Gość: oscar
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
11.11.04, 15:34
Byłem na tym filmie w kinie, obejrzałem go dziś w telewizji - za każdym razem
film ten mi się podobał. Świetna obsada, doskonałe zdjęcia i muzyka (wiadomo
kogo) - temu filmowi naprawdę nie ma co zarzucić! Dziwi mnie więc ta fala
krytyki, jakiej został ten film poddany. Na pewno bije na głowę "Quo
vadis", "Ogniem i mieczem", "Zemstę", o wszystkich polskich marnych
komedyjkach nie wspominając. W Gazecie Telewizyjnej natomiast uznano ten film
za kompletnie nieudany - autor jednak miał kłopoty z podaniem konkretnych
argumentów... Żeby było smieszniej, obok znajduje się recenzja "Zemsty"
Wajdy - recenzent wychwala to dzieło pod niebiosa i obsypuje gwiazdkami,
mimo, ze to gniot jakich mało.
A co wy myślicie o "Chopinie. Pragnieniu miłości"? Podobał się wam?