ansha 26.06.02, 15:12 Ktoś widział wczoraj? Co sądzicie o tym filmie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ola Re: Blokersi IP: 213.17.161.* 26.06.02, 15:57 najlepsza byla scena jak chlopaki czytaja artykulik w polityce. gr8 Odpowiedz Link Zgłoś
ansha Re: Blokersi 26.06.02, 16:03 Zgadzam się. Byłż taki motyw jak gościu mówił, że malować pociągi to nic złego, przynajmniej lepsze to niż ćpanie. A potem obrazek jak ekipa wpada do pociągu i maluje ściany, siedzenia, wszystko. A ja się pytam - co w tym fajnego? jak chcą by im adrenalina skakała to niech torreadorami zostaną. A na takich pomalowanych siedzeniach to nikt potem nie siada, bo się boi się mu się ciuch ubrudzi. I nic dziwnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mars700 Re: Blokersi IP: *.sgh.waw.pl 27.06.02, 10:04 Bardzo dobry dokument. Polecam też "To my rugbyści" tegoż samego autora. Odpowiedz Link Zgłoś
elojka Re: Blokersi 27.06.02, 19:18 tylko, ze oni tam poniekąd wyjaśnili o co chodziło w tej demolce pociągu - kilka dni wczesniej pijani kolejarze zabawiali się kładąc ich kolegę na torach i podjeżdżając pod niego kolejką Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzwiony Re: Blokersi IP: 217.97.163.* 28.06.02, 10:00 Pogląd typu "lepiej chodzic w nocy i malowac pociągi niz napadac na ludzi" jest równy pogladowi "lepiej ludziom wybijac okna w domach niż walic ich bejsbolem". Nie rozumiem tej fascynacji bazgroleniem sprejem po wagonach. Njpelsza w filmie była scena kiedy jeden ze sprejowców z podziwem opowiada o koledze, który potrafi nie kupic sobie butów po to aby starczyło mu na sprej. Ten chłopak jest chyba lokalnym bohaterem. O co chodzi? Czy taki jeden z drugim wie ile kosztuje produkcja wagonu? Oczywieście jestem przeciw brutalnym srodkom - jezdzenie kolejką po chłopaku to przesada panowie sokiści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hollow Re: Blokersi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.02, 10:45 Nudny był i nieciekawy. Zawiodłem się. Odpowiedz Link Zgłoś
retro Re: Blokersi 27.06.02, 13:50 Scena z socjologiem rewelacyjna. Cieszyłem sie jak dziecko, kiedy jechali z Pęczakiem. Dla mnnie była to najbardziej udana krytyka warszawskiej pseudosocjologii w ciagu ostanich 50 lat. Hehe. Poza tym sam film był jak artykuł pęczaka. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś