grek.grek 20:00 Stopklatka "Wszystko zostaje w rodzinie" 16.12.20, 09:28 Cenny seans rozbawiający :] Czarna bardzo brytyjska komedia obyczajowa :] Oto mała osada na prowincji, typowa angielska zabudowa i przyroda, słowem : sam smak estetyczny ! :] Ale w rodzinie tutejszego pastora źle się dzieje : pan duchowny poświęca się bez reszty swej ewagelizacyjno-społecznej misji, szlifuje bez skutku kazania, brzmiące nadal drętwo i usypiająco, a przy okazji zaniedbuje swoje dzieci i żonę - pani pastorowa szuka więc spełnienia swoich seksualnych aspiracji w pokątnym związku z wysportowanym oraz prostackim nauczycielem golfa, równolegle zaś córka przeżywa okres emancypacyjnego nastoletniego buntu, zmienia chłopaków jak rękawiczki i obściskuje się z nimi w aucie zaparkowanym tuż przy chodniku, natomiast małoletni syn codziennie pada ofiarą prześladowania ze strony szkolnych chuliganów. A na dodatek wredny pies sąsiada szczeka bez ustanku i spać nie daje w nocy, a przygłuchy jegomość nie tylko problemu żadnego w tym nie widzi, ale co gorsza : nie słyszy. I wtedy do domu państwa przybywa nowa gosposia, pani w latach, nobliwa i dobrotliwa z wyglądu. Wiemy kto zacz, wyjaśnia jej pochodzenie prolog filmu. Tam również znajduje się dość wymowna wskazówka dotycząca jej związków z rodziną, o których wszelako sama rodzina nie ma zielonkawego pojęcia. Oni witają, po prostu, panią mającą zadbać o domowe porządki. A pani się zajmuje nimi, aż dym idzie ;] Najpierw znika uciążliwy pies, potem chuliganom szkolnym przydarza się wypadek, córka z enfant terrible przeistacza się w obiecującą panią domu przyszłego szczęśliwca, pastor odnajduje złoty klucz do pisania porywających kazań i przy okazji do żarłocznego konsumowania wdzięków swojej lepszej połowy, zaś lepsza połowa... właśnie, tutaj powstaje większy kłopot, gdyż jej amant już zaplanował wspólną ucieczkę do jakiegoś zakątka miłosnego, a równocześnie ślini się do jej córki, musi więc spotkać go kara daleko bardziej zasłużona niż młodzieżowych łobuzów ;] Co zaś stanie się, gdy familia, a zwłaszcza pani żona, odkryją tożsamość pani gospodyni, gdy pojawią się pytania i niejasności ? A gdy okaże się, jakie tajemnice skrywa dno stawu niedaleko domu państwa pastorostwa - lepiej nie mówić ;] Wg mnie : pierwszorzędna zabawa, na dodatek - w jakiej obsadzie : Kristin Scott Thomas, Rowan Atkinson & Maggie Smith oraz Patrick Swayze w głównych rolach. Przy nieźle napisanym scenariszu, mamy istny samograj ! Reżyseria : Niall Johnson. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Nowa TV "Zmęczenie materiału" [1999] 16.12.20, 09:42 Premiera ;] Komedia, i to jaka : dwaj panowie pracujący w centrum kontroli lotów, na tle nieporozumień damsko-męskich, ściślej : romansów jakie nawiązują ze swoimi żonami nawzajem [i to ma być powód przykrości ? co za czasy ! ;)], uruchamiają w sobie maczystowskie instynkta i zaczynają współzawodniczyć z wykorzystaniem zawodowych środków wyrazu : czyli, co ? Kto więcej samolotów rozbije wydając błędne instrukcje i komunikaty ? ;] Brzmi zatrważająco ;] W obsadzie : John Cusack, Bily Bob Thornton, Cate Blanchett, Angelina Jolie. Reżyseria : Mike Newell. Replay : jutro, 22:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:00 Nowa TV "Zmęczenie materiału" [1999] 17.12.20, 09:57 Replay z wczoraj ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:45 Kultura "Pani Hyde" [2017] 16.12.20, 09:52 Nie jest to film wybitnej rangi, raczej historyjka zatem luźno nawiązująća do kanonu opowieści niesamowitych, ale również posiadająca stosowny morał - możliwe iż najbardziej brakuje mu zdecydowanej barwy, akcentów w poszczególnych sekwencjach, ale posiada również parę istotnych zalet, na czele oczywiście z Isabelle Huppert [mniej natomiast "pomaga" filmowi udział Romaina Durisa, co uważam, niestety, za reżyserskie niedociągnięcie, zwłaszcza że pan reżyser sam pisał scenariusz ;)]. Watek podstawowy uruchamia wydarzenie niecodzienne : przypadkowe porażenie prądem sprawia, że na codzień skromna i wycofana pani nauczycielka, nocami zamienia się w wampa i femme fatale, zaczyna lepiej radzić sobie w codziennych obowiązkach szkolnych, wciąga młodzież w atrakcyjności meandrów fizyki, pomaga jednemu z uczniów w znalezieniu życiowej drogi, ale oczywiście skutki uboczne są problemem nader poważnym, do głosu dochodzą bowiem całkiem nieprzyjemne dla otoczenia [ale tylko tego perfidnego] skłonności jejmości, więc ostatecznie zwycięstwa i korzyści z metamorfozy pani profesorki mają swoją ciemną stronę, domagającą się ukarania przez czynniki państwowe, niemniej : w ostatnim akcie można poczuć satysfakcję z tego, co dobre i zapomnieć łatwo o tym, co... mniej dobre ;] Scenariusz i reżyseria : Serge Bozon Na RT : 56 % z recenzji krytycznych i... 6 % [uff !] z opinii widowni, chyba państwo nie przekonali się do tej wariacji na znajomy temat, ale : nadal będę się trzymał, jak pijany płotu - tak się mówiło kiedyś ;) - że to seans absolutnie do upolowania :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:35 Kultura "Pani Hyde" [2017] 17.12.20, 10:24 Nocny replay seansu wczorajszego :] Tak czy owak : ostrożnie polecam ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:30 TVN "Zamieć" [2009] 16.12.20, 09:56 Baza polarna, dookoła śnieg, mróz i zawieja z tytułową zamiecią, a w środku pani policjantka prowadząca śledztwo w sprawie zabójstwa, którego sprawcą może być każdy z pracowników, co w oczywisty sposób wprowadza konwencję kojarzoną z powieściami niezrównanej Agathy Christie. Zatem, sceneria rewelacyjnie wybrana i pokazana, wprowadzenie nienaganne, a później, mam wrażenie, za dużo jest nieczytelnych zwrotów i naiwnych scen akcji, a mniej odpowiednio ciemnej atmosfery, suspensu i przebijającej się pod skórę grozy wynikającej z pobudzenia wyobraźni widza, które stanowią o klasie dreszczowca znacznie bardziej niż nawet najlepiej zapętlony scenariusz. Raczej niekoniecznie kanon gatunku, ale zawsze można spróbować :] Na RT zaledwie 7 % ze 115 recenzji krytycznych, ale to chyba już zbyt surowa ocena :] Reżyseria : Dominic Sena, W głównej roli Kate Beckinsale, także Tom Skerritt i Gabriel Macht Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:30 Polsat "Łatwa dziewczyna" [2010] 16.12.20, 10:02 Jjeszcze jedna komedyjka pt : amerykańska szkoła średnia, średnie gagi i średnie poczucie humoru ? Nie ! To znaczy : raczej nie ! ;] Zależy od spojrzenia patrzącego. wg mnie : to film zdecydowanie lepszy i bogatszy od stereotypowego egzemplarza. Główna bohaterka nie jest kujonem czy prymuską, ale dobrze się uczy, ma poważne plany i sprawuje się bez zarzutu. jej kłopot polega na tym, ze chce koniecznie zaimponować koleżankom, prowadzącym rzekomo bujne życie towarzyskie. Aby tego dokonać, Olive opowiada im o weekendzie, który spędziła w łózku z o kilka lat starszym chłopakiem. No i się zaczyna :] lawina rusza. za chwilę wszyscy o tym wiedzą i Olive zostaje uznana za puszczalską, możliwe iż romansującą z nauczycielami, jeszcze bardziej mozliwe, że roznoszącą choroby weneryczne, a w końcu za taką, która za pieniądze... przychodzą więc do niej zakompleksieni chłopcy, tacy jak ona wcześniej, chcą zaimponować kolegom, uciec od ich kpin i drwin, więc może by tak ona choć udawała jakieś związki łózkowe z nimi ? Tak działa plotka i legenda, wkrótce fakty nie mają zadnego znaczenia ! A cała ta historia ma smak filmowy z dwóch powodów : a] rewelacyjnego skryptu napisanego przez Berta V. Royala, b] interpretacji przez Emmę Stone To ona cały czas mówi, jest narratorką, monologuje i opisuje kolejne zdarzenia. Mamy więc opowiastkę w formie dziennika : kipiącego od poczucia humoru, błyskotliwych uwag i spostrzeżeń, aż można zapomnieć czasami o niezwykle krytycznej wobec relacji społecznych jego wymowie. W końcu bowiem do miłej i grzecznej dziewczyny, niejako na jej własne życzenie, przyczepiane są oskarżenia coraz cięższego kalibru i wybrnięcie z nich staje się zagadnieniem wprost odnoszącym się do możliwości jej dalszego funkcjonowanie w społeczności. Bardzo dobre ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:35 TVP2 "Sztuka wyboru" [2017] 16.12.20, 10:14 Francuskie kino obyczajowe, może nawet nieco komediowe :] Pani rzutka i obrotna bizneswoman w prywatności swej ma istotne kłopoty z podejmowaniem jednoznacznych decyzji : kiedy więc w jej otoczeniu pojawia się dwóch panów, jejmość cierpi na ból głowy związany z nieumiejętnością wybrania jednego tylko z nich aż dwóch :] A trójkąt to nie łaska ? ;] Albo układ zmianowy, wszak już klasyk wyśpiewał recepturę na takie kłopoty, aby nikt nie poczuł się wyautowany : www.youtube.com/watch?v=yQNVB1ghR9c Grają : Alexandra Lamy, Arnaud Ducret, Jamie Barber. Reżyseria : Eric Lavaine. Na FW : 57 % od ludzkości, zgromadzonej w liczbie ponad 650 :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:45 S-Polsat "Polowanie na Czerwony Październik" 16.12.20, 10:17 POnownie :] Solidny thriller dotyczący bezpieczeństwa globalnego. Rocznik 1990 :] Scenariusz i dramaturgia, według powieści Toma Clancy'ego. Sytuacja jest interesująca : dowódca radzieckiej łodzi podwodnej z ładunkami nuklearnymi na wyposażeniu, wypowiada posłuszeństwo szefostwu, płynie w kierunku Ameryki, gdzie także wojskowi zachodzą w głowę, jakie plany ma kapitan sterujący jednostką, przypominający kogoś w rodzaju Nemo z powieści Verne'a. Koniec końców, kto wie, czy obie strony nie zostaną zmuszone do współpracy, aby potencjalnego terrorystę unieszkodliwić ? Chyba że do akcji wejdzie wybitnej rangi analityk i specjalista Jack Ryan ? A może kapitan łodzi zwyczajnie poprosi o azyl na Florydzie ? :] Główne role : Sean Connery, Alec Baldwin, Sam Neill. Reżyseria : John McTiernan [jego trzecia fabuła, zaraz po znakomitym "Predatorze" i kultowej "Szklanej pułapce" - niezłe resume :)] Jutro o 20:00 :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 S-Polsat "Polowanie na Czerwony Październik" 17.12.20, 09:37 Wczoraj okręt podwodny zbadał dystans i głębokośc zanurzenia, dzisiaj przystępuje do wykonania głównej misji ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:00 ATM Rozrywka "Z daleka" [2015] 16.12.20, 10:19 Wciąż nocą, wcześniej raczej nigdy nie "poleci", zbyt kontrowersyjny temat na tapecie. Złoty Lew w Wenecji. Reżyseruje bardzo zdolny, wenezuelski debiutant Lorenzo Vigas. Mamy tutaj intymne spotkanie dwóch bohaterów, podzielonych wiekiem, statusem społecznym, a połączonych wspólnym przeżyciem. Armando, pan w wieku średnim, pracujący w domu jako protetyk, zaspokaja swoje potrzeby erotyczne wyszukując w biednych dzielnicach Caracas nieletnich chłopców i płacąc im za striptiz. Ogląda ten pokaz zawsze z bezpiecznej odległości, starannie unikając kontaktu i dotyku. Jeden z takich chłopaków, Elder, łamie zasady i zamiast się rozbierać, atakuje pana Armanda, okrada i ucieka. Poszkodowany nie zawiadamia policji, ze względów wiadomych, ale robi coś nader zaskakującego : chce koniecznie odszukać młodziana. Znajduje go wreszcie pobitego i nieprzytomnnego w jakimś zaułku. Zabiera do siebie, pielęgnuje, pomaga dojść do siebie, a chłopak początkowo planuje znów go okraść i zniknąć, ale z czasem zawiązuje się między nimi specjalna więź. Odkrywają wspólnotę doświadczeń, obaj byli wykorzystywani seksualnie przez swoich ojców. Armando nabawił się seksualnej nerwicy, Elder jeszcze walczy o siebie, wstyd i cierpienie przełamując pragnieniem zmysłowego spełnienia. MOżliwe, iż w Elderze widzimy Armanda sprzed lat, a w Armandzie dzisiaj - Eldera za 40 lat, jeśli teraz nie uda mu się odnieść sukcesu w starciu z własnym przerażeniem. Elder chce pomóc swojemu partnerowi, przyjacielowi, oferując własne ciało i energię, kiedy jednak Armando orientuje się, że celem chłopaka może być ożenienie go z matką Eldera, wycofuje się z relacji. Elder starając się przemóc bojaźń Armanda decyduje się więc na krok radykalny i nieodwołalny, reakcja kochanka/przyjaciela w pierwszym momencie budzić może konsternację, zaskoczenie, wygląda na zdradę, odrzucenie miłosnego prezentu, ale przy bliższym zastanowieniu powstaje szereg innych możliwych interpretacji tej postawy obdarowanego. Film ma więc głębię, kameralny charakter, zamiast wielością słów posługuje się subtelną psychologią i obserwacją drobnych gestów. Zdecydowanie warto. Trudno jednak liczyć na seans w prime, z uwagi na śmiałe podejście do seksualnej/erotycznej relacji dorosłego z nastolatkiem, choć jej sens wykracza poza jakieś ewentualnie kojarzące się z takimi sankcjami ćwierćpornograficzne wyobrażenia i sugestie Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:00 ATM Rozrywka "Z daleka" [2015] 28.12.20, 10:00 Wcześniej raczej nigdy nie zostanie pokazany, z uwagi na kontrowersyjne treści jakie zawiera [choć w istocie chodzi o bardzo głębokie i subtelne ludzkie uczucia], co wszelako nie wzburzyło jurorów festiwalu w Wenecji, gdzie film zdolnego debiutanta z Wenezueli, Lorenza Vigasa nagrodzony został Złotym Lwem, widać wrażliwości bywają różne ;] >Mamy tutaj intymne spotkanie dwóch bohaterów, podzielonych wiekiem, statusem społecznym, a połączonych wspólnym przeżyciem. Armando, pan w wieku średnim, pracujący w domu jako protetyk, zaspokaja swoje potrzeby erotyczne wyszukując w biednych dzielnicach Caracas nieletnich chłopców i płacąc im za striptiz. Ogląda ten pokaz zawsze z bezpiecznej odległości, starannie unikając kontaktu i dotyku. Jeden z takich chłopaków, Elder, łamie zasady i zamiast się rozbierać, atakuje pana Armanda, okrada i ucieka. Poszkodowany nie zawiadamia policji, ze względów wiadomych, ale robi coś nader zaskakującego : chce koniecznie odszukać młodziana. Znajduje go wreszcie pobitego i nieprzytomnnego w jakimś zaułku. Zabiera do siebie, pielęgnuje, pomaga dojść do siebie, a chłopak początkowo planuje znów go okraść i zniknąć, ale z czasem zawiązuje się między nimi specjalna więź. Odkrywają wspólnotę doświadczeń, obaj byli wykorzystywani seksualnie przez swoich ojców. Armando nabawił się seksualnej nerwicy, Elder jeszcze walczy o siebie, wstyd i cierpienie przełamując pragnieniem zmysłowego spełnienia. MOżliwe, iż w Elderze widzimy Armanda sprzed lat, a w Armandzie dzisiaj - Eldera za 40 lat, jeśli teraz nie uda mu się odnieść sukcesu w starciu z własnym przerażeniem. Elder chce pomóc swojemu partnerowi, przyjacielowi, oferując własne ciało i energię, kiedy jednak Armando orientuje się, że celem chłopaka może być ożenienie go z matką Eldera, wycofuje się z relacji. Elder starając się przemóc bojaźń Armanda decyduje się więc na krok radykalny i nieodwołalny, reakcja kochanka/przyjaciela w pierwszym momencie budzić może konsternację, zaskoczenie, wygląda na zdradę, odrzucenie miłosnego prezentu, ale przy bliższym zastanowieniu powstaje szereg innych możliwych interpretacji tej postawy obdarowanego. Film ma więc głębię, kameralny charakter, zamiast wielością słów posługuje się subtelną psychologią i obserwacją drobnych gestów. Zdecydowanie warto. > Trudno jednak liczyć na seans w prime, z uwagi na śmiałe podejście do seksualnej/erotycznej relacji dorosłego z nastolatkiem, choć jej sens wykracza poza jakieś ewentualnie kojarzące się z takimi sankcjami ćwierćpornograficzne wyobrażenia i sugestie Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:40 TVN "Uprowadzona" [2008] 16.12.20, 10:25 Spory komercyjny sukces, szeroka reklama, film zrealizowany profesjonalnie, zmontowany nienagannie i wykonany wedle najlepszych wzorców sensacji bieganej, strzelanej i wyścigowej, ale w sumie dość chyba jednak konwencjonalny, nieprawdaż ? Ojciec, ofk eks-komandos i agent, szuka porwanej córki - schemat bywa punktem wyjścia do oryginalnych wariacji na temat, ale tutaj akcent kładzie się raczej na tempo i fajerwerki, niekończące się serie pojedynków, walk i bitew, owszem, przybliżających bohatera do ostatecznego powodzenia misji, ale mimo wszystko, od pewnego momentu jakby już pozbawionych napięcia i prowadzących do inflacji wrażeń. Zaletą, wg mnie, są świetnie dobrane i całkiem klimatyczne miejscówki we Francji, głównie w Paryżu. Reżyseria : Pierre Morel, choć ofk film pochodzi z "fabryki" Luca Bessona. Grają : Liam Neeson, Maggie Grace, Famke Janssen i wielu panów o aparycji drabów bez czci i wiary ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:55 Stopklatka "Masz na imię Justine" [2005] 16.12.20, 10:29 Mocne polskie kino zajmujące się tematyką handlu żywym towarem. Bohaterka, młoda, naiwna, zakochana dziewczyna, z łatwością ufa swojemu chłopakowi, który przybywa aby zabrać ją do siebie, do Niemiec. Przemiły chłopak zmienia twarz błyskawicznie, gdy tylko odda ją w ręce alfonsów, kasując należność. Gwałtem i przemocą łamią jej opór, zmuszając do posłuszeństwa i uniżoności, by ją umieścić w jakimś burdelu. Dziewczyna przeżywa makabrę, ale nadzieja umiera ostatnia. Szuka jej rodzina, wśród złych bandytów zdarza się ktoś dobry, gotów zaryzykować i pomóc, a wreszcie ona sama buduje w sobie determinację i siłę, by na przekór okolicznościom zaplanować i zerwać się do rozpaczliwej ucieczki. Film przestroga, kino niewątpliwie interwencyjne, aczkolwiek z takimi rzeczami walczy policja na całym świecie, jak również wiele organizacji pozarządowych. Reżyseria : Franco de Pena, w głównej roli, trudnej i zagranej z psychologiczną wiarygodnością : Anna Cieślak. O filmie mieliśmy okazję rozmawiać szerzej : 10 wątek od góry, ależ one miały wtedy metraż ! ;] : forum.gazeta.pl/forum/w,14,131980886,131980886,Ojej_co_tu_wybrac_2012_1_vol_18_.html?s=2#p133655874 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:10 Stopklatka "Masz na imię Justine" [2005] 28.12.20, 10:17 Tym razem nocą, choć dla przestrogi i rozwagi, mimo scen drastycznych, powinien kiedyś "pójść" w prime time, tak mi się wydaje. > Mocne polskie kino zajmujące się tematyką handlu żywym towarem. Bohaterka, młoda, naiwna, zakochana dziewczyna, z łatwością ufa swojemu chłopakowi, który przybywa aby zabrać ją do siebie, do Niemiec. Przemiły chłopak zmienia twarz błyskawicznie, gdy tylko odda ją w ręce alfonsów, kasując należność. Gwałtem i przemocą łamią jej opór, zmuszając do posłuszeństwa i uniżoności, by ją umieścić w jakimś burdelu. Dziewczyna przeżywa makabrę, ale nadzieja umiera ostatnia. Szuka jej rodzina, wśród złych bandytów zdarza się ktoś dobry, gotów zaryzykować i pomóc, a wreszcie ona sama buduje w sobie determinację i siłę, by na przekór okolicznościom zaplanować i zerwać się do rozpaczliwej ucieczki. Film przestroga, kino niewątpliwie interwencyjne, aczkolwiek z takimi rzeczami walczy policja na całym świecie, jak również wiele organizacji pozarządowych. Reżyseria : Franco de Pena, w głównej roli, trudnej i zagranej z psychologiczną wiarygodnością : Anna Cieślak. > O filmie mieliśmy okazję rozmawiać szerzej : 10 wątek od góry, ależ one miały wtedy metraż ! ;] : forum.gazeta.pl/forum/w,14,131980886,131980886,Ojej_co_tu_wybrac_2012_1_vol_18_.html?s=2#p133655874 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:00 Puls "Imperium wilków" [2005] 16.12.20, 10:31 Niezłe kino kryminalno-sensacyjne. Powiązanie podstawowych wątków wstępnych wygląda następująco : dziwne wizje i halucynacje żony urzędnika MSWiA oraz sprawa zabójstwa kilku kobiet w tureckiej dzielnicy Paryża, którą prowadzi rasowy glina Schiffer, muszą mieć jakiś punkt wspólny, może jest nim działalnośc siatki terrorystycznej oraz powiązań z rządem francuskim i jego polityką wobec imigrantów. Jean Reno w głównej roli, reżyseria i scenariusz Chris Nahon [i Cristian Clavier] na podstawie powieści Jeana-Christopha Grange'a. Pamiętam jak przez mgłę dobrze zrobione kryminalne kino, raczej dalekie już od klasyki, ale dzielnie wydeptujące własne szlaki, bliższe amerykańskim produkcjom, choć bez takiego budżetu, więc zręczniej operujące zdjęciami, sekretnym nastrojem i dłuższymi ujęciami, dobrze budującymi nastrój. Ale to mgliste przypomnienie-sobie, seans domaga się złowienia ponownego ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:20 ATM Rozrywka "Król w Nowym Jorku" [1957] 16.12.20, 10:32 Film Charliego Chaplina z nim samym w głównej roli. Mistrz gra króla fikcyjnego państewka, zmuszonego wziąć nogi za pas i udać się na emigrację, gdy wybucha w nim rewolta. Ląduje w Nowym Jorku [tak bez wizy ? ;)], a pozbawiony gotówki ima się rozmaitych profesji, by nie paść z głodu i mieć dach nad głową. Kiedy ktoś odkrywa jego tożsamość, pan król staje w centrum zainteresowania mediów, co pozwala mu częściowo odzyskać płynność finansową, dzięki udziałowi w reklamach i innych dochodowych przedsięwzięciach. I kiedy zaczyna już być dobrze, sytuację komplikuje znajomość z małoletnim chłopcem, którego rodzice zostali wsadzeni do więzienia za sympatie komunistyczne. Na pana króla , z okazji tej relacji z dzieciakiem, spada podobne podejrzenie, więc staje przed krwiożerczą komisją polującą na czerwone czarownice i próbuje się wytłumaczyć z absurdalnych zarzutów. Rzecz, jak widac, mocno autobiograficzna, wszak pan Chaplin z Ameryki musiał wyjechać właśnie z racji posądzeń o sprzyjanie radzieckim planom rozmontowania od środka świątyni demokracji ;] Wariackie czasy, podobnie jak u nas lustracyjne pandemonium przez ćwierć wieku po upadku Polski Ludowej. Tylko po to, aby dziś doświadczać jej restrauracji, na dodatek na sterydach, bo wzmocnionej pieniędzmi unijnymi oraz sojuszem tronu z ołtarzem i związkami zawodowo palącymi opony. Seans do złowienia w YouTube : www.youtube.com/watch?v=P1eVz554ES1E Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:30 ATM Rozrywka "Król w Nowym Jorku" [1957] 31.12.20, 09:52 Drugi raz w grudniu, tym ramówkowym, bo w zasadzie, jak chodzi o wymiar czasowy, wyświetlony zostanie już w nowym, 2021 roku :] Film Charliego Chaplina z nim samym w głównej roli. Mistrz gra króla fikcyjnego państewka, zmuszonego wziąć nogi za pas i udać się na emigrację, gdy wybucha w nim rewolta. Ląduje w Nowym Jorku [tak bez wizy ? ;)], a pozbawiony gotówki ima się rozmaitych profesji, by nie paść z głodu i mieć dach nad głową. Kiedy ktoś odkrywa jego tożsamość, pan król staje w centrum zainteresowania mediów, co pozwala mu częściowo odzyskać płynność finansową, dzięki udziałowi w reklamach i innych dochodowych przedsięwzięciach. I kiedy zaczyna już być dobrze, sytuację komplikuje znajomość z małoletnim chłopcem, którego rodzice zostali wsadzeni do więzienia za sympatie komunistyczne. Na pana króla , z okazji tej relacji z dzieciakiem, spada podobne podejrzenie, więc staje przed krwiożerczą komisją polującą na czerwone czarownice i próbuje się wytłumaczyć z absurdalnych zarzutów. Rzecz, jak widac, mocno autobiograficzna, wszak pan Chaplin z Ameryki musiał wyjechać właśnie z racji posądzeń o sprzyjanie radzieckim planom rozmontowania od środka świątyni demokracji ;] Wariackie czasy, podobnie jak u nas lustracyjne pandemonium przez ćwierć wieku po upadku Polski Ludowej. Tylko po to, aby dziś doświadczać jej restrauracji, na dodatek na sterydach, bo wzmocnionej pieniędzmi unijnymi oraz sojuszem tronu z ołtarzem i związkami zawodowo palącymi opony. Seans do złowienia w YouTube : www.youtube.com/watch?v=P1eVz554ES1E Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 12:20 Kultura "Jan Serce" [1981] 1/10 17.12.20, 09:24 "Jan Serce", czy jak niektórzy twierdzili : Jan z sercem ;] Oba warianty prawidłowo oddają sens wydarzeń fabularnych i postać bohatera głównego. Pan Jan jest pracownikiem warszawskich kanałów, zawodowo profesjonalnym oraz koleżeńskim, a prywatnie człowiekiem poczciwym, nazwisko zobowiązuje, i wciąż kawalerem. Równie, albo i jeszcze bardziej, poczciwa matka ma nadzieję, że syn wreszcie znajdzie właściwą panią, a pan Jan nie ustaje w poszukiwaniach, lecz każda kolejna znajomość przynosi doświadczenia zazwyczaj niewesołe, wystawiające na próbę jego wrażliwość i takt. Kolejny typowy serial z czasów Polski Ludowej - przy czym "typowy" wcale nie jest zastrzeżeniem - który bohaterem czyni everymana, robotnika [albo rolnika lub wzmożonego socjalistycznie intelektualistę, chociaż to jednak rzadziej ;)], człowieka pracy, który w trudzie służby społeczeństwo zasługuje na szczęście osobiste, zwykle związane z obecnością, wzajemnością innych ludzi. Łatwo zatem mu kibicować, bo to człowiek uczciwy, szczery i dobry, nie szuka wrażeń, ale prawdziwych uczuć. W zasadzie więc, w serialu polskim niewiele się zmieniło, co najwyżej wystrój wnętrza i definicja "człowieka pracy socjalistycznej" ;] W głównych rolach : Kazimierz Kaczor, Jadwiga Kuryluk, Marian Kociniak, Anna Nehrebecka, także Jan Himilsbach, oraz w każdym odcinku [chyba ?] inna aktorka w roli aktualnej prawie-miłości pana Jana :] Reżyseria : Radosław Piwowarski. Z wprowadzającą, niezawodnie nastrój budującą, piosenką Seweryna Krajewskiego : www.youtube.com/watch?v=V7FlqHzyxZk Odcinek 1 : "Swaty". Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 11:00 Kultura "Jan Serce" [1981] 2, 3/10 18.12.20, 09:08 Odcinek drugi : "Lusia" i odcinek trzeci : "Mgiełka" Imiona vel pseudonimy kobiece niechybnie zwiastują kolejne płonne nadzieje pana Jana, wytrwale liczącego na znalezienie odpowiedniej dla siebie partnerki życiowej. A przy wszystkim : kto wie, czy ta właściwa nie jest żoną jego najlepszego kolegi - ech, ces't la vie ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 11:00 Kultura "Jan Serce" [1981] 4, 5/10 21.12.20, 09:11 Pan Jan w ciągłym wirze nowych znajomości, z niesłabnącą nadzieją na romantyczne spełnienie : "Pieszczoty" oraz "Zgryzoty", czyli ces't la vie ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 11:00 Kultura "Jan Serce" [1981] 6, 7/10 22.12.20, 09:04 Pana Jana sercowe przypadki, oby wreszcie z powodzeniem :] "Chłopaki" i "Raz kozie śmierć" ! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 11:00 Kultura "Jan Serce" [1981] 8, 9/10 23.12.20, 09:10 KOlejne dwa odcinki z panem Janem, romantycznie poszukującym wybranki Serca :] I serca też, a nawet zwłaszcza : " Matylda" oraz "Pożar serca". Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 11:00 Kultura "Jan Serce" [1981] 10/10 24.12.20, 09:06 Wigilijna ramówka bardzo świąteczna, ale coś tam da się wynaleźć w miarę neutralnego do zaanonsowania ;] Na początek zaś : ostatni, chwilowo ;], odcinek serialu powracającego na tyle regularnie, by powiedzieć mu "do zobaczenia", a nie "żegnaj' ;] Tytuł : "Kalina", oby z happy endem dla strudzonego poszukiwacza ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 14:35 Kultura "Dziewczyny do wzięcia" [1972] 17.12.20, 09:29 Kino dobre, bo polskie. I retro ;] Dwie dziewczyny przyjeżdzają z prowincji do stolicy, by spędzić miło czas, a może przy okazji poznać jakichś panów. Faktycznie, przydarza im się podwójna randka w kawiarni, ale nie jest to hit stulecia ;] Panie na siłę próbują być damami, a panowie dwaj przedstawiają się jako inżynier i magister, choć w ogóle nie prezentują się na miarę oczekiwań związanych z taką tytulaturą. Całe szczęście, nad sytuacją czuwa obrotny kelner, który zaprasza całą czwórką do siebie na prywatkę. Klimat Polski Ludowej lat 60-tych, bohaterami są ludzie z krwi i kości, niedoskonali i jakby w ogóle nie "napisani", a wyciągnięci za uszy z rzeczywistości, która hula za oknem, zaś samemu filmowi przypisywano podobieństwo do wczesnych opowieści Milosa Formana i innych nowofalowych reżyserów czechosłowackich. Reżyseruje Janusz Kondratiuk. W czołowych rolach m.in Ewa Szykulska oraz Zbigniew Buczkowski. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 15:35 Kultura "Sól ziemi czarnej" [1969] 17.12.20, 09:35 A nieco wcześniej, bo zawsze jakieś musi być, choćbym z siebie wyszedł i stanął obok : również klasyka polskiej szkoły filmowej. Losy siedmiu braci podczas powstania śląskiego roku 1920, świetna okazja do odmalowania całego tła zdarzeń ówczesnych, nastrojów, pogmatwanych losów i duszy śląskiej w ogólności. Reżyseria Kazimierz Kutz Grają : Jan Englert, Olgierd Łukaszewicz, Wiesław Dymny, Jerzy Bińczycki Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Polsat "Diabeł ubiera się u Prady" [2006] 17.12.20, 09:36 POnownie :] Naiwna, ale rezolutna dziewczyna podejmuje pracę w renomowanym periodyku traktującym o modzie, salonach i wybiegach. Szefowa ma opinię arcywymagającego sierżanta marines, polecenia wydaje z szybkością karabinu maszynowego, wymaga dyspozycyjności na poziomie cyborga, a także odpowiedniego wyglądu, choćby nawet zmiana miała wywrócić do góry nogami wszelkie preferencje potraktowanej/ego. Rekrutka początkowo zupełnie sobie nie radzi z nawałnicą obowiązków, lawinowym natłokiem zajęć oraz apodyktycznym sposobem bycia oraz obcesową artykulacją swojej pryncypalicy, chce nawet odejść, ale wrodzona przekora skłania ją do pozostania i stawienia czoła wyzwaniom. Jak się łatwo domyślić, kiedy już przejdzie do porządku dziennego nad codziennymi trudnościami, kiedy staną się one rutyną - uda się jej odkryć swoisty ich urok, jak również w szefowej dostrzec człowieka i profesjonalistkę stojącą pod presją o wiele większą niż jej pracownicy, co razem do spółki będzie dla niej wyjątkowo pożyteczną lekcją życia i kształtowania charakteru. Grają : Anne Hathaway, Stanley Tucci, Emily Blunt & rewelacyjna Meryl Streep. Rezyseria : David Frankel. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:35 Kultura "Hair" [1979] 17.12.20, 09:45 Kult ! :] Filmowa adaptacja broadwayowskiego przeboju, w reżyserii Milosa Formana. 1979 rok. 27 piosenek na soundtracku. Epoka flower power. Młody człowiek z Oklahomy przyjeżdza do Nowego Jorku, ma tutaj powołanie do wojska i najpewniej czeka go wyjazd do Wietnamu na wojnę. Spędzająqc ostatnie dni swobody spotyka w Central Parku grupę hipisów, przystaje do nich i poznaje ich świat. "Oczywiście, to klasyk, nie tylko musicalu!! Widziałam w kinie, więc zrobił na mnie tym większe wrażenie." / Siostra "Jak nie widzieliście, to po prostu nie macie wymówki!!!" / Mania "Widziałam. Oglądajcie koniecznie! Miałam kiedyś okazję wysłuchać części tego soundtracku, niestety nie całego - wspaniała rzecz, a możliwość słuchania od razu jednej piosenki po drugiej (bez konieczności śledzenia akcji filmu) jeszcze ten zachwyt pogłębia. Dla mnie najlepszą piosenką tego musicalu bezapelacyjnie oraz na zawsze jest "Aquarius"!" / Mała Ciekawostka Taki zestaw rekomendacji cenionych znawczyń nie pozostawia najmniejszych wątpliwości, co potwierdzam gorliwie, jako namówiony do seansu przez Koleżanki i, jak zawsze !, przekonany o najwyższej zasadności Ich wskazań i opinii ! :] Koniecznie ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 3:40 Kultura "Hair" [1979] 18.12.20, 10:32 Też powtórka, i tutaj pozwolę sobie powielić wczorajszą zapowiedź ;] > Kult ! :] Filmowa adaptacja broadwayowskiego przeboju, w reżyserii Milosa Formana. 1979 rok. 27 piosenek na soundtracku. Epoka flower power. Młody człowiek z Oklahomy przyjeżdza do Nowego Jorku, ma tutaj powołanie do wojska i najpewniej czeka go wyjazd do Wietnamu na wojnę. Spędzając ostatnie dni swobody na włóczeniu się po mieście, spotyka w Central Parku grupę hipisów, przystaje do nich i poznaje ich świat. "Oczywiście, to klasyk, nie tylko musicalu!! Widziałam w kinie, więc zrobił na mnie tym większe wrażenie." / Siostra "Jak nie widzieliście, to po prostu nie macie wymówki!!!" / Mania "Widziałam. Oglądajcie koniecznie! Miałam kiedyś okazję wysłuchać części tego soundtracku, niestety nie całego - wspaniała rzecz, a możliwość słuchania od razu jednej piosenki po drugiej (bez konieczności śledzenia akcji filmu) jeszcze ten zachwyt pogłębia. Dla mnie najlepszą piosenką tego musicalu bezapelacyjnie oraz na zawsze jest "Aquarius"!" / Mała Ciekawostka Taki zestaw rekomendacji cenionych znawczyń nie pozostawia najmniejszych wątpliwości, co potwierdzam gorliwie, jako namówiony do seansu przez Koleżanki i, jak zawsze !, przekonany o najwyższej zasadności Ich wskazań i opinii ! :] > Zatem : warto koniecznie ! :] Nocą też ! A może i : zwłaszcza :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:50 TVP2 "Pan Mądraliński" [2018] 17.12.20, 09:56 Komedia francuska, a więc w ciemno można obstawiać jej wdzięk oraz fabułę nie obrażającą niczyjej inteligencji :] Oto pan były piłkarz nożny, aktualnie zatrudniony na posadzie trenera drużyn trampkarskich, prywatnie - luzacki singiel, staje przed wiekopomnym zadaniem : musi się zająć swoim nieletnim siostrzeńcem. Czyli, sytuacja znana skądinąd, a więc z licznych filmów o podobnej tematyce, tworzących w zasadzie osobny podgatunek, na czele z "Kolą" czy "Sprawą Kramerów". Tu oczywiście najpewniej będzie mniej politycznie i dramatycznie, ale jako iż mamy do czynienia z francuskim modelem tego rodzaju historii, niekoniecznie pan luzacki singiel w finale zostanie przekonany do zmiany swoich upodobań, co lepsze : bez szkody dla pozytywnego wydźwięku etycznego całości. Na tym polega ten francuski styl, wywiedziony z ambitnego kina obyczajowego, inaczej niż w amerykańskiej odmianie, zawsze idącej w kierunku pochwały wartości konserwatywnych, jakby tylko w Europie rok 1968 przyniósł fundamentalne zmiany w stosunku do swojej wolności osobistej i życia erotycznego młodzieży, podjętej i pogłębianej przez wszystkie kolejne pokolenia ;] Reżyseria : Stephan Archinard & Francois Prevot-Leygonie. Społeczność FW wystawiła notę jakościową 7,1/10 [liczbą 461 głosów]. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:55 SuperPolsat "W stronę Słońca" [2007] 17.12.20, 10:07 Jeden z wysoko ocenianych filmów przez Siostrę. Koniecznie zatem Jej recenzja i zapowiedź ! :] : " Jak dla mnie znakomity film!!, nawet jeśli napięcie czasem siadało, gubiłam się też trochę w technicznych meandrach. Ma coś takiego, że budzi (przynajmniej we mnie) naprawdę silne emocje. Po prostu "działa" na mnie i już! Chociaż oglądałam go po raz drugi i tak siedziałam na brzegu fotela z ekscytacji!! Najbardziej podobały mi się zdjęcia, muzyka i niebieskie oczy Cilliana Murphy'ego :) Są tu sceny porywające, pełne patosu (naprawa paneli i śmierć Kenady, obserwowanie Słońca w sali obserwacji, czy scena śmierci Kape'a) ale to jest piękny patos. I o taką epickość chodzi mi w fimach sci-fi!! Pomimo słabszego finału, gdzie wkrada się trochę chaosu, dla mnie absolutna rewelacja!!! Akcja dzieje się w dalekiej przyszłości. Słońce zaczyna wygasać. Ziemia pokrywa się lodem. Statek kosmiczny "Ikar 2" zostaje wysłany z misją "obudzenia" gwiazdy dzięki bombie z ładunkiem atomowym. Na pokładzie jest siedmioro astronautów. W trakcie podróży statek przechwytuje radiowy sygnał ratunkowy. To prawdopodobnie "Ikar 1", który wyruszył kilka lat wcześniej, ale nie dotarł do celu. Po gwałtownej dyskusji załoga, a właściwie fizyk Kapa (Cillian Murphy) decyduje o zmianie kursu w stronę zaginionego statku. I od tego momentu zaczną się problemy... Trzeba przyznać, że film ma piękną stronę wizualną. Z przyjemnością ogląda się film sci-fi z klimatem, na poważnie, a nie wersję jakiejś gry komputerowej :) Oficjalny trailer, niestety jest niezbyt udany, w dodatku bez oryginalnej muzyki. Ale znalazłam jeden z najbardziej emocjonujących momentów. Kapa i Kaneda wychodzą w przestrzeń kosmiczną, żeby naprawić uszkodzone panele statku (to efekt błędu jednego z astronautów przy zmianie kursu). Obaj muszą się spieszyć, bo słońce zaczyna ich dosięgać. Jeszcze chwila a spłoną żywcem. Kapa szybko się zwija, ale Kaneda chce naprawić ostatni panel. Kapa krzyczy, żeby uciekał ale ten nie słucha. Poświęca się, żeby ratować statek i załogę. Ta scena w połączeniu ze wspaniałą muzyką Johna Murphy'ego naprawdę robi duże wrażenie: www.youtube.com/watch?v=hR69EKvcW-4 Voila ! Jutro o 20:00, doskonała informacja ! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 SuperPolsat "W stronę Słońca" [2007] 18.12.20, 09:44 Seans właściwy, po wczorajszym wypuszczeniu przedskoczka ;] Pozwolę sobie odnowić pełną zapowiedź : > Jeden z wysoko ocenianych filmów przez Siostrę. Koniecznie zatem Jej recenzja i zapowiedź ! :] : " Jak dla mnie znakomity film!!, nawet jeśli napięcie czasem siadało, gubiłam się też trochę w technicznych meandrach. Ma coś takiego, że budzi (przynajmniej we mnie) naprawdę silne emocje. Po prostu "działa" na mnie i już! Chociaż oglądałam go po raz drugi i tak siedziałam na brzegu fotela z ekscytacji!! Najbardziej podobały mi się zdjęcia, muzyka i niebieskie oczy Cilliana Murphy'ego :) Są tu sceny porywające, pełne patosu (naprawa paneli i śmierć Kenady, obserwowanie Słońca w sali obserwacji, czy scena śmierci Kape'a) ale to jest piękny patos. I o taką epickość chodzi mi w fimach sci-fi!! Pomimo słabszego finału, gdzie wkrada się trochę chaosu, dla mnie absolutna rewelacja!!! Akcja dzieje się w dalekiej przyszłości. Słońce zaczyna wygasać. Ziemia pokrywa się lodem. Statek kosmiczny "Ikar 2" zostaje wysłany z misją "obudzenia" gwiazdy dzięki bombie z ładunkiem atomowym. Na pokładzie jest siedmioro astronautów. W trakcie podróży statek przechwytuje radiowy sygnał ratunkowy. To prawdopodobnie "Ikar 1", który wyruszył kilka lat wcześniej, ale nie dotarł do celu. Po gwałtownej dyskusji załoga, a właściwie fizyk Kapa (Cillian Murphy) decyduje o zmianie kursu w stronę zaginionego statku. I od tego momentu zaczną się problemy... Trzeba przyznać, że film ma piękną stronę wizualną. Z przyjemnością ogląda się film sci-fi z klimatem, na poważnie, a nie wersję jakiejś gry komputerowej :) Oficjalny trailer, niestety jest niezbyt udany, w dodatku bez oryginalnej muzyki. Ale znalazłam jeden z najbardziej emocjonujących momentów. Kapa i Kaneda wychodzą w przestrzeń kosmiczną, żeby naprawić uszkodzone panele statku (to efekt błędu jednego z astronautów przy zmianie kursu). Obaj muszą się spieszyć, bo słońce zaczyna ich dosięgać. Jeszcze chwila a spłoną żywcem. Kapa szybko się zwija, ale Kaneda chce naprawić ostatni panel. Kapa krzyczy, żeby uciekał ale ten nie słucha. Poświęca się, żeby ratować statek i załogę. Ta scena w połączeniu ze wspaniałą muzyką Johna Murphy'ego naprawdę robi duże wrażenie: www.youtube.com/watch?v=hR69EKvcW-4 Zatem : świetna propozycja na wieczór ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:40 TVP2 "Millenium.Zamek z piasku,który runął' 17.12.20, 10:20 Zamknięcie trylogii w szwedzkiej ekranizacji. Nie pamiętam zupełnie nic, choć na pewno oglądałem [Czesi swego czasu wyświetlili wszystkie części]. Zatem, powtórka się przyda, a widzę replay nocny, więc nadzieja rośnie w sercu ;] Pamiętam tylko główny fabularny wątek : Lisbeth Salander staje pod oskarżeniem o morderstwo i w sądowym starciu z wpływowymi draniami oczywiście może liczyć tylko na wydatną pomoc Mikaela Blomqvista w udowodnieniu swojej niewinności, co zawsze wygląda efektownie w warstwie filmowej, ale niebezpiecznie wpływa na postrzeganie zasad prawa przez część widzów [jak mi się wydaje], bo w rozumieniu prawa rzymskiego prokurator musi dowieść winy podsądnemu, a ten może milczeć jak w kamień zaklęty i pogwizdując kiwać dowolnym palcem w bucie, czekając na konkretny dowód przeciwko sobie. Co jednak z amerykańskim sequelem ? Ponoć scenariusz ma zostać oparty na dopisanej czwartej części ? Kto zagra głównych bohaterów ? Trzeba przyznać : para Rapace & Nyqvist w wersji oryginalnej ma klasę, naturalność i akuratność, które stawiają przez poważnym wyzwaniem twórców kolejnych rekmake'ów. Reżyseruje Daniel Alfredson. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:40 TVP2 "Millenium.Zamek z piasku,który runął" 18.12.20, 10:25 Nocny replay :] Mam nadzieję obejrzeć powtórkowo. Wczoraj Morfeusz nakrył mnie czapką i wziął odwet za kilka ostatnich nocy, ale teraz znów ja będę miał przewagę ;] A jak Wam się powiodło, Czcigodni ? :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:45 Stopklatka "Uwikłanie" [2011] 17.12.20, 10:21 Powraca regularnie ;] Nie byliśmy entuzjastami przy okazji premiery ;] Podobnie zdaje się odebrał ekranizację swojego kryminału pan autor literackiego oryginału Zygmunt Miłoszewski. Intryga zaczynająca się od zapewne zabójstwa jednego z pacjentów podczas sesji terapeutycznej u wziętego psychiatry rozwija się całkiem nieźle, skręty w kierunku układów z czasów Polski Ludowej, zwłaszcza w epizodach dialogowych wypadają przyzwoicie, dzięki zatrudnionym aktorom, ale całość nie posiada odpowiednio ciemnej aury, Kraków - z racji wyłożonych przez miasto pieniędzy na produkcję filmu - prezentuje się jak materiał autopromocyjny z folderów reklamowych, słońce świeci wytrwale, a w dodatku komisarz Szacki zostaje zastąpiony przez panią prokurator Szacką, teatralnie emocjonalnie graną przez Maję Ostaszewską, natomiast jej partner z policji właściwie wypada przerażająco sztucznie i mało wiarygodnie, a kiedy swoją rzekomą abnegację podkreśla wyrzuceniem z lśniącego czystością samochodu symbolicznej pustej puszki piwa niezamierzony komizm sięga szczytów :] Szkoda, bo materiał był do nakręcenia dreszczowca dobrej klasy. Zabrakło reżysera. Przy czym, film nadal można obejrzeć bez pisania własnej martyrologii, znajdując satysfakcję w cennych aktorskich występach pp. Stenki, Seweryna, Pieczyńskiego, Łukaszewicza, Stroińskiego i paru innych asów polskiego kina. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:40 Stopklatka "Uwikłanie" [2011] 18.12.20, 10:29 I jeszcze jedna powtórka nocna z wczoraj ;] Może nawet o tej porze film wydaje się mieć lepszy klimat, poprzez kontrast spowodowany - w sensie głównym : rozpraszających kryminalny nastrój i wyraźnie wykonanych w związku z umową reklamową twórców filmu oraz rajców miasta Krakowa - zestawieniem nadmiaru słonecznych zdjęć z ciemnością nocną :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:50 TVN "Ósma strona" [2011] 17.12.20, 10:23 Kiedyś był w TVN, ale jakoś bokiem czmychnął i chyba nie obejrzeliśmy ? [mnie się na pewno nie zdarzyło, tutaj mam niejaką pewność ;)]. Kino szpiegowskie, chyba ? Agent bezpieki brytyjskiej dostaje od kolegi tajny raport z informacjami mogącymi skompromitować samego premiera. Rząd ukrywa prawdę, mimo wyraźnie przestępczego rodowodu oskarżeń zawartych w raporcie - żadne państwowe służby nie decydują się podjąć kroków wyjaśniających, nie mówiąc o ujawnieniu opinii mediom i opinii publicznej. Co zrobić ma agent : puścić sekrety w obieg dla poinformowania obywateli czy zachować lojalność wobec przełożonych ? A ci, rzecz jasna, kiedyś muszą wpaść na to, że on coś wie i rozmaitymi środkami mogą chcieć odebrać mu cenne wiadomości, a wobec dzisiejszych możliwości powielania i przechowywania - zapewne przy okazji również inne cenne rzeczy, ze zdrowiem i życiem na czołowych miejscach listy. Grają : Bill Nighy, Rachel Weisz, Michael Gambon, Judy Davis. Reżyseria ; David Hare. Na RT : 93 % z 15 recenzji krytycznych oraz 64 % z 1,5 tys opinii widzów. Nieźle :"] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 11:30 Stopklatka "Szatan z siódmej klasy" [1960] 18.12.20, 09:14 " Uwielbiam tę wersję! Oglądałam chyba z milion razy :) Nową też oglądaliśmy z dziecięciem (dla niego ta nowa była pierwsza), nie jest zła, zaskakują piosenki (bo to trochę musical jest), fajnie zrobiona opowieść żołnierza napoleońskiego. Ale na szczęście dziecię ma dobry gust i też mu się bardziej ta stara podoba :) " - Mania "Widziałam kiedyś prawie cały w wakacje. Bardzo mi się podobał. Fajny film!" - Mała Ciekawostka " Ale niespodzianka! To film mojego dzieciństwa :) Widziałam go przynajmniej parę razy. Piękny świat, którego już nie ma. Dzieciaki bawią się, czasem dokazują, ale nieszkodliwie. Żadnego dręczenia, ani brutalności. "Bad guys" są raczej poczciwi :) Piękne okoliczności przyrody. Świetna historia, znakomicie zagrana. No i śliczna Pola Raksa i ta piosenka, która pozostaje w pamięci" - Siostra Voila ! Powróćmy jak za dawnych lat ! :] Reżyseruje Maria Kaniewska, scenariusz, oczywiście, na podstawie powieści młodzieżowej Kornela Makuszyńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 15:40 Kultura "Perła w koronie" [1971] 18.12.20, 09:29 Kazimierza Kutza jeszcze jeden film o Śląsku. Tym razem akcja ma miejsce w latach 30-tych, a bohaterami są górnicy strajkujący przeciwko wygaszeniu kopalni, dzięki pracy w której utrzymują swoje rodziny. Najpierw jest to strajk zwyczajny, potem głodowy, a wreszcie desperaci gotowi są ponieść śmierć męczeńską, odmówiwszy wyjazdu na powierzchnię, by pozwolić się zalać wodą razem z ich miejscem pracy. grają : Olgierd Łukaszewicz, Franciszek Pieczka, Łucja Kowolik, Jan Englert. Muzyka Wojciecha Kilara, w wykonaniu Wielkiej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia i Telewizji; wtedy takowa była, dzisiaj chyba już nie ma ? Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:50 Historia "Ziemia obiecana" [1975] 1/4 18.12.20, 09:35 "Duma i uprzedzenie" zakończony albo przerwany ?, a w wolne miejsce wskakuje raz jeszcze "Ziemia obiecana". Wybitna, mistrzowska i pod każdym względem rewelacyjna gdy chodzi o wersję pełnometrażową, kinową, filmową - tyle mogę od siebie powiedzieć, a i tak w skrócie, gdyż wątek jednak nie dotyczy filmu, ale serialu :] Mała Ciekawostka zna film ORAZ serial i w Jej uznaniu : obie wersje są równie udane, a serialowa dodatkowo dłuższa, co w opisywanym przypadku działa korzystnie dla całokształtu - zatem, koniecznie trzeba obejrzeć ! :] W moim przypadku : oby zdążyć ! ;] Reżyseruje ofk Andrzej Wajda, scenariusz na podstawie powieści Władysława Reymonta. Te uwagi, tak w formie prywaty, dla mnie, co bym nie zapomniał, bo nagłe napaści amnezji trapić raczą mnie okresowo ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 19:05 Historia "Ziemia obiecana" [1975] 2/4 21.12.20, 09:20 Odcinek drugi serialu - nadchodzi :] Ciekawy wybór : klasyka polska czy klasyka brytyjska ? :"] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:55 Historia "Ziemia obiecana" [1975] 3/4 22.12.20, 09:13 I jak Wam wychodzi ten trudny wybór między rodzimą, a zachodnią ekranizacją kanonicznej prozy ? :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:50 Historia "Ziemia obiecana" [1975] 4/4 23.12.20, 09:23 Odcinek ostatni. Cały czas mam nadzieję złapać jakąś powtórkę :] A jak Wam poszły łowy, Czcigodni ? :] Odpowiedz Link Zgłoś