Dodaj do ulubionych

Elzbieta Dmoch z 2+1

IP: *.block.alestra.net.mx 18.02.05, 14:18
zajrzalam na forum Kuchnia, a tam do watku o Bakomie, a w nim do linku o zelatynie w programie
Uwaga ;-). Obok jest zapowiedz programu o Elzbiecie Dmoch, kiedys wokalistce zespolu 2+1.
Bardzo ja lubilam, to bardzo smutne...
uwaga.onet.pl/1216374,archiwum.html
Obserwuj wątek
    • scoutek Re: Elzbieta Dmoch z 2+1 18.02.05, 14:29
      hm.. straszne... jak slawna to strasznie duzo ludzi wkolo, jak kariera sie
      konczy to jak niepotrzenba rzecz, na smietnik....
      zawsze bardzo mi sie podobala jej oryginalnosc, jej glos i spiew... to chyba po
      smierci meza Janusza Kruka odsunela sie od wszystkich i wszystkiego....
    • Gość: ART Re: Elzbieta Dmoch z 2+1 IP: *.artinfo.com.pl / 212.122.200.* 18.02.05, 14:30
      Może jeszcze czas aby jej pomóc!!! Może środowisko muzyczne mogłoby jakoś
      zareagować! Pamiętam, że była to jedna z najładniejszych polskich wokalistek
      lat 70 i 80! A do tej pory chodzi mi po głowie ich największy przebój "Windą do
      nieba" czyli "Już mi niosą suknie z welonem
      już cyganie czekają z muzyką
      koń do taktu zamiata ogonem
      mendelsonem stukają kopyta"
    • agata_to_ja Re: Elzbieta Dmoch z 2+1 18.02.05, 14:47
      Widziałam ją kiedyś w takim strasznym stanie, ale nie chciało mi się wierzyć,
      że to ona. Myślę, że to nie tylko śmierć męża tak złamała jej życie. To musiało
      być coś więcej. Na pewno obejrzę priogram, choć nie znoszę go, nigdy nie oglądam
      • Gość: nesca Re: Elzbieta Dmoch z 2+1 IP: *.block.alestra.net.mx 18.02.05, 15:05
        Tez nie ogladalam tego programu, ale teraz nawet jakbym chciala to nie moge, bo nie mam dostepu do
        do polskiej tv. Mam nadzieje, ze ktos na forum podzieli sie informacjami o Elzbiecie Dmoch po
        obejrzeniu Uwagi. Ja zapamietalam ja nie tylko jako jedna z najladniejszych i najciekawszych
        wokalistek, ale takze jak chyba najlepiej ubierajaca sie w owych czasach ;-)
    • wieslawa-siemiankowska Re: Elzbieta Dmoch z 2+1 18.02.05, 15:39
      Wiele osób próbowało Dmochowej pomóc, ale ona konsekwentnie zawsze odrzucała tę
      pomoc. Widocznie po tym jak mąż ją zostawił dla innej, wolała sfiksować i zyć w
      nędzy niż normalnie funkcjonować.
      Od wielu kobiet odchodzą mężczyźni i jakoś nie wariują z tego powodu, widocznie
      ta pani miała ku temu psychiczne skłonności.
      Mnie tam jej nie szkoda, ma zycie jakie chciała, każdy jest kowalem swego losu-
      ci którzy dłuugo pracują w TVP pamietają ja jako niesympatyczną, gwiazdorską
      babę z wiecznymi muchami w nosie.
        • wieslawa-siemiankowska Re: Elzbieta Dmoch z 2+1 18.02.05, 18:14
          Gość portalu: aurora napisał(a):

          > kiedy czytam to co ty piszesz to zaluje ze nie ma juz obozow koncentracyjnych

          Ty dziecko się moze zastanów najpierw co Ty wypisujesz ? Czy Ty w ogóle wiesz
          głupku czym były obozy koncentracyjne ?
          Najlepiej udaj się do kościoła i proś pana Boga o rozum, bo to masz w tej
          pustej makówce to na pewno nie szare komórki.
        • the_dzidka Re: Elzbieta Dmoch z 2+1 18.02.05, 21:19
          Aurora, jestes - sorry, muszę tym razem tak się wyrazić - idiotką!! To co pisze
          Wiesława to prawda, Eli Dmoch próbowano pomóc wielokrotnie na różne sposoby.
          ONA NIE CHCE. Rozumiesz? Jeśli nawet nie rozumiesz, to następnym razem, zanim
          napiszesz coś o tym, że ci żal, że nie ma obozów, to sobie przypomnij, co ci
          powiedziałam. Fuj, obrzydlistwo!!
          • riki_i Re: Elzbieta Dmoch z 2+1 18.02.05, 21:29
            Kruk miał chyba dwójkę dzieci z kolejną partnerką. Mieszkał niedaleko mojego
            kumpla na Gocławiu. Fajny facet, ale serce mu pożyć za długo nie dało.
            Przypominał mi nieco Benny Anderssona z Abby i równie nieźle komponował.

            E. Dmoch zaczęła mieć problemy z sobą jeszcze przed śmiercią Kruka. Nie bardzo
            chciała przyjąć do wiadomości, że z nią skończył (poznała go jak jeszcze była
            nastolatką). Papierochy, alkohol, prochy i ciągłe rozpamiętywanie tego co było,
            w końcu wpadła w niezłą psychozę. Po nagłej śmierci J Kruka wydawało jej sie
            długo, że on wciąż żyje. Widywano ją w strasznym stanie na ulicy, zupełnie
            zakręconą. Biedna, nieszczęśliwa kobieta, której życie skończyło się
            kilkanaście lat temu.

            Uważam, że wchodzenie z kamerą w ten dramat nie jest zbytnio eleganckie,
            delikatnie mówiąc. Panowie z "Uwagi" są tu trochę jak hieny i niech się nie
            tłumaczą, że chcą pomóc, bo kto ma wiedzieć, ten od dawna wie, co się dzieje.
            Ona nie chce pomocy, nawet tantiem nie przyjmuje. Sensacyjny program w tv tu
            niewiele pomoże.
            • Gość: Finka Re: Elzbieta Dmoch z 2+1 IP: *.acn.waw.pl 18.02.05, 23:06
              ...absolutnie zgadzam sie,ze wlazenie z kamera w zycie osoby ktora wycofala sie
              z zycia publicznego jakis czas temu ( przyczyn...nazwijmy zdrowotnych)to
              absolutne lajdactwo i nie zamierzam obejrzec tego chocby z szacunku do
              pogubionej w zyciu kobiety.
              Mieszkam niedaleko ...pamietam jej wielkiego przyjaciela dalmatynczyka...i po
              ludzku przezywam Jej "innosc". Jesli bohaterka chciala tego "reportazu" to
              niech sobie bedzie...ale jesli to tylko wygrzebanie dla mas ludzkiej tragedii
              to jest to zenujace...
              ...niesmak jakis czuje...
              • Gość: brian Re: Elzbieta Dmoch z 2+1 IP: *.defbank.com.pl 19.02.05, 11:00
                >..absolutnie zgadzam sie,ze wlazenie z kamera w zycie osoby ktora wycofala sie
                > z zycia publicznego jakis czas temu ( przyczyn...nazwijmy zdrowotnych)to
                > absolutne lajdactwo i nie zamierzam obejrzec tego chocby z szacunku do
                > pogubionej w zyciu kobiety.
                Dołączam się do grona osób stwierdzajacych niestosowność ( delikatnie mówiąc)
                takiego reportażu. Biję się z myślami, ale chyba go nie obejżę. I nie tylko z
                szacunku dla dawnej idolki , ale przede wszystkim aby zachować w pamięci Jej
                obraz z lat 70-tych.
              • oryginal Re: Elzbieta Dmoch z 2+1 20.02.05, 13:23
                Tak, tylko dyskutując o tych problemach zdrowotnych, macie świadomość jakiej
                one są natury?
                Większość dawnych znajomych E. Dmoch stwierdziło, że jeśli nie chce pomocy, to
                nic na siłę. Łatwiej było się odsunąć... A niestety, są takie choroby, że
                czasem trzeba na siłę.
                • jhbsk Re: Elzbieta Dmoch z 2+1 21.02.05, 09:01
                  Większość dawnych znajomych E. Dmoch stwierdziło, że jeśli nie chce pomocy, to
                  > nic na siłę. Łatwiej było się odsunąć... A niestety, są takie choroby, że
                  > czasem trzeba na siłę.
                  Trzeba mieć najpierw orzeczenie z sądu, żeby można było na siłę.
                  • kraxa na okazanie serca 22.02.05, 15:42
                    kwity z sadu niepotrzebne. Ale ona pewnie miala takich przyjaciól jak wieska,
                    powiedzieli cos raz, na odwal i spokój. a takim sukom jak Siemiankoska w to
                    graj, ze ja zycie do prateru sprowadzilo, bo moze jej zawsze czegos zazdroscila?
          • Gość: spokojny Re: Elzbieta Dmoch z 2+1 IP: *.aster.pl 18.02.05, 21:33
            Wieska, ja tu raczej nie bywalec, ale widze ze znasz absolutnie wszystkich,
            obecnych i nie obecnych! moze czas na ksiazke? tez przepracowałem nascie lat w
            TVP poznałem pare osób, ale nie smiem nominować sie do takiego znawcy... a przy
            okazji to nie wywalili cie z tvp jeszcze? bo to wszak wiek emerytalny?
            z wyrazami uznania
            P.S
            a Dmochowej nie bede kopać,bo ja poprostu lubię, wole do tej pory słuchac 2+1
            niż te wszystkie lansowane plastikowe cipki
            Fan radosnego metalu
            Spokojny
            • wieslawa-siemiankowska Re: Elzbieta Dmoch z 2+1 18.02.05, 21:43
              Ja i wiek emerytalny ? No coś Ty , ja młoda laska jeszcze :))
              BTW Ja 2+1 lubiłam bardzo, zwłaszcza " Windą do nieba", czasem w Radiu Pogoda
              lecą ich stare przeboje, w samochodzie często słucham:))
              Faktycznie te obecne gwiazdeczki się mogą przy nich schować.
          • lezka_z_posen Re: Elzbieta Dmoch z 2+1 18.02.05, 21:27
            the_dzidka napisała:

            > Janusz Kruk puścił Elę w trąbę na kilka lat przed śmiercią. Załamała się
            przede
            >
            > wszystkim z powodu rozwodu, dopiero potem dokopała jej jego śmierć.

            naprawdę bardzo pani Elżbiecie wspólczuję.jeśli naprawdę załamała się z powodu
            kogoś,kto Ją najzwyczajniej w swiecie olał,to juz gorzej być nie mogło.
      • letthereberock droga Wiesławo 22.02.05, 09:59
        cytuję:
        Mnie tam jej nie szkoda, ma zycie jakie chciała, każdy jest kowalem swego losu-
        ci którzy dłuugo pracują w TVP pamietają ja jako niesympatyczną, gwiazdorską
        babę z wiecznymi muchami w nosie.

        ode mnie:
        Jesteś buraczyną. Taką zwykłą wsiokowatą buraczyną, która musi się wykreować w
        internecie, ponieważ innej możliwości nie posiada. Mam nadzieję, że sama
        znajdziesz się w podobnej sytuacji co Elżbieta Dmoch - zaręczam Ci, nikt o Tobie
        nie wspomni nawet :-))) Niesympatyczna, gwiazdorska babo z muchami w nosie.
        • wieslawa-siemiankowska Re: droga Wiesławo 22.02.05, 15:21
          Ulżyło Ci kmiotku ? Zwieracze puściły ? No to cudnie, pędź do pani Eli i
          zabierz ją do siebie, umyj, daj jeść i zaprowadź do lekarza, a nie gardłujesz
          na forum. Bedziesz mieć zapisany w niebie dobry uczynek.
          PS. Nie skończe tak jak pani Ela, chocbyś godzinami leżał pod krzyżem i modlił
          się o to. W przeciwieństwie do niej potrafię o siebie zadbać i zabezpieczyć
          sobie przyszłość. Cała moja rodzina również.
          Trzymaj się bidulku
          • letthereberock Re: droga Wiesławo 22.02.05, 15:43
            Hahaha, oto prawdziwie elokwentna dama, hahaha! Kochana Buraczyno, widzę, że
            jesteś zaradna, piękna, mądra, wszechwiedząca i dzielna. Szkoda, że tylko w
            necie, ale zawsze! Powodzenia!

            :-)))
      • kraxa siemiankoska 22.02.05, 15:38
        Przechodzisz sama siebie. jestes obrzydliwa baba, i mam nadzieje, ze kiedys
        spotka cie cos takiego co zniszczy Twoje maniakalne poczucie pewnosci siebie.
        wstyd mi za moja symaptie, jaka kiedys do ciebie odczuwaBam
        • letthereberock kraxa 22.02.05, 15:51
          Wiesz, że dla Wiesławy jesteś nikim? Przecież to wzorzec kobiety z Sevres. Tylko
          się podczas transportu trochę poobtłukiwał w okolicach głowy.
        • wieslawa-siemiankowska Re: siemiankoska 22.02.05, 16:02
          kraxa napisała:

          > Przechodzisz sama siebie. jestes obrzydliwa baba, i mam nadzieje, ze kiedys
          > spotka cie cos takiego co zniszczy Twoje maniakalne poczucie pewnosci siebie.
          > wstyd mi za moja symaptie, jaka kiedys do ciebie odczuwaBam


          Ojoj straszne, Kraxa juz mnie nie lubi, chyba sie popłaczę ze smutku.
          Musisz wygasić sobie mój nick- wiesz jak to się robi, czy Ci pomóc ?
    • Gość: Fiona Re: Elzbieta Dmoch z 2+1 IP: 217.153.79.* 18.02.05, 17:50
      Ja również łyszałam,że odmawia wszelkiej pomocy. Po śmierci męża sprzedała dom
      i zamieszkała w mieszkaniu w bloku. Uczyła kiedyś j. angielskiego w szkole, ale
      co robi teraz nie wiem. Wiem że nie chce śpiewać, chociaż ja do tego namawiali.
      Ciągle odmawaia, a szkoda.
    • Gość: ABW ŚMIERĆ RADIOWA - Pytanie do Pani Wiesławy Siemian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.05, 13:17
      A może ktoś inny mi to wyjaśni. Otóż ok 10. lat temu gdy jak zawsze budziło
      mnie między 6 a 7 rano radio usłyszałem, bodajże na Trójce, zasmucony głos
      Wojciecha Manna, informujący, iż "wczoraj zmarła Elżbieta Dmoch". Potem
      zupełnie nic na ten temat nie słyszałem, aż do chwili gdy bodajże pięć czy
      sześć lat temu ujrzałem wywiad z panią Dmoch w programie pp. Marii Szabłowskiej
      i Krzysztofa Szewczyka (był to poprzednik audycji "Wideoteka Dorosłego
      Człowieka" nadawany z Sopotu). Był też wywiad z Cezarym Szlązakiem, zapowiedź
      wspólnych koncertów, konkretna trasa. Nic z tego nie wyszło, gdyż podobno
      kolejny raz pani Elżbieta zawiodła i musiała ją zastąpić inna wokalistka, no i
      klapa zupełna bo z 2+1 zrobiło się 0+1. Czy ktoś zna kulisy tej informacji o
      śmierci? Zaręczam, że się nie przesłyszałem!
    • Gość: nesca Re: Elzbieta Dmoch z 2+1 IP: *.block.alestra.net.mx 20.02.05, 22:41
      okazuje sie, ze Uwaga nie byla pierwsza. W jesiennym numerze Angory byl artykul o Elzbiecie Dmoch:

      www.angora.com.pl/szukaj/?wtqbfr,8d4b24,bdmyix
      Nie lubie programow typu Uwaga, ale jesli wynikiem wyemitowania materialu nie bedzie jedynie
      niezdrowa sensacja, ale ktos w koncu odmieni los p.Elzbiety, to chwala im.
    • titerlitury UWAGA!!!! - masakrycznie złe dziennikarstwo 21.02.05, 08:43
      Wczoraj obejrzałam ten reportaz zupełnie przypadkiem. Rzeczywiście typowo tvn-
      owska pogoń za sensacja - w lekkie zażenowanie wprawił mnie fragment, gdy
      dzielna dziennikarka wali w drzwi i okna, by tylko choc na chwilę pokazać
      światu jakim to wrakiem jest E. Dmoch, następnie - z racji tego, ze sie nie
      udało - jakaś obleśna, gruba wiejsca dziewucha, prawdopodobnie sklepowa
      opowiada jaka to pani E. Dmoch rozczochrana, brudna i pomylona.

      A co do tego, kto zawiódł, to nie jest takie proste. Ja jej przyjaciół trochę
      rozumiem - nikt nie zwraca uwagi na dość oczywisty fakt - w istocie reczy aby
      jej pomóc trzeba by ja ubezwłasnowolnić. Może lepiej byłoby widzieć ja w
      łachmanach, niz w kaftanie, nie sądzicie?
      • letthereberock Re: Elzbieta Dmoch z 2+1 22.02.05, 09:57
        Gość portalu: Sikorka napisał(a):

        > I to jest takie sku..syństwo z obnażaniem każdego!!!.Skoro nie przyjmuje
        > pomocy to jej nie chce a to jak wygląda to dowód na to,że gwiazdą się bywa a
        > nie rodzi.A szczęście czy choroba nie zależy od kilku super hitów.Bo życie bywa
        >
        > i smutne i okrutne.Odczepcie się od Elki.

        Niestety, taki los osoby publicznej. Zwróć uwagę, że zdecydowana większość
        głosów mówi o Elżbiecie Dmoch z sympatią, bo postrzegana była jako miła osoba.
        To nie jest jakieś opluwanie czy bezczeszczenie świętości. Raczej bezsilność, że
        kobiecie niegdyś tak popularnej nie można pomóc, bo sama wybrała drogę donikąd.
        Smutne...
    • Gość: jatowiem Re: Elzbieta Dmoch z 2+1 IP: *.devs.futuro.pl 22.02.05, 17:30
      Moi drodzy, żeby się wypowiadać w tej materii pomóc czy zostawić trzeba to
      przeżyć samemu.
      Mam to nieszczęście mieć w bardzo bliskiej rodzinie kogoś z chorobą zwaną
      schizofremia. Ludzie nie ma nic gorszego, żadna inna choroba nie jest w stanie
      równać się do choroby duszy. Pamietajcie, na tę chorobę zapadają z reguły
      ludzie inteligentni i bardzo wrażliwi.
      Nasze prawo ustaliło kilka ładnych lat temu, że taki człowiek musi mieć
      skierowanie sądowne. Karetka nie przyjedzie i nie weżmie do szpitala jesli się
      chory sam nie zgodzi, choćby był zagrożeniem dla otoczenia i samego siebie. To
      jest absurd tragiczny.
      Byłam właśnie w takiej sytuacji, że bliska mi osoba swoim ubraniem budziła
      ogólne zainteresownie (delikatnie mówiąc), była bardzo agresywna wobec obcych
      przechodniów, że nie wspomnę o najbliższych, których biła i drapała. Mieszkanie
      zdemolowała całkowicie. Co było pod ręką waliła w sciany i sprzęty. Zakłocała
      spokój sasiadom. A musicie wiedzieć, że tacy ludzie mają niebywałą siłę. Po
      prostu dramat. Wezwane pogotowie nic nie zrobi, bo nie ma formalnej zgody sądu
      a sam chory nie wyraża zgody na hospitalizację. Czyli zamkniety krąg.
      Nam się udało w pewnym momencie, że wyraziła zgodę na leczenie. Odwieziona do
      szpitala po kilku dniach wróciła z dalekiej podróży. Po prostu leki były
      trafione i szybko doszła do siebie. Teraz tylko musimy ja pilnować, żeby
      regularnie zażywała leki, w przeciwnym razie wszystko wraca do tragicznego
      początku.
      Dlatego tez bardzo Pani Elzbiecie współczuję, że nie ma nikogo kto by jej
      pomógł. Jest to bardzo trudne ale do zrobienia. Tym bardziej, że taki chory
      niesamowicie się męczy sam z sobą.
      Pozdrawiam
    • kropkai Re: Elzbieta Dmoch z 2+1 23.02.05, 16:26
      TVN, a Uwaga w szczególności, żerują na sensacyjności swoich programów. To co
      wyprawiają woła o jakiś głos prawnika. To ma niewiele wspólnego z wolnością
      słowa i etyką dziennikarską.
      Los p.Elżbiety to bardzo smutna sprawa dla nas, jak mniemam wielu.. Ale to jest
      Jej wybór, Jej życie. O ile wiem, p.Dmoch nie jest psychicznie chora ani
      ubezwłasnowolniona. Jeżeli ktoś chce pomóc, nie może Jej poniżać. Taki program
      jest niczym innym. Jesteście brukową telewizją, która pod płaszczykiem
      litości /tak, tak, litości/ podnosicie sobie oglądalność.
      Podejrzewam, że nie ustajecie w wysiłkach, żeby pokazać p.Elżbietę na żywo, z
      bliska, najlepiej rozebraną, w jakimś barłogu. Oczywiście zapowiecie wcześniej
      swój flagowy program, tak żeby każdy sensat mógł się napatrzyć a nawet nagrać
      sobie na wideło. Wam oczywiście wzrośnie a ludziom się porawi /samopoczucie/.
      Trzymajcie tak dalej. Ja się wyłączam z tego swiństwa.
    • michal_82 Elzbieta Dmoch z 2+1 - ciąg dalszy 25.03.05, 17:35
      Odświeżam wątek, ponieważ "Uwaga" wraca do tego tematu.

      Już dziś o 17:00 był reportaż jak postępują próby pomocy dla niej. Nadal nie
      przyjmuje żadnej pomocy, robi awantury, bo chce mieć spokój i nie życzy sobie
      zainteresowania jej osobą. Był także zapis video z jednego z jej ostatnich
      koncertów jaki dała w Łomży w 2002 roku. Wyglądała strasznie zwłaszcza jak na
      zmianę pokazywali ją ze zdjęciami z lat 80.

      A w niedzielę w "Uwadze" po Faktach kolejny reportaż o tym jak się ciężko żyje
      teraz pani Elżbiecie i czy w końcu przyjmie pomoc.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka