Dodaj do ulubionych

Cnota Pani Wellman

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 18:56
Jak powiedzial Jan Sztaudynger "Brak okazji, odwagi, ochoty jest przyczyna
niejednej cnoty". Wziawszy pod uwage rozmiar "dupy" Pani Wellman, chyba
nietrudno jej bylo wytrwac w cnocie. Z braku okazji, rzecz jasna, bo mimo
calej odwagi, po tym co mowi, nalezy sadzic, ze na gwalt sie jednak nie
zdobyla.
Obserwuj wątek
    • hanka_t Re: Cnota Pani Wellman 05.03.05, 23:44
      Dobre!
    • Gość: pf Re: Cnota Pani Wellman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 09:06
      hm..
      mam wieksza za przeproszeniem dupe niz pani Wellman i jakos cnoty juz nie posiadam...
      myslisz ze sex uprawiaja tylko piekni szczupli i tacy oh i ah jak ty?
      • bm_ka Re: Cnota Pani Wellman 06.03.05, 10:04
        Gość portalu: pf napisał(a):

        > hm..
        > mam wieksza za przeproszeniem dupe niz pani Wellman i jakos cnoty juz nie
        posia
        > dam...
        > myslisz ze sex uprawiaja tylko piekni szczupli i tacy oh i ah jak ty?

        Chyba masz rację, pf, ale nie obwieszczasz na ulicy, nie pisujesz do gazet,
        wreszcie nie występujesz w mediach krzycząc do mikrofonu ze Ty
        NIGDY DUPY NIE DAWALAŚ dla kariery.., prawda?
        Pani Dorota mówiła o tym dużo i głośno wiedząc że to zostanie skomentowane tak
        właśnie jak jest komentowane. Kiedy się nie ma wymiarów i urody, no powiedzmy
        np. Magdy Mołek czy Małgorzaty Foremniak i woła się w porze najwyższej
        oglądalności że się "dupy nie dawało" to prawie pewne ze się zostanie zrównanym
        z błotem. Tak więc forumowicze prawdopodobnie uznali że pani Welman przejawia
        coś w rodzaju syndromu "pychy żebraczej" - dobrze wie że jest gruba i brzydka
        ale żąda uznania dla swej urody i atrakcyjności seksualnej - a to ,
        u większości ludzi, narzuca jarzmo które powinno skutecznie krępować zapędy do
        szukania aplauzu dla chwalenia się "dawaniem dupy' lub nie.
        Moim zdaniem takie są powody wielu wątków i postów kpiących i wyszydzających
        słowa pani Doroty.
        • Gość: ABW Re: Cnota Pani Wellman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 18:27
          Witam Szanowną Panią!
          Popieram w całej rozciągłości opinię Jejmości. Chciałbym przy okazji dodać, że
          moim zdaniem, już sam udział w publicznej debacie na temat dawania d..., no
          powiedzmy "rzyci", jest jakby tejże dawaniem. Czyli ta cała pani Wellman,
          kimkolwiek by była, kłamie. Zapewne dla przyjemności, nie dla pieniędzy. Chyba
          że jej za udział w programie zapłacą, to wtedy już mamy kłamstwo do kwadratu.
          Ale miło się zrobiło.
          Pozdrowienia od znajomego z postu o beleczce
          • bm_ka Re: Cnota Pani Wellman 06.03.05, 22:29
            Gość portalu: ABW napisał(a):

            > Witam Szanowną Panią!
            > Popieram w całej rozciągłości opinię Jejmości. Chciałbym przy okazji dodać,
            że
            > moim zdaniem, już sam udział w publicznej debacie na temat dawania d..., no
            > powiedzmy "rzyci", jest jakby tejże dawaniem. Czyli ta cała pani Wellman,
            > kimkolwiek by była, kłamie. Zapewne dla przyjemności, nie dla pieniędzy.
            Chyba
            > że jej za udział w programie zapłacą, to wtedy już mamy kłamstwo do kwadratu.
            > Ale miło się zrobiło.
            > Pozdrowienia od znajomego z postu o beleczce

            Mnie się zrobiło miło od Twoich pozdrowień! :-)))
            Dziękuję.
            A poza tym, dobrze prawisz, udział w tym programie to juz było danie dupy!
            bm_ka
      • Gość: Rybak_z_Mazur Re: Cnota Pani Wellman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 14:05
        Nie powiedzialem, ze tylko szczupli uprawiaja seks. Jednak jak sie patrzy na
        D. Wellman, nie tylko nie szczupla ale tez i uroda nie grzeszaca, to dla
        kazdego jest jasne, ze nie miala chyba zbyt wielu pokus i propozycji. Dlatego
        jej dumna deklaracja, ze "dupy nie dawala" moze tylko prowadzic do wniosku "nie
        dawala, bo nikt brac nie zamierzal". W koncu w telewizyjnych kregach nie
        taki "towar" sie przewija i jest w czym wybierac.
        • Gość: szabadaba Re: Cnota Pani Wellman IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.05, 14:33
          Mam niejasne wrażenie, że gusta są różne i niekoniecznie powodzenie miewają
          tylko osoby szczupłe tudzież wybitnie urodziwe. Dorota Wellman nie jest być
          może chodzącą pięknością, ale na pewno też nie powala brzydotą, a przede
          wszystkim jest osobowością, przyciąga uwagę i bije z niej poczucie humoru. Poza
          tym jest bardzo bezpośrednia i pewnie stąd wynikał jej - jak widac
          kontrowersyjny - tekst o dawaniu d... czy jak to tam było. Jest wiele ładnych
          lasek, które przy okazji są totalnie bezbarwne i nie mają nic do powiedzenia, o
          ile jakaś dobra dusza nie napisze im tekstu do wygłoszenia i o ile zdołają go
          odczytać z promptera. Pewnie codziennie widujecie takie panny w tv.
          • Gość: baba Re: Cnota Pani Wellman IP: *.acn.waw.pl 06.03.05, 17:28

            na przyklad Molek, ale ta ma powodzenie...
            • ruda_szczurka Re: Cnota Pani Wellman 06.03.05, 17:35

              no i dawała...
              ;)
          • Gość: John Re: Cnota Pani Wellman IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.05, 20:22
            a propos fragmentu o bezbarwnych innych laskach w tv co z promptera ledwo
            czytaja jak im kto napisze - taka blond prowadząca dziś Panoramę przed 19.00 -
            to przykład w sam raz. Ja tez już wolę Welman - takie osoby w Stanach to
            najlepszy materiał na superstar. A te o których piszesz bezbarwne - nie maja
            szandsy zaistnieć. U was rzeczywiście pod tym wzgledem jest inaczej.
            • bm_ka Re: Cnota Pani Wellman 06.03.05, 22:23
              Gość portalu: John napisał(a):

              takie osoby w Stanach to
              > najlepszy materiał na superstar. A te o których piszesz bezbarwne - nie maja
              > szandsy zaistnieć. U was rzeczywiście pod tym wzgledem jest inaczej.

              A cóż to Johnie? Stany są wg Ciebie ideałem do którego Polska ma dążyć, także
              w lansowaniu gwiazd telewizyjnych?! Co to znaczy "u was"?, jesteś Amerykaninem
              z doskonałą znajomością języka polskiego czy Polakiem ktoremu nie udało się
              w kraju więc wyjechał do Stanów żeby tam obdzierać azbest a po pracy pouczać
              biednych rodaków jakie wartości powinni wyznawać?
    • Gość: Anita Re: Cnota Pani Wellman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 19:04
      To troche tak, jakby slepy sie chwalil, ze nigdy pornosow nie ogladal!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka