telewidz
27.06.02, 09:33
Kiedy w prasie codziennej pojawiają się artykuły poruszające w dziennikarski
sposób poważne tematy, w Super Expressie zobaczymy np. artykuł o wielkim
skandalu wokół kradzieży studia tvn przez TVP3... o ile wtedy nie było to
krzywdzące, o tyle wczorajszy artykuł o Seksteleranku jest napisany
niesamowicie prostacko. Czytelnik może wywnioskować z tego artykułu, że w blogu
Ebo znajduje się zdjęcie nieletniego chłopca, a tymczasem chodzi o zdjęcie
samego Ebo nie zaś kogoś innego. Sprawa ta jest skandalem dotyczącym TVP,
tymczasem SE wykorzystał ją do ataku na całe środowisko mniejszości. RÓwnież
reporter tvn zachował się niedziennikarsko - użył niefortunnego określenia,
nazwał pamiętnik jakiegoś Ebo stroną dla gejów. To z kolei budzi niesłuszne
skojarzenia przeciętnego widza, że jest to jakiś popularny "serwis" gejowski. W
sposób przejrzysty napisano o tym w onet.pl
Osobiście mogę powiedzieć, że w TVP popełniono fatalny i niewybaczalny błąd.
Jednak przede wszystkim SE, a także tvn żerując na tym fakcie również powinny
być krytykowane. Coż krytykowanie i pisanie o skandalach to też sztuka i czasem
dziennikarze okazują się w tym momencie łowcami sensacji... szkoda, że prostota
i tendencyjność bardziej rzuca się w oczy.