Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2022 - 2 (vol. 136)

    • grek.grek 0:00 SuperPolsat "Bracia przyrodni" [2008] 21.02.22, 07:44
      Pani i pan pobierają się, co oznacza same kłopoty dla ich synów, dwóch wesołków, 40 latków, dotąd mieszkających z rodzicami, dziś ; zmuszonych do zamieszkania ze sobą nawzajem, co musi być dla obu zupełnym szokiem ;]

      Jak z tego ambarasu wybrnąć ? : chyba tylko poprzez rozbicie pechowego dla obu panów małżeństwa ? Oby tylko nie spowodowali tym większych zniszczeń po własnej stronie boiska ;]

      Grają : Will Ferrell, John C. Reilly, Mary Steenburgen, Richard Jenkins.
      Reżyseria : Adam McKay.

      Na RT :
      55 % z 205 recenzji krytycznych oraz 69 % z ponad 250 tys. opinii ludzkości :"]
    • grek.grek 0:15 TVP2 "To tylko koniec świata" [2016] 21.02.22, 07:46
      Kino Xaviera Dolana, z wieloma atrybutami jego wyrazistego stylu. Nieco teatralne, z użyciem dociekliwej, blisko trzymającej się bohaterów kamery, wzmagającej intensywność ich wewnętrznych przeżyć wyrażanych drobnymi gestami i mimiką, a pytanie podstawowe - wg mnie - brzmi : czy temperatura fabularnego dramatu uzasadnia takie zabiegi podnoszące rangę osobistych doznań i wrażeń biorących w nim udział postaci ?

      Grand Prix w Cannes, trzy Cezary : dla pana reżysera, za montaż i główną rolę męską Gasparda Ulliela.

      Pan aktor gra pisarza, wracającego po wielu latach nieobecności, do rodzinnego domu, z którego kiedyś niemal uciekł, tuż po śmierci ojca, a na pewno porzucił go, razem z całą atmosferą prowincjonalnego miasteczka, by szukać swojego miejsca pod słońcem w Paryżu.

      Bohater już w pierwszych słowach wyjaśnia, iż cierpi na nieuleczalną chorobę, zostało mu niewiele czasu, więc przed spodziewanym rychłym zakończeniem swojej drogi, chce raz jeszcze spotkać swoich krewnych, rozmówić się z nimi, wyjaśnić, skonfrontować się.

      Oni takiej wiedzy nie posiadają, co chroni go przed ich wymuszonymi kłamstwami i nieszczerością, pozwala lepiej ich poznać, zobaczyć w prawdzie.

      Młodsza siostra znajduje się w fazie nastoletniego buntu, wyrażanego mową, strojem i tatuażami; matka, zawsze stojąca po stronie syna, ale do dziś zasmucona jego przed laty nagłym wyjazdem i długoletnim milczeniem; szwagierka, grzeczna żona brata i matka wspólnym dzieciom, podobnie jednak wyobcowana i wrażliwa, jak kiedyś Louis; wreszcie sam brat, frenetyczny i myślący zarazem, stający przeciwko Louisowi, szukający w nim odpowiedzi na od zawsze zadawane sobie pytania, zarzucający obcość i brak woli nawiązania realnego kontaktu.

      Kolejne akty dramatu niezrozumienia i wewnętrznych dylematów głównego bohatera, chcącego powiedzieć wszystko, a nie mogącego powiedzieć niczego, pan Dolan uzupełnia refrenami wspomnień, zmieniając przy tym tonację, muzykę i nastrój, jednocześnie dopowiadając niektóre kluczowe zdarzenia kształtujące Louisa.

      Finał zawiera się już w bezpardonowej konfrontacji, w paroksyzmie, pozostawiając sekrety i pytania bez odpowiedzi dla nich, a i częściowo dla widzów, możliwe również iż dla samego bohatera, niezdolnego do sformułowania własnego programu, odczytania siebie w stworzonym układzie odniesienia.

      Grają : Gaspard Ulliel, Vincent Cassel, Marion Cotillard, Lea Seydoux, Nathalie Baye.

      Gdyby kilka słów więce, głównie własnych interpretacji i domysłów ;], j mogło się na coś przydać, służę zajadle ! ;]

      7 wątek od dołu :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,168759650,168759650,Ojej_co_tu_wybrac_2019_10_vol_108_.html?s=10#p168892285
    • grek.grek 1:50 Stopklatka "Chappie" [2015] 21.02.22, 07:50
      Rzetelny sajensfikszon.

      Przyszłość, chyba już całkiem niedaleka : w policji służą roboty, są tańsze, nie trzeba im płacić pensji, ZUS i biedzić się z istnieniem związków zawodowych ;], a na dodatek spada na nie cała brudna i mokra robota, jakiej nie chcą się podejmować tradycyjni funkcjonariusze.
      Jeden z nowoczesnych gliniarzy, wymieniony z imienia w tytule, zostaje porwany przez gang, który - o, szast-prast ! - dzięki zaprzyjaźnionemu naukowcowi wszczepia robotowi samoświadomość, wyposażającą go w siatkę emocjonalnych potrzeb, zdolność podejmowania indywidualnych decyzji oraz wybierania między dobrem i złem.
      Pewnie mają jakieś zamiary kryminalistyczne związane z jego cenną osobistością ?
      Natomiast władza ma przekonanie, że robot się zbuntował, a zatem trzeba go wziąć w karby.

      Reżyseruje Neil Blompkamp, autor oryginalnego "Dystryktu IX", w którym przedstawił interesujacą wizję przyszłości, z Obcymi zajmującymi w hierarchii ziemskiego społeczeństwa pozycję pariasów, choć trudno ofk uwierzyć by rasa dysponująca technologią zdolną przemierzać swobodnie kosmos mogła sobie na taki afront pozwolić ;].
      W głównej roli : jego ulubiony aktor, Sharlto Copley oraz m.in Dev Patel, Sigourney Weaver czy Hugh Jackman.
    • grek.grek 2:55 TVP2 "Ojciec rodziny" [2000] 21.02.22, 07:59
      W zasadzie kino świąteczne, czerpiące pomysł i natchnienie z "Opowieści wigilijnej" : bohater, oddany bez reszty pracy maklera na Wall Street, uprawianej zresztą z poważnymi sukcesami, własnie w okresie bożonarodzeniowym doznaje wizji albo też przeniesienia i trafia do realności całkiem odmiennej, gdzie ma rodzinę, żonę, dzieci i całkiem prozaiczne zatrudnienie na etacie, czyli wszystko na co aktualnie : nie ma czasu ? albo ochoty ? alb jedno i drugie.

      Czy z tej pętli czasu można uciec ? A może warto zostać tutaj właśnie ? Najlepiej byłoby istnieć w dwóch egzemplarzach i móc spełnić się wszechstronnie ;]

      Grają : Nicolas Cage, Don Cheadle, Jeremy Piven, Téa Leoni.
      Reżyseria : Brett Ratner/

      Na RT :
      53 % z 129 recenzji krytycznych oraz 67 % z ponad 100 tys. opinii widowni.
    • grek.grek 4:15 Stopklatka "Beksińscy. Album wideofoniczny" 21.02.22, 08:01
      Film-dokument z 2017, oryginalny dopisek, postscriptum, a może po prostu jeszcze jeden, tym razem zwolniony z autorskiego komentarza, opis relacji trojga przepisowych bohaterów, wobec fabularnej "Ostatniej rodziny" i książki Magdaleny Grzebałkowskiej o familiji Beksińskich : zawiera wybrane i zmontowane fragmenty dzienników video autorstwa samego Zdzisława Beksińskiego z udziałem wszystkich zainteresowanych.

      Reżyseria : Marcin Borchardt.
    • grek.grek 12:05 Historia "Czterdziestolatek" [1974] 1/21 22.02.22, 06:14
      Powraca regularnie, czasy się zmieniają, jedne ustroje padają, inne się wznoszą, a 40-latkowie, zwłaszcza świeżo upieczeni, w społeczeństwie zawsze są, tak jakoś natura urządziła i już trudno z tym polemizować ;]

      Pan Karwowski też jakoś na 40-letniego nie wygląda, wedle dzisiejszych standardów, tak jakoś bliżej mu do rześkiego 65-latka, ale proszę zwrócić uwagę jak dziarsko kręci na tym rachitycznym rowerku w czołówce ;]

      Nic to, problemy te same co zawsze, każdy 40-latek, a i młodsi czy starsi również, odnajdą się w tych perypetiach napisanych z biglem przez Jerzego Gruzę [reżysera] i Krzysztofa Teodora Toeplitza.

      Odcinek pierwszy : "Toast, czyli bliżej niż dalej" ;]
      • grek.grek 12:00 Historia "Czterdziestolatek" [1974] 2/21 23.02.22, 05:40
        Kontynuujemy : odcinek drugi - "Walka z nałogiem, czyli labirynt" ;]

        Inżynier w zapierającej dech konfrontacji z paczką papierosów. Chce, stara się, ma dobre intencje, ale czy w takim zgiełku i stresie można wytrwać bez przysłowiowego "dymka" ? :]
        • grek.grek 12:05 Historia "Czterdziestolatek" [1974] 3/21 24.02.22, 05:59
          Odcinek trzeci : "Wpadnij kiedy chcesz, czyli bodźce stępione" ;]

          W trzecim odcinku pan inżynier zyskuje nieoczekiwany wigor, kiedy poznaje młodszą znacznie oraz atrakcyjną bezdyskusyjnie pielęgniarkę.

          Oczywiście, rodzina i towarzystwo bardzo się jego stanem martwią ;]
          • grek.grek 12:35 Historia "Czterdziestolatek" [1974] 4/21 25.02.22, 06:04
            Odcinek 4 : "Portret, czyli jak być kochany" :]

            Pan inżynier ma zostać sfotografowany do gazety, więc powstaje dziki rwestes związany z przygotowaniem odpowiedniego wizerunku obiektu, celem zadania jak największego szyku ;]
          • grek.grek 12:35 Historia "Czterdziestolatek" [1974] 5/21 28.02.22, 06:21
            Odcinek 5 : "Kondycja fizyczna, czyli walka z metryką" ;]

            Nad grobem przedwcześnie zmarłego kolegi, pan inżynier zaczyna się martwić własnym zdrowiem i natychmiast, albo jeszcze szybciej, przystępuje do pracy nad pozostawioną na łasce losu formą ciała i układu sercowo-naczyniowego :]

            Szuka dobrego miejsca do treningów, ale gdzie by nie poszedł, natrafia na kolejne przeszkody w podjęciu aktywności.

            Może zatem, bez pomocy innych, samemu ? ;]
            • grek.grek 12:10 Historia "Czterdziestolatek" [1974] 6/21 01.03.22, 05:38
              Kontynuujemy :]

              Odcinek szósty : "Włosy Flory, czyli labirynt" : tym razem pan inżynier Karwowski wpada w popłoch z powodu rzednących włosów ! I to własnych ! :] W poszukiwaniu skutecznego preparatu odwracającego pogłębiający się kłopot, zasięga porad największych szarlatanów w historii ludzkości ;
    • grek.grek 14:20 Historia "Historia w postaciach zapisana" 22.02.22, 06:15
      Kolejny odcinek świetnej pod każdym względem serii dokumentalno-historycznej.

      Dziś wcześniej niż później, a bohaterką będzie Karolina Bonaparte.

      pl.wikipedia.org/wiki/Maria_Anuncjata_Karolina_Bonaparte
    • grek.grek 17:00 Kultura "Eroica" [1957] 22.02.22, 06:16
      Jak głosi opis : ironia i dramat mieszają się tutaj w sposób wybitny, zasługą wyobraźni i stylu reżysera Andrzeja Munka.

      Główny bohater, Dzidziuś Górkiewicz, przypadkiem zupełnym, gdyż z niego biznesmen i cwaniak, dostaje się do szeregów powstańczych, pełni role emisariusza, działa niejako wbrew własnej naturze i podpowiedziom racjonalnego umysłu.

      W drugiej części filmu akcja przenosi się do obozu jenieckiego, nadzorowanego przez Niemców; jeńcami są polscy oficerowie, wśród których krąży wieść o niejakim Zawistowskim, poruczniku, któremu udało się z obozu uciec. Ta legenda podtrzymuje morale więźniów, spaja ich, stwarza wspólnotę z podzielonych i pokłóconych na róznych poziomach ludzi.

      Tylko dwóch oficerów wie, że Zawistowski nigdzie nie uciekł, ale znajduje się wśród jeńców. Muszą mu pomóc przeżyć i zachować mit na potrzeby wyższe niż banalna prawda.

      Grają :" Edward Dziewoński, Kazimierz Rudzki, Henryk Bąk, Barbara Połomska, Tadeusz Łomnicki

      Scenariusz : Jerzy Stefan Stawiński.

      Jutro replay, 9:25.
      • grek.grek 9:25 Kultura "Eroica" [1957] 23.02.22, 05:37
        Replay z wczoraj, voila! :]
    • grek.grek 20:00 Stopklatka "Kobieta na topie" [2000] 22.02.22, 06:30
      Pani przyłapuje męża in flagranti i nie ma wyjścia : porzuca zdrajcę i opuszcza ojczystą Brazylię, by zakotwiczyć w San Francisco.

      Dzięki konszachtom z mocami natury, odnajduje się w nowej rzeczywistości, gdzie szczególne uznanie otoczenia budzi jej talent kulinarny, umiejętności gotowania, a nawet lepiej : komponowania potraw i całego menu. Najpierw realizuje się jako nauczycielka, potem jako telewizyjny ekspert, przy okazji poznając dżentelmena, który może zająć miejsce męża u jej boku.

      A co będzie, jeśli mąż pójdzie po rozum do głowy i powróci błagając o wybaczenie ? Stara miłość nie rdzewieje ? I co na takie dictum moce natury ? ;]

      Grają : Penélope Cruz, Mark Feuerstein, Harold Perrineau.
      Reżyseria : Fina Torres.

      Na RT :
      34 % z 99 recenzji krytycznych - "zbyt chłodny na romans, zbyt niepoważny, by weń uwierzyć, zbyt narzucający się, by sprawić przyjemność" - oraz 42 % z ponad 5 tys.opinii widzów.
    • grek.grek 20:00 TV Puls "Slumdog.Milioner z ulicy" [2008] 22.02.22, 06:32
      Film niemal skrojony pod Oscara, bo zawiera w sobie wszystkie najważniejsze kwestie życiowe : szczęście, miłość, sens, dobro, zło, prawda, kłamstwo, odwaga, poświęcenie, wola, radość, łzy. NIczego nie pomija, a bohater budzi niekłamaną sympatię, jego osobisty triumf staje się triumfem świata wiary i nadziei w lepsze jutro dla każdego widza, o czym zresztą w finałowej sekwencji zaświadcza sam reżyser ;]

      Do tego można mu przypisać funkcję interwencyjną, bo pokazuje też straszliwą biedę i niedolę biednych dzieci w Indiach, pozostawionych samym sobie i na pastwę rozmaitych ciemnych typów wystawionych, a państwowe służby bezradnie rozkładają ręce, bo zaludnienie jest tak gigantyczne, a problem ciągle narastający, że nie sposób już nad nim zapanować. Przypomina to okoliczność wybierania łyżką wody wpadającej do dziurawej łódki.

      Interesujące jest również stwierdzenie, że grunt to mieć otwarte oczy i uszy, wtedy cenna wiedza wpada do głowy sama , a przydać się może nigdy nie wiadomo kiedy.

      Kulisy telewizyjnego show ubrane w całkiem ciemną szatę : policja porywa chłopaka, gdyż nie wierzy że wychowany na ulicy młodzian może znać odpowiedzi na serię pytań, które by rozłożyły niejednego profesora, a prowadzący dokłada swoją prowokację, co w sytuacji gdy wiadomo o nim, że sam wywodzi się z biedoty wielkomiejskiej, sugeruje prawdziwość marksowskiej konstatacji, iż byt kształtuje świadomość i żadna wspólnota losów oraz pochodzenia nie istnieje w realnym świecie rywalizacji i wszechobecnej zawiści.

      Rezyseria : Danny Boyle.
      Czołowe role : Dave Patel, Freida Pinto, Anil Kapoor.

      Osiem Oscarów, m.in za muzykę i scenariusz będący adaptacją powieści "Q and A" Vikasa Swarupa.

      I Bollywood na zakończenie ;]

      Replay : z niedzieli/poniedziałek, 0:05.
      • grek.grek 0:05 TV Puls "Slumdog.Milioner z ulicy" [2008] 27.02.22, 06:49
        Film niemal skrojony pod Oscara, bo zawiera w sobie wszystkie najważniejsze kwestie życiowe : szczęście, miłość, sens, dobro, zło, prawda, kłamstwo, odwaga, poświęcenie, wola, radość, łzy. NIczego nie pomija, a bohater budzi niekłamaną sympatię, jego osobisty triumf staje się triumfem świata wiary i nadziei w lepsze jutro dla każdego widza, o czym zresztą w finałowej sekwencji zaświadcza sam reżyser ;]

        Do tego można mu przypisać funkcję interwencyjną, bo pokazuje też straszliwą biedę i niedolę biednych dzieci w Indiach, pozostawionych samym sobie i na pastwę rozmaitych ciemnych typów wystawionych, a państwowe służby bezradnie rozkładają ręce, bo zaludnienie jest tak gigantyczne, a problem ciągle narastający, że nie sposób już nad nim zapanować. Przypomina to okoliczność wybierania łyżką wody wpadającej do dziurawej łódki.

        Interesujące jest również stwierdzenie, że grunt to mieć otwarte oczy i uszy, wtedy cenna wiedza wpada do głowy sama , a przydać się może nigdy nie wiadomo kiedy.

        Kulisy telewizyjnego show ubrane w całkiem ciemną szatę : policja porywa chłopaka, gdyż nie wierzy że wychowany na ulicy młodzian może znać odpowiedzi na serię pytań, które by rozłożyły niejednego profesora, a prowadzący dokłada swoją prowokację, co w sytuacji gdy wiadomo o nim, że sam wywodzi się z biedoty wielkomiejskiej, sugeruje prawdziwość marksowskiej konstatacji, iż byt kształtuje świadomość i żadna wspólnota losów oraz pochodzenia nie istnieje w realnym świecie rywalizacji i wszechobecnej zawiści.

        Rezyseria : Danny Boyle.
        Czołowe role : Dave Patel, Freida Pinto, Anil Kapoor.

        Osiem Oscarów, m.in za muzykę i scenariusz będący adaptacją powieści "Q and A" Vikasa Swarupa.

        I Bollywood na zakończenie ;]
    • grek.grek 20:00 Kultura "Ryszard Lwie Serce" [2019] / opera 22.02.22, 06:37
      Opera komiczna Andrego Gretry'ego, po raz pierwszy odegranej w 1784 roku w Paryżu [w Polsce : rok 1809].

      Trochę więcej a'propos [pierwszy raz słyszę o tej operze, a Wy, Czcigodni ?] :

      pl.frwiki.wiki/wiki/Richard_C%C5%93ur-de-Lion_%28op%C3%A9ra-comique%29
      Reżyseruje : Marshall Pynkoski.

    • grek.grek 21:05 Polsat "Avatar" [2009] 22.02.22, 06:38
      Reklamowany jako najbardziej kasowy film w historii kina, co oczywiście zgodne jest z prawdą, ale ta prawda ma głębsze dno : sukces ten odniesiony został w kinach, gdzie widzowie mogli korzystać z wszelkich atrakcji seansu w systemie 3D, wówczas będącym sensacyjną nowością :]

      W telewizji wygląda to już znacznie mniej wystrzałowo, więc sedno szeroko reklamowanej i zachwalanej wybitności "Avatara", wg mnie - pozostaje nieuchwytne.

      Reżyseria : James Cameron.
    • grek.grek 21:40 Kultura "Honorowy obywatel" [2016] 22.02.22, 06:42
      Klasowe kino argentyńskie.

      Oto literat z tego kraju, mieszkający na stałe w Barcelonie, otrzymuje Nobla. Zamiast jednak wybuchu radości, podczas okolicznościowego przemówienia na gali wręczenia, oznajmia : Nobel będzie grobem mojej twórczości, zabierze mi swobodę, w zasadzie już przestałem być autorem.

      Fakt, pięć lat później pan Mantovani tkwi w stuporze, nie napisał od tej pory ani linijki, a wciąż zasypują go kolejne hołdownicze inwitacje do uhonorowania, uświetnienia, zaszczycenia swą obecnością, odebrania wyróżnienia i tak dalej.

      W tym męczącym zalewie postnoblowskich pierniczków uwielbienia, jedna oferta zwraca jego uwagę : zaproszenie z jego rodzinnego miasteczka, celem odbioru tytułu "honorowego obywatela".
      Daniel nie był tam od kilkudziesięciu lat, wyjechał jako młodzian, porzucając dziewczynę, dom i otoczenie, wszelako : temu miasteczku zawdzięcza kawałek swojego Nobla, pisał bowiem zawsze tylko o tym, czego tam własnie doświadczył, co widział i co usłyszał.

      Jedzie więc z ciekawością, oraz z problemami, bo psuje się samochód i razem z kierowcą muszą nocować w szczerym polu, paląc w ognisku... noblowskimi książkami ;], można sądzić iż również z nadzieją na wizytację odblokowującą twórczo. Witają go z honorami, organizują przejazd po mieście, wyświetlają gloryfikujące filmy, organizują serię wykładów i zapraszają do jury oceniającego konkurs malarski.

      MIłe złego początki : Daniela czeka spotkanie z byłą dziewczyną, która po jego wyjeździe wyszła za mąż za prymitywnego kolegę i dzisiaj dusi się w małżenstwie z chamowatym macho, szokujący nawet dla niego, zwłaszcza gdy już odkryje z kim miał do czynienia, romans z ich córką, ciężkie starcia z miejscowym ważniakiem, nieodcenionym w malarskiem konkursie, więc bez pardonu atakującym Daniela za jego internacjnonalizm i zaprzaństwo wobec miejscowych, dziwne relacje z ludźmi dostrzegającymi, nie bez racji, portrety swoich bliskich w postaciach literackich z jego powieści, słowem : witany początkowo chlebem i solą noblista mierzy się z coraz większa skalą niechęci, ostracyzmu społecznego, hejtu, a nawet z przemocą zagrażającą życiu. Burmistrz zas rozkłada ręce i powiada : "Cóż ja poradzę, ty stąd wyjedziesz i będziesz miał spokój, a ja będę musiał dalej tu mieszkać, więc zrozum mnie, nic nie poradzę, nie pomogę ci".

      Miejscami komiczny, demaskatorski film, przy okazji zgrabnie przewrotny, bo nader cięzkiego kalibru odwiedziny rodzinnego miasta są dla Daniela ostatnim ratunkiem w kryzysie artystycznym, jak za dawnych lat : znów miasteczko i jego mieszkańcy stanowią niezawodną inspirację, spuentowaną gorzkim : "JUż wiem, przypomnieliście mi, dlaczego stąd uciekłem, od was uciekłem, od tego jacy jesteście". Bonusowym zyskiem może być znajomość z młodym, utalentowanym początkującym pisarzem.

      Klasa.

      Reżyseruje duet Duprat & Cohn, świetny w głównej roli Oscar Martinez.

      A, ośmielę się - takie reminiscencje z premiery, może się przydadzą, np. do wypunktowania ich deficytów ? :]

      3 od góry :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,168034192,168034192,Ojej_co_tu_wybrac_2019_5_vol_103_.html?s=3#p168063611
      Replay : z środy/czwartek, 1:00.
      • grek.grek 1:00 Kultura "Honorowy obywatel" [2016] 23.02.22, 07:19
        Replay z wczoraj, aczkolwiek : filmu najpewniej nie pokazano wcale, bo ramówka Kultury doznała jakiejś wywrotki zupełnej i w porze filmu uprawiano tam w najlepsze politykę; swoją drogą, dlaczego takie cyrki dzieją się w TVP zawsze kosztem filmów, a nigdy discopolo, Voice of Whatever i innych rozrywek tego rodzaju, skoro zarząd tej telewizji chwali się swoją misją ?

        Może film zjawi sie tej nocy, od polityki są inne kanały, jak mi się wydaje.

        Na wszelki wypadek, może wersja opisowa do kompletu ? ;]

        > 3 od góry :

        forum.gazeta.pl/forum/w,14,168034192,168034192,Ojej_co_tu_wybrac_2019_5_vol_103_.html?s=3#p168063611
    • grek.grek 21:40 SuperPolsat "Ryzykanci" [1997] 22.02.22, 06:49
      Panowie Van Damme i Dennis Rodman kontra pan Mickey Rourke, czyli kino akcji pod byle pretekstem ;]

      Ten pierwszy gra agenta CIA, a ten trzeci renomowanego terrorystę, który zabija jego żonę i dziecko, czym zmusza przeciwnika do poszukiwania zemsty za wszelką cenę, w czym pomóc powinien mu drugi z bohaterów, handlarz bronią i eksperymentator, oczywiście na tyle barwny i prowokacyjny, aby pan Rodman nie musiał zanadto grać, a mógł być całym sobą, z korzyścią dla filmu, zapewne ;]

      Ozdobą całości [podobno] może być starcie godnych siebie wrogów w otoczeniu Koloseum :]

      Reżyseria : Tsui Hark.

      Strach zaglądać na RT, ale odważmy się! ;] :
      11 % z 19 recenzji krytycznych oraz 25 % z 25 tys. opinii widowni.
    • grek.grek 21:50 Stopklatka "Zabójca" [2007] 22.02.22, 06:50
      Agent FBI na pościgowym tropie zabójcy związanego z japońską mafią.

      Fabuła wydaje się całkowicie pretekstowa dla pojedynku dwóch wyczynowców kina akcji : Jasona Stathama i Jeta Li :]

      Bywają momenty, gdy takie kino ucieszy nawet wyrafinowanego kinomana, jak mogę sobie wyobrazić empatycznie ;], a zapewne i samo w sobie posiada odpowiednią stawkę amatorów.

      Reżyseria : Phillip G.Atwell.

      Tytuł oryginalny : "War" ! ;]
    • grek.grek 23:05 TV4 "Droga przez piekło" [2017] 22.02.22, 07:21
      Kino dreszczy, akcji i sensacji, czy z przyszłości ?

      Bohaterka popada bowiem w kłopoty z okazji starcia policji i wojska Teksasu oraz demonstrantów/buntowników nowojorskich na Brooklynie, a skąd miałaby się wziąć aż taka okoliczność w racjonalnie przewidywanej współczesności, gdzie do konfliktu między stanami amerykańskimi dalej niż stąd na Marsa ?

      Generalnie, nie chodzi chyba jednak o przyczyny i znaczenie awantury, lecz o metodę przeżycia uwięzionej w strefie walk dziewczyny, znajdującej wsparcie w postaci weterana wojennego, nie wiadomo skąd i dlaczego, ale zapewne znajdą się jakiś powody, również obecnego na miejscu.

      GRają : Brittany Snow, Dave Bautista, Angelic Zambrana.
      Reżyseria : Jonathan Milott & Cary Murnion.

      Na RT :
      48 % z 77 recenzji krytycznych oraz 25 % z ponad 500 opinii publiczności.

      Powtórka : jutro, 21:00.
      • grek.grek 21:00 TV4 "Droga przez piekło" [2017] 23.02.22, 06:10
        Replay z wczoraj! :]

        Czy mieliście okazję obejrzeć, Czcigodni ?
    • grek.grek 23:10 TVN "Zamiana ciał" [2011] 22.02.22, 07:30
      Oto punkt wyjścia do obiecującej komedii : stateczny ojciec, mąż i sumienny pracownik oraz lekkoduch i playboy zamieniają się ciałami, jako wieszczy tytuł, co daje im okazję do poznania diametralnie innej strony życia, a jednocześnie wprawia w popłoch, bo muszą jakoś przetrwać w świecie zupełnie obcym, uprawiając sztukę mimikry wcielając się niejako w kolegę, zwodząc otaczających ich ludzi i starając się usilnie nie wyjść z podarowanej dziwnymi wyborami losu roli ;]

      A katalizatorem zamieszania było, ot proszę bardzo, gorące życzenie odpoczynku od swojej codzienności, wspólnie wypowiedziane podczas wieczoru przyjacielskiego przy drinku. Ech, gdyby takimi sposobami można było sobie zmieniać, modyfikować, przeinaczać, kombinować! ;] Scenarzyści pewnie też tak westchnęli i stąd pomysł na film.

      Obsada : Ryan Reynolds, Jason Bateman, Leslie Mann, Olivia Wilde.
      Reżyseria : David Dobkin.

      Na RT :
      25 % z 157 recenzji krytycznych - "humor nieco zbyt surowy" - oraz 47 % z ponad 25 tys. opinii widowni.
    • grek.grek 23:55 Stopklatka "Niewiarygodny Burt Wonderstone" 22.02.22, 07:33
      Dwóch panów iluzjonistów od lat zabawia swoimi trikami widownię cenionego klubu w Las Vegas : prezentują staroświecki, rodem z lat 70-tych, cekinowo-brokatowy fason, zadają szyku sztuczną opalenizną, fryzurami z żurnala, a swoje sztuczki rekrutują głównie z uznanych podręczników.
      I kiedy wydaje im się, że lepiej już być nie może, bo widownia ich kocha, właściciel lokalu obsypuje złotem, a i oni sami mają poczucie spełnienia - na scenę wkracza razem z drzwiami nowy zawodnik : nie tyle iluzjonista, co performer, wykonujący "numery" z pogranicza cyrku i jarmarku, lecz o dziwo zyskujące szalone wzięciu u publiczności, której łaska, rzecz jasna, na pstrym koniu jeździ.
      Przerzedza się sala na występach kolegów, mało kto chce oglądać "wapniackie" triki facetów pachnących "naftaliną", skoro może się przespacerować na kolejny szokujący występ dynamicznego rywala, aktualnie np. od tygodnia powstrzymującego się od czynności fizjologicznych albo wycinającego sobie nożem kawałek organizmu, bo jego "sztuka" na takich właśnie akcjach bazuje ;]

      Panowie mają więc wybór dalece uproszczony : albo dostosują się do aktualnych trendów albo znikną z mapy atrakcji rozrywkowych Las Vegas, o czym w przyspieszonym trybie zawiadamia ich sam pan właściciel klubu :]
      Cóż począć, trzeba zakasać rękawy [ i nogawki], wziąć się do solidnej roboty i wymyślić jakiś własny numer performerski, może skok na głowę do kanionu Colorado i wyjście w nienaruszonym stanie na plaży w Venice ? ;]

      Grają : Steve Carrell, Steve Buscemi, Jim Carey.
      Reżyseria : Don Scardino.
    • grek.grek 0:10 TVN7 "Wilkołak" [2010] 22.02.22, 07:34
      Ileż to już raz postać wilkołaka wykorzystywano w filmowej fabule, w Wiki wyliczono iż 12-krotnie, ale coś czuję, że było tych sytuacji jednak znacznie więcej ;]... a wciąż, być może ?, najlepszy efekt udało się osiągnąć w teledysku "Thriller", w którym postać ową przybiera sam Michael Jackson.

      ten "Wilkołak" jest z 2010, dostał Oscara za charakteryzację, akcja umieszczona jest przepisowo w końcówce XIX wieku, gdzieś na angielskiej prowincji.

      Tylko czy atmosferą i stylem ta nowoczesność dysponująca wielością technologicznych usprawnień, będzie w stanie konkurować [o ile to dobre słowo w kontekście filmu, sztuki jako takiej] np. z "Wilkołakiem" z 1941 roku, George'a Waggnera, który kiedyś mieliśmy okazję podziwiać i komentować ?

      oto właśnie cały szkopuł, gdy przychodzi porównywać kino ówczesne i współczesne :]

      reżyseruje Joe Johnston
      grają : Benicio Del Toro, Anthony Hopkins, Emily Blunt

      na RT : 35 % z recenzji krytycznych i 33 % od widowni
      no i właśnie : w podsumowaniu pada sugestia, że efekty są zaiste oscarowe, ale filmowi brakuje dreszczyku emocji oraz suspensu.

      Co ofk o niczym nie przesądza, ileż to jest, było i będzie filmów ocenianych negatywnie przez audytorium, które w subiektywnej ocenie prezentują się zupełnie dobrze, a nawet bardzo dobrze ! :]
      • grek.grek 0:20 TVN7 "Wilkołak" [2010] 28.02.22, 07:37
        Drugi raz w lutym.

        Ileż to już raz postać wilkołaka wykorzystywano w filmowej fabule, w Wiki wyliczono iż 12-krotnie, ale coś czuję, że było tych sytuacji jednak znacznie więcej ;]... a wciąż, być może ?, najlepszy efekt udało się osiągnąć w teledysku "Thriller", w którym postać ową przybiera sam Michael Jackson.

        ten "Wilkołak" jest z 2010, dostał Oscara za charakteryzację, akcja umieszczona jest przepisowo w końcówce XIX wieku, gdzieś na angielskiej prowincji.

        Tylko czy atmosferą i stylem ta nowoczesność dysponująca wielością technologicznych usprawnień, będzie w stanie konkurować [o ile to dobre słowo w kontekście filmu, sztuki jako takiej] np. z "Wilkołakiem" z 1941 roku, George'a Waggnera, który kiedyś mieliśmy okazję podziwiać i komentować ?

        oto właśnie cały szkopuł, gdy przychodzi porównywać kino ówczesne i współczesne :]

        reżyseruje Joe Johnston
        grają : Benicio Del Toro, Anthony Hopkins, Emily Blunt

        na RT : 35 % z recenzji krytycznych i 33 % od widowni
        no i właśnie : w podsumowaniu pada sugestia, że efekty są zaiste oscarowe, ale filmowi brakuje dreszczyku emocji oraz suspensu.

        Co ofk o niczym nie przesądza, ileż to jest, było i będzie filmów ocenianych negatywnie przez audytorium, które w subiektywnej ocenie prezentują się zupełnie dobrze, a nawet bardzo dobrze ! :]
    • grek.grek 0:30 TVP1 "Power Rangers" [2017] 22.02.22, 07:43
      Filmowa wersja poczciwego serialu telewizyjnego dla młodzieży, polegającego z grubsza na licznych pojedynkach karate toczonych przez piątkę młodziaków, aspirujących do pozycji superheroes, z tyleż groźnymi i będącymi materializacją podstępnego zła, co groteskowymi w swej stylizacji, przybyszami z innego wymiaru, gdzie obowiązkową stawką pozostaje ocalenie Ziemi i jej mieszkańców.

      Serial ogląda się, oglądało ;], z uśmiechem sympatii dla dość archaicznych choreografii i kiczowatych charakteryzacji, film ma sporą szansę wnieść do formatu telewizyjnego odpowiednią dozę mroku i sugestii realnego zagrożenia, nawet jeśli targetem będzie nadal widownia młodzieżowa :]

      Reżyseria : Dean Israelite.

      Na RT :
      51 % z 180 recenzji krytycznych oraz 65 % z 25 tys. opinii widzów.
    • grek.grek 0:45 Polsat "O północy w Paryżu' [2011] 22.02.22, 07:44
      W sama porę ! ;]

      Hurra !

      I z zaciekawieniem jaką wersję dialogów zaprezentuje Polsat, oraz z mniejszym już zainteresowaniem, jak też wypadnie seans dzielony blokami reklamowymi, bo do tej pory zawsze "O północy..." pokazywane było w stacjach publicznych, można się spodziewać że wariant komercyjny nie przysłuży się filmowi, no : nigdy nic nie wiadomo, zdarzają sie takie sytuacje, że może przysłużyć się z kolei niektórym widzom ;]

      clue całej inscenizacja jest nie tylko Paryż, ale przede wszystkim cały sznur postaci bohemy artystycznej z lat 20-tych, które Woody Allen przysposobił do filmu jakże przekonująco i z uczuciem, co sugeruje że są to również jego idole, nie tylko Gila [ujmujący Owen Wilson] !

      Bezbłędnie wyszła również próba opisania ówczesnych przyjęć i zabaw, stylu bycia, zwłaszcza w zestawieniu ze złośliwie odmalowanymi współczesnymi Amerykanami w Paryżu, pozbawionymi już nawet odrobiny fantazji i romantyzmu, na czele z narzeczoną Gila.

      A myśl o tym, iż nie jesteśmy szczęśliwi w swoich czasach i chcielibyśmy żyć w innej epoce, jakże trafna, choć ostatecznie Gil wyzwala się z niej i decyduje, by zostać w rzeczywistości, do której należy z racji metryki, odnajdując w niej siebie, choć w towarzystwie uroczej Paryżanki, podobnie jak on, i MY - jak sądzę ? ;) - lubiącej Cole'a Portera :]

      Rewelacyjny seans zawsze, a dziś chyba jeszcze bardziej niż zwykle :]
    • grek.grek 1:55 TVP2 "Chocolat" [2016] 22.02.22, 07:47
      Historia pierwszego francuskiego czarnoskórego komika estradowego, ktory nosił pseudonim - wlaśnie Chocolat, i był imigrantem z Afryki; występował razem z białym kolegą o ksywie scenicznej Footit, stworzyli znakomity i rozpoznawalny duet.

      Akcja dzieje się pod koniec XIX wieku.

      Główne role : Omar Sy, James Thierree, Frederic Pierrot, Clotilde Hesme, reżyseruje Roschdy Zem; Cezary w 2017 roku za rolę Thierre'ego i scenografię.

      Wg mnie, bardzo dobre kino, stojące mocno na dwóch znakomitych głównych rolach.
      James Thierree za samą tylko tę ostatnią scenę Cezara powinien dostać, a co dopiero za całą rolę, wymagającą akcentowania drobiazgów, całego tego wewnętrznego mętliku, jaki panuje w jego bohaterze, skrywającym sekrety, uczucia, które niuansują interpretacje jego zachowań, czynią go bohaterem dramatycznym, w takim stopniu w jakim Choclat jest bohaterem tragicznym.

      Omar Sy jest oczywiście bardziej bezpośredni w swojej grze, ale kiedy przychodzi pora by naturalną wesołość Chocolata przełamać goryczą i smutkiem mężczyzny odkrywającego swoja tożsamośc i okrucieństwo świata - aktor staje na wysokości zadania.

      Wybitną zaletą filmu są też numery sceniczne duetu głównych bohaterów, Thierree i Sy są świetnie przygotowani, mają chyba nawet talent, w ich wykonaniu nie wyglądają one jak aktorstwo w aktorstwie, ale jak najprawdziwsza sztuka cyrkowa.

      W finale pojawiają się, na filmie, prawdziwi Footit i Chocolate, co pozwala odkryć m.in taki fakt, że Chocolat był niewysoki, zdecydowanie niższy od grającego go Omara Sy. Ale nie o to przecież chodzi by oddawać wszelkie szczegóły jeden do jeden, nieprawdaż ?

      W istocie jest to opowieść przewrotna, jak samo życie, z jednej strony, Chocolat zrobił coś ważnego dla cyrkowej sztuki i nie jako "czarny kopany w tyłek", lecz jako świetny artysta; z drugiej : jednak jego popisowym numerem była scena, w której trudno nie widzieć kwintesencji ówczesnych rasistowskich przesądów, można by nawet powiedzieć, że Chocolat swoimi występami pomagał je cementować.

      I to rozdwojenie stanowi sedno, wg mnie, tego filmu. Bohater, i inni obok niego, są figurami ludzi swoich czasów, bezradnych wobec rzeczy istniejących poza nimi, społecznych zabobonów i wiary mas, w starciu z ktorą muszą polec szczytne ideały, a odniesiony sukces smakuje kwaśno.

      Gdyby szersza, opisowa cokolwiek ;], relacja mogła się do czegoś przydać, służę zamaszyście :] :

      2 od dołu :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,166876358,166876358,Ojej_co_tu_wybrac_2018_10_vol_96_.html?s=4#p166963836
    • grek.grek 2:45 Kultura "Maria Antonina" [2006] 22.02.22, 07:49
      "Wymęczył mnie ten film. Dotrwałam do połowy, potem dałam sobie spokój :)

      Przede wszystkim nie wiedziałam o czym jest i po co go zrobiono. Owszem, piękne kostiumy i sam Wersal. Ale sama fabuła jakoś się rozłazi :) Film mnie kompletnie nie wciągnął. A wykorzystania współczesnej muzyki to fajny pomysł, ale nie wystarczył, żeby ten film uratować"

      Tak recenzowała Siostra.

      I właściwie wymieniła najważniejsze walory filmu [wg mnie] : połączenie XVIII-wiecznej estetyki, wnętrz i ogrodów Wersalu oraz współczesnej muzyki oraz wytworne, z pietyzmem odtworzone kostiumy, peruki, charakteryzacja aktorów.

      Co do samego sensu filmu, tutaj wydaje mi się, iż dotyczy on przede wszystkim osobowości młodej królowej, procesu jej adaptacji do nowego życia, środowiska, specyficznej kultury środowiskowej.

      Trafia do Wersalu mając 14 lat, jako żona delfina francuskiego z rodu Burbonów, co wygląda na małżeństwo polityczne, aczkolwiek tutaj wchodzą w grę kwestie historyczne, pani reżyserki Sofii Coppoli nie interesujące zbytnio.

      Skupia się bowiem na codzienności bardzo młodej dziewczyny wrzuconej na niezwykle głęboką wodę społecznych relacji i obowiązków : wszystko co robi - od kąpieli, przez jedzenie po ubieranie się i rozbieranie - odbywa się w asyście dworzan, wokoło kotłuje się wir plotek oraz intryg, istne kłębowisko żmij, powstaje presja oczekiwania na szybkie urodzenie dziecka, co niespecjalnie ma szansę się zrealizować z racji mężowskiej niemocy, której ciężar spada na barki posądzanej o oziębłość żony.

      Młoda królowa zachowuje przy tym całym terrorze okoliczności równowagę psychiczną oraz pogodę ducha, uprzyjemnia sobie czas zbytkowaniem, spacerami po ogrodach, przyjęciami, ale również romansem i radosnym łamaniem konwenansów dworskich.

      Grająca główną rolę, pełna wdzięku i bezpretensjonalnego uroku młodości Kirsten Dunst stanowi jeden z najważniejszych atutów filmu.

      Przy czym, nie raz i nie dwa, mamy obrazki pokazujące Marię samą w wielkich pustych przestrzeniach, na schodach, w korytarzu, w jednym z licznych okien pałacu, podkreślające jej wyobcowanie w tym dziwnym świecie.

      A gdy lud zrewoltowany zajmuje Wersal, a królowa musi go opuścić, wcześniej uciszając jego krzyki pięknym ukłonem z wysokości balkonu, jej tęskne spojrzenia fruną ku zaprojektowanym przez siebie terenom zielonym, rabatom kwiatowym i alejom wersalskim.

      Tak więc : wydaje mi się, iż , pomimo pewnych wątpliwości zasadnych, film warto obejrzeć :]
    • grek.grek 3:45 Stopklatka "Szatan z siódmej klasy" [1960] 22.02.22, 07:51
      Na dobre otwarcie :]

      " Uwielbiam tę wersję! Oglądałam chyba z milion razy :)
      Nową też oglądaliśmy z dziecięciem (dla niego ta nowa była pierwsza), nie jest zła, zaskakują piosenki (bo to trochę musical jest), fajnie zrobiona opowieść żołnierza napoleońskiego. Ale na szczęście dziecię ma dobry gust i też mu się bardziej ta stara podoba :) " - Mania


      "Widziałam kiedyś prawie cały w wakacje. Bardzo mi się podobał. Fajny film!" - Mała Ciekawostka


      "Ale niespodzianka! To film mojego dzieciństwa :) Widziałam go przynajmniej parę razy.

      Piękny świat, którego już nie ma. Dzieciaki bawią się, czasem dokazują, ale nieszkodliwie. Żadnego dręczenia, ani brutalności. "Bad guys" są raczej poczciwi :) Piękne okoliczności przyrody. Świetna historia, znakomicie zagrana. No i śliczna Pola Raksa i ta piosenka, która pozostaje w pamięci" - Siostra


      Voila !

      Powróćmy jak za dawnych lat ! :]

      Reżyseruje Maria Kaniewska, scenariusz, oczywiście, na podstawie powieści młodzieżowej Kornela Makuszyńskiego.
    • grek.grek 4:00 TVP2 "Carol" [2015] 22.02.22, 07:52
      Jakże stylowa w swej filmowej formie historia romansu dwóch kobiet, eleganckiej damy salonowej i młodszej od niej ekspedientki z domu handlowego, a przy okazji artystki fotograficzki. Rzecz się dzieje w latach 50-tych, w Nowym Jorku, a więc w czasach kiedy takie podobnego charakteru relacje niosły ze sobą ryzyko skandalu, społecznego wykluczenia i degradacji środowiskowej, wymagały więc nie lada odwagi, a przede wszystkim znamionowały prawdziwą namiętność przekraczającą granice strachu i konformizmu.

      Mamy w archiwum doskonały opis i recenzję Siostry ! KOniecznie trzeba przeczytać ! [ 5 wątek od góry] :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,165521916,165521916,Ojej_co_tu_wybrac_2018_2_vol_88_.html?s=5#p16563581

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka