zeby się całkiem wygodnie urządz
                > ić, wrzaski i ogólne
                > pomiatanie żołnierzami trwa mniej więcej 3 miesiące, obiektywnie też stwierdził
                > , że do niektórych
                > poborowych inaczej niz krzykiem się nie trafi, bo z mysleniem u nich na bakier
                > i słuchają tylko wtedy,
                > gdy ktos ryczy głosniej od nich (przedstawiciele tzw. inteligencji do wojska za
                > sadniczego raczej nie
                > idą, pozostają głównie ci, którym uczyć się nie chciało)


                :)
          • Gość: :) Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.02, 15:42
            siano01 napisał(a):

            > Gość portalu: Aśka napisał(a):
            >
            > > Dodam jeszcze że szacunek i strach to dwie różne rzeczy. Obrażanie i darci
            > e się
            > >
            > > może wywołać strach najwyżej. Taki co lubi żeby się go bali musi być
            > > cieniutki. "Pan dowódca" niebieskich był na "dzień dobry" cholernie agresy
            > wny,
            > > a
            > > wiadomo że agresja jest cechą ludzi słabych. Drzeć się bez powodu (już na
            > samym
            > >
            > > początku), żeby pokazać kto tu rządzi?? To niech jeszcze obsika wszystkie
            > drzew
            > > a
            > > wkoło, żeby zaznaczyć swój teren.
            >
            > Hejka Aśka!
            >
            > Krzyk jak najbardziej ma pokazać kto tu rządzi. Z twarzy poborowych mają zejść
            > uśmieszki, muszą poczuć, że to nie żarty itd. Wojsko musi być karne! Szeregowi
            > mają się słuchać i wykonywać rozkazy. Najskuteczniejszą metodą na to jest
            > dyscyplina. Koniec kropka. Jak sobie wyobrażasz oddanie w ręce rozbawionych
            > wojaków broni i ostrej amunicji?
            >
            > siano

            "Jak sobie wyobrażasz oddanie w ręce rozbawionych
            > wojaków broni i ostrej amunicji?"

            jako Dezerterów...Kania, itd, itd...

          • Gość: Aśka Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: *.chello.pl 24.04.02, 15:50
            siano01 napisał(a):

            > Gość portalu: Aśka napisał(a):
            >
            > > Dodam jeszcze że szacunek i strach to dwie różne rzeczy. Obrażanie i darci
            > e się
            > >
            > > może wywołać strach najwyżej. Taki co lubi żeby się go bali musi być
            > > cieniutki. "Pan dowódca" niebieskich był na "dzień dobry" cholernie agresy
            > wny,
            > > a
            > > wiadomo że agresja jest cechą ludzi słabych. Drzeć się bez powodu (już na
            > samym
            > >
            > > początku), żeby pokazać kto tu rządzi?? To niech jeszcze obsika wszystkie
            > drzew
            > > a
            > > wkoło, żeby zaznaczyć swój teren.
            >
            > Hejka Aśka!
            >
            > Krzyk jak najbardziej ma pokazać kto tu rządzi. Z twarzy poborowych mają zejść
            > uśmieszki, muszą poczuć, że to nie żarty itd. Wojsko musi być karne! Szeregowi
            > mają się słuchać i wykonywać rozkazy. Najskuteczniejszą metodą na to jest
            > dyscyplina. Koniec kropka. Jak sobie wyobrażasz oddanie w ręce rozbawionych
            > wojaków broni i ostrej amunicji?
            >
            > siano


            Dyscyplina w wojsku- zgadzam się. Karnośc - jak najbardziej. Ale Siano, to nie
            jest wojsko! To jest program rozrywkowy, a puszczają zbliżenia na wykrzywione
            jak we wściekliźnie twarze, zacięte, nabuzowane nienawiścią; słyszymy wrzaski,
            epitety, obelgi. To trzeba się zamienić w zwierze żeby mieć posłuch u
            podwładnych?

            Aśka.
            • Gość: :) Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.02, 15:54
              Gość portalu: Aśka napisał(a):

              > siano01 napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Aśka napisał(a):
              > >
              > > > Dodam jeszcze że szacunek i strach to dwie różne rzeczy. Obrażanie i
              > darci
              > > e się
              > > >
              > > > może wywołać strach najwyżej. Taki co lubi żeby się go bali musi być
              > > > cieniutki. "Pan dowódca" niebieskich był na "dzień dobry" cholernie a
              > gresy
              > > wny,
              > > > a
              > > > wiadomo że agresja jest cechą ludzi słabych. Drzeć się bez powodu (ju
              > ż na
              > > samym
              > > >
              > > > początku), żeby pokazać kto tu rządzi?? To niech jeszcze obsika wszys
              > tkie
              > > drzew
              > > > a
              > > > wkoło, żeby zaznaczyć swój teren.
              > >
              > > Hejka Aśka!
              > >
              > > Krzyk jak najbardziej ma pokazać kto tu rządzi. Z twarzy poborowych mają z
              > ejść
              > > uśmieszki, muszą poczuć, że to nie żarty itd. Wojsko musi być karne! Szere
              > gowi
              > > mają się słuchać i wykonywać rozkazy. Najskuteczniejszą metodą na to jest
              > > dyscyplina. Koniec kropka. Jak sobie wyobrażasz oddanie w ręce rozbawionyc
              > h
              > > wojaków broni i ostrej amunicji?
              > >
              > > siano
              >
              >
              > Dyscyplina w wojsku- zgadzam się. Karnośc - jak najbardziej. Ale Siano, to nie
              > jest wojsko! To jest program rozrywkowy, a puszczają zbliżenia na wykrzywione
              > jak we wściekliźnie twarze, zacięte, nabuzowane nienawiścią; słyszymy wrzaski,
              > epitety, obelgi. To trzeba się zamienić w zwierze żeby mieć posłuch u
              > podwładnych?
              >
              > Aśka.
              wystraczy wziąć udział w przedsięwzięciu firmowanym przez TVN. To w zupełności
              wystarczy.

            • n0name Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! 24.04.02, 16:03
              Gość portalu: Aśka napisał(a):

              > siano01 napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Aśka napisał(a):
              > >
              > > > Dodam jeszcze że szacunek i strach to dwie różne rzeczy. Obrażanie i
              > darci
              > > e się
              > > >
              > > > może wywołać strach najwyżej. Taki co lubi żeby się go bali musi być
              > > > cieniutki. "Pan dowódca" niebieskich był na "dzień dobry" cholernie a
              > gresy
              > > wny,
              > > > a
              > > > wiadomo że agresja jest cechą ludzi słabych. Drzeć się bez powodu (ju
              > ż na
              > > samym
              > > >
              > > > początku), żeby pokazać kto tu rządzi?? To niech jeszcze obsika wszys
              > tkie
              > > drzew
              > > > a
              > > > wkoło, żeby zaznaczyć swój teren.
              > >
              > > Hejka Aśka!
              > >
              > > Krzyk jak najbardziej ma pokazać kto tu rządzi. Z twarzy poborowych mają z
              > ejść
              > > uśmieszki, muszą poczuć, że to nie żarty itd. Wojsko musi być karne! Szere
              > gowi
              > > mają się słuchać i wykonywać rozkazy. Najskuteczniejszą metodą na to jest
              > > dyscyplina. Koniec kropka. Jak sobie wyobrażasz oddanie w ręce rozbawionyc
              > h
              > > wojaków broni i ostrej amunicji?
              > >
              > > siano
              >
              >
              > Dyscyplina w wojsku- zgadzam się. Karnośc - jak najbardziej. Ale Siano, to nie
              > jest wojsko! To jest program rozrywkowy, a puszczają zbliżenia na wykrzywione
              > jak we wściekliźnie twarze, zacięte, nabuzowane nienawiścią; słyszymy wrzaski,
              > epitety, obelgi. To trzeba się zamienić w zwierze żeby mieć posłuch u
              > podwładnych?
              >
              > Aśka.

              oj, przestan... ;) przeciez oni pewnie robia to wszysko zeby "mietcy" cywile
              poczuli wojskowy folklor - zreszta tak sobie wlasnie wyobrazam wojsko (a z
              autopsji nie znam...).
            • n0name Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! 24.04.02, 16:35
              Gość portalu: Aśka napisał(a):

              > siano01 napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Aśka napisał(a):
              > >
              > > > Dodam jeszcze że szacunek i strach to dwie różne rzeczy. Obrażanie i
              > darci
              > > e się
              > > >
              > > > może wywołać strach najwyżej. Taki co lubi żeby się go bali musi być
              > > > cieniutki. "Pan dowódca" niebieskich był na "dzień dobry" cholernie a
              > gresy
              > > wny,
              > > > a
              > > > wiadomo że agresja jest cechą ludzi słabych. Drzeć się bez powodu (ju
              > ż na
              > > samym
              > > >
              > > > początku), żeby pokazać kto tu rządzi?? To niech jeszcze obsika wszys
              > tkie
              > > drzew
              > > > a
              > > > wkoło, żeby zaznaczyć swój teren.
              > >
              > > Hejka Aśka!
              > >
              > > Krzyk jak najbardziej ma pokazać kto tu rządzi. Z twarzy poborowych mają z
              > ejść
              > > uśmieszki, muszą poczuć, że to nie żarty itd. Wojsko musi być karne! Szere
              > gowi
              > > mają się słuchać i wykonywać rozkazy. Najskuteczniejszą metodą na to jest
              > > dyscyplina. Koniec kropka. Jak sobie wyobrażasz oddanie w ręce rozbawionyc
              > h
              > > wojaków broni i ostrej amunicji?
              > >
              > > siano
              >
              >
              > Dyscyplina w wojsku- zgadzam się. Karnośc - jak najbardziej. Ale Siano, to nie
              > jest wojsko! To jest program rozrywkowy, a puszczają zbliżenia na wykrzywione
              > jak we wściekliźnie twarze, zacięte, nabuzowane nienawiścią; słyszymy wrzaski,
              > epitety, obelgi. To trzeba się zamienić w zwierze żeby mieć posłuch u
              > podwładnych?
              >
              > Aśka.

              oj, przestan... ;) przeciez oni pewnie robia to wszysko zeby "mietcy" cywile
              poczuli wojskowy folklor - zreszta tak sobie wlasnie wyobrazam wojsko (a z
              autopsji nie znam...).
              • Gość: Aśka Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: *.chello.pl 24.04.02, 20:20
                >Noname napisał:

                > oj, przestan... ;)


                Prosisz (nawet dwa razy, zwariowałes czy jak? :) - masz. Przestanę :)))

                przeciez oni pewnie robia to wszysko zeby "mietcy" cywile
                > poczuli wojskowy folklor - zreszta tak sobie wlasnie wyobrazam wojsko (a z
                > autopsji nie znam...).

                Ale mogą mi się ci dowódcy nie podobać? Mogą. Dziękuję do widzenia.
                :)))))


                Jeszcze tylko na sam koniec dodam, bom pyskata, że niebiescy wygrali tamten
                tydzien a zamiast spac w różowym "pąkoju" i mieć luksusy, spią pod gołym niebem,
                w śpiworach na ziemi.
                • n0name Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! 25.04.02, 09:21
                  Gość portalu: Aśka napisał(a):

                  > >Noname napisał:
                  >
                  > > oj, przestan... ;)
                  >
                  >
                  > Prosisz (nawet dwa razy, zwariowałes czy jak? :) - masz. Przestanę :)))

                  wlasnie... skad te 2x...

                  > przeciez oni pewnie robia to wszysko zeby "mietcy" cywile
                  > > poczuli wojskowy folklor - zreszta tak sobie wlasnie wyobrazam wojsko (a z
                  >
                  > > autopsji nie znam...).
                  >
                  > Ale mogą mi się ci dowódcy nie podobać? Mogą. Dziękuję do widzenia.
                  > :)))))
                  >

                  moga, moga ;)

                  hehe... wczoraj pierwszy raz to zobaczylem - to nawet smieszne, ten zoldacki
                  belkot, potok slow wyszczekiwany z predkoscia kalasznikowa... "siad! siad plaski!
                  w warcaby som jedne reguly, a kto ich nie zna ten jest... (kim?)" huehue :D


                  > Jeszcze tylko na sam koniec dodam, bom pyskata, że niebiescy wygrali tamten
                  > tydzien a zamiast spac w różowym "pąkoju" i mieć luksusy, spią pod gołym niebem
                  > ,
                  > w śpiworach na ziemi.

                  ty mi tu nie pyskuj ;)
    • Gość: maro Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: *.katowice.pik-net.pl 24.04.02, 17:15
      Czytam tak sobie posty w tym wątku i myślę, że większość porąbało.
      Jedni piszą, że to i tak nie wojsko tylko program rozrywkowy. Rozumiem więc, że
      woleliby, aby dowódcą był np Figurski albo jakiś inny laluś. Zamiast krzyku
      woleliby zapewne teksty w rodzaju: Panie Chemik, czy byłby pan tak łaskaw
      przeczołgać się przez ten rów z błotem. Panie Janosik, bądź pan gentelmanem,
      przepuść pannę Madzię.
      Inni (wg mnie jeszcze bardziej porąbani) negują krzyk i zastraszenie jako
      sposób wymuszenia dyscypliny w prawdziwym wojsku, być może negują sens
      dyscypliny i podporządkowania w ogóle.
      Zgadzam się z tym, że samym krzykiem nie można zdobyć poszanowania u
      podwładnych, dobry dowódca musi mieć jeszcze coś. Dobry opierdol POMAGA jednak
      znaleźć swoje miejsce w szeregu. Już widzę sukces drużyny, której dowódca przed
      wysłaniem żołnierza np na zwiad pod gradem kul dyskutuje z podwładnymi czy ma
      pójść ten z czwórką dzieci, czy ten z młodą żoną. Może on brać takie rzeczy pod
      uwagę, ale decyzję podejmować jednoosobowo i bezdyskusyjnie.
      • Gość: Belami Re: Poligon: GDZIE MACIE JAJA?! IP: *.bn.krakow.pl 24.04.02, 20:59
        A mnie wkurwia nierówność szans przeciwko trzem mężczyzną występują dwie
        kobiety i jeden chłopak. To nie jest żadna rywalizacja to po prostu żenada.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka