Dodaj do ulubionych

I plus, i minus

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.04, 23:52
Zupełnie nie zgadzam się z tym co sie wydaje Izabeli Marczak. Ba nawet wątpię
czy aby uważnie śledzi program Pana Pospieszalskiego. Kiedy Pospieszalski miał
swój program w TV PULS przepowiadałem w gronie znajomych, że ten program
podkupi w końcu jakaś wieksza telewizja. I tak się stało. Jestem jednym z
wielu ludzi, którzy uważają, że jest to doskonały program właśnie dlatego, że
bardzo dobrze i uczciwie dobierani są rozmówcy w studio. I są to wspaniali
często "nie opatrzeni już na ekranie" świerzy ludzie. To prawda, że Jan
Pospieszalski nie kryje swoich przekonań, ma do tego prawo, ale zawsze pilnuje
aby obie strony mogly się wypowiedzieć. Otwartość z jaką w tym programie mogą
wypowiadać się obie strony przewyższa wiele innych "mdłych", tendencyjnych i
przez to słabych programów jakie serwują nam telewizje zwłaszcza TVP. Brawo
Panie Janie. Trudno uznać to co napisała Pani Izabela Marczak za obiektywne.
Wręcz można ją podejrzewać o chęć obrzydzenia tego programu tym, którzy go
jeszcze nie odkryli. Wepchnięcie go w jakieś getto kablówek czy TV Trwam.
Uważam, że program ten ratuje honor publicznej telewizji.
Obserwuj wątek
    • Gość: Janusz Moklik Re: I plus, i minus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 11:26
      Proszę zwócić uwagę na oglądalność programu. Mimo póżnej pory ogląda go 1,5 mln
      widzów. Jest to bodaj najpopularniejszy talk show w Polsce, co dobitnie
      świadczy o tym, że jednak warto rozmawiać. Pisze Pani, że program wbudza w Pani
      agresję. Nie rozumiem dlaczego. Zamiast cierpliwie trwać w bólu
      niedowartościowania, może po prostu wziąć Pani udział w programie, bądź w loży
      ekspertów bądź wsród publiczności. Będzie Pani miała okazję do godniejszego
      reprezentowania swojej formacji niż Pani koledzy, którzy dotychczas w
      występowali w tym programie. Zarzuca Pani prowadzącemu brak profesjonalizmu.
      Ciekawe jakie kryteria Pani stosuje. Według mnie o profesjonaliźmie świadczą
      przede wszystkim wyniki i akceptacja środowiska. To pierwsze wykazaliśmy na
      wstępie, a co do tego ostatniego nie ma chyba Pani wątpliwości, skoro
      zaproszenia do programu przyjmują najwybitniejsi politycy, intelektualiści, a
      także dziennikarze. Pozdrawiam. Janusz Moklik - widz "Warto rozmawiać".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka