miziou
26.11.05, 10:00
hmmm... ja proponuje tak - pan, ktory sie zglosi musi zjesc jablko - wtedy
Sztefan musi stanac w BUTACH (!) na stole - jesli nie zje (nie bedzie
NIEUSTRASZONY) to gwiazda (jakas dobra musi byc... np. pani z reklamy
Perwollu) bedzie musiala wypic szklanke nieposlodzonej herbaty...
To bedzie mocne COS! Macie jakies inne bordo huczne pomysly? Wiwat rece, hej!
bardzo fajny ten program ze Sztefenem jest, a nawet bordo fajny...