Gość: rea Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.09.02, 20:32 Nigdy, przenigdy!!! Takie niemoralne zachowanie w naszym najświętszym serialu??????????? Czy Ty nie wiesz kolego (albo koleżanko), że wszystkich Lubiczów bocian przyniósł????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ani Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: 212.182.123.* 12.09.02, 21:28 Cieszę się niezmiernie, że jest ktoś, kogo Rysio interesuje tak bardzo, że aż stworzył kolejny wątek na jego temat. Według mnie Rysio musi ją w koncu stuknąć, bo Grazynka albo siedzi u matki w Brzezinach, albo wygląda tak aseksualnie, że nawet Rysia nie może to pociągać. A może ktoś wymyśli alternatywny scenariusz Klanu, tak dla potrzeb tego forum? Odcinek 1. Rysio przysuwa sie do Grazynki. Ta przewraca oczami: Ryśku, przestań, przecież jest Kasia. Rysio zdesperowany idzie parzyć herbatę. Nagle telefon z korporacji. Rysio musi podwieźć Świetliczankę. Nie dopiwszy herbaty i nie umywszy rąk, wypada z domu... Odpowiedz Link Zgłoś
inka.k Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? 12.09.02, 21:42 Na klatce schodowej Rysio spotyka Czesię i mówi jej,że Świetliczanka się źle poczuła i musi być koniecznie podwieziona do lekarza.Tym lekarzem okazuje się byc Rysio.Niczym gepard ( a własciwie rys)podjezdza pod blok "przyszlej zdobyczy" i krokiem Spidermena pnie się na 4 piętro.Całkiem przypadkiem drzwi otwiera mu na pół rozebrana pani Ś. twierdzac,ze ma klopoty z sercem.Zabawa w doktora nabiera tempa,gdy... c.d.n. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: u Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: 212.182.123.* 12.09.02, 22:08 ...Rysiowi dzwoni komórka. To z korporacji. Świetliczanka składa tylko pocałunek na czole Rysia i ten pędem zbiega do samochodu. Klientem okazuje sie być Łosiolog... Każe się wieźć pod blok Rysiów. Podjechawszy pod kamienicę,Łosiolog wbiega do klatki Rysia...cdn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Orchidea Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.pl 12.09.02, 22:17 No pewnie,że w końcu stuknie.Który chłop wytrzymałby z taką babą jak Grażynka,która co Rysiu chce jej tylko dać buzi wrzeszczy"OJ RYŚKU".Nic dziwnego,że biedak szuka okazji gdzie indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
inka.k Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? 12.09.02, 22:20 nagle drzwi Ryskow otwieraja sie przed nim na osciez.W drzwiach staje Grazynka wolajac:"Nareszcie!!!"Ryska nie ma w domu...Kasia,Bozenka i Maciek na balkon,wujek chce opowiedziec mamusi o porozu,ktore tata dostanie od mamy w prezencie urodzinowym..."dzieci odpowiadaja"Hurrrrrrrrra !!!".Sytuacje komplikuje nagly dzwonek do drzwi.Grazynka wola"Rysku,to ty?"Gdy...c.d.n. Odpowiedz Link Zgłoś
ukowalski Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? 12.09.02, 23:01 ... Tak, kochanie, to ja. Przyszedłem dopić herbatę-odpowiada Ryś strzelając jak zwykle swoimi bystrymi oczkami. - Dobrze Ryśku, ale najpierw idź umyć ręce. Rysio naiwnie spełnia polecenie żony. tymczasem Łosiolog czmycha...a Grażynka wpuszcza dzieci do domu. Zmarznięci na kość Maciuś i Bożenka krzyczą: Hurra! Tatuś ma poroże, tatuś ma poroże. Ryśku na to: Dzieci, idźcie myc ręce! Ja tu sobie porozmawiam z mamusią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.bresa.com.pl 13.09.02, 07:56 Na klatce Łosiolog spotyka Czesię, która na jego widok lubieżnie oblizuje wargi. "Czy może Pan do mnie wejść? My z Darkiem nigdy nic z tych rzeczy..." Na jej twarzy pojawia się rumieniec wstydu. Łosiolog tylko na to czeka. Wchodzą do mieszkania a tam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rea Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.09.02, 11:25 ...a tam Rysio stuka się z Józkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujek Władek Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.09.02, 12:09 Własnie Rysio przenosi się na górę, bo Józek jest za gruby, aby tak skakać. Okazuje się, że w kuchni jest żona Józka w skórzanej "czapce" (takie cóś z wycięciem na oczy i na usta, ale zamykane na zamek błyskawiczny). Smaruje sie tam masłem orzechowym, które chłopcy mieli potem z niej zlizywać. Zaskoczony Rysio nadziewa sie na "narzędzie" Józka, ten krzyczy z rozkoszy. Rysio wyje z bólu, żonka Józka mysli, że to zaproszenie do nowej zabawy i wskakuje na Rysia. Wtem dzwoni telefon. ...życie zycie jest nowelą.. cd. nazajutrz Odpowiedz Link Zgłoś
inka.k Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? 13.09.02, 12:17 Całe zajście przez dziurkę od klucza obserwuje Bożenka.Woła Maćka:"Chodz,zobaczysz rykowisko"Maciek:"Znowu nadaja ten program w telewizji? Myslalem ze juz go zdjeli z anteny...".Męskie gody przerywa dzwięk komórki"Józek,niedaruje ci tej nocy",to oczywiscie komorka Ryska...a w niej glos Swietliczanki...c.d.n. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rea Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.09.02, 12:38 ...okazuje się, że to komisarz centralnego biura śledczego, który od dawna ma Rysia na oku - jako taksówkarz wozi on bowiem panienki do wysoko ustawionych klientów sejmowych (głównie samoobrony i LPR) , one robią zdjęcia a nasz przebiegły Rysio prowadzi kartotekę i szantażuje kolesi ujawnieniem tychże... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skalar Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.acn.pl / 10.128.133.* 13.09.02, 16:44 Okazało się, że komisarz zachwycony poczynaniami zawodowymi Rysia (ostatnim razem Rysio podwiózł panią świetliczankę do posła L. , a tam okazało się, że poseł L. jest... kobietą. Zdegustowana świetliczanka uciekła w ramiona Rysia, a naoczni świadkowie mówią, że samochód trząsł się zgodnym rytmem bez przerwy przez 10 minut!!! Bohaterskiemu Rysiowi udalo sie stuknać panią świetliczankę!!!) mówi do niego... c.d.n. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ani Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: 212.182.123.* 13.09.02, 17:01 ... Panie Ryszardzie, ojczyzna jest z pana dumna. Jako nagrodę wręczam panu niniejszym ten oto karnet wstępu do wszystkich świetlic Warszawy i okolic. I tak ruszył zacny Rysio na podbój innych świetliczanek stolicy. Wszystko układałoby sie pomyślnie, gdtby nie fakt, że w jednej ze świetlic pracował Emil, były pan niania dzieci Beatki, który pamiętał Rysia z kinderbalu u wyżej wymienionej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.02, 20:30 Emil i Rysio popatrzyli sobie gleboko w oczy - rozumieli sie bez slow. Byli tak podjarani, ze nie mieli ochoty czekac do wieczora. Emil zaczal udawac, ze mdleje, wiec Rysio zaoferowal sie, ze podwiezie go do szpitala. Ale to byla tlyko przykrywka, w smaochodzie Emil zaczla sie rozbierac, Rsyio podal mu kajdanki i obroze. "Bede twoim panem" - powiedzial. Rysio okazal sie naprade przebiegly, skuty Emil nie mogl sie ryszyc, wiec Rysio zawozi go do swojego mieszkania, wczesniej wyslal sms-a do Jozka "zaraz bede wyrzuc dzieci i Grazyznke balkon mamy duzy naraska". Przyjechal, zawlokl Emila w czarnym worku na smieci az do drzwi, przekracil kluczyk... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Azbest Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.09.02, 21:48 A tam pani Stanisława herbatku parzu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ukowalski Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: 212.182.123.* 14.09.02, 10:36 Pani Stanisława, widząc Rysia z Emilem w worku, mówi: - A ja właśnie czaju naparzyła. U nas mówią: "Dobrego czaju sie napijesz, więcej w łóżku użyjesz". Na te słowa Rysio rzucił sie do kuchni i wychłeptał cały imbryk. Wrócił do pokoju i zobaczył ciocię Stanisławę i Emila razem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.02, 16:13 Dzwonek do drzwi, pani Stasia zostala zmuszona do otwarcia drzwi, bo Ryskiek 'po czaju' nie moze sie oderwac od caly czas zwiazanego Emila. "Kto tam" - mowi Stasia. "To my" - slychac kilka roznych glosow. "Kto moze byc?" - mysli Stasia, ale po chwili wachania otwiera drzwi. a tam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janie Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.torun.dialup.inetia.pl 14.09.02, 18:31 ...goście. "A któż tu?" - mówi ciocia Stasia - "Pani Janeczka i pan Stefan! A u nas tu puwiadają: gość w dom, bóg w dom!" "Janeczce się znowu zachciało..." - zaczął Stefan - "Ja nie mogę, więc pomyślałem, że Władek..." "Wladek? Wladek bardzo chętnie! U nas tu puwiadają: jak sierotka nie może, to kolega pomoże!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rea Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.09.02, 19:43 ...ale okazuje się, że i Władek nie może gdyż ma atak i nie pamięta, co do czego. W związku z tym na odsiecz spieszy kolega Władka z więzienia i chędoży Janeczkę aż wióry lecą, ku uciesze pani Stanisławy, która krzyczy "nu, ja tak myślała, że ni ma jak w domu, że też moja siostra niboszczka tegu ni widzi.." wtem Władek odzyskuje pamięć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janie Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.torun.dialup.inetia.pl 14.09.02, 22:04 Władek przypomina sobie, że miał jechać dzisiaj do Pawła do El-Medu. Zajęty Emilem Rysiek nie może go jednak podwieźć, więc Władek prosi o pomoc Jurka. Jurek podwozi Władka z przyjemnością, a Władek komentuje: "Co Knorr, to knorr". W El-Medzie jednak Władek zastaje tylko panią Stenię, która... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ukowalski Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: 212.182.123.* 14.09.02, 22:33 ...nic nie robi tylko gada i gada. O podbojach miłosnych Rysia oczywiście. Okazuje się, że dwa lata temu Rysio także i jej nie przepuścił. A było to gdy Grażynka wyjechała z dziećmi do Brzezin. Tymczasem Maciuś i Bożenka myją ręce. Przyjdzie wujek Józek i sie z nimi pobawi. Biedne, nawet nie wiedzą co wujek wyprawia z Emilem i panią Surmacz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cicha Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: 213.76.173.* 17.09.02, 23:28 Maciuś już od dawna przyglądał się Bożence. Często gdy myli razem ręce posuwał sie do bardziej lubieznych kroków. W pewnym momencie drzwi od szafy w przedpokoju otworzyły się z hukiem a z nich wypadła ciocia Stasia i Michał. O Bożesz Ty mój zakwiliła Stasia poprawiając przyodziewek. Toż to nikt inny jak Bożenka i Maciuś!!! To ja może czaju naparzę albo krowę luksusowej i kilka skrętów przyniose bo panienka Bożenka jakaś taka nie w sosie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.chojnice.sdi.tpnet.pl 22.09.02, 19:15 LOL O kurde, ludzie macie wyobraźnie :) Czekam na dalszy scenariusz :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.acn.waw.pl 23.09.02, 04:03 No i ciocia Stasia postanowila polaczyc przyjemnosci i zaparzyla gandzi na luksusowej w luksusowym posrebrzanych imbryczku kupionym na bazarze Rozyckiego. "A teraz niech opowiada cuzesz sie tak zafrapowala"-prosi ciocia Stasia gdy nagle spostrzega... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ani Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: 212.182.123.* 23.09.02, 16:07 ... kiedy nagle spostrzega wchodzącego prezesa Steca: - Bożeż ty mój!!! Toż to nikt inny jak pan Struna!!! A u nas mówią, że go pani Nadieżda w Ekstradycji wykończyła. Duch, ani chybi!!! Prezes Stec szybko wytłumaczył cioci Stasi, że aktor może grać wiele ról, po czym zażądał herbatki. Ciocia nie mogła jednak naparzyć czaju, gdyż już wielu mężczyzn odwiedzało ją tego dnia i każdemu z nich musiała parzyć. Po czaju natomiast zyskiwali oni siły witalne. Z początku było to dla cioci Stasi bardzo przyjemne, jednak po kilku takich ekscesach nie miała już nawet ochoty na prezesa Steca (dosyć przecież przystojnego mężczyznę). W związku z tym, wymówiła się obowiązkami (dzierganie koronek, opieka nad Władziem) i czmychnęła na górę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.acn.waw.pl 23.09.02, 18:57 Pedzac galopem po schodach w ucieczce przed lubieznym spojrzeniem Steca, ciocia Stasia zagapila sie nie zauwazajac wielkiej wyrwy w schodach. "O-la Boga, o-la Boga"-krzyczy Stanislawa z bolu (zlamana noga) i rozpaczy (prezes Stec ja dogania). Jednak wolania starej repatriantki uslyszala w pore Ola Lubicz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wuj Stefan Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 23.09.02, 23:18 Ola właśnie wracała z próby, na której przez sześć i pół godziny ćwiczyła swoją partię piosenki o kocie. Szczęśliwie zdołała opanować zadany werset, nie tracąc więc czasu gnała do domu. W plecaczku, na którego klapie widniała uśmiechnięta podobizna Kai Paschalskiej, wesoło terkotał różowy wibrator marki Dunlop, który włączył się przez pomyłkę i ani myślał przestać. Słysząc rozpaczliwe wołanie starej, Ola pomyślała: "No - masz teraz za swoje, ty wredna babucho", wspominając nie tak dawny przecież epizod, kiedy to Pani Stanisława (podczas omyłkowego pobytu w domu Doktora Lubicza) nakryła ją na miłosnych igraszkach z Ulą. Był to mało budujący epizod, bo później, przez jakiś czas Stasia szantażowała obie dziewczynki. Swoje milczenie wyceniła na pięć paczek zupek chińskich (krewetkowych i kurczakowych - koniecznie pikantnych) dziennie. Ola nie bardzo miała pomysł, jak wytłumaczyć matce (a zwłaszcza ojcu) obecność kolorowych paczuszek w codziennych zakupach... Na szczęście (bo to i wiek już nie ten, i pamięć nie ta), wredna Pani Stanisława zapomniała o całej sprawie. Ale Ola pamiętała doskonale... Jako się rzekło, wrzaski nieszczęsnej kobieciny dobiegały z wyrwy w schodach. Stasia ostatkiem sił trzymała się spróchniałej belki. Blade z nadludzkiego wysiłku palce powoli odmawiały posłuszeństwa. Ola w mig oceniła sytuację. Przyjrzała się swoim nowym szpilkom. "Będą dobre" - pomyślała. "A ty, stara wiedźmo, mogłaś siedzieć w tym swoim Kazachstanie". I nie namyślając się wiele, przydepnęła obcasem palce starowinki. Rozległ się przeraźliwy wrzask - i Pani Stanisława bezpowrotnie (wydawać by się mogło) zginęła w niezmierzonej czeluści,,, Ola poprawiła makijaż, wyłączyła natrętny wibrator (szkoda baterii, a tu przecież weekend za pasem) i zeszła do kuchni. Tam, ku swojemu zdziwieniu, zastała... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drug Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.10.02, 12:47 ...czaji parzy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mzs04 Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.inowroclaw.sdi.tpnet.pl / 192.168.0.* 24.09.02, 20:54 patrzy,a na dole istna jazda....beata,ktora pozbyla sie jasia(pojechal z tata piotrem do obozu pracy tworczej,lezy w dwuznacznej pozie z....tak,tak,samym darkiem,ktory z cebulowej przypadkiem wpadl do knorra,z nowosciami w sprawie felixa...darek jak na dobrego zapinacza przystalo,robote swa wykonal perfekcyjnie,tak,ze beatka tylko szeptala....jezu,zeby tylko w moim zyciu nie pojawil sie tata darek....wtedy jasiu moglby dostac rozdwojenia jazni i skonczyc w gloskowie...w tym momencie dzwonek telefonu...rzucaja sie do niego beatka i ola l. w telefonie glos starego lubieznika faraona...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysio_Lubicz Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.02, 22:21 Nie stuklem zadnej swietliczanki, to nieprawda. Grazynko, tylko ciebie kocham! I dzieci nasze. Wszystko wyjasnilem na forum "uroda", zapraszam Ja tylko zlew przetykalem zycie zycie jest nowelom Odpowiedz Link Zgłoś
ellivia Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? 24.09.02, 23:29 Rysku!!! zawołała Grazynka, jako odwieziesz dzieci na próbę zespołu wróć szybko do odmu. Postukamy sobie.- Grażynko, jestem umowiony, stukam dzisiaj pania świetliczankę. -wiesz Ryśku mam pomysł, a gdyby tak ty, ja i pani świetliczanka razem? Stukałes kiedys we trójkę? - NO wiesz Grazynko, to by bylo niemoralne , nie nalezy sie stukac we trójkę. _ TY wstretny obłudniku, a stukanie samej swietlicanki jest moralne , tak ? - No Grazynko, pozwolilas, wręcz namawiałas mnie do tego... _ A Rysku, pozwoliłam tylko dlatego, że sama się stukam z innymi! - CO! z kim ? -A z Pawłem, Jurkiem , MIchałem, Wujem Stefanem, Jackiem, Józkiem i Łosiologiem.. _ Grazynko jak możesz! Jka możesz pozwolic,żeby cie stukali, to przekracza wszelkie granice! Ja stukam tylko i wyłącznie świetliczankę i to na Twoje polecenie. - Kazałam Ci, żebys sie wyćwiczył , bo słabo stukasz.A że się zgodziłes to twoja sprawa... Ale widze,że i tak nie nauczysz sie porządnie stukać, więc powiem ci wreszcie...Kasia nie jest Twoja córką. Jest córka WŁadka. Z nim tez sie stukałam, kiedys przyszłam mu zrobic zastrzyk, a on pomylil mnie ze swoją ukochana pielęgniarka z okresu Powstania, ktoa opiekowała sie nim, gdy pewien Niemiec go stuknął. Wiec mnie tez stuknął. -Niemiec? - NIe, twój ojciec! Rysku. I to Władek wystukał mi Kasie, nie Ty. -Bredzisz Grazynko, Kasia jest moja córka, jest do mnie podobna. -Jest podobna, bo jest twoja siostra, Rysku! Przerazony Rysku wybiega na korytarz, gdy oto stuknął sie z Józkiem na schodach. "Auuu" jeknął józek w głowe mnie stuknąłes, czemu nie uważasz, stuknięty jesteś. Ty wstętny stukaczu, stukasz Grazynkę, nienawidze cie, zawołal Rysiek ocierając łzy, myslałem ,że jestesmy normalna rodziną , a tu wszyscy sa stuknięci. I pobiegl dalej, az stukanie bylo słychac na schodach. Nieszczęśliwy Rysiek wybiega z domu az tu nagle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.acn.waw.pl 25.09.02, 01:45 Spotyka Pawla! I zamiast zwyklych przyjacielskich rodzinnych usciskow, spokojny dotad fajtlapa Rysio staje sie Terminatorem i wyjezdza Pawlowi z liscia w policzek: - Co cie stuknelo Rysiu? - Koniec ze stuknietym Rysiem o twarzy przymula! - krzyknal Rysiek - Od dzisiaj zakladam czarna skore, przestaje golic sie na klacie i kupuje sobie motorynke! A tu sie okazuje ze cale zajscie bylo obserwowane przez... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ilona Łebkowska Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.motoexpress.pl / 198.168.198.* 25.09.02, 09:49 .... Grażynkę. - Oj, Ryśku, Ryśku- powiedziała zatroskana- zostaw to kostium Maciusia! W czym dziecko będzie chodziło na występy. Niepełnosprawnym wieje zawsze wiatr w oczy. Wiesz, co ja musiałam zrobić, żeby Maciusia przyjęli dp tego pieprzonego zespołu..... Zapłakana wubiegła z kuchni. - Grażynko- zawołał Rysio -Grażyna....- zdziwił się Paweł i znacząco spojrzał na brata.- Ryśku, czy wy macie jakieś problemy małżeńskie? - Paweł, no co ty?.... - Pani Stanisława coś mi mówiła, gdy byłem na Sadybie zbadać ojca, ale jakoś nie wziąłem tego do siebie, Bo przecież znam Panią Stasię- ileż to ona wycierpiała. - A co mówiła pani Stanisława? - Nie chcę tego powtarzać... to poziom mojej Pani Steni z El Medu. - Paweł- Jesteś moim bratem- próbował szantażować Rysiek- powiedz , co ludzie mówią na forum.... Odpowiedz Link Zgłoś
paool Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? 25.09.02, 11:17 - Ryśku, że jesteś aż tak naiwny to nie wiedziałem. Kiedy urodziłeś się miałeś wprawdzie zdeformowana głowę, ale wiedziałem ( w końcu wiedziałem bo wiedziałem, że będę lekarzem) wiedziałem, że z tego wyrośniesz, a jeżeli nie to zoperowałbym cię tak, że nie byłoby śladu. W końcu po co ja ten El MEd otwierałem???? Jednak wszystko skończyło się dobrze. Gdy nie moja klinika.... - Co "Gdyby nie TWOJA klinika"? - A to, że półrodziny leczy u mnie się za darmo! Monice robiłem operacje, Krystynie usuwałem pierś, a nie wspomnę co usuwałem Twojej Grażynce! Powinna mieć u mnie kartę stałego klienta! - Co jej usuwałeś. My przecież nie mogliśmy mieć dzieci, Adoptowaliśmy Maciusia i Bożenkę.- -Taaaaaaaak, to ty nie znasz całej prawdy. Grażyna nie chciała mieć dzieci z Tobą!- wykrzyknął zdenerwowany Paweł. Rysiek nie odezwał się. Wziął czapkę i poszedł na taxi. dziś wszystkie kursy będzie nrał na Poznańską Tam wreszcie ktoś go zrozumie. Tymczasem na Sadybie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rea Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.09.02, 12:44 Tym czasem na sadybie, Elżbietka przyjmuje nową dostawę dragów. Jednakowoż nie może dojść do porozumienia z dostawcą i wyjeżdża mu całą serią z kałacha po czym zakopuje ciało w ogródku - nieopodal huśtawki swych ukochanych wnucząt. Wszystkiemu zza drzewa przygląda się faraon Malicki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Azbest Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.09.02, 17:43 Elu - aleś ty brutalna ! - wykrzyknął Malicki. Ale nic to. Podniecasz mnie jeszcze bardziej ! Ale tak naprawdę zawsze kochałem tylko panią Stanisławę. Ona to ma ziółka !! Z przemytu z Kazachstanu, zaprawiane denaturatem, a nie taki sztryms jak ty sprowadzasz z Bułgarii. Ale w sumie daj się sztachnąć... Poszli więc do apteki i urządzili narkotykową orgię. Czego tam nie było ! Grzyby, kwasy, amfa, koka, hasz, a nawet słynne viadra. Nie muszę chyba mówić co tam się działo....aż tu nagle w domu zjawia się, nie wiedzieć skąd Rychu taksiarz w skórze, spodniach od garnituru i korkotrampkach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryba Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.cableinet.co.uk / *.blueyonder.co.uk 25.09.02, 18:48 Rychu, jak ty wygladasz - krzyknela Ela. Nie stac cie na porzadne szpilki? Wiem, ze wam taksiarzom ciezko teraz, ale bez przesady. Musze pogadac z Monika zeby ubrala cie porzadnie w tym swoim sklepiku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rea Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 19:09 Nie czas na żarty, potrzebuję pomocy - smutnie potrząsną złotą peruką Rysio - chyba złapałem coś okropnego od świetliczanki, boję się, żeby mi wacuś nie odpadł - siostra poradź!!!!!!!!!! Please!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryba Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.cableinet.co.uk / *.blueyonder.co.uk 25.09.02, 19:35 Oh, Rysku, Rysku ty zawsze sie w jakas kabale wpakujesz, ale mam cos dla ciebie. - Znalazlam to u Staski w torebce jak jej rekwirowalam paszport, to jest szara masc, pomaga na wszystko, pokaz jeszcze jezyk, bo cos mi sie wydaje ze to nie tylko z wackiem mozesz miec problemy... Odpowiedz Link Zgłoś
ellivia Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? 25.09.02, 21:56 Wysmarowawszy się szara mascia Rysku pomyslał, czemuz to Józek szedł po schodach do Grazynki. "A niech to" pewnie szedl stukac sie z moja żoną. JUz ja sie z nią rozprawię i z tym Józkiem, kto to słyszał żeby sie stukac z całym klanem. "Ciociu Stasiu ja w pilnej sprawie". "Łoj Rysiu, to ty." - ucieszyła sie pani Stanisława- "ja zara cziaju naparzu". "A nie czaju nie trzeba, ja mam taki jeden problem,a ciocia ma skrzynie karabinami, co je z Kazachstanu przemycila". "Moze by tak ciocia pozyczyla kałasznikowa bo ja mam pilną sprawe na mieście"."Nu, Pan Rysiu na anioła wygłada a diabla ma za skórą ale u nas to mówio:gdy sie czielowiek porządnie nie wścieknie to mu zycie ucieknie". -- POzyczywszy karabin idzie Rysiek do swego mieszkania. Zastanawiając sie kogo zabije najpierw i w jaki sposób. Jego mordercze instynkty obudzily się pełna mocą. Stuka do drzwi lecz nikt nie otwiera. A co ja bede cholera klucza uzywal i pierdyknąl glanem w drzwi mieszkania, az się zakurzlo. Ale w srodku pustka, Józek nie daruje ci!! Grazyna!!! Dzieci!! Lecz w mieszkaniu cicho jak makiem zasiał. Nagle słuchac stlumione piski w szafie,a później coraz glosniejsze hałasy jakby w srodku stado bykow grasowało. Przestraszyl sie Ryśku nie na żarty i mocniej chwycil kałasznikowa. Pod naporem ciężaru dzrzwi szafy sie otwieraja i wypada z niej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nixe Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: 2.4.STABLE* / 10.0.52.* 25.09.02, 23:52 Emil przylepiający sobie wacka. Zdezorientowany Rysio mierzy w niego z kałasznikowa i mówi: to ja o mało swej rodzinki nie wybiłem a ty wacka sobie przyprawiasz, cyganie jeden?!" Na te słowa Emil... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryba Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.cableinet.co.uk / *.blueyonder.co.uk 26.09.02, 00:22 No, przepraszam panie Rysiu, ja tylko chcialem zobaczyc jak prawdziwy mezczyzna wyglada, juz wiecej tego nie zrobie, jeszcze raz przepraszam...i udal sie pospiesznie do kuchni gdzie wisial jego fartuszek. Tymczasem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.acn.waw.pl 26.09.02, 02:54 Tymczasem Darek chedorzy Czesie...ta jednak jest nie w humorze i zaciska posladki jak najmocniej tylko umie. - Chyba wreszcie zostane przez te Czeske gejem, ciagle nie chce mi dac, juz nie raz Michal skladal mi niedwuznaczne propozycje i mysle ze w koncu skorzystam, w koncu tylko mezczyzna wie jak najlepiej dogodzic drugiemu - mysli Darek Wtem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tytus5 Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.tpnet.pl 26.09.02, 12:15 wtem z szafy dobiega stłumiony spiew:zycie jest nowelą. Zdumiony Darek zardzewiałą saperką (pamiątka z wojska) roztrzaskuje drzwi . W srodku siedzi nawalony jak świnia Ryszard.....Rynkowski,którego ktoś zamknął dla kawału podczas imprezy z okacji jubileuszowego 3634 odcinka. Dzięń dobry, zastałem Jolkę?-pyta pan Ryszrd, po czym niespeszony wychodzi. W drzwiach (od mieszkania) nadziewa się na... Odpowiedz Link Zgłoś
paool Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? 26.09.02, 13:29 - A co pan tru robi!- Beata wściekła się nie na żarty. Cały dzień miała dyżur w tv, bo całą letnia ramówkę rzycała takim plażowym kółkiem przed i po reklamach na jedynce. Taki był układ. Jacek rzuci tę ździrę z Banku, a ona za to będzie rzucala tym kółkiem plażowym. Naszczęście dali jej Dowbor na zmianę, bo w ciemności obie panie były podobne. Zresztą Dowbor zrobiła scenę, bo to ona chciała mnieć wyłączność, ale niestety nie dostała zgody dyr Terentiew na wysyęp na innej antenie. Tak więc Beata była s k o n a n a. Ręce bolały ją niemiłosiernie. No bo sruuuuuuuuuuuuu kółko leci z zaraz potem juzciągiem- Rafaello, wishas, omo, dosia, mars. I sruuuuuuuuuuuuuuuuuu kółko wraca. Ile ona musiała w ogrodzie przed apteką na Sadybie naćwiczyć się! Na szczęście pomagał jej Rafalski. I to właśnie jego spodziewała zastać się w domu. Rynkowski powiedział: - Pewmie chcesz się pożalić? ale nie masz do kogo! hehehe I zniknął. Beata nieco oniemiała, ale otrzeźwił ją widok drugiego mężczyzny. - Wujek Ryśku? Co wujek tu robi? Emil zrób chernate. - Nie, nie Beatko -wydusił blady Ryśku ikompletnie się rozkleił. Płakał jak bóbr. -Wujku Ryśku, wujej pójszie do Rafalskiego- Beata miała głowę do interesów; więcej pacjentów, większe alimenty na Jasia. to przecież ona stręczyła Rafalskiemu swoją zbzikowaną ciotkę Monikę- on zna się na tym. - Dziękuję ci Beatko. Ja już nie mogę wytrzymać tej presji... Kiedy stuknę i kiedy stuknę... a mnie tymczasem stuknęła czterdziestka piątka! Cciałbym taki duży tort, z którego wyskoczyłaby.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rea Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.09.02, 14:53 Pani Stenia ze szczotą do zamiatania, ale ona nie chce o tym słyszeć, bo jej mąż nieboszczyk we śnie się ukazał i kategorycznie zabronił, wiedząc od mamusi Rysia (postukali się już w zaświatach) o straszliwej tajemnicy rodu Lubiczów... Odpowiedz Link Zgłoś
paool Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? 26.09.02, 16:49 Gość portalu: rea napisał(a): > Pani Stenia ze szczotą do zamiatania, ale ona nie chce o tym słyszeć, bo jej > mąż nieboszczyk we śnie się ukazał i kategorycznie zabronił, wiedząc od mamusi > Rysia (postukali się już w zaświatach) o straszliwej tajemnicy rodu Lubiczów... Pani Stenia badawczym wzrokiem przyglądała się Pawłowi Lubiczowi. - Czy jestem brudny, albo mam rozsunięty rozporek, Pani Steniu? Kobieta poczerwieniała od ładek po sam nos. Pewnie zaczerwieniły się jej też stopy, ale tego akurat nie można było zobaczyć, bo iała zbyt szczelne baletki. - Nieeeeee, no co pan doktor? Mój mąż nieboszczyk zaesze tak powtarzał: Stenia, ty to na obcych chłopów nie patrz. no to nie patrzałam. A i Bończk Tzn Kazi też się derwuje jak sie gapię. Nie nic, ja tu tylko sprzątam - Aha, bo już pomyślałem, że ze mną jest coś nie tak.... - Nie, nie wszystko tak, ale gdzie to Pani Doktorowa? - Krystyna musiała............ Odpowiedz Link Zgłoś
ellivia Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? 26.09.02, 20:32 ...wyjść z Anią Surmacz. Własciwie nie wiem dokąd poszły, ale Ania tak Krysię namawiała ,że ta sie zgodziła. POdobno- tak mówila Ania Surmacz- będa sie dobrze bawić. --- -Aniu,co to za niesodzianka? Jesteśmy w centrum Europa tu niedaleko jest butik Moniki, siostry Pawła. Ale powiedz wreszcie!co to za niespodzianka?? Chodzenie po sklepach ?? -Ha, zaraz sie przekonasz. Nowoczesna kobieta musi byc wyzwolona i pozwolic sobie na pewne małe przyjemności. Moj Tadeusz ostatnio bardzo zapracowany, a z tego co wiem Twoj Paweł ostatnio nie w humorze i nie masz z niego pozytku, więc funduję ci znizkę na extra zakupy w moim nowym sklepie. - Ale przeciez ty masz sklep z sukniami slubnymi! _Przebranzowiłam się. Suknie nie ida ostatnio.Absolutnie! Otworzyłam więc ekskluzywny sexshop. Tylko dla kobiet!To własnie tutaj! -Alez Aniu !! Krystyne lekko zamurowało i zarumieniła się z emocji, lecz podekscytowana weszła do sklepu. - Najnowsze wibratory z Francji i Japonii,erotyczna bielizna, nadmuchiwani panowie, o ten podobny do twojego Pawła absolutnie! Sa tez mniej ładne modele panów dla kobiet preferujących inny typ urody. Na przykład ten! -A ten to wypisz wymaluj Rysiek - pomyslała Krystyna i zasmiała sie ukradkiem. - Do mnie przychodza same sławy żony ministrów, a ostatnio wpadła nawet...nie uwierzysz pani prezydentowa! - NO wywybieraj do wyboru do koloru Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryba Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.cableinet.co.uk / *.blueyonder.co.uk 26.09.02, 20:55 Gdy nagle w drzwiach pojawia sie Rafalski z siostra Dorotka. - O co za mila niespodzianka - krzyknela Surmaczowa, Witam, Witam - Gdzies ty mnie przywiozl - szepneta Dorota do Rafalskiego, przeciez mialam z toba pojsc na loda. - Spokojnie, odszepnal Rafalski, tutaj tylko wpadlismy po odpowiedni smak... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 23:56 Siostra Dorotka zauważyła Krystynę. Krysiu byłaś już u Moniki? Nie odpowiedziała Krysia. Na to Dorota Ja muszę do butiku Moniki. Wiesz ona teraz projektuje dla naszego Zgromadzenia nowe stroje.Coś jej nie wyszło z tym zespołem rockowym. Piotrze wybierz ten smak! Może Krysia Ci coś doradzi a ja biegnę do Ramony. Wchodzi do Ramony a tam remont. Monika stoi na drabinie cała uwalane cementem i krzyczy do Czesi Podaj cegłę, podaj cegłę Odpowiedz Link Zgłoś
paool Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? 27.09.02, 12:15 - Ależ Pani Moniko....- Czesia wydłunike sobie cemeny z ucha- może powinniśmy wziąć kogos do tej roboty. Mój wujek tz, btat mojej cioci, tzn Pani Brat Ryśku świetnie się nadaje do tej roboty. On świetlicznce zlew prztykał, a przedszkolance płytki kładł w łazience. A i mój Darek to by mu pomógł. - Nie, Czesiu. Nie mogę brać ludzi o wątpliwej reputacji. byłam wczoraj na Forum Romanum to wiem coś o tym elemencie. - O, to pani była w Rzymie? Jaki element. to przecież też mój Darek- zreflektowała się Czesia. - darek, nie Darek, ale element. Wiesz, że on tą z Labiryntu obrabia po godzinach?v A w Rzymie była, żeby zaobserwować najnowsze trendy w modzie. O, witaj Dorotko- próbowała zmienić zdanie Monika. _ witaj Moniko, to pewnie w mojej sprawie byłaś w Rzymie u Ojca Świętego. -Śiarap siostrio Doroto- wkurzyła się Cześka- Że niby mój Darek i Ta z Labiryntu? Wiedziałam, wiedziałam- Cześka złapała co miała i biegła i biegłai biegła przez całę centrum Europa. - Co jej się stała, dlaczego ona tak biegnie- Dopytywałą Dorota/ _ Nie patrz na nia, głupia jest. A w Rzymie rzeczywiście byłam w sprawie waszego Zgromadzenia. _ To wspaniale Moniko. Masz już projekty? - I tak i nie- uśmiechnęła się Monika - Co to znaczy? _ to znaczy, że nie musiałam wiel projektować, bo ... najprostsze rozwiązania są najbardzie genialne - Jak to? - czy przyżekałyście u swoich ślubach ubóstwo? - Tak? - A chęć służenia innym? - Też! - Więc postanowiąłm, że poeinnyście chodzić nago. _ ależ Moniko, Moniko! Monika zeszła z drabini i zaczęła obnaża siostrę Dorotę - Aaaaaaaaaaaaaaaa, aaaaaaaaaaaaa- krzyczała Dorota - Otworzyły się dzywi i do Ramony wszedł........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snooka Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.umirm.gov.pl 27.09.02, 12:25 Stefan - instruktor jazdy, który zupełnie przypadkiem wpadł na małe piwko do "Europy". Lubieżnym wzrokiem powiódł po Dorotce i mlasnął. - Nie to co ta wychudzona nutria Agnieszka - pomyślał. Dorotka skryła się za drabiną, ale szczeble rozmieszczone były dość swobodnie więc wiele nie ukryła ... Monika nie namyślając się chlusneła cementem z wiadra na Stefana i rzuciła się wołając - Bardzo przepraszam, wiadro mi się wyśliznęło z dłoni. Może pan się przebierze na zapleczu? - Ja sie nie krępuję, moge przy paniach - rzekł Stefan i ochoczo zaczął sciągać wierzchnią garderobę. Został już w samych slipach, gdy w drzwiach do Ramony pojawia się nagle ... Odpowiedz Link Zgłoś
paool Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? 27.09.02, 12:28 ... młody męzczyzna. Ale jaki! AMERYKAŃSKOPRZYSTOJNY. Odpowiedz Link Zgłoś
paool Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? 27.09.02, 12:28 ... młody męzczyzna. Ale jaki! AMERYKAŃSKOPRZYSTOJNY. Odpowiedz Link Zgłoś
paool Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? 27.09.02, 12:38 ... młody męzczyzna. Ale jaki! AMERYKAŃSKOPRZYSTOJNY. - Hi- powiedział mężczyzna - Hi -powiedziała Monika, nie zwracając uwagi na slipy stefana. Dalej rozmowa potoczyła się po angielsku, ale dla dobra telewidzów podajemy jej polskie tłumaczenie, które przeczyta Jan Suzin. _ Cześć- powiedział mężczyzna - cześć- powiedziała Monika, ale męskim głosem, bo czta przecież Suzin - Jaki masz piękny głos malutak - Dziękuję- ucieszyła się Monika-ale to nie mój głos. To głos Suzina. _ Nie ważne, nie widziałaś tu Spektry? - Jakiej Spektry. To boutique R A M O N A- protestowała Monika - Ramona, nie ramona co to za różnica, o widzę ciekawe stroje na tych manekinach - To nie są żadne manekiny tylko Stefan kolega narzeczonrgo mojej bratanicy i Moja siostra Dorota. - Doraota nie dorota nie ważne, ale piękne stroje są na nich _ dziękuję, powiedział Dorota. Stefan wcale się nie odzywał, bo prawie nic na nim nie było i nie miał za co dziękować. _ Kochana ty zrobisz karierę! Monika mało się nie zdikała - Naprawdę podobają ci się moje projekty? _ siur/ Przyjdź do mnie do Mojego domu mody. - le jaki to dom mody. - jak to jaki? Dom Foresterów? - Nie znam - Monika zrobiła swoją najgłupszą minę - No jak nie znasz? - No zwyczajnie. - W USA wszyscy nas znają - Ale my jesteśmy w Polsce.. - Jakiej Polsce- wkurzył sie amerykańskoprzystojny- O kurwa, znowu pomyliłem seriale... - nie, nie- próbowała zagmatwać sytuację monika. _ na szczęście do butiku przyszedł... - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tytus5 Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.tpnet.pl 27.09.02, 13:09 Michał,ktoremu robili w Stanach eksperymenty na kregosłupie przez co pół roku leżał plackiem i miał czas na oglądanie seriali. Haj-powiedział Michał głosem Krystyny Czubówny (Suzin stwierdził,że ma dosyc bo mu się imidż wali) Haj-odpowiedział nieco zmieszany amerykańskoprzystojny głosem Krystyny Czubówny-Ty to dopiero masz piękny głos (stwierdzenie nieobiektywne bo obaj mówili tym samym głosem <Krystyny Czubówny-przyp.red.>) Fenks, jestem Majkel-rzucił Majkel zalotnie dotykając językiem meszku nad górną wargą. Majkel wrócił z Ameryki wyraźnie odmieniony. Biedak wiedziałm,że bliźniaki nie są jego dziełem jednak ukrywał głęboko ten fakt obawiając się kompromitacji. Jednak blixniaki rosły i rosły coraz bardziej uopdabniając sie do... Odpowiedz Link Zgłoś
paool Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? 27.09.02, 14:23 ... do Ryśka. Jednak siedząc w Stankach nie wiedział jakim to jego wuj jest casanovą. Choc te świńskie oczka patrząca na niego rano i wieczorem dawały mu trochę do myślenia. -Ridż ty juz idź- powiedział Michał. Wtedy w Krystnie Czubównej obudził się instynkt TEPSY i jak nie wywinie monologu o najtańszych usługach! Wszyscy zaczęli ucuekać, a Cześka biegająca po crntrum Europa właczyła przycisk alarmu pożarowego - szybko, szybko musimy się ewakuaować- trzeźwo oceniła sytuację monika. Tłum ruszył do wyjścia rozbijając wystawy i szabrując co się da. Biedny Macius przewrócił się o martwego strażnika i zaczął niemiłosiernie krzycze: - Tatoooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo!!!!!!!!!!!!!!11 W Ryśku wstąpił nowy duch... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snooka Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.umirm.gov.pl 27.09.02, 14:54 ... nie mysląc długo wskoczył na wystawę sexshopu Moniki i zaczął upychać uprzęże i kagańce do przygodnej reklamówki. - Będą dla Emila, pomyślał. W pilotce zaciął sie zamek, a Emil ma zapchany nos od tej amfy, co to pani Stasia ostatnio przyniosła ... W kagańcu sie nie udusi. - Tatusiu, co robisz? - spytał Maciuś, bawiąc sie toporkiem martwego strażaka. - Ćśśśś, Maciusiu. To dla pieska, którego Bożenka dostanie pod choinkę. Wtem z Ramony wylatuje goły Stefan, którego slipki zabrała Dorota, biegnąc do schodów pożarowych. - Rysiek, pomóż - nie mogę tak wyjść na zewnątrz ... Rysiek obejrzał Stefana od stóp do głów i pomyślał: - Szkoda go dla Agnieszki, on przy niej długo nie pociągnie. Rysio zdjął ze stojacego na wystawie manekina strój policjanta i podał Stefanowi. Ten zaczął sie ubierać. Nagle Macius krzyknął: - Tatusiu, popatrz czy to nie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tytus5 Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.tpnet.pl 27.09.02, 15:43 czy to nie mamusia? Rysio oniemiał. Drżącą ręką zdjął z półki kasetę z filmem"Wyuzdane gospodynie domowe cz.XXIV" Z okładki uśmiechała się do niego Grażynka. Wsciekły Rysio porzucił płaczącego Maciusia i pobiegł do domu. Kiedy w drzwiach ukazała sie twarz Grażynki trzasnął ją bez namysłu między oczy."Jak mogłas!!!" krzyknął Rysio do półprzytomnej żony. Pół-przytomnej gdyż uderzenie zostało zamortyzowane przez zimową wersję skórzanej kominarki z podpinką z Polaru (TM). Już miał trzasnąć ją po raz drugi gdy jego wzrok padł na okładkę kasety. partnerem Grażynki w miłosnych zapasach był.... Odpowiedz Link Zgłoś
ellivia Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? 27.09.02, 19:10 Gulczas, bohater kinowego hitu ostatniego roku,a także autor ksiązki, piosenkarz, wynalazca nowego piwa i wielka osobowśc medialna. Gulczs byl juz bardzo bogatym facetem, ale najwidoczniej jego udział w produkcji erotycznej z Grazynka był z czasu , gdy nie powodzilo mu się zbyt dobrze, bo nie odkrył magii, jaka niesie z soba myslenie. Tak więc Rysiu, ktory znał adres Gulczasa, bo swego czasu woził go po Warszawie na spotkania z dziennikarzami brukowcow, szybko wskoczył do swojej taksówki i odjechał z piskiem opon, kierując sie do apartamentu pana Gulczasa. Mknąl niczym błyskawica po Warszawie az zatrzymal sie przed postawną rezydencją. Mial przy sobie pamiętnego kałasznikowa, co go pozyczył od Stasi i postanowił wymierzyc sprawiedliwośc. Gulczas tymczasem leżał na brzegu swojego basenu, otoczony wianuszkiem dziewcząt i popijając piwo "Gulczas". Gdy wnet stanąl przed nim nabuzowany Rysiek. Gulczas zrobil bardzo zaskoczona mine: -Patrzcie wieprzowinki to Rysiu z Klanu, szwagier tego faceta co to prowadzi z manuela Maraton Usmiechu. A co ty Rysiek taki zły? -Gulczas, a jak myslisz??? -???( Gulczas przestał mysleć) -Stukales moja zonę, więc teraz ja stukne ciebie i wymierzyl do niego z kałasznikowa. Gdy nagle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryba Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.cableinet.co.uk / *.blueyonder.co.uk 27.09.02, 21:50 Gdy nagle rzucil sie na niego olbrzymi wilczur. - szarik, szarik, nu co za sabaka...uslyszal Rysio i nagle poznal ten glos. - Marusia? powiedzial - Ano Marusia, uslyszal odpowiedz - Co wy tu robicie? Przeciez juz dawno po wojnie - Ja szukaju swojej matki, Stachy z Kazachstanu, ana wsiech oszukajut, ana prijechala w polszu do agencji towarzyskoj, ana stara ale jara - ja znam taka Stache, powiedzial Rysio, ona ciagnie memu ojcu lache. - Eta ona, odpowiedziala Marusia I wtedy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tonybleeer Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.ipartners.pl / 217.153.94.* 28.09.02, 21:41 Rysiek wsiadl do samochodu razem z Marusia i w te pedy pojechali do rezydencji Lubiczow. Przed dom wybiegla rozradowana Elzbieta..."no, wreszcie znalazles sobie porzadna dziewczyne , Rysiu, mielismy juz wszyscy dosc twojej slodkopierdzacej Grazynki. Tylko czy ona zajmie sie niepelnosprawnym Maciusiem?"pytala zatroskana. "Zamknij sie zdziro" krzyknela na to Marusia. "Prowadz mnie do mojej matki" Gdy drzwi otworzyla pani Stanislawa, na widok Marusi padla trupem. Gdy zrozpaczony Wladek krzyczal" Bylas moja miloscia", Marusia pila wlasnie w kuchni przygotowany dla niego przez Stanislawe czaj. Tymczasem Elzbieta obdzwaniala juz cala rodzine z wiadomoscia o nieszczesciu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tonybleeer Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.ipartners.pl / 217.153.94.* 28.09.02, 21:47 HURRRRRRRRAAAAAAAAAA- na wiesc o smierci Pani Stanislawy krzykneli Macius i Bozenka. "Przeciez ona miala chrapke na spadek po naszym kochanym dziadziusiu. Kto to slyszal, by taka sobie pierwsza lepsza Kazachstanka odziedziczyla apteke. Przeciez to my mamy prawo do wszystkich drugow, ciocia Elzbieta ju znam obiecala odpalic troche z zyskow ktore ma z handlu Amfa" "Alez Maciusiu", krzyknela Grazynka, "jestes potworem! W dniu dzissiejszym przebrala sie miarka, poniesiesz zasluzona kare. Obetne Ci penisa." "Nie mamo, blagam" szlochala Bozenka." Ja tak lubie ten jego aparat, jest lepszy nawet od lodow waniliowych, moich ulubionych" Tymczasem Grazynka z wielkimi krawieckimi nozycami zblizala sie do wystraszonego Maciusia............ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tonybleeer Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.ipartners.pl / 217.153.94.* 28.09.02, 21:55 Ciach...rozleglo sie. Po podlodze poplynela krew. "O Boze Mamo", krzyknela Bozenka, "przeciez to byl tato przebrany za Maciusia" "no i dobrze" odpowiedziala Grazynka. I tak nie bylo pozytku z tego jego mikronarzadu, faktycznie, nawet macius ma wiekszego....chyba zainteresuje sie moim synkiem, w koncu ma juz duzo lat, czas nauczyc go pewnych umiejetnosci" i udala sie do lazienki, gdzie Macius wlasnie bral prysznic. "Cos ty ostatnio zaczales duzo czas spedzac w lazience maciusiu, co ty tam robisz pod tym prysznicem" krzyknela i weszla do lazienki. W tymm momencie w oko prysnela jej ciepla biala ciecz. "Maciusiu, Ty juz sie spuszczasz..." krzyknela z zachwytem i zaczela masowac sie z pozadaniem po cipce. Tymczasem w domu Lubiczow dzialy sie dziwne rzeczy. Nikt nie chcial o tym mowic, ale cialo pani Stanislawy nie zachowywalo sie jak trup. Nie bylo stezenia posmiertnego i plam opadowych. Co wiecej....Ola Lubicz twierdzila, iz Pani Stanislawa otworzyla oczy i zasmiala sie szyderczo patrzac na nia..... "przyjezdzaj natychmiast!!!" dzwonila Elzbieta do dorotki."Dzieja sie tu dziwne rzeczy"..............cdn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ani Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: 212.182.123.* 28.09.02, 23:39 Zrobiło się z lekka niesmacznie, a przy okazji mniej śmiesznie. Chyba nawet na ten alternatywny Klan weny starcza tylko na kilkadziesiąt odcinków.... Odpowiedz Link Zgłoś
ellivia Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? 28.09.02, 22:08 Lecz w drzwiach pojawil się Rysiek. Co chcesz zrobic Maciusiowi kobieto??? Obetne mu penisa i tobie też!!! Józek, Józek - zawołal Rysiu zlap Grazynke, zdaje sie ,że wstapiły w nia siły nieczyste. _ MOże wezwac egzorcystę? - Przestan rymowac, mamy mówic proza a nie wierszem! - Dobrze juz dobrze, a ktorego egzorcystę. Tego , tego, no nie wiem nie znam żadnego egzorcysty. Tynczasem Grazynka splunęła na nich zielona flegmą i wywróciła oczy bialkami na wierzch, ałózko na ktorym leżałą związana zaczęło lewitowac. O cholera- zdenerwował sie Józek to powazna sprawa, chyba zadzwonimy po pomoc do TVN-u do Strefy 11... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryba Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.cableinet.co.uk / *.blueyonder.co.uk 28.09.02, 22:36 A w strefie 11, podniecona recepcjonistka odpowiada ze nie moga przyjechac poniewaz akurat w pewnym domu na Sadybie maja przypadek trupa udajacego zywego i 80-letnia niejaka Marusie, wygladajaca na 20-letnia laske. Wlasnie wyslali tam samochod i glownego swira, niejakiego Irka, ktory jest ponoc ekspertem od kosmicznych wydarzen. - O kurde. powiedzial Jozek zdajac sobie sprawe z tego ze chyba wie o jaki dom chodzi. - Jedziemy powiedzial Rysiek Ale ledwo wyjechali za winkiel, zderzyli sie z duchem samochodu swietnego rajdowcy-lekarza.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skalar Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.acn.pl / 10.128.133.* 29.09.02, 18:12 ...Pawła. -Czy Maryjan jest boski? - pyta zdesperowana zjawa... Odpowiedz Link Zgłoś
paool Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? 30.09.02, 09:40 ...nagle pociemniało. A z jasnego nieba strzelił grom TRRRRRRRRRRRRRRRRAAAAAAAAAAAAAAAAAAAACCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCH!!!!!!!!!!!!!! To gromowładny prezes TVP rzucał pioruny zdachu nowego budynku TVP. - Na co te nasze pieniądze idą!- krzyczał wściekły, tak jakby to rzeczywiście wydawał własne pieniądze- dlaczego pałąc jest jeszcze nie gotowy? - Panie prezesie- zaczął płaszczyć się dyrektor Jedynki- to KLAN wymaga od nas oddatkowych wydatków! A tem alternatywny KLAn na Forum, po prosty pierwszego dnia już przejadł cały swój roczny budżet. Pożar centrum Europa i Boutique RAMONA wyglądał realistycznie, ale to wymagało kosztów ( tak samo zreszta jak pozar Rzymu... - Dobrze- powiedział prezes- Trzba okroić nieco wątki. - Nieeeeeeeeeee- krzyknęli zatroskani telewidzowe - Nieeeeeeeeeee- krzyknęli aktorzy, którym głód ( tak jak Brodyemu) zajrzał w oczy. - Nieeeeeeeeeee- klrzyknęli scenarzyści- Mu się poprawimy. I zaczniemy znowu pisać piękne odcinki. Można zacząć, np. tak: - Ryśku, czy jadłeś juz obiad? Ty za dużo pracujesz. Powinieneś więcej czasu poświęcać rodzinie- Grażynce napłynęły łzy do oczu-A, i dzwomiła Pani Świetliczanka........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: verte Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: 62.233.163.* 01.10.02, 17:55 ...........Rysio się rozpromienił. -Świetliczanka dzwoniła,no to pa kochanie muszę jechać. -Oj Ryśku,Ryśku nigdzie nie pojedziesz.Zmieniłeś się przez tę panią. Rysio się zdenerwował. -A właśnie,że pojadę.Nie będziesz mi rozkazywać głupia kwoko.Cały dzień zapylam na taryfie żeby utrzymac te popierdoloną rodzinę.Mam tłustą, leniwą żonę i syna głąba i jakaś przyjemność mi się od życia należy. Słodkie oblicze Grazynki na chwilę spochmurniało. -Zamknij japę skurwysynu i nie podskakuj bo znowu dostaniesz pantoflem i nie chce więcej słyszeć o żadnej swietlicznace rozumiesz?Oj Ryśku jakiś ty dzisiaj marudny. Rysio położył uszy po sobie ale w środku coś go rozsadzało.Poszedł do kuchni i spod zlewu wyciągnął ukrytą butelkę wódki.Pociągnął kilka solidnych łyków i wkurwiony na maxa rozbił butelkę o ścianę.Podszedł do Grazynki i wyjebał jej z liścia w twarz aż usiadła na posadce. -Ryśku no co ty........ -Koniec dobrego Rysia-misia kurwa w pizdu.Czas na moje porządki.Ateraz jadę do świetliczanki.Jak wróce ma być posprzatane,pozmywane,bachory w łóżkach. Bo jak nie to wszystkim spuszcze ostry wpierdol.I tak będzie od dzisiaj. Następnie Rychu ubrał skórzana kurtkę,zaczesał włosy do góry,kopnął pałętającego się Maciusia,trzasnął drzwiami i wyszedł.Po drodze natknął się na............ Odpowiedz Link Zgłoś
paool Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? 02.10.02, 08:44 ... zalana łzami Agnieszkę. -Łuuuuuuuuu,łuuuuuuuuuuu, wujku Ryśkuu, łuuuuu- łkała.- Ja juz nigdy nie wsiądę do samochodu łuuuuuuuu łuuuuuu- Wujku zostań moim szoferem łuuu, łuuuuu.... - Spadówa- wykrzyknął rozgniewany Ryśku. Zawsze zazdrościł swojemu starszemu bratu, pawłowi. Swojej sistrze Monice, drugiej siostrze Elzbiecie. Dorocie to nie zazdrościł, bo on nie mógłby się wyrzec sexu. Ale zazdrościł natomiast Pani Stanisławie( jaj to akurat tego, że wie co w danej sytuacji powiedzieć, że sypie przysłaowiami jak z przysłowiowego rękawa- no, cóz taka jest właśnie Pani Stanisława. Tak więc czacha mu dymiła gdy pomyslał, że tak wspaniale ułożyło się życie reszty rodziny i Pani Stanisławy. I pobiegł dalej. Agnieszka łkała dalej. Płacz na klatce usłyszała Czesia. Jak nie podbiegnie do Agnieśzki - Ty zdziro, ty tez z moim Darkiem!- Aż dziwne, że nie poznała Agnieszki, ale chyna one nigdy nie spotkały się w butiku Ramona. I zaczęły się szarpać! Agnieszka żałowała, że wchodziła do domu Ryśków. Szczęśliwa natomiast była Beata. Dyrektor Jedynki podpisał z nia umowę na rzucamioe i łapanie kółka przed i po reklamach także i w zimowej ramówce. Odpowiedz Link Zgłoś
ellivia Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? 02.10.02, 17:34 I wtedy zadzwonił telefon.Wieści były niedobre- jak zazwyczaj w klanie. Okazało się że gdy dyrektor Jedynki podpisywał umowę, byl lekko niedysponowany,bo wrócil z Kanarów, poszedl na mała zakrapianą balangę i pomyliły mu sie pory roku. Myslał,że tu jest jak na Kanarach i nawet zimą rzuca sie kółkiem plazowym. Jednak gdy wytrzeźwiał, zdał sobie sprawę, że w zimie w Polsce snieg i mróz i rzucanie kółkiem w zimowej ramówce byloby wielkim nietaktem. Tak więc umowa musi zostac zerwana. -Trzeba zadzwonic do wuja Stefana- powiedział Jacek, on zna się na tych róznych umowach itd. w końcu jest prawnikiem. Nie puścimy tego plazem, nie będzie nas dyrektor jedynki w konia robił! Odpowiedz Link Zgłoś
paool Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? 03.10.02, 08:41 Wuj Syefan przygryzł wąsa. - Trudna sprawa- splunął siarczyście, choc nie było to w jego zwyczajach.- Przepraszam. - Ale wuju, dlaczego trudna sprawa. Unowa to umowa! - Tak, kochani. Umowa jest umową, ale sami wiecie , że są od nie odstępstaw. - Co kochanieńcy, może czegoś się napijecie?- zaproponowała Janeczka- Wprawdzie czaju to ja tak nie naparzę jak Pani Stanisława, ale mogę przygotować Wam kawy z cykorią, taką, jaką to w Powstaniu z Władkiem śmy pili. - Nie Pani Janeczko, proszę nie robić sobie kłopotu- powiedzxiał Jacek. - Że niby wuju są umowy, któe mogą byc nieważne?- zdziwiła się Beata. - Tak. Na przykład umowa małżeńska - nie. Rodzina to świętość- wykrzyknął Jacek - Ty mi tu ze świętością nie wyjeżdżaj- zdenerwowała się Beata- Panietasz co z tą bankierka wyprawiałeś? - Dokładnie- powiedział Stefan- o to chodzi. A właściwiej chodzi tu o waszego wujka Ryśku. On tez Grażynce w Brzezinach ślubował. Ale okazało się, że ich umowa małżeńska obowiązuje na narenie miasta i gminy Brzeziny. W mieście stołeczym Warszawie Rysiek może robić co chce, choćby i stukać świetliczankę. Tak samo i Ty Kółkiem zimą możesz rzucać, ale tylko na terenie miasta i gminy Kanary. - Ach tak- ozywił sie Jacek- Szkoda, że my Beatko braliśmy ślub w Wawie. Zaraz, zaraz.... musimy uciekać. Wyjeżdżam dzis w delegację... - W delegację...????? Pożegnawszy się, szybkim krokiem poszli do samochodu. Nie zdążyli ujść paru kroków, gdy zauważyli dziwne zamieszanie. - Łaaaaaaaa uuuuuuuu łojjjjjjjjj- krzyczała dziewczyna -Zamknij się kurwo- próbował zakryć jej usta drab z kozią bródka - Łaa łojjjj ojjjjjjj - Jacek- krzyknęła Beata- to chyba Czesia z butiku Ramona od cioci Moniki - - Halo, stap, co panowie robią? - Nie wtrącać się wycedził drab. Jacek troichę się przestraszył, bo rozpoznał w nim ochroniarza, który wypieprzył go z klubu karoliny Wajdówny, pisały o tym wszystkie brukowce! - Ta pani pojedzie z nami- powiedział ochroniarz - Ale ona nie chce! - próbowała ratować Czesie Bata. - Tak, no właśnie ja nie chcę- krzyczała Czaśka - Cisza, jab twoju mać- powiedział drugi drab zza szyby samochodu- tiepir ona budziet nsza jejo muż prograł jejo w gazard. - Jki Hazard, jaki Hazard? - Da, Pan Darjek skazał, kak u niewo okończylis djengi, szto my możem wzjat jewo żeny. I pradać jejo w zapadnoj Jewropie - Nie, nie, to niemozliwie, nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
ellivia Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? 03.10.02, 18:48 - szto eto nieeee? da. -Pani z nami pojedzie do Niemiec, tam , w domu uciech cielesnych odropbi dług jej męża. Darek zreszta wyraził na to zgodę. Hahaha, zaśmial sie ochroniarz. -da- powiedzial ten drugi- my widieli jejo zdjecia w pliejboju, darek pakazał - On własciwie zaproponowal cały uklad i powiedział ,że mu to na reke, mial dostac kulke w łeb ale przekonal ze ma piekna zone, co to nawet miala sesje w plejboju a za taki towar to my duzo forsy dostaniemy - da, ja wpliejboju widziel jejo zopu,hehhe, krasawica! Ale oto pojawil sie Józek . Puscie ja -krzyknąl a wygladal nie lada groźnie. Draby przestraszyly się, wypuscily Czesie i odjechały... - jakie zdjecia czesiu, ty pozowalas do Pleyboya, ty porzadna dziewczyna - Wujek ty nie rozumiesz, porzadne dziewczyny tez pozuja do Pleyboya _ a pokaz no te zdjecia _ No prosze wujek mialam cala sesje -Beznadziejnie wyszlas Czeska, ja nie wiem co te ruskie w tobie widzieli, jakbym byl na ich miejscu, wcale bym cie nie chcial kupic... _ aaaa -rozryczala sie Czeska aaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
paool Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? 04.10.02, 07:55 - Czesia?- Monika nie mogła uwiezyc opowieści Beaty. I na dodatek sesja zdjęciowa w Playboyu?, No, no kto by sie spodziewał... No, to ja teraz muszą ją do szkół na modelkę dać. Wspaniale bedzie prezentowała moja kolekcje wiosna- lato 2003 na targach Moda i Uroda w Łodzi. - Ciociu- denerwowała się Beata- Ale to nie chodzi o sesje tylko o to, że w kazdej chwili twój butik Ramona może być spladrowany. Ruskie na pewno wrócą po Cześkę. Monika nie słuchala tego, co mówi Beata. Wizja zdobtcia złotego guzika z pentelką przysłaoniła jej cały świat i jasny sposób myślenia - Ciociu! Trzeba działać- Krzyknęła Beata Monika odskoczyła i podskoczyła do góry. - Aaaaaaaaaa, tak, tak. Tylko co robić? _ dzwoń do Bogdana! - Nie, do Bogdana nie mogę zadzwonić! - To jedyna deska ratunku. Ojcu na Cebulowej pomógł. _ no dobrze. Bogdan nie spodziewał sie tel od Moniki dawno juz zapomniał o niej. Ale wraz z jej telefonicznym głosem powróciły wspomnienia. - Moniko, nie martw się - powiedział- mam pomysł. Przebiotę się za tę twoja nowa sklepoeą. Ona też jest zdaje się czarna? - Bogdan, a gdy ktoś Cię zobaczy? - Moniko- to najmniejszy problem. Ważniejsza jestes Ty i twoje kolekcje/ Nazajutrz noa sklepowa urzędował w butiku Ramona. Poruszała się z taką gracja, a fachowości dorównywała tylo Czasi. - Co podać dla szanownej Pani? Na oko to będzie rozmioar 38. Wokół butiku Ramona zaczął się krecić młody mężczyzna. Bogdan przyglądał mi się uważnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bredi Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.MAN.atcom.net.pl 04.10.02, 11:29 ...przygryzając nerwowo dolną warge i marszczac czolo, tak, ze zrosniete juz brwi nachodzily na siebie jeszcze bardziej. Mlody męzczyzna krecil sie kolo sklepu coraz bardziej zataczajac coraz mniejsze kregi niczym wilk stepowy. Bogdana, czyli Bogdanka, sledzil jego kazdy krok nie zaniedbujac jednak obowiazkow sprzedawczyni - Nie nie , w zielonym bedzie pani zdecydowanie lepiej, ma pani takie piekne wlosy, to sie bedize dobrze razem komponowalo. W tym czasie Grazynka leczyla w domu opuchnieta twarz, przykladajac cebule i zimne sztucce. Dzieciaki zamkniete na balkonie darly mordy, ale Grazynka nie slyszala ich. Po tym ciosie odmienionego Ryska byla jak zahipnotyzowana. -Pierdole to_pomyslala i zaczela sie pakowac. -Skoro ten lowelas i bawidamek mnie tlucze to ja kurwa do Brzezin jede w pizdu tam sie urzadze z jakims rolnikiem. Teraz to calkiem niezle bedzie, do uni wejdzemy to i biznes zrobimy. moze sie hodowla swin zajme. W tej rodzinie duzo sie nauczylam. Same swinie i knory. Tak sobie myslala ta Grazynka pakujac swoje graty, a tymczasem pod Ramona zaczely sie dziac cuda. Gdy Bogdan (Bogdanka) stukal na zapleczu Czesie, od tylu i w dupe, to ten co sie krecil, wkrecil sie do sklepu i... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: med el jot oj grażynka IP: 158.75.1.* 04.10.02, 12:42 czy też grarzynka więc oj grazia grazia ty taka nie niewinna nie byłaś gdy Cie brat cezarego w wirusie stukał a wogole to hmm straaaasznie przytyłaś to właśnie ze względu na małe stukanie rysia ! papatki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drug Re: Kiedy świetlicznka stuknie Rysia??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.10.02, 00:17 No właśnie KIEDY? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moboj Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.magma-net.pl 20.10.02, 14:42 rysiek nie stuknie pani świetliczanki, bo to porządna katolicka rodzina i to nie do pomyślenia... ten serial aż ocieka słodyczą i porządnym sposobem bycia, aż się niedobrze robi. ale ja się dziwię ryśkowi, bo ta grazynka jakaś nie do życia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brando Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.10.02, 11:23 Gość portalu: moboj napisał(a): > rysiek nie stuknie pani świetliczanki, bo to porządna katolicka rodzina i to > nie do pomyślenia... ten serial aż ocieka słodyczą i porządnym sposobem bycia, > aż się niedobrze robi. > ale ja się dziwię ryśkowi, bo ta grazynka jakaś nie do życia... Ale pytanie jest teraz: Kiedy świetliczanka stuknie Rysia? No właśnie kiedy? Odpowiedz Link Zgłoś
rysio_lubicz Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? 23.10.02, 23:12 JUż stukłem, ale pan rezyser wycioł:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.acn.waw.pl 03.12.02, 12:03 Ludzie co wy za głupoty opowiadacie. To wcale nie jest śmieszne. Ja oglądam Klan,bo jest naprawdę dobrym serialem. Ja nie oglądam Złotopolskich,bo ten serial wogóle jest kiepski,ale się z niego nie nabijam. Odpowiedz Link Zgłoś
aro7 Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? 18.12.02, 20:42 oglądaj, oglądaj. polecam również "modę na sukces" warto wcześniej pochować w domu ostre narzędzia.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Illney Re: Kiedy Rysio stłucze swietliczanke??? IP: *.uml.lodz.pl 19.12.02, 14:47 No właśnie, kogo byście stłukli na miejscu Rysia - świetliczankę czy Grażynkę? Moim zdaniem do stłuczenia nadaje się Grażynka, chwilami aż się o to prosi, żeby jej przyładować. A świetliczankę można stuknąć, czemu nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zygfryd von Gumka Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.06.03, 02:10 Oto jest pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
motyl69 Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? 06.07.03, 07:06 przez godzinę płakałem ze śmiechu,aż bolało... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fiuta Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.rtk.net.pl 06.07.03, 12:24 motyl69 napisał: > przez godzinę płakałem ze śmiechu,aż bolało... i czemuż ta nadzwyczajna serialowa proza komputerowa została urwana? no czemuż?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: verte Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.03, 13:31 Tu jest jeszcze reszta: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14&w=3824398&a=3824398 A tu kolejny zarchiwizowany już niestety: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14&w=3352959&a=3352959 Odpowiedz Link Zgłoś
branca28 Re: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke??? 06.07.03, 13:42 Gość portalu: fiuta napisał(a): > motyl69 napisał: > > > przez godzinę płakałem ze śmiechu,aż bolało... > > i czemuż ta nadzwyczajna serialowa proza komputerowa > została urwana? no czemuż?! zaczynamy nowy wątek? jest przerwa wakacyjna, może warto by wniknąć, co tam się teraz dzieje? UWAGA, zaczynam... Odpowiedz Link Zgłoś