venedin
20.05.14, 16:48
Kiedy przypomnę sobie jak kiedyś ważna była dla niego żona Krystyna i jak teraz zachowuje się gdy ona umiera nasuwa się jedno określenie:
odrażające.
W ogóle ta rodzina Lubiczów jest już totalnie pokręcona przez scenariuszowe zwroty akcji.
Jeśli to ma być model dla innych to należy współczuć polskiemu społeczeństwu iż doczekało czasów tak totalnej dezintegracji.