Dodaj do ulubionych

Downton Abbey

04.03.13, 19:38
Jeszcze raz zakładam, tym razem bez literówki w tytule.
Nie oglądam seriali prawie wcale. Ten obejrzę, bo: a) historyczny, b) kostiumowy i c)angielski. Musi być dobry ;-)
Obserwuj wątek
    • dona.a Re: Downton Abbey 04.03.13, 22:27
      wasa napisała:

      > Ten obejrzę, bo: a) historyczny, b) kostiumow
      > y i c)angielski. Musi być dobry ;-)

      Absolutnie się podpisuję:) Też uwielbiam takie klimaty, konkurencją są podobne w filmach rosyjskich.
    • matt_banco Auuuuuaaaa ... 04.03.13, 23:01
      ... trafionym i zatopionym, jak Titanic. Alez to bylo przyjemne, zmyslowe doswiadczenie. Zdjecia (dwie osoby rozmawiaja, 4 rozne ujecia, a przy tym zadnej nerwowosci), kolory, muzyka (juz ona sama jest wystarczajaca do tego aby ogladac ten serial). No ale to dodatki do swietnie skrojonych postaci i historii. Stylowe, ciekawe i swietnie zagrane.
          • anmanika Re: Auuuuuaaaa ... 05.03.13, 18:42
            a to przepraszam, na swoje usprawiedliwienie mam, ze włączyłam na jedynkę o czasie i spóźniłam się o jakie 30 sekund czołówki, a byłam pewna, że będzie jeszcze 10 min reklam.
          • wasa Re: Auuuuuaaaa ... 05.03.13, 21:57

            ITV to taki ichniejszy TVN, komercyjna konkurencja dla publicznej tv - na ogół leci celebrycki chłam, ale czasem trafia się serial-perełka. I DA taką perełką jest. Tylko że na ITV przerywają reklamami, a w naszej TVP nie. Tyle zysku :-)


            er.pa napisała:
            > To NIE JEST BBC :) Wyprodukowano dla ITV, czyli dla konkurencji
    • angazetka Anglik potrafi 04.03.13, 23:07
      I to jak potrafi! Takie to niby flegmatyczne i oziębłe, a trafia człowieka w samo serce. Jestem zachwycona. Wielowątkowością, zarysem postaci, klimatem, detalami. I tak bardzo to wszystko angielskie. Uwielbiam.
      I jak głupia trzymałam kciuki, żeby Bates jednak nie poleciał ze służby. Aż wstyd się przyznać...
    • ami_lii Re: Downton Abbey 05.03.13, 11:37
      Anglicy umieją kręcić seriale :) Już po pierwszym odcinku uwielbiam duet Thomasa i pani O'Brien - wredoty jakich mało :) I jak poprzedniczka, trzymałam kciuki za Batesa :) A cała historia to już zupełny majstersztyk :) Wreszcie coś na poziomie w TVP, i o w miarę wczesnej (jak na TVP) godzinie.

      Tylko kilka uwag odnośnie napisów (telewizja cyfrowa to jednak super wynalazek - zamiast lektora, wersja oryginalna z napisami) - po pierwsze pojawiały się z opóźnieniem w stosunku do dialogów, po drugie nie przetłumaczyli części zdań a część jest przetłumaczona niewłaściwie. Trochę też dziwnie to wyglądało jak napisy pojawiały się z opóźnieniem i znikały przed końcem dialogu. Ale duży plus za oznaczenie kolorami wypowiedzi poszczególnych osób :)
      • glafira Re: Downton Abbey 05.03.13, 14:53
        Bardzo, bardzo mi się podobało. Zdjęcia, dialogi, muzyka, aktorzy... wszystko.
        Słyszałam, że to dobry serial, ale teraz sama potwierdzam. Dobry.
    • matt_banco Kompletnie OT 05.03.13, 14:30
      Tak sie wczoraj rozsmakowalem w pierwszym odcinku. Tam sobei patrzylem na tych glownych bohaterow i aktorow ich grajacych. Pania McGovern pamietalem z amerykanskich filmow, w tym nawet z "Dawno temu w Ameryce". Pana Bonneville'a niestety kojarzylem tylko z jednym, z "Notting Hill". No i tak sobie patrzylem i patrzylem i uznalem, ze ow pan to taka mlodsza wersja Jima Broadbenta. I to mnie cos tknelo. Sprawdzam i dlawie sie ze smiechu, gdy wiedze, ze przeciez ow aktor gral wlasnie z Jimem jedna postac w "IRIS". Hugh gral mlodego, a Jim starego "Johna Bayleya". Film oczywiscie widzialem, ze kompletnie zapomnialem ze to tak bylo.
      Wracajac do DA to niezmiernie fascynujaca jest ta elegancja wszystkiego, nawet robienia swinstw. Wrednoty straszliwe, ale stylowe do bolu ;-)
    • ksionzka Re: Downton Abbey 05.03.13, 14:53
      Ujrzałam urywek i sobie myślę, że w końcu coś dla mnie. Obejrzałam wiec i DA i jak się skończyło to było:

      ŻE CO, że już?

      Uczta dla oka i uszu.

      Martwi mi że to TVP1 to puszcza. Mam lęk. Ta stacja ma jakiś głupawy zwyczaj wywalania seriali, filmów dokumentalnych na rzecz powtórek i niespodziewanych wydarzeń jak np abdykacja papieża - bardzo irytujący zwyczaj. Czekasz na coś a tu nie ma bo...ludzie bez jaj. Serial Zemsta (niezbyt lotny) obejrzałam w necie bo non stop był czymś zastępowany i wywalany z ramówki. To samo z poniedziałkowym A Fridkiem i jego dokumentalnym cyklem.
      Aby chociaż DA się uchowało.
    • raszefka Re: Downton Abbey 05.03.13, 15:25
      Cóż, ja już po 3 seriach, zerknęłam nawet na zapowiedź czwartej.

      Ale z nietajoną przyjemnością zasiądę przed tv w poniedziałkowe wieczory i będę się napawać od początku. Tam w każdym odcinku T Y L E się dzieje.

      Moja faworytka - stara Lady Grantham
      • skarolina Re: Downton Abbey 05.03.13, 18:40
        > Moja faworytka - stara Lady Grantham

        Zdecydowanie, od pierwszego odcinka pierwszej serii do ostatniego trzeciej. Pewnie w czwartej też ona będzie najlepsza :)
        • ami_lii Re: Downton Abbey 05.03.13, 20:48
          Lady Grantham tak ale Sarah O'Brien ją przebija pod każdym względem:) Taka elegancka, wyedukowana kobieta , w obecności jaśniepaństwa sam miód ale wszystkim innym szpilę wbije bez wahania. Z uśmiechem na ustach. Albo z papierosem - czy w tamtych czasach w ogóle można było kobietom palić?

          Thomas nie lepszy, ale powiedzmy że jego okoliczności usprawiedliwiają : nie dość że Bates posadę mu sprzątnął sprzed nosa to jeszcze w tamtych czasach raczej musiał swoje "zainteresowania" ukrywać (chociaż moim zdaniem to widać na kilometr).

          Kubissimo - mnie wyłączenie lektora i włączenie napisów chwilę zajęło. Nie wiem dlaczego w wersji HD mogę włączyć napisy ale nie mogę wyłączyć lektora ale po przełączeniu na "normalną" TVP wyłączyłam lektora bez problemu.


    • kubissimo Re: Downton Abbey 05.03.13, 16:10
      Dołączam do chóru zachwyconych. Co prawda pierwszy sezon od dawna czeka u mnie na dysku, ale jakoś mi się nie składało. Obejrzałem sobie pilota w tvp i coś czuję, że za tydzień - dwa będę już po wszystkich trzech sezonach ;)
      Pomijając kwestie częstotliwości emisji*, wolę to jednak w wersji bez lektora. A nie wiem czemu mój cyfrowy dekoder (UPC) pozwolił mi włączyć napisy, ale nie dał wyłączyć lektora. No cóż, trudno ;)

      * ponieważ dopiero teraz rozpracowuję od podstaw Czas honoru (sponsored by TVP Historia) bardzo podoba mi się system jeden odcinek dziennie :)
      • ksywa Re: Downton Abbey 05.03.13, 18:34
        Ja juz jestem po trzech sezonach i dlatego już nie chcę 4-go, buuuuu...:-( Taka jestem zawiedziona! Foch! :-)
        Ktos tu pisał o systemie jeden odcinek na dzień. Ostatnio rozmawiałam o tym nawet z mamą. W przypadku seriali czymś nieludzkim jest wymaganie od ludzi - najczęściej kobiet - żeby czekały tydzien na kolejny odcinek! Albo z kolei mozna zapomnieć i przegapić. Jednak w Rosji np. od zawsze serial = uklad poniedziałek - piątek. Np. serial o German moja mama obejrzała juz latem w tydzień, na rosyjskim 1-ym kanale. Jak to dobrze, ze w necie można sobie dozować odcinki wg czasu i ochoty:-)
    • mozambique Re: Downton Abbey 05.03.13, 20:41
      magnetyczny

      pierwsze kadry nieodparcie przypominaly poczatek Gosford Park
      tu i tam rządzi bezapelacyjnie cudowna Maggie Smith

      co maja w sobie te brytyjskie aktorki ze im starsze tym bardziej atrakcyjne aktorsko ( Maggie Smith, Judie Dench, Helen Mirren , Kristin Scott-Thomas itp)

      A czy aktor grajaca Lorda Downtona nie gral czasami I oficera w "Titanicu"?
      taki smaczek tematyczny
    • kasiamilan Re: Downton Abbey 05.03.13, 21:23
      serial jest fantastyczny.. muzyka, zdjęcia, aktorstwo, klimat cóż się będę rozpisywać, napisaliście już prawie wszystko, co chciałam powiedzieć/napisać; jednego, czego mogę się obawiać to to, że TVP pozwoli nam obejrzeć pierwszy sezon i na ty koniec, bo jak pamiętam, nie raz już tak było.. ups!
      • ami_lii Re: Downton Abbey 05.03.13, 21:49
        Miejmy nadzieję, zwłaszcza patrząc jak często TVP reklamuje ten serial. Poza tym, patrząc na przykład Dr.House'a - fani też chyba mają coś do powiedzenia (chociaż pesymistycznie rzecz biorąc, bardziej wierzę w to że TVP przestraszyła się że to AXN zgarnie grubą kasę na serialu a nie oni). W październiku 8 sezon był "nieopłacalny finansowy" i lepiej było puścić w tym czasie M jak Miłość natomiast w styczniu już się okazało że serial jest absolutnie opłacalny i oczywiście pokażą w wiosennej ramówce, jako pierwsi w Polsce!

        Bardziej będzie mnie denerwowało jak będą Downton Abbey usuwać bo tu mecz, tam skoki, potem jakiś program specjalny, wywiad z ważnym politykiem, biegi Kowalczyk a tu może siatkarze, jak to często robili z Housem (raz zamiast serialu puścili...koncert Myslovitz).



        • wasa Re: Downton Abbey 05.03.13, 22:03
          Na szczęście w poniedziałkowe wieczory piłkarze ani siatkarze nie grają, dla innych atrakcji to też kiepski termin, więc DA ma szansę się uchować. Jedyna konkurencja to teatr telewizji, czyli strachu nie ma ;-)
    • wasa Re: Downton Abbey 05.03.13, 22:17
      Cudne, rozkosz artystyczna, uczta duchowa...
      Co mnie najbardziej uderzyło to to, że pozornie wszystko się w tym odcinku leniwie snuło, z taką typową angielską flegmą - a mimo to akcja szła wartko do przodu bez zbędnych dłużyzn. Niby całość opierała się na rozmowach - a smaczków co niemiara!

      O klasie produkcji może świadczyc chociażby scena między księciuniem i lokajem - niby śmiała, ale zarazem wysmakowana. Teraz herezja - wyobraźcie sobie to samo odegrane np. w takim Klanie... Schowałabym się w wersalce z zażenowania ;-)
    • ami_lii Re: Downton Abbey 11.03.13, 23:06
      Coś czuję że pani Crawley to będzie jedna z moich ulubionych postaci w serialu - zwłaszcza za doprowadzanie lady Grantham do białej gorączki. Myślałam że to Matthew będzie dziś gwiazdą ale mamusia go pod każdym względem przebiła. Trochę tylko mało dziś było duetu O'Brien i Thomasa (Daisy, Daisy, gdzie ty masz dziewczyno oczy?). Ogólnie rzecz biorąc - następny fenomenalny odcinek. Gdybym tylko miała więcej czasu, to bym siadła do oglądania wszystkich kolejnych odcinków po kolei :)

      (TVP, poprawcie napisy! Nadal pojawiają się później niż dialogi a i kilku kwestii w ogóle nie przetłumaczyliście. I raczej to kiepsko wygląda jak aktor gada i gada a wy pokazujecie tylko jedno krótkie zdanie, w dodatku napisy znikają zanim aktor skończy wypowiedź)
      • baabeczka Re: Downton Abbey 12.03.13, 00:06
        Tez mnie zauroczyl ten film,widze go pierwszy raz i od razu trzyma,lubie te stare angielskie klimaty, mam jednak problem bo do tej pory ogladalam Lekarzy,ale dzisiaj zostalam wyjatkowo wkurzona mlodziezowym zachowaniem personelu lekarskiego,momentami nawet to przewazalo, ido tego ojciec Maksa i nie dalam rady, a w Downton inny swiat,i ten mi pasuje. Przepraszam za dygresje o lekarzach.
        • anmanika Re: Downton Abbey 12.03.13, 09:11
          Żyję teraz od poniedziałku do poniedziałku;-)
          Wiem, wiem, mogłabym obejrzeć w necie ale nie chcę. Niech serial się toczy jak życie na angielskiej prowincji w XX wieku.
          Nie wiem co wyróżnić bo wszystko jest genialnie zaszkicowane. Najbardziej smakowicie zapowiada się walka między Lady G i mamą Maksa.
        • blankaz Re: Downton Abbey 12.03.13, 09:16
          Lekarzy polecam oglądać na tvnplayer - raz, że reklamy tylko na początku i mało ich, dwa nie koliduje wtedy z Downton Abbey :)
          [OT] Istnieje opcja również rezygnacji z Lekarzy, którą rozważam, bo wątek z ojcem Maksa scenarzyści pisali chyba w jakiś oparach absurdu.

          DA świetne. Ze świecą szukać takiego serialu w Polsce, no może Glina, Paradoks i Prawo Agaty trzymają podobny poziom.
      • angazetka Re: Downton Abbey 12.03.13, 09:35
        DA mogłoby lecieć w niedziele, wtedy człowiek by się przed pracą mógł zrelaksować przy czymś na tak wysokim poziomie :)
        Po drugim odcinku oczarowanie trwa. A Maggie Smith w ostatniej scenie... Boska.
        • matt_banco Re: Downton Abbey 12.03.13, 10:15
          Fascynujacy. Niby nic wielkiego sie nie dzieje, ktos gdzie przyjdzie, ktos gdzies pojdzie, ktos cos powie, ktos cos uslyszy ... a podtrzymuje uwage znakomicie. Mnie wczoraj zachwycal bohater drugiego planu, czyli kamerdyner (chyba, bo hierarchia sluzby w Anglii jeszcze nie zostala przeze mnie opanowana, ale DA skutecznie mnie tego nauczy) pana Matthew. Ta chec bycia potrzebnym, pracowania i ta wdziecznosc gdy pozwolono mu pomoc i doceniono to. Piekne. No i ta ciagla gra pozorow, gdzie zawsze znajdzie sie ktos, kto jest inny niz sie wydawalo.
          Ciekawe czy serial "podje" Lekarzy w ich czasie antenowym.
          • scoutek Re: Downton Abbey 12.03.13, 10:38
            radzę sobie oglądaniem Lekarzy w necie, nie ma siły, muszę oglądać DA
            i choć mogłabym obejrzeć od razu całość też w necie, to jednak wolę sobie dawkować i czekać
            to ma tak niesamowity klimat, że aż....
            jak stara dobra wersja Sagi rodu Forsythe'ów z Nyree Dawn Porter (Irena) i Susan Hampshire (Fleur)
            • matt_banco Re: Downton Abbey 12.03.13, 10:48
              Ja tez wole to wersji cotygodniowej (wlasnie dotarlo do mnie, ze wczoraj zapomnialem o "Breaking Bad" ... no to jeden odcinek mi wylecial. Tryb codziennej emisji o stalej porze niby idealny, ale tez czasami sie zapomina).
              No i DA udalo sie jeszcze cos. Serial zagraniczny dosc rzadko na tym forum rozgrzewa dyskutantow i generuje przyrost watku.
          • ami_lii Re: Downton Abbey 12.03.13, 17:20
            A scena leczenia puchliny wodnej - genialna. Zwłaszcza wyraz twarzy Lady Grantham - jakby miała tam za chwilę trupem paść :) Pierwszy raz się zdarzyło że trzymałam kciuki by operacja się udała, w polskich serialach zazwyczaj mam nadzieję że coś sknocą i będzie ciekawiej.
      • ami_lii Re: Ile sezonów w tvp? 12.03.13, 23:15
        Myślę że na razie kupili pierwszy dla próby a potem sobie przeliczą czy im się opłaca puszczać coś tak ambitnego i znakomicie ocenianego czy jednak taniej będzie puścić stare odcinki telenowel albo film z epoki dawno minionej zgodnie z ich nowym mottem "Polacy kochają powtórki a my specjalnie dla was powtarzamy wasze ulubione filmy, seriale i programy".

        Dziwi mnie fakt że nie mogę znaleźć wyników oglądalności serialu - wirtualmedia notuje co tydzień ile osób oglądało M jak Miłość a ile Modę na sukces, o Annie German wiem że pobiła rekord oglądalności ale jak na razie mam problemy ze znalezieniem wyników Downton Abbey, a sądzę że to by nam pokazało jakie są szanse na ukończenie tego sezonu przez TVP i emisję następnego.

        • deczko Re: Ile sezonów w tvp? 13.03.13, 23:57
          ami_lii napisała:

          > Myślę że na razie kupili pierwszy dla próby a potem sobie przeliczą czy im się
          > opłaca puszczać coś tak ambitnego

          Nie uwazam, zeby ten serial byl ambitny, a obejrzalam wszystkie sezony. Tak naprawde im dalej, tym gorzej, ale dwa pierwsze sezony sa doskonale dla milosnika angielskich seriali.

          Brytyjczycy moga krecic tego typu seriale.
          Niestety nasza historia jest krwawa, ze tak sie wyraze na ekranie prawie zawsze zywe mieso...

          Ten serial nie znajdzie takiej widowni jak anna german, ale mysle, ze ogladalnosc bedzie rosla z odcinka na odcinek.
    • ami_lii Re: Downton Abbey 20.03.13, 18:38
      Niestety, fatalne wieści :(((

      TVP 1 emituje "Downton Abbey" w poniedziałki o 22.00, począwszy od 4 marca 2013. Pierwszy epizod zgromadził 1,08 mln widzów, drugi - 1,06 mln, natomiast trzeci, który zanotował największy spadek, oglądało zaledwie 840 tys. osób (Nielsen Audience Measurement) - donosi serwis Press.pl. W swoim paśmie serial przegrywa z głównymi konkurentami - stacją TVN, Polsatem i TVP 2. Niska oglądalność w Polsce może dziwić.
      "Downton Abbey", które zadebiutowało w 2010 roku w angielskiej stacji ITV, było bowiem największym sukcesem nowej produkcji w Wielkiej Brytanii w ostatnich latach.


      Dla porównania, Ranczo ogląda 6 milionów widzów a Ojcu Mateuszowi przybyło 500 tys. nowych widzów ://// Bardzo źle to wróży.
      • anmanika Re: Downton Abbey 20.03.13, 19:30
        Fatalna pora - fatalna oglądalność.
        Wróżę 1 sezon i obym się myliła.
        mądrośc przychodzi z wiekiem, jak najbardziej. Tylko u niektórych jest to wieko od trumny.........
        • scoutek Re: Downton Abbey 20.03.13, 19:36
          trudno
          jeśli się tak stanie to tvp spowoduje, że będę oglądać w necie i to wtedy, gdy ja będę chciała
          i do tego to całe działanie telewizji (każdej) prowadzi: każdy będzie w końcu oglądał co chce, kiedy chce i na nośniku jaki sobie wymyśli, a planowanie emisji skończy się tym, że zostaną sobie sami z emerytami co najwyżej
          ale znam już takich emerytów, którzy wolą oglądać inaczej niż to im decydenci telewizyjni dyktują
          • ami_lii Re: Downton Abbey 20.03.13, 19:49
            A wiecie co jest w tym najbardziej przerażające? To że seriale typu Trudne Sprawy/Dlaczego ja i inne mają ponad 2 razy większą oglądalność (Dlaczego ja - 2,6 miliona zdaje się). A Lekarze na których niektórzy tak psioczą - ponad 3 miliony.

            Bardzo poważnie mnie to martwi. O dziwo, martwi mnie to znacznie bardziej niż tragiczna oglądalność 8 serii Dr.House'a (jeśli głupkowaty serial "Przyjaciółki" i jeszcze gorsze "Zdrady" ogląda 2 razy tyle ludzi co House'a, to naprawdę jest tragicznie) - nie wiem czemu ale mnie samej bardzo źle się nową serię ogląda.
            • scoutek Re: Downton Abbey 20.03.13, 20:02
              ami_lii napisała:

              > A wiecie co jest w tym najbardziej przerażające? To że seriale typu Trudne Spra
              > wy/Dlaczego ja i inne mają ponad 2 razy większą oglądalność (Dlaczego ja - 2,6
              > miliona zdaje się). A Lekarze na których niektórzy tak psioczą - ponad 3 milion
              > y.

              a to akurat jasne
              przed telewizorami zasiadają ludzie, którzy nie mają innych możliwości lub nie chcą korzystać z innych nośników (nie potrafią)
              skazani są na to, co łaskawie pokaże im jakiś dupek w tiwi
              i do tych właśnie ludzi dostosowany jest program, tańszy w produkcji, tańszy pod względem ceny (przy kupnie taki DA pewnie jest dosyć drogi, bo to jest prawie nowość) czy powtórki
              bardziej wyrobieni widzowie tworzą sobie sami programy własne, czy to za pomocą płatnych tv czy netu, streamingu, ściągania, kupowania itd.

              też mam dosyć cudzej łaski - czy jakiś baran zdecyduje, że wolno mi obejrzeć w pon po 22 i że on mi pozwoli
      • ksywa Re: Downton Abbey 20.03.13, 19:42
        juz to pisalam w innym wątku: jak się serial idealny na niedzielne popołudnie-wieczór emituje w poniedziałek po 22-ej to efekt jak wyżej, mnie juz nic nie dziwi /widać stara jestem, ale pamiętam czasy, kiedy TVP w niedzielne popoludnia emitowała zagraniczne kostiumowe seriale dla całej rodziny typu Katarzyna czy Mathias Sandor/ I komu to przeszkadzało?;-)
        • baabeczka Re: Downton Abbey 20.03.13, 21:50
          Wyć się chce jak się czyta o tej oglądalnosci. Termin obecny jest fatalny, stad taki marny wynik. Emeryci szykuja się do spania,albo telefonowania po roznych stacjach,a mlodsi wybiorą Lekarzy.Szkoda,nie dba sie o widza,oglupia,a potem mowi,ze to jego wina,bo nie chce oglądac. Co za przewrotność.
          • wasa Re: Downton Abbey 20.03.13, 23:12
            Zgadzam się, że pora emisji nie sprzyja kształtowaniu i dbaniu o wdzięcznego widza.
            Ale jest chyba jeszcze coś...

            Żeby w pełni czerpać z doskonałości DA, trzeba już mieć za sobą parę obejrzanych angielskich filmów kostiumowych, orientować się w realiach tamtych czasów, znać choćby pobieżnie klimat kultury brytyjskiej, przeczytać w życiu trochę książek, umieć wyłapywać smaczki i dwuznaczności językowe oraz ogarniać intelektualnie temat, mówiąc oględnie...
            Odczuwanie prawdziwej przyjemności przy oglądaniu tego typu serialu to pochodna pewnego wysiłku umysłowego. Ergo = serial nie jest dla wszystkich. To w sumie zaleta ;-)
      • matt_banco Re: Downton Abbey 20.03.13, 21:49
        No i standard, mozna powiedziec. Choc ja akurat na pore nie narzekam, ba ... jestem wdzieczny, ze zaproponowano cos tak intrygujacego i nie musze sie juz zmagac z "Lekarzami". Natomiast zastanawia to, ze ta ogladalnosc nie jest stabilna i ze widzowie zrezygnowali po dwoch odcinkach. No ale polscy widzowie juz nie takie numery wycinali ;-)
        • scoutek Re: Downton Abbey 21.03.13, 09:08
          a może spadek oglądalności trzeciego odcinka to wynik tematów poruszanych w programie Lisa?
          gdyby nie zachwyt serialem to pewnie tam bym odpłynęła, a nie do Lekarzy
          a kwestia tego, że wyrobieni widzowie oglądają DA to fakt
          bo to specyficzne dzieło jest
    • wasa Odc. 4 (bez spoilera) 20.03.13, 22:37
      Nie wytrzymałam - obejrzałam kolejny odcinek :-)

      Nie pojmuję, jak takie cudo może mieć tak niską oglądalność w porównaniu z jakimiś gniotami. Fakt, że poniedziałkowy wieczór okazuje się nie najlepszą porą na takie harce...

      Wracając do meritum - robi się coraz ciekawiej. Charaktery i "charakterki" pomału się odkrywają... Bardzo zrównoważony odcinek, w tym sensie, że każdy bohater ma swoje 5 minut. Jeśli ktoś z widzów nie miał jeszcze swojego ulubieńca, to po tym odcinku na pewno się to zmieni.
      Więcej nie powiem!
      • ami_lii Re: Odc. 4 (bez spoilera) 20.03.13, 23:08
        Może jednak to jest zbyt "ambitna" produkcja dla fanów Barw Szczęścia, Szpilek na Giewoncie, Pamiętników z wakacji lub Klanów wszelkiej maści? :/ Nie znajduję innego wytłumaczenia na to że M jak Miłość ogląda ponad 6 milionów widzów a DA niecały milion :/
        • ksywa Re: Odc. 4 (bez spoilera) 21.03.13, 08:50
          Ja to widzę tak: telewizje latami wychowywały sobie target - ludzi, którzy najchętniej ogladają to co juz dobrze znają, wiedzą z czym się to je. [nawet jeśli twierdzą co innego]. Im cos jest dłużej na antenie, tym ma bardziej stałą publike. A nawet jak tv oferuje nowy serial, to musi on byc podobny do tego co juz było i to niedawno. A żeby widz sie odnajdywal i czuł "bezpiecznie" to powinien być współczesny. Jest duzy opór przy wchodzeniu w świat całkiem nowy, wymagający może nie tyle jakiejś wiedzy, ale po prostu przestawienia się i zwyczajnie skupienia. Od tego widz już odwykł.
          No i jeszcze jeden czynnik nie do przecenienia: moda, rozgłos, PR. Musi o danym serialu i jego aktorach słyszec w programie śniadaniowym, w teleexpressie, musi o nim czytac w Teletygodniu, w SE i na głownej stronie onetu. Wtedy to działa.
          • matt_banco Re: Odc. 4 (bez spoilera) 21.03.13, 09:41
            Bezsprzecznie telewizja słabo wychowała sobie widzów, a nowe pokolenia wychowuje już ktoś inny. Takie seriale emitowane w TV są z definicji niszowe. Ta niszowość wynika z tego, że jego widz jest specyficznie uwarunkowany. Z jakichś powodów wciąż woli telewizję (lub nie ma wyboru) niż kanały alternatywne, a jest otwarty na względnie inne doświadczenia, niż te zapewniane przez ofertę standardową. Ja mimo możliwości, odpowiedniej infrastruktury wciąż lubię usiąść o wyznaczonej porze przed telewizorem, ale cała rzesza młodszych (?) ma gdzieś narzucone ramy odbioru. Więc istotne lub ciekawe rzeczy widziała już dawno lub właśnie ogląda.
            Ciekawy byłby eksperyment z emisją zachodniego serialu (potencjalnie dobrego lub bardzo dobrego, a nie udawanie dobrego, jak "Szpiedzy w Warszawie") w polskiej ogólnodostępnej TV, równolegle z premierową emisją zachodnią. Dopiero wtedy okazałoby się kto i jak wychował polskiego widza.
            • anmanika Re: Odc. 4 (bez spoilera) 21.03.13, 09:59
              Ja nie wiem jak telewizja wychowuje sobie widownię. Jak widać po przykładzie PRlowskiej nadającej i kabaret starszych panów i teatr telewzji, nic sobie nie wychowała. Lud się rzucał na produkty made by Łebkowska wtedy, i wciąż się rzuca. Wtedy tiwi miała w odwłoku tzw. oglądalność i mogła ambitne rzeczy puszczać w prajtajm, teraz nie.
            • faszyna Re: Odc. 4 (bez spoilera) 21.03.13, 09:59
              matt_banco napisał:

              > Ciekawy byłby eksperyment z emisją zachodniego serialu (potencjalnie dobrego lub bardzo dobrego, a nie udawanie dobrego, jak "Szpiedzy w Warszawie") w polskiej ogólnodostępnej TV, równolegle z premierową emisją zachodnią. Dopiero wtedy okazałoby się kto i jak wychował polskiego widza.>
              W pewnym stopniu pokazuje to "Anna German", której chyba wczesniej nie było w necie. Dobra godzina, dobre nagłosnienie i znikoma konkurencja w innych stacjach. A DA przegrywa nie tylko brakiem reklamy i porą, ale także silnymi punktami ramówki jakimi są "Lekarze" i Lis. Tez mi sie zdarzyło odpuścic początek DA, bo ciekawił mnie pierwszy temat dyskusji u Lisa. Było to o himalaistach. A czy ostatnio nie było o nowym papieżu?
                • glafira Re: Odc. 4 (bez spoilera) 21.03.13, 11:02
                  No niestety, pora emisji ma duży wpływ na oglądalność. A seriale zagraniczne traktowane są po macoszemu, bo nie przynoszą takich zysków z reklam jak polskie, choćby dlatego, że nie można w nich ulokować produktu... Uczepiłam się tego lokowania strasznie, w każdym wątku, ale ostatni odcinek PA mnie rozwalił:)
                  A co do DA, to ja na porę narzekam, dlatego poszperałam w necie i bez problemu znalazłam stronkę, na której można obejrzeć trzy serie. Jestem już po piątym odcinku, a w weekend, jak czas pozwoli, dooglądam całość I sezonu i może zacznę drugi. Oczywiście też wolałabym w tv, ale...
                  • scoutek Re: Odc. 4 (bez spoilera) 21.03.13, 11:30
                    glafira napisał(a):
                    > A co do DA, to ja na porę narzekam, dlatego poszperałam w necie i bez problemu
                    > znalazłam stronkę, na której można obejrzeć trzy serie. Jestem już po piątym od
                    > cinku, a w weekend, jak czas pozwoli, dooglądam całość I sezonu i może zacznę d
                    > rugi. Oczywiście też wolałabym w tv, ale...

                    jasne, jest ich kilka
                    sama korzystam z takich, których nie mogę obejrzeć w tvp
                    tak obejrzałam cały Homeland, House'a, Magię kłamstwa czy Dextera do samiutkiego końca, Mentalistę itd.
                    oglądanie w tvp ma swój urok, ale jak mnie dalej tak będą wkurzać to ich po prostu porzucę jak to zrobiłam z Polsatem
                    tam juz nie zaglądam, bo nie mam po co
    • kanna Re: Downton Abbey 21.03.13, 13:49
      Kiepski czas, wracam późno z pracy i dzieci mi latają po głowie.. teraz już sobie nagywam.

      Absolutnie cudowny, te smaczki, dawno już - Paradoks chyba ostatni - nie oglądałam serialu, który śledzę nie robiąc NIC innego. Ze strachu, ze mi coś umknie.

      Ano własnie, technicznie:

      Bates nie wyleciał, przypadkiem? Skąd jest na nowo? Przegapiłam coś?
      • scoutek Re: Downton Abbey 21.03.13, 14:23
        oj, nie wyleciał
        w ostatniej chwili, jak już wsiadał do powozu z walizką, lord wyrwał mu ją z ręki i powiedział: "Nigdzie nie jedziesz. I nigdy już do tego nie wracajmy!"

        Absolutnie cudowna scena
        pilnuj bardziej:))
        • maniaczytania Bates - wylot - sprostowanie ;) 21.03.13, 23:47
          scoutek napisała:

          > oj, nie wyleciał
          > w ostatniej chwili, jak już wsiadał do powozu z walizką, lord wyrwał mu ją z ręki i powiedział: "Nigdzie nie jedziesz. I nigdy już do tego nie wracajmy!"

          Wyjde na najwieksza czepialska watku ;) ale znowu musze sprostowac ;), choc roznica niewielka, to jednak robila wrazenie. Bates juz siedzial w samochodzie, ktory odjezdzal i nagle lord, ktory stal i patrzyl, ruszyl biegiem (ech, te sekundy, gdy sciskalam kciuki i mowilam - lec, lec, zatrzymaj go! ) zatrzymal auto, kazal Batesowi wysiasc, wyjal jego walizke i powiedzial, to, co napisala Scoutek :)
    • ami_lii Re: Downton Abbey 21.03.13, 14:54
      Nie wiem czy zauważyliście ale TVP nawet pomyślała o powtórkach DA! W niedziele o 1.05 w nocy. Rozumiem że mamy to uznać za realizację "misji" TVP za którą oczekują oni regularnego płacenia abonamentu...
    • pinkkarton Re: Downton Abbey 22.03.13, 16:26
      Dla mnie pierwszy sezon wspaniały, za to drugi z wojną w tle już tak nieprzekonywujący.. Mimo wszystko cudnie było przenieść się w czasy tamtejszej Anglii.. Dla Maggie Smith obejrzę wszystko ;)
    • ami_lii Re: Downton Abbey 22.03.13, 19:07
      Trochę to chyba ma wspólnego z niskim wynikiem DA...


      Ponad 39% Polaków miało w 2012 roku jakikolwiek kontakt z książką - tak wynika z badań przeprowadzonych przez Bibliotekę Narodową we współpracy z TNS Polska. To o 5% mniej niż w roku 2010.

      W sondażu zapytano 3000 Polaków, 15-letnich i starszych, jak czytają i kupują książki, jak intensywna jest ich lektura i zakupy w ciągu roku, jakie książki czytają i kupują, a także o to, jakie są ich źródła. Okazuje się, że "rzeczywistych" czytelników, czyli osób, które czytają więcej niż siedem książek rocznie, jest tylko 11%. To spory spadek, gdy porównać ten poziom z czytelnictwem w latach 1994-2004: wtedy rasowi czytelnicy stanowili 22-24% społeczeństwa.

      Spadła też liczba osób, które miały przynajmniej raz w roku styczność z jakąkolwiek książką. W 2012 roku zadeklarowało taki kontakt nieco ponad 39% Polaków - to o 5% mniej niż w 2010 roku. Jaka to mogła być książka? Beletrystyka, poradnik działkowca czy książka kucharska - zależało to od tego, kto odpowiadał na pytanie, ponieważ grupa ta mogła objąć zarówno regularnych czytelników, jak również osoby, które czytają sporadycznie, a do książek zaglądają przelotnie.


      Aha, i jeszcze jeden drobiazg :

      Średnia oglądalność trzech pierwszych odcinków „Top model. Zostań modelką 3” wyniosła 2,28 mln widzów. Przełożyło się to na 16,84 proc. udziału wśród wszystkich widzów oraz 20,26 proc. w grupie komercyjnej 16-49 - pokazują dane Nielsen Audience Measurement przygotowane dla portalu Wirtualnemedia.pl. Program na antenie TVN oglądać można w środy o godz. 21.30, począwszy od 6 marca br.

      Widownia reality-show rośnie z odcinka na odcinek. Pierwszy oglądało 1,91 mln widzów, a trzeci zgromadził już 2,75 mln oglądający

    • ami_lii Re: Downton Abbey 25.03.13, 23:00
      Babcia Grantham bezsprzecznie wygrywa dzisiejszy odcinek :) Ta jej triumfująca mina gdy wytyka błąd pani Crawley - bezcenna. A i rozważania na temat problemów z cudzoziemcami i Amerykanami! Chociaż Bates za rąbnięcie Thomasa oraz Pani Palmore za próby delikatnego wytłumaczenia biednej Daisy (naprawdę, gdzie ty masz dziewczyno oczy?) że Thomas raczej nie jest nią zainteresowany też dostają oklaski :)

      W ogóle, wszyscy dzisiaj byli tacy mili dla siebie, tylko O'Brien i Thomas trzymali fason :)
      • anmanika Re: Downton Abbey 26.03.13, 08:37
        Bates wysforował się u mnie na faworyta nr 1. Wczoraj z przyczyn osobistych lekko nieuważająca byłam więc może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego Carson powiedział, że Matthew jest w bibliotece mimo, że Mary mrugała do niego jak latarnia morska (rzecz jasna tylko mimiką) by tego nie robił?
        • faszyna Re: Downton Abbey 26.03.13, 09:15
          anmanika napisała:

          >< dlaczego Carson powiedział, że Matthew jest w bibliotece mimo, że Mary mrugała do niego jak latarnia morska (rzecz jasna tylko mimiką) by tego nie robił?>
          Moim zdaniem dlatego, że Carson wcześniej nie wiedział, że to tajemnica, a potem z lojalności wobec pana nie chciał mataczyć, skoro już zaczął o tej bibliotece.
            • ami_lii Re: Downton Abbey 26.03.13, 11:03
              Taca dla chorej zdziwiła mnie jednak mniej niż służba korzystająca z biblioteki jaśnie państwa. To miłe oczywiście i lord Grantham ma za to u mnie dużego plusa ale chyba bardzo mało prawdopodobne w realnym świecie.

              A trup biednego Turka to chyba jeszcze będzie długo rodzinę męczył. Zwłaszcza że O'Brien coś mocno podejrzewa (mówi że zna tajemnicę Mary ale skąd może znać? Thomas dokładnych okoliczności nie zna, Anna nie piśnie słowem, chyba że Daisy jej coś chlapnęła).

              • wasa Re: Downton Abbey 26.03.13, 20:51
                ami_lii napisała:
                > A trup biednego Turka to chyba jeszcze będzie długo rodzinę męczył. Zwłaszcza ż
                > e O'Brien coś mocno podejrzewa (mówi że zna tajemnicę Mary ale skąd może znać?
                > Thomas dokładnych okoliczności nie zna, Anna nie piśnie słowem, chyba że Daisy
                > jej coś chlapnęła).

                Hoho, sprawa jest rozwojowa. I to bardzo ;-)
                Wiem, bo nie wytrzymałam i obejrzałam już 1 sezon do końca. Dlatego mądram. Ale nie będę psuć nikomu zabawy, oglądajcie bo będzie się działo, oj będzie...
    • ami_lii Re: Downton Abbey 01.04.13, 23:24
      O ile nie popieram postępowania Edith, o tyle muszę przyznać że ją rozumiem. Relacja między Edith a Mary jest niemal identyczna jak relacja między mną a moją o wiele ładniejszą i o wiele zdolniejszą siostrą. Zresztą, wypowiedź Cory o córki to niemal kropka w kropkę wypowiedź mojej mamy pt. Dlaczego lepiej nie zostawiać nas obu razem w domu.
      Ta rozmowa Cory i Mary również wyjątkowo pasuje : "Bądź dla niej milsza, ona ma o wiele mniej atutów niż ty. Mamo, ona nie ma ŻADNYCH atutów"

      Siostra zawsze była i pewnie będzie tą piękniejszą (praktycznie młodsza kopia mamy), zdolniejszą i o wiele bardziej towarzyską, o czym zresztą nieustannie daje mi do zrozumienia. Krytykowanie mojego ubioru ("Jak chcesz znaleźć męża, pozbądź się tej sukienki i kapelusza") to jest norma - niestety nie mam jej umiejętności włożenia na siebie byle czego i wyglądania oszałamiająco. "Pomijanie" mnie przez rodziców to też jest właściwie norma, w kłótniach zawsze stoją po jej stronie. Więc jestem praktycznie pewna że gdybym odkryła sposób by się naprawdę odegrać na siostrze, zrobiłabym to pewnie bez zawahania. Z tego samego powodu czuję zdecydowaną niechęć do Mary.

      Wracając do serialu : pani Crawley ma naprawdę niesamowicie pozytywny wpływ na babcię Grantham. Zresztą mam wrażenie że samą lady Violet jakoś uszczęśliwiła ta sytuacja - pierwszy raz chyba w serii było widać jak ona się szczerze uśmiecha a nie wyniośle bądź szyderczo bądź triumfująco. No i wreszcie jakaś wredna akcja Thomasa i O'Brien - tylko kompletnie im nie wyszła. Ich miny gdy Bates zaproponował przeszukanie pokoi (i mina O'Brien gdy została złapana na przeszukiwaniu swojego pokoju) bezcenna. A jak się domyślam, Bates od razu zaniósł tabakierkę do pokoju lorda Granthama.

      • wasa Re: Downton Abbey 02.04.13, 00:18
        Ja też nie przepadam za Mary. Nie wiem czemu, ale drażni mnie jej głos i sposób mówienia. Dobrze, że Matthew utarł jej nosa.
        Wredota Thomasa i O'Brien dodaje pikanterii. Ciekawa konstrukcja psychologiczna panny O'Brien - ciężko wyczuć, kiedy jej troska jest fałszywa, a kiedy prawdziwa. Tam się chyba ciągle toczy jakaś walka dobra ze złem w tej pani... Będzie to widać jeszcze nie raz.
        No i Carson zdecydowanie zyskuje przy bliższym poznaniu, z cyborga zmienia się w człowieka ;-)
        • anmanika Re: Downton Abbey 02.04.13, 08:44
          Lady Gratham nareszcie znalazła godną przeciwniczkę po latach potakiwaczy i odżyła;-)
          Ładnie się wątki rozwijają, bardzo ładnie. Tyle się działo, że hoho.
          Ciekawa jestem co Edith napisała w liście do ambasady.
          Bates nieustająco na mojej topliście, krótko za nim Anna.
          ich wątek też ciekawie się rozwija.
      • faszyna OT siostrzany 02.04.13, 09:57
        ami_lii napisała:
        <Więc jestem praktycznie pewna że gdybym odkryła sposób by się naprawdę odegrać na siostrze, zrobiłabym to pewnie bez zawahania. Z tego samego powodu czuję zdecydowaną niechęć do Mary.>
        No tak, ale w ten sposób grasz w tą sama grę co Twoja mama. Pamietaj, ze siostra nie urodziła sie z przekonaniem, ze jest lepsza, a Ty z przekonaniem, ze jestes gorsza. To "wcisneli" Wam rodzice czy sama mama. Rewanżowanie sie "pieknym za nadobne" do niczego Cie nie doprowadzi. Musisz poszukać takiego pola działania czy takiej dziedziny, w której będziesz lepsza. Obiektywnie lepsza. I wtedy nie tylko pokażesz rodzinie, ze Cie niesłusznie oceniali, ale i sama uwierzysz w siebie. Tylko że ta "odskocznia" musi być poza rodziną, w otoczeniu ludzi niezwiązanych emocjonalnie z rodziną. Takich, którzy spojrzą na Ciebie przez bieżące "tu i teraz", a nie stare zaszłości.
        A co do męża, stanowczo przereklamowane zjawisko. Bardziej sie sprawdza ulubiony pies czy kot. ;))

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka