Gość: minia
IP: *.nexus.pl
07.05.01, 14:53
Nie wiem jak Wam, ale mnie zaprezentowany wczoraj (w czasie nominacji) strój
Alicji "szalenie przypadł do gustu".
Mówiąc krótko, nasza ex-modelka popisała się ponownie totalnym bezguściem, co
stawia pod znakiem zapytania chrakter jej pracy w Italii. Wczoraj wyglądała,
mówiąc mało oględnie, jak przeniesiona z bazaru pijaczka trudniąca się w
wolnych chwilach prostytucją.
Kilka epitetów, które dobrze oddają "bizantyjski przepych" lansowany przez tę
niezbyt rozgarniętą osóbkę to:
"full wypas"
i
"na bogato".
Może Big Brather podrzuci jej kilka ciuchów, żeby nie ośmieszyła się do końca.
Może BB zaprosi ją do pokoju zwierzeń i krytycznie odniesie się do bagażu,
który ze sobą zabrała.
Być może jednak, moda jaką lansuje Ala tak daleko wybiega w przyszłość, że ja
nie jestem w stanie jej przetrawić.
Co Wy myślicie o "The Alice style"?