Dodaj do ulubionych

Joasia: "Straciłam dziecko"

19.05.02, 13:47
Za Onetem:

(18:40, 18.05.2002)
Joasia prowadzi szczerą rozmowę z Arkiem, wyznała mu, że jakiś czas temu
straciła dziecko.
Obserwuj wątek
    • Gość: Inga Re: Joasia: IP: *.acn.waw.pl 19.05.02, 14:02
      No i co sensacja? bardzo współczuję, a co chcesz osiągnąć - abyśmy jej
      współczuli, czy potępili za niemoralność
      • siano01 Re: Joasia: 19.05.02, 15:08
        Gość portalu: Inga napisał(a):

        > No i co sensacja? bardzo współczuję, a co chcesz osiągnąć - abyśmy jej
        > współczuli, czy potępili za niemoralność

        A dlaczego zakładasz od razu moje negatywne nastawienie?! Za Onetem podaję
        informację, słowa komentarza nie dodałem, a już mi się obrywa... Chyba to lekka
        przesada?

        siano
        • Gość: ugugunana Re: Joasia: IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 19.05.02, 15:30
          Protestanci, katolicy - łapy precz od mojej macicy!
        • Gość: Inga Re: Joasia: IP: *.acn.waw.pl 19.05.02, 15:39
          Bo co tu komentować?
          • Gość: Adrian Re: Joasia: IP: *.torun.dialup.inetia.pl 19.05.02, 17:01
            słuchaj idiotko napisał to co powiedziała, a jeżeli tobie utrarta dziecka
            kojarzy się tylko ze skrobanką to gratuluję
            • Gość: ugugunan Re: Joasia: IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 19.05.02, 17:05
              Ten Onet jest szalenie nieprecyzyjny!
            • Gość: Pointer Idiotko? ..... IP: *.lodz.dialog.net.pl 19.05.02, 18:15
              od razu iditoko! opanuj się człowieku!..... nawet jesli tylko tak jej się
              kojarzy i jesli nie ma racji - to chyba umiesz wyrazić swoją niechęć w trochę
              bardziej kutluralny sposób? Jesli nie to współczuję.......
              • Gość: Siano Kolejna gra na litość IP: *.Ninth.biz 19.05.02, 18:20
                • Gość: Pointer Nie przesadzasz? IP: *.lodz.dialog.net.pl 19.05.02, 18:37
                  Hej! Siano!
                  Czy naprawde uważasz, że wszystko co ci ludzie tam mówią i robią jest pod
                  publiczkę? Uważasz że jej intymne zwierzenie to gra na litość? Czyżby? Asia ma
                  bardzo małe szanse na wygraną (lub żadne), więc nie sądzę, żeby akurat o
                  wzbudzenie litości jej chodziło. My oceniamy to bardzo chłodno, z dystansem,
                  bez emocji - oni jednak tam żyją, śpią, jedzą, przeżywają razem emocje - w
                  koncu co by nie powiedzieć są zdani na siebie samych czy im sie to podoba czy
                  nie. Jedni w takich programach się lubią inni mniej lub wcale. Asi dość łatwo
                  przyszło "wtopić" się w grupę (bardzo jej w tym pomogli nie da sie ukryć) stąd
                  może po prostu się zwierzyła najzwyczajniej w świecie bez żadnych
                  podtekstów.........

                  pozdrawiam :-)
                  • Gość: Sachmet Re: Nie przesadzasz? IP: *.chello.pl 19.05.02, 18:49
                    Pointer, no co Ty...! :))))))
                    Przecież to nie siano tylko jakiś dowcipniś, przyjrzyj się uważnie! :)))
                    pozdrawiam :)
                    • Gość: dżastina Re: Hejka Sachmet :-) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.05.02, 18:57
                      Ja tyko w kwestii formalnej: "cze" powiedziec chciałam ziomalce (zdaje mi sie
                      tak), bo pamiętam Cię z forum BB2.

                      pozdravki serdeczne :-)
                    • Gość: Pointer Re: Nie przesadzasz? IP: *.lodz.dialog.net.pl 19.05.02, 19:22
                      o kurcze! faktycznie! chybam na oczy zaniemogła, żem tego nie dostrzegła. Siano
                      nam sie rozmnożyło......
                  • siano01 Re: Nie przesadzasz? 20.05.02, 08:25
                    Hejka Pointer!

                    Masz zupełną słuszność, moje zdanie w tej kwestii jest identyczne. Szkoda, że
                    dałaś się nabrać na post tego "cebrzyka", który postanowił się pode mnie
                    podszyć..... ;) ufff Ale i tak dobrze, bo mogło mi się oberwać jeszcze
                    bardziej ;)))

                    Serdecznie pozdrawiam :)))
                    siano
            • Gość: Inga Re: Joasia: IP: *.acn.waw.pl 19.05.02, 20:05
              Gość portalu: Adrian napisał(a):

              > słuchaj idiotko napisał to co powiedziała, a jeżeli tobie utrarta dziecka
              > kojarzy się tylko ze skrobanką to gratuluję

              Dlaczego ma mi się w ten sposób kojarzyć, oglądałam ten filmik na onecie i wiem o
              czym piszę. Po prostu jest to bardzo intymna sprawa, ale ty pewnie nie za bardzo
              potrafisz odróżnić poronienia od skrobanki.
    • Gość: Pirx40 Re: Joasia: IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 19.05.02, 22:28
      Strata dziecka jest przeżyciem traumatycznym, które b. często
      pozostawie ślad na całe życie.
      I właśnie dlatego w pale mi się nie mieści, że już po kilku dniach
      znajomości, do w sumie obcego faceta takie , bardziej niż intymne,
      zwierzenia.
      To nie podejrzliwość z mojej strony, tylko zniesmaczenie, że następna
      osoba wpisuje się w grono "grających na uczuciach" ( przecież mówiła
      z nadzieją, że usłyszy ją Polska).
      Pamiętajcie. Prawdziwy ból zazwyczaj jest samotnią.

      Wasz P I R X
      • Gość: rubin Re: Joasia: IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.02, 23:21
        dokladnie. tez stracilam dziecko, i w zyciu w takich okolicznosciach nie
        zwierzalabym sie z takich przezyc.
        • Gość: Metaxa Re: Joasia: IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.02, 00:45
          Gość portalu: rubin napisał(a):

          > dokladnie. tez stracilam dziecko, i w zyciu w takich okolicznosciach nie
          > zwierzalabym sie z takich przezyc.

          Tiaaaa... natomiast nie przeszkoddza Ci to mówic kompletnie nie znanym i w życiu
          nie widzianym na oczy ludziom z forum internetowego... :/

          Nie widziałam tego filmiku i nie znam kontekstu rozmowy, ale nie dla wszystkich -
          wbrew opiniom Pirxa - utrata dziecka jest tematem tabu.. Niektóre kobiety nie
          widzą powodu, aby utrzymywac to w najgłębszej tajemnicy.. a szczególnie, jesli
          rozmowa Małej i Ojca dotyczyła posiadania dzieci własnie.. Jakoś nie wyobrażam
          sobie, żeby siedząc przy śniadaniu raptem ni w 5 ni w 9 Joasia oświadczyła, że
          poroniła ciążę dwa lata temu... :/
          • Gość: rubin Re: Joasia: IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.02, 09:51
            nie uwazasz, ze to cos innego? duzo ludzi chetnie sie wypowiada na tym forum,
            ale watpie by wszyscy oni chcieliby robic za "małpki" w domu BB. Ja np. nie.
            Przed chwila przejrzalam watek nt. seksu po trzydziestce. Czy wszystkie osoby
            wypowiadajace sie w nim, rownie swobonie wypowiadalaby sie w otoczeniu kamer?
            • Gość: Metaxa Re: Joasia: IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.02, 22:32
              Rubin, oni zapominają o otaczających ich kamerach.. Gdyby było inaczej, to nie
              słyszelibysmy wielu opowieści mieszkańców, bo zapewne nie sa to sprawy,
              którymi chcielby sie dzielic z milionami telewidzów z drugiej strony kamery..
              A to, co Joasia mówiła o stracie dziecka, mówiła do Ojca, a nie do kamery..
              • Gość: rubin Re: Joasia: IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.02, 00:58
                nie przekonalas mnie. joasia jest tam wystarczajaco krotko, by jeszcze slyszec
                szelest obracajacej sie kamery, tym bardziej, ze tak bardzo sie pilnuje, by
                swoim zachowaniem "nikogo na zwenatrz nie urazic" - jak sama powiedziala. ale
                niewazne. niewatpliwie mamy rozne podejscie do pewnych spraw (mam na mysli
                siebie i joasie), ale przeciez nie posadzam jej o "uczuciowy" ekshibisjonizm.
                • Gość: Milka Re: Joasia: IP: *.dip.t-dialin.net 21.05.02, 01:35
                  A coz jest takiego niestosownego w opowiedzeniu historii o utracie dziecka?
                  Nie przesadzasz? Wystarczy obejrzec niektore programy typu "Rozmowy w toku",
                  czy "Studio otwarte", a uslyszysz takie opowiesci o ludzkich dramatach, ze
                  sprawa Joasi nabierze innego wydzwieku. To ani grzech, ani wstyd opowiedziec
                  komus o swoich przezyciach. Moze dla niej ten temat nie jest tabu.
                  Niektorym jest moze latwiej kiedy o tym mowia.
                  Pozdrawiam
                  Milka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka