Gość: tylko
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.04.05, 08:56
tak się złożyło, że od świąt przebywa u mnie babcia.
nieomalże starowinka zeszła ze świata, gdy Justyna Pochanke ogłosiła że
prawdopodobnie Papież nie żyje. potem ujrzała przejętego Rymanowskiego, który
powtarzał, że trzeba "być gotowym, to kwestia minut" - cytuję z pamięci.
cały świat wie, co się dzieje z Janem Pawłem II. cały świat wie, że to już
blisko.
obojętnie od osobistego zaangażowania, nie powinno się rozpuszczać takich
pogłosek, pani Pochanke. to niesprawdzona, nieoficjalna wiadomość była.
doczekam się przeprosin ?