Dodaj do ulubionych

Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku???

06.09.05, 21:35
Obserwuj wątek
    • cham_i_prostak Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 06.09.05, 21:44
      beznadzieja, fatalna gra aktorów, denny scenariusz, okropny montaż, a o
      rezyserii to szkoda gadać
      • bebert007 Magma i Miałkość 07.09.05, 01:18
        niestety wyszła z tego typowo polska chała- Brodzikowa znacznie lepiej sprawdza
        się jako głupiutka blndynka niż wojująca feministka, do tego aktorzy "lepszych"
        (od Klanu czy Plebanii)seriali-wciąż te same twarze- sztuczne dialogi,
        nieprzekonująca gra aktorów, fatalnie dobrana muzyka, serialik był tak
        wciągający że z ledwością można wytrzymać 10 minut- potem TRZEBA wyłączyć
        przytłoczony nudą i bylejakością tego tvn-owskiegi chłamu- szkoda tylko Brodzik
    • tulu1 Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 06.09.05, 21:44
      typowa kobieta ..jedzie samochodem i się maluje <lol>
      • chelseaa Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 06.09.05, 22:00
        Małaszyński i Brodzik to już jest atut , tempo , ogólnie sympatyczne
        klimaty , inteligentne dialogi , to chyba jeden z lepszych seriali , które się
        pojawiły
    • tolazopola Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 06.09.05, 21:57
      czy ktoś im wszystkim kazał tak sztucznie grać???
      • ika183 Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 06.09.05, 22:16
        Ale nudaaaaaaaaaaa
    • marta76 Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 06.09.05, 23:51

      Z racji tego,że od ponad dwóch lat uwielbiam Pawła Małaszyńskiego,szczególnie
      za rolę w Białej sukience,oglądało mi się bardzo przyjemnie.Brakuje u nas
      takich filmów dla młodych ludzi.Nie przeszkadzała mi nawet duża
      ilośc "przebojów" ,ponieważ tak wczułam sie w klimat odcinka i zrelaksowałam,ze
      podśpiewywałam sobie te kawalki.Jak narazie duży plus .
      • anpio Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 00:30
        Wrażenia mam mieszane, ale może dlatego, że sporo sobie obiecywałem po tym
        serialu, zresztą rozdęty balon marketingowy też zrobił swoje.

        Moim zdaniem słaba jest już czołówka jakaś taka nijaka. Dobrze to by wyglądała
        jako lifting czołówki "Na Wspólnej", a nie nowego serialu. Szkoda też piosenki
        rozpoczynającej, myślę, że dużo lepiej pasowałby utwór Reni Jusis, który
        pojawił się jako drugi.

        Niestety położone też muzykę jako całość, problem nie w jakości, a ilości.
        Uważam, że w jednym odcinku można użyć 2-3 charaterystycznych piosenek,
        a tu mieliśmy niemal listę przebojów! Kilka razy zamiast konkretnego utworu
        wystarczyłyby sam podkład muzyczny.

        Seriel zaczął się od ujęcia szarych dachów. Ale po co? Co to
        jest "Edi", "Vinci", czego metaforą są te szare dachy? Przecież nie dostatniego
        życia Magdy M. Poznanie bohaterki w chwili gdy budzi się rozczochrana i
        perfekcyjnie umalowana też było do bólu sztampowe.

        Aktorzy chwilami grali jakby byli deskach teatru, a nie na planie serialu, ale
        potem będzie lepiej. Dialogi owszem mądre i zgrabne, choć jak na jeden odcinek
        to upchnięto całkiem sporo "prawd życiowych".

        Ponieważ to serial o prawniczce na pewno nie uniknie porównań z Ally,
        ale wątpliwe by wyszedł z nich obronną ręką. Co prawda napisałem sporo minusów,
        ale tylko po to by na koniec stwierdzić, że serial ma otencjał i liczę, że
        rozwinie skrzydła.
        Póki co ocena: dobra.
        • p_kola20 Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 08:24
          moje odczucia również są troszke mieszane...
          zobaczymy co będzie dalej...
          mam nadzieje że coraz lepieej :D ...
        • setorika Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 09:46
          ludzie, jaka metafora??? To nie jest Edi, Chłopi czy Etiuda o Solidarności
          tylko miły i lekki filmik na wieczór dla zaganianych ludzi, którzy o tej porze
          są juz zbyt zmęczeni na wysoce intelektualna rozrywkę, zwłaszcza, że rano
          wcześnie muszą wstać do roboty.
          Aktorzy ok, dialogi proste, zrozumiałe, troche faktycznie za dużo tych
          przebojów, do końca serialu może ich nie starczyć przy takiej częstotliwosci
          odtwarzania. A Brodzikowa poradziła sobie tylko niektórzy widze chcą ją
          wepchnąc w szablonik "Kasi".
          Trochę mi ten Małaszyński nie pasuje, aczkolwiek bardzo go lubię, wydaje mi
          się, że widać między nim a Brodzik różnicę wieku (młodszy), a z dialogów
          wynika, że ma być starszy od filmowej bohaterki.
    • elojka Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 00:52
      Małaszyńskiego po Białej Sukience i po Oficerze uwielbiam, lubię Świderskiego i
      Brodzikową... ocena pierwszego odcinka powiedzmy na dostateczny+ lub dobry- ale
      z oczekiwaniem i nadzieją, że następne jakoś będą mniej sztampowe...

      Brodzikowa nawet nie przysrała za dobrze kolesiowi, którego gra Bobrowski a i
      jego szowinizm był taki dosyć udawany i powiedzmy 'encyklopedyczny' - troche za
      mało finezji (oczywiście, nie to żebym się zgadzała z takimi poglądami ;)) ).
      Wątki niektóre jakieś dziwne i w ogóle miałam wrażenie, że to nie pierwszy
      odcinek ale już któryś tam z serii...

      i jeszcze jedno moje spostrzeżenie a propos Małaszyńskiego - spróbujcie
      wytłumaczyć komuś o kogo chodzi wspominając o Białej Sukience (prawie nikt nie
      wie o co chodzi) albo o Oficerze (może ale niekoniecznie lepiej) - porażka
      murowana... wystarczy powiedzieć 'kochanek Hanki w m jak miłość) i wszyscy
      wiedzą o co chodzi ;)))

      czekam na rozwinięcie akcji :)
      • umbradomini1 Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 06:31
        > i jeszcze jedno moje spostrzeżenie a propos Małaszyńskiego - spróbujcie
        > wytłumaczyć komuś o kogo chodzi wspominając o Białej Sukience (prawie nikt
        nie
        > wie o co chodzi) albo o Oficerze (może ale niekoniecznie lepiej) - porażka
        > murowana... wystarczy powiedzieć 'kochanek Hanki w m jak miłość) i wszyscy
        > wiedzą o co chodzi ;)))


        o tempora, o mores;P cóż- "Białaukienka" nie jest raczej stargetowana na
        widzów "M jak miłość", a Małaszyński , nie ważne w jaki sposób (czy to ksiądz,
        czy kochanek Hanki) i tak będzie popularny;)
      • barszczyk75 rozczarowanie.... 07.09.05, 08:26
        jakos tak bez tempa, chyba scenariusz sie nie udal... no i troche sztuczne
        dialogi, zgadzam sie ze szowinizm sztampowy... ledwo dobrnelam do konmca, nic
        mnie nie zaskoczylo... raz sie smialam , zero wzruszen... no to po co ogladac?
    • moj-chlopiec-pilke-kopie Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 08:25
      Naprawdę nie jestem specjalnie wybredna, nie jestem malkontentką, której nic
      się nie podoba, ale "Magda M"... jest po prostu słaba. Serial jest tragicznie
      sztampowy, dialogi jakby żywcem wyjęte z felietonów w babskich gazetach, a
      wszystkie postacie potwornie stereotypowe. Oglądając z góry mogłam przewidzieć,
      jak będzie się zachowywał ten czy ów bohater, a nawet to, co powie. Na dodatek
      dojrzała 30latka nie akceptuje poglądów na życie swojej doświadczonej mamy
      tylko wciąż marzy jak nastolatka o wielkich miłościach i zadaje sobie żenujące
      w tym wieku pytania, co będzie, jak ON się okaże całkiem zwykły. To chyba
      serial dla nastolatek, bo jak nie dla nich, to dla kogo?
      Naprawdę bardzo się zawiodłam, ten serial jest jak spod linijki, jak według
      podręcznika, ale właśnie dlatego jest drętwy, nieznośny i po prostu nudny. Zero
      inwencji, pomysłu, świeżości. Dialogi toporne, bez żadnej finezji. Rozgłos
      wokół serialu niego jest całkowicie nieuzasadniony. Rozczarowanie.
      • aga302 Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 08:45
        Ciekawe, czy oglądaliśmy ten sam serial ;) ? Oczywiście - jak każdy serial - to
        nie sa szczyty filmowej sztuki. Natomiast totalnie nie zgadzam się z
        malkontentami. W porównaniu z badziewiem aktualnych seriali i nużącymi losami
        bohaterów ten serial ma "klimacik". Jest dość nietypowy i dla mnie świetnie
        dobrana muzyka. Brodzik gra b. dobrze , do głównej roli męskiej - mozna miec
        zastrzeżenia. Zobaczymy jak będzie później. Na razie mnie się podoba...
      • piotr7777 Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 08:46
        "Biała sukienka" byłą w tv (w cyklu "Święta polskie") w Boże Ciało 2003 r. a
        w "MjM" Małaszyński pojawił sie jesienią tego samego roku, więc mnie się np.
        kojarzy z tą pierwszą rolą.
    • aguszak Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 09:15
      Bardzo mi się podobało. Mam nadzieję, że nie dali całej pary w tłoki na
      pierwszy odcinek, a potem będzie to zjeżdżało po równi pochyłej. Chcę
      więcej :))) i to wbrew wyrażonym tutaj opiniom ;P
      Pozdrowionka :)
      • inka28 Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 09:25
        Wszyscy narzekamy i wszyscy będziemy pewno oglądać:)

        Dialogi i postacie są faktycznie "pod linijkę", ale to, że Magda będzie rozwodzić swoją klientkę właśnie z nim zaskoczyło mnie pozytywnie.
        • jurek7 Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 09:33
          inka28 napisała:

          > Dialogi i postacie są faktycznie "pod linijkę", ale to, że Magda będzie
          rozwodz
          > ić swoją klientkę właśnie z nim zaskoczyło mnie pozytywnie.

          Prawdę mówiąc to w ogóle nie było zaskakujące :)
          • jurek7 Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 09:41
            I jeszcze coś od prawnika.
            Może się przesłyszałem, ale wydaje mi się, że w pewnym momencie stwierdzono, że
            ktoś tam jest szefem "Izby Adwokackiej". Dlatego też informuję, że adwokaci
            zrzeszani są w Radach, a Izby to mają np. radcy prawni.


            A druga rzecz, w kancelariach prawnych powinien być jednak sporo większy
            bałagan :) Więcej papierów na stołach, zawalone kserówkami kuwety itp.
            Oczywiście bywają osoby utrzymujące porządek na biurku, ale ta serialowa
            kancelaria wydała mi się zbyt sterylna. Szczególnie że jak mniemam dobrze sobie
            radzą, co nierozłącznie wiąże się z dużą ilością prowadzonych spraw.
        • aguszak Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 10:07
          Podejrzewałam to już jakoś od początku ;)
      • dona.a Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 09:46
        to nie pierwszy serial o którym twórcy mówią, że "jedyny w swoim
        rodzaju", "gwarancją sukcesu jest gwiazdorska obsada" itp. Dla mnie to po
        prostu kolejny serial, napewno nic nadzwyczajnego.Porównywanie z "Ally Mc Beal"
        jest bardzo dużym nadużyciem, tamten serial polubiłam od pierwszego odcinka-
        film był z pomysłem, świetnie grany. Odniosłam wrażenie, że J. Brodzik próbuje
        tak grać, żeby nie było skojarzeń z "Kasią...", ale robi to nieprzekonująco,
        wogóle jest jakaś niewiarygodna, chyba po prostu słabo gra. Teraz czekam na
        pierwszy odcinek "Niani", chyba nie przyniesie aż tylu rozczarowań
    • vitch na razie NUUUDA.... 07.09.05, 09:36
      no ale tego można było sie spodziewać po reżyserze. J.Borcuch, to nawet
      utalentowany aktor, ale trochę mdły reżyser, taki delikatny, taki lightowy
      (cokolwiek to znaczy)

      moim skromnym zdaniem, film jest (na razie) mało udanym połączeniem 'Nigdy w
      życiu' (ach, te samotne i nieszczęśliwe kobiety), 'Kasi_i_Tomka'(damsko-meski
      świat) i Klanu (nuda, nuda, po trzykroć nuda). Dłużyzny, słabo sklecone dialogi,
      przesadzona ścieżka dzwiękowa, akcja przyspiesza tylko kiedy jadą
      samochodem/motorem, standaryzowanie postaci, itede.

      liczę, że z takim garniturem aktorów (a są tam przecie świetni, zaprawiani w
      serialach) troszke ten serial sie bujnie.

      Choć jako typowy mężczyzna, być to może, że nie pojmuję prawdziwego przesłania
      tego filmu.
    • lilith76 Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 10:23
      nudnawy jakiś.

      mój facet śmiał się do łez z dialogów - i to nie dlatego, że takie dowcipne.

      może się rozkręci.
    • kaptan Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 11:38
      to co zapamietalam, to i tak juz dobrze mi znane twarze znanych aktorek (
      J.Brodik, M.Cielecka, E.Kasprzyk) i no i nowe twarze w tym gl.chyba bohatera
      tego co jezdzil przez caly niemal odcinek do znudzenia na motorze i co chwila w
      piekny sposob zdejmowal kask zglowy niczym rycez przylbice.

      Pamietam tez ze akcja rozgrywala sie na tle dachow Warszawy. To doc nowatorskie
      jak na seriale w naszym kraju. Nota bene : bardzo ladna aranzacja tarasu w
      mieszkaniu gl. bohaterki -> brawa dla scenarzystow.

      Gra aktorow : graja dobrze, dialogi sa plynne i ciekawe riposty, zwlaszcza w
      konwersacjach gl. bohaterow. Cos jednak mi przeszkadzalo w tym filmie, moze to
      zbyt dlugie ujecia mknacego motocylku a w tle najwiekszych hitow muzyki pop.

      Taak, tych hitow bylo za duzo jak dla mnie, wystarczyl by jeden, a przy okazji
      moznaby pomyslec o wylansowaniu nowego hitu a nawet muzyki. czyzby w naszym
      krau zabraklo ciekawych nie odkrytych jeszcze muzykow ?

      ogolnie : bylo dosc dobrze. czekam na dalesze odcinki
    • edka05 Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 11:53
      czekałam na ten serial i jestem zawiedziona. Jakoś nie moge się wciągnąć w ten
      film. Lubię Brodzikową, ale ten serial chyba będzie klapą. Szczerze mówiąc już
      Na wspólnej bardziej wciąga. Zobaczymy, jak potoczy się dalej. Według mnie
      akcja powinna być bardziej wartka, chwilami faktycznie jak w teatrze.
    • iza_bel wrażenia po 1 odcinku ? No miałkie... 07.09.05, 12:08
      ...po prostu miałkie :-)
      Obejrzałam do końca tylko dlatego, że podoba mi sie jeden z aktorów ;-p
      Bez tempa, dialogi średnie i do tego nieautentyczne.
      Historia jak z pism obrazkowych dla średnirozgarniętych pań.
      Do Ally to przepaść jak Rów Mariański.
      Już wolę Monka :-)))
    • forumowicz_pospolity Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 13:15
      lekki i bezproblemowy serial
      przyzwoity, jak na polskie warunki scenariusz
      dobra gra aktorów
      lekka przesada z tą ścieżką dźwiękową
      na razie bardziej na plus niż na minus, zobaczymy jak to się potoczy dalej
    • kotka.szrotka Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 14:25
      Liczyłam na więcej, na coś pomiędzy "Kasią i Tomkiem" a "Ally ....". Sztuczna
      gra, sztuczne recytowanie dialogów. Brodzik przy tym fatalnie ubrana, uczesana,
      nawet nie ma na co popatrzeć. Miałam nadzieję, ze trochę lepiej z polskimi
      filmami, "Nigdy w życiu" było całkiem udane, nie mówiąc o "Egzaminie z życia"
      (a swoją drogą kiedy dalszy ciąg bo jakoś nie mogę znaleźć w programie).

      A poza tym, może się czepiam, gość wychodzi wieczorem na wielki taras z
      konewką, rozumiem, że chce podlać rośliny. Roślin dużo i dużych, konewka
      litrowa!!! Do tego zostaje w niej 1/3 tego czegoś. Nawet pomyślałam o jakimś
      skondensowanym nawozie skoro tak oszczędnie podlewa, ale napił się z niej.
      Głupie ale przyciąga uwagę.
      • kaprysia Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 14:51
        Strasznie sztucznie Brodzik gra, a poza tym chyba ją w swoje szpony dorwala
        Jaga Hupało, bo ta grzywka jest z-a-b-ó-j-c-z-a :DDD
      • setorika Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 16:52
        ja też zauwazyłam tę konewkę, bo to nie jest konewka tylko pojemnik do
        dozowania soli do zmywarek Bosch, wiem, bo sama mam taki, ma 750 ml :)
    • saabb Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 15:08
      nie wiem, czego większość się czepia...wiadomo, że nie ma co porównywać tego
      serialu do Ally ale to chyba dobrze??? Niech ma własny klimat.... Film
      jest "wolny" nigdzie się nikomu nie spieszy ale taki ma być. To nie jest oficer
      a porownywanie do wlekących tasiemców typu Klan, M jak Miłość czy innych to
      lekka przesada. Tam juz zupełnie się nic nie dzieje, dialogi to lepiej wyłączyć
      fonie i cała reszta na poziomie miernym. Na dodatek ciągnie się to po setki i
      tysiące odcinków i za kazdą dziesiątką jest debilniejsze.
      Serial jest OK i jak na nasze warunki nie ma się czego czepić no może
      faktycznie tych hiciorów było zbyt dużo no ale może się poprawią.
      Pozdrawiam...
      • lisowa2 Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 15:30
        Wiadomo, że nie jest to serial najwyższych lotów, nie epatuje specjalnie wysoką kulturą, ale czy wszystko co jest lekkie i co ważne przyjemne, jest złe?
        Wydaje mi się , że na taki leniwy wieczorek w domu ,ten serial się bardzo dobrze sprawdza.
        Jak dla mnie bardzo dobry odcinek, i z chęcią obejrzę nastepne.
    • m-m8 Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 15:35
      A mnie się trochę podobało
      • lalalab Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 15:41
        jeśli dalej dobrze pociągną wątek przyjaźni pomiędzy Mariolą a Małaszyńskim to
        może być oryginalnie...no chyba że za chwilę wskoczą sobie do łóżka i tyle...
        szkoda też że nie ma nowej piosenki przy tym serialu - te wykorzystane były juz
        chyba wiele razy, m.in. w "Nigdy w życiu"... nie za bardzo jasne jest też co
        postać grana przez Świderskiego robi w życiu Magdy M. Czy to jej ex? jej brat?
        syn? whatever....ale oglądać dalej będę.
        aha! TVN! Litości z tymi reklamami! Raz możecie się wciąć ale dwa razy na taki
        krótki odcinek to przesada!!!!!
        • amy4 Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 16:14
          no, zaiste przebojowy serial się szykuje he, he.
          ale oprócz muzyki i standardowej dawki banału(szukanie idealnego księcia z
          bajki, itp) może być ciekawie. Mam nadzieje że duet Brodzik-Małaszyński pokaże
          coś fajnego.;)
          a czy ktoś słyszał, że oni (na wzór Ally) też maja spotykać się "po godzinach"
          w barze i ŚPIEWAĆ? bo zdaje się że gdzieś o tym czytałam...;)bosh, to by
          dopiero było;(
        • lilith76 Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 18:45
          nie za bardzo jasne jest też co
          > postać grana przez Świderskiego robi w życiu Magdy M. Czy to jej ex? jej brat?
          > syn? whatever....ale oglądać dalej będę.

          jak znam zakres wyobraźni scenarzystów i ochotę na kopiowanie wzorów z innych seriali w trzecim odcinku okaże się życzliwym gejem - kumplem. takim normalnym, jak słodki chłopak z sąsiedztwa - ukłon w stronę Środy & Co. :)
          • setorika Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 19:53
            no właśnie to samo sobie pomyślałam, od razu skojarzył mi sie film z Madonną...
    • gocha221 Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 19:51
      Ja dotrwałam do momentu, w ktorym Brodzik tłumaczy klientce, dlaczego wynajmuje
      sie adowkata przy rozwodzie. I tyle mi wystarczy. Cienizna..
      • kijwlogingw Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 08.09.05, 01:06
        odpadłem dokładnie w tym samym momencie- D N O
        • gocha221 Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 08.09.05, 14:24
          :-))
          No proszę. Troche mnie dziwi to, że sa jakies pozytywne opinie, nawet sporo.
          Ja miała pół-odpadniecie jak Brodzik nie potrafiła właczyc głupiego ekspresu.
          Uwielbiam, takie uproszczenia i schematy.
          Czekam na dzisiejsze "Gotowe na wszystko" i mam nadzieje, że się nie zawiodę:-)
    • yane.yane Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 20:38
      Nie bylo zle. Moglo byc duzo, duzo lepiej ;) Lekkie, relaksujace i nie tak mdle jak mjm i te inne ;) Da sie ogladac "Magde M.", choc realizatorzy przesadzili z nagromadzeniem hiciorów. Troche niedorzecznosci, ale niech mi ktos pokaze film czy serial, ktorego jakis fachowiec by nie wysmial ;] Mnie najbardziej zadziwily te rajdy Malaszynskiego, ktory najpierw jedzie Jana Pawla za moment jest na Moscie Swietokrzyskim, by za chwile byc na Marszalkowskiej. To tak jakbym sobie jechala z Wawy do Krakowa przez Gdansk ;) Ale rozumiem, ze chodzilo o pokazanie co bardziej atrakcyjnych i zatloczonych warszawskich ulic ;)
      Na pewno z zainteresowaniem obejrze nastepny odcinek, bo licze ze nie bedzie gorzej :)

      Aha co do roznicy wieku miedzy Malaszynskim a Brodzik to jest to zaledwie 3 lata i bynajmniej nie rzuca sie to jakos w oczy.
      Jesli chodzi o filmografie to Malaszynski faktycznie najlepiej kojarzy sie "Biala sukienka", ale nie zapominam tez o jego wiekopomnej roli w reklamie szamponu przeciwlupiezowego ;>
      • wrocool Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 07.09.05, 21:12
        Mnie sie podobalo na tyle zeby dac temu serialowi szanse na rozkrecenie;) mam
        nadzieje ze dalej bedzie ciekawie i smiesznie...to co mi sie nie podobalo to
        przede wszystkim:
        -za duzo hiciorow w tle
        -bezsensowne rajdy na motorze przez warszawe
        ps. tez zastanawialem sie kim jest tak na prawde w zyciu Magdy postac
        Swiderskiego-poczatkowo myslalem ze to jej obecny facet ale pozniej jakos tak z
        dialogow wynikalo ze chyba nie...fajnie jakby sie okazalo ze to jej przyjaciel
        gej:) bylby to chyba pierwszy raz w polskim serialu przypadek pokazania geja
        jako normalnego i sympatycznego faceta:) ale obawiam sie ze chyba na to jeszcze
        za wczesnie i bedzie to jej brat albo zaprzyjazniony ex:)
        • lalalab Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 08.09.05, 11:51
          naprawdę sądzicie że w takiej komercyjnej do obrzydzenia stacji w hitowym
          serialu ktoś odwazylby się na mocno zarysowany motyw geja? nie sądzę...i nie
          sądzę żeby Swiderski był na tyle odwazny żeby taką rolę przyjąć.Aha, mnie
          Małaszyński kojarzy się jeszcze dobrze - bo pięknie sie prezentował na tle
          pięknej jesieni - w teledysku Kasi Klich "Calvados". Szkoda że ściął włosy.
    • artser Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 08.09.05, 12:30
      Dla mnie serial taki sobie! Może się rozkręci! Jaka przepaść warsztatu dzieli
      J. Brodzik do M. Cieleckiej! Cielecka jak zwykle perfekcyjna!
      • wrocool Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 08.09.05, 13:42
        Zgadzam sie-choc bardzo lubie Brodzikowa to jednka Cielecka jest perfekcyjna
        nawet w takich serialach...
    • satia2004 Ehhhhh..... 08.09.05, 19:12
      Dobrze zrealizowany ... banał!! Sztampowe dialogi, kryształowi - jednowymiarowi
      bochaterowie, oklepane dialogi :(

      Zapowiadało sie dobrze, niestety... zabrakło ORYGINALNOŚCI :(
      • milesia1 przedziwne 08.09.05, 22:48
        dla mnie zupelnie nielogiczne wydało się to, ze koleś, który jest adwokatem i
        reprezentuje siebie w rozprawie rozwodowej godzi się by stronę jego zony
        reprezentowala kancelaria jego kolegi (profesora), co to z nim na balangi
        chodzi i kumpluje sie z jego zona. no i vice wersa: pan szef kancelarii, ktory
        zlecil sprawe rozwodowa swojej pracownicy nie zauwazyl, ze dotyczy to jego
        studenta a wlasciwie kolegi i jakdyby nigdy nic pyta go na przyjeciu co tam u
        niego slychac. nie wiem czy wyrazilam to jasno, ale wydaje mi sie, ze to jest
        niemozliwe. i co na to wszystko pani zona (Cielecka? czy jej to tez
        przeszkadzac nie bedzie? to juz bylby absurd totalny. i z tegoz powodu czekam
        na kolejny odcinek. niedorobki scenariuszowe to chyba bedzie trzon tego serialu.
        pozdrawiam
        • kasiulek1976 Re: przedziwne 09.09.05, 00:34
          To jeszcze mozna jakos uzasadnic: malzonkowie maja jakies popularne nazwisko -
          szef kancelarii mogl nie skojarzyc faktow, dokumentacji nie badal przed
          przekazaniem sprawy Magdzie i mogl nie wiedziec, jak ma na imie maz klientki.

          Natomiast Malaszynski przed posiedzeniem pojednawczym (a to zapewne bylo takie
          posiedzenie, a przynajmniej powino byc) nie dostal pozwu i nie widzial kto
          reprezentuje zone.

          Stosowne dzialania powinni podjac teraz tj. po powzieciu tej wiadomosci.

          Natomiast mam 2 uwagi prawnika:

          1. - ktos juz zwrocil uwage na to wyzej, choc nie jest to dokladnie tak jak
          napisal, ale blad byl wylapany slusznie: mianowicie nie istnieje taka postac jak
          prezes izby adwokackiej (w szczegoly nie wnikam, ale moze byc albo Prezes
          Naczelnej Rady Adwokackiej albo Dziekan Okregowej Rady Adwokackiej). Ja wiem, ze
          dla wiekszosci widzow nie ma to znaczenia, ale prawnikowi, ktory to oglada rzuca
          sie to baaardzo w oczy i dziala zniechecajaco. Uwazam, ze gdy sie realizuje film
          o prawnikach to powinno sie konsultowac dane z fachowcem.

          2. NIE ISTNIEJE MOZLIWOSC, aby w Warszawie sad tak predko wyznaczyl termin w
          sprawie. Co prawda nie jest dokladnie w serialu powiedziane jaki czas uplynal
          miedzy wszczeciem sprawy a tymze terminem, lecz sprawialo to takie wrazenie
          jakby to byly 2 tygodnie. Usmialam sie do lez.

          Przepraszam za te przydlugie wynurzenia, ale nie moglam sie powstrzymac od tych
          uwag.
          • jurek7 Re: przedziwne 09.09.05, 09:23
            kasiulek1976 napisała:

            > Natomiast Malaszynski przed posiedzeniem pojednawczym (a to zapewne bylo takie
            > posiedzenie, a przynajmniej powino byc) nie dostal pozwu i nie widzial kto
            > reprezentuje zone.

            Niewątpliwie było to posiedzenie pojednawcze. Sąd był jednoosobowy, bez
            ławników.
            Ciekaw jestem tylko czy w kolejnych odcinkach, kiedy będzie się toczyć rozprawa
            skład sądu będzie taki jak powinien. :)

            > 1. - ktos juz zwrocil uwage na to wyzej, choc nie jest to dokladnie tak jak
            > napisal, ale blad byl wylapany slusznie: mianowicie nie istnieje taka postac
            ja
            > k
            > prezes izby adwokackiej (w szczegoly nie wnikam, ale moze byc albo Prezes
            > Naczelnej Rady Adwokackiej albo Dziekan Okregowej Rady Adwokackiej).

            Napisałem tylko, że adwokaci zrzeszają się w radach, a radcowie w izbach, nie
            wdając się w szczegóły. No ale mniejsza z tym, błąd w serialu był rażący.
            • kasiulek1976 do Jurka 09.09.05, 17:03
              Masz racje - sklad sadu byl jednosobowy - a zatem posiedzenie pojednawcze.A
              napisalam, ze zapewne bylo to takie posiedzenie, bo jakis dziwny byl jego przebieg:)

              Co do tych izb: adwokaci tez zrzeszeni sa w izbach, ich organami sa okregowe
              rady, na ich czele stoja dziekani. Niezaleznie od szczegolow, tak jak napisales,
              blad byl razacy!

              Pozdrawiam serdecznie
    • al-bundy Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 09.09.05, 01:14
      Ktoś śmiał to coś porównac do Ally??? Bez żartów. Sama czołówka Ally jest
      więcej warta niż kilka odcinków tej chały.
      Typowy polski serialik bez ambicji, zrobiony tylko po to, żeby "aktorzy" mieli
      się gdzie lansować. Nudna akcja, drewniani bohaterowie, koturnowe dialogi.
      Obejrzałem 1 odcinek i zarazem był to odcinek ostatni.
      • milesia1 Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 09.09.05, 11:44
        no i dla mnie jeszcze dowcip w tym filmie jest watpliwy, dialogi sztuczne,
        wciaz jakies powtorzenia typu "jak dziecko we mgle" albo o dzieciach "nasza
        trzódka" to niby ma takie smieszne byc sformułowanie, ze az po dwa razy pojawia
        sie w jednym odcinku trwajacym pol godziny? chyba scenarzysta chcial miec
        pewnosc, ze na pewno widz nie przegapi "tak zabawnego" powiedzenia. zupełnie
        tego filmu nie czuje, najbardziej przypomina mi to niestety "nigdy w zyciu".
        i ten koles na motorze jezdzacy naokolo warszawy przez pol odcinka, nuda
        straszna i az biedak na swoja rozprawe sie spoznil przez to cale jezdzenie, bo
        w korkach utknal! swoja droga to dziwne, ze na motorze nie udalo mu sie zdazyc
        na czas, ale to pewnie dlatego, ze skorzystal z komunikacji miejskiej wowczas.
        pozdrawiam
        • alicia83 co M.Cielecka robi w serialu?poza tym polecam goto 09.09.05, 13:10
          otóz Magda Cielecka jeszcze niedawno w wywiadzie dla tvn style wypowiadała sie
          na temat seriali,moze nie zarzekała się,że w zadnym nigdy nie zagra,ale
          wynikało,że w najblizszym czasie nie zamierza sie w zadnym
          pojawiac.niekonsekwencja i tyle.wiem,że to epizodyczna rola,ale bylam i tak
          zdumiona.
          serial sredni,teraz mam jeszcze gorsze odczucia,bo wczoraj obejrzalam Gotowe na
          wszystko.inteligentne i zabawne,trochę abstrakcyjne,ale nie plastikowe -jak
          Magda M.
          • wrocool Re: co M.Cielecka robi w serialu?poza tym polecam 09.09.05, 15:37
            Dziwne bo to przeciez nie pierwsza rola Cieleckiej w serialu...
    • imiriam Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 10.09.05, 10:39
      J. Brodzik znowu mnie zaskoczyła, tym razem na niekorzyść. Pierwszy raz
      zaskoczyła mnie dobrą grą w "Kasi i Tomku", po tym jak widziałam ją w roli
      gospodyni programu o tematyce kucharskiej (?) na Polsacie, gdzie była fatalna.
      Dialogi sztuczne, mówione drewnianymi głosami, stylizacja J. Brodzik nieciekawa.

      Co do jej serialowego przyjaciela: pierwsze co mi się nasunęło na myśl to, że
      jest gejem. Nie wiem jednak, czy zostanie to kiedykolwiek dopowiedziane (ze
      względów podawanych już we wcześniejszych postach), czy pozostanie w sferze
      domysłów.
      Nie wiem też ile zarabia postać odgrywana przez J. Brodzik (odnoszę wrażenie,
      że dobrze jej się powodzi), ale porusza się niemalże zabytkowym pojazdem ;).
      • lilith76 Re: Magda M. i jakie wrażenia po 1 odcinku??? 10.09.05, 13:26
        > Nie wiem też ile zarabia postać odgrywana przez J. Brodzik (odnoszę wrażenie,
        > że dobrze jej się powodzi), ale porusza się niemalże zabytkowym pojazdem ;).

        tylko taki producent samochodów zgodził wydać się kaskę na product placement?
    • pc1935 Magda M.? Nie! Bujakiewicz! 10.09.05, 21:37
      Postać sprzedawczyni z butiku była wg mnie znacznie ciekawsza i realniejsza od
      tytyłowej bohaterki. Ile jest w Polsce takich ładnych, miłych i niespełnionych
      ekspedientek, a ile sfrustrowanych, goniących za sukcesem i wziętych prawniczek
      z warszawskich kancelarii? I czyje losy są tak naprawdę ciekawsze? Bo ja po
      obejrzeniu Allu McBeal o życiu współczenej pani adwokat wiem już chyba wszystko.
    • kika_19 piosenka - jaki tytuł? 11.09.05, 17:56
      coś tam było o cappucino i koniaku, śpiewany przez kobietę i mężczyznę - co to
      za piosenka? serial przypomniał mi o niej, tylko niestety nie znam tytułu a ni
      wykonawców :(
      • wrocek71 Re: piosenka - jaki tytuł? 11.09.05, 19:14
        Jak capuccino i koniak, no to chyba Lipnicka z Porterem.
        • kika_19 Re: piosenka - jaki tytuł? 14.09.05, 08:40
          bones of love - już wiem :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka