bm_ka
11.06.05, 21:05
No, super Flinta, świetny Krawczyk (na żywo ciągle brzmi jak z nagrania) z
Piaskiem ... ale ta mała Brodka z grobowym głosem poza śpiewaniem ..
nieobliczalnie impertynencka. Kompletnie zlekceważyła Lucjana Szałajskiego,
nie pozwoliła nieznanej aktoreczce- konferansjerce go pożegnać wołając
półbasem: "koanii, koani" ale śpiewała bez zarzutu.. z playbacku?