Dodaj do ulubionych

Telewidz skarży się...

26.08.06, 00:58
"Moja cierpliwość przeszła już granice wytrzymałości po obejrzeniu
jubileuszowego "Gallux Show" nadanego 18 czerwca 1972 roku w reżyserii Olgi
Lipińskiej. Nie mam wysokich wymagań co do programów rozrywkowych. Dla mnie
to program nudny, głupoty i błazeństwo. Nie wiem kto mógł wpuścić ten program
na ekrany TV. Występujący w tym programie zanudzają jałowymi dyskusjami,
piosenkami i sytuacjami. Wojciech Pokora i Bogdan Łazuka robią z siebie
błaznów, a nie komików. Występują ciągle ci sami aktorzy, starają się jak
najlepiej, ale nic im nie wychodzi. Cały program to bubel nie nadający się do
wystawiania na szklanych ekranach. Ostatnio zauważam, że programy rozrywkowe
są coraz bardziej nudne. Reżyserzy starają się stworzyć jakieś program
ambitny i na poziomie, ale im się nie udaje".

I teraz najlepsze:

"Czyż nie można zamiast kilku programów - bubli stworzyć jeden, ale dobry?
Nie chcę stawiać za przykład programów rozrywkowych włoskich czy angielskich,
bo polska telewizja nie jest stanie wyprodukować takiego programu
(przynajmniej na razie)..."

list do TVP z czerwca 1972 r.

(podaję za: "Księga listów PRL-u", Warszawa 2005, wyd. Baoab)
Obserwuj wątek
    • freemason Re: Telewidz skarży się... 26.08.06, 01:16
      Może i nie na temat (?), ale nie potrafię powstrzymać się przed zacytowaniem:

      "Jeśli ktoś występuje przed telewizją nie powinien obawiać się ani krytyki, ani
      pochwały. W danym przypadku to dotyczy XXI Festiwalu Polskiej Piosenki "Opole
      84". Właściwie to dotyczy tylko jednej piosenkarki, która tak uparcie
      twierdziła, że "nie będę Julią". Nie wiadomo tylko kto ją o to prosił? Poniekąd
      jest wiadome, że ta Włoszka była młoda i śliczna i nie potrzebowała ani żadnej
      autoreklamy, ani starogreckiej "tuniki", ani też afrykańskiej fryzury.
      W związku z powyższym mam prośbę, naturalnie o ile można, prosze skrócić o 2/3
      piosenkę "Nie będę Julią" - ta piosenka ze względu na swą monotonię niewiele
      różni się od kumkania żaby, natomiast o tyle samo wydłużyć piosenkę "Gang
      Marcela". Jak dotąd jest to najpiękniejszy utwór".

      1 lipca 1984

      Kazimierz Ch. z Krakowa.

      źródło to samo...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka