Dodaj do ulubionych

lusterka przy parkowaniu

IP: 212.244.78.* 21.07.06, 15:16
Może był już taki wątek (jeśli był to proszę o link, bo szukałam i znalazłam
tylko watek o opuszczonych lusterkach na łuku). Wiem, że na placu nie można
jeździć z opuszczonymi lusterkami, a jak jest przy parkowaniu? czy mogę sobie
na czas parkowania opuścić je, a później wrócić do "normalnego" ustawienia?
Obserwuj wątek
    • queen-of-angels Nie ! 21.07.06, 15:23
      Gość portalu: sandruś napisał(a):

      > czy mogę sobie na czas parkowania opuścić je, a później wrócić
      do "normalnego" ustawienia?

      Nie możesz. Lusterka ustawiasz sobie (dostosowując do swojego wzrostu itp.)
      podczas "przygotowania do jazdy", które też jest częścią egzaminu (razem z
      fotelem, zagłówkiem itp.). Potem nie ma już żadnej możliwości korekty ustawień.
      Ani podczas jazdy na łuku ani tym bardziej przy parkowaniu !

      A tak w ogóle...to jak Ty to sobie wyobrażałaś ? ;) I po co ?

      pzdr

      PS. Aczkolwiek, że ludzie ustawiają sobie lusterka tak
      powiedzmy "uniwersalnie" ;PPPP - czyli żeby było dobrze i na mieście i na
      łuku...ale, moim zdaniem, szkoda zawracać sobie tym głowy... ;)
      • Gość: katrine :) Re: Nie ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 17:04
        no i po raz kolejny musze sie zgodzic z aniołkiem :P nie wolno! tak naprawde na
        poczaku moze to i jest uciazliwe ale przez szybe wiecej widac moze warto sie
        troszke pogimnastykawac:), cos wiem o tym bólu z parowaniem :)
        • Gość: katrine Re: Nie ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 17:05
          miało być z parkowaniem :)
          • Gość: sandruś Re: Nie ! IP: 212.244.78.* 21.07.06, 18:35
            a ma ktoś może źródło - chodzi mi o przepisy? Mnie tez się wydawalło, że nie
            można, ale dziś rozmawiałam z osobą, która udała się z takim pytaniem do wordu
            (mam nadzieje, że nie pytała o to pań w okienku;)) i twierdzi, że tylko na
            placu nie mozna tego robic, w czasie parkowania można.
            Mnie to by się dość przydało - jestem malutka i żeby zobaczyć krawężnik przy
            robieniu zatoczki muszę prawie stawać;)
            • queen-of-angels A to ci dopiero heca... 21.07.06, 19:25
              Gość portalu: sandruś napisał(a):

              > tylko na placu nie mozna tego robic, w czasie parkowania można.

              Szczerze mówiąc, przez chwilę poczułam się nieco zbita z pantałyku, bo niby to
              co nie jest zakazane jest dozwolone...szybko zajrzałam do Instrukcji
              Egzaminowania i rzeczywiście, nie ma wyraźnego zakazu zmiany ustawienia
              lusterek - ani przy wykonywnaiu łuku ani na mieście, ani przy parkowaniu. Ale
              wydaje mi się, że wniosek o niedopuszczalności takiej praktyki mozna wyciagnąć
              z opisu, na czym polega "przygotowanie do jazdy" - czytamy m.in., że:
              "w lewym lusterku kierowca pownien widzieć lewy bok pojazdu i lewy obszar
              przestrzeni za pojazdem" (prawe lusterko - per analogiam). ja bym zwróciła
              uwagę na określenia "bok" i "za" - no bo jak tak ma być to krawężnika raczej
              nie zobaczysz. A już na pewno nie cały. Tak mi się prznajmniej wydaje.

              A poza tym - to jak miałoby to wyglądać. Pan mówi - proszę zaparkowac między
              tymi dwoma pojazdami a Ty zatrzymujesz się na środku jezdni, tamujesz ruch i
              poprawisz skrupulatnie te lusterka i mówisz 'no już mogę' - ja bym Cię oblała
              za blokowanie płynności ruchu ulicznego i spowodowanie zagrozenia na drodze.
              Tym bardziej, że po wyjechaniu musiałabyś je znów poprawiać. Kuriozalna
              sytuacja...muszę przyznać.

              Przepisy, przepisami, wiem też, że egzamin to trochę inna bajka ale jak Ty
              wobrażasz sobie potem parkowanie samodzielnie na mieście. A jak musisz gdzieś
              szybko zostawić samochód w centrum i masz sekundę na wybór miejsca
              parkingowego, bo jak nie to jest 10-ciu innych chętnych ? Co wtedy ?
              Nierealne...

              > Mnie to by się dość przydało - jestem malutka i żeby zobaczyć krawężnik przy
              > robieniu zatoczki muszę prawie stawać;)

              Ale co do tego mają lusterka...weź ze sobą poduszkę pod pupcię i po
              sprawie...mnóstwo malutkich kobietek tak robi i wzbudza to ogromną sympatie
              egzaminatorów, że potrafiły przewidzieć ewentulane problemy i profilaktycznie
              przyszły przygotowane. To dużo lepsze rozwiązanie niz to majstrowanie przy
              lusterkach...zresztą lepiej kierować się ustawieniem samochodów za i przed
              Tobą...co tam krawężnik ;PPPP

              Przepraszam, że się rozpisałam ale przyznam, że Twoje pytanie mnie zaskoczyło
              ogromnie - nigdy do głowy mi to nie przyszło...

              pzdr

              PS. I życzę powodzenia w parkowaniu i nie tylko ;)
              • Gość: katrine Re: A to ci dopiero heca... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 21:52
                mi to sie wydaje ze jezeli pierwsze zadanie egzaminacyjne polega na m.in.
                ustawieniu lusterek to jest po to by je wykonac i juz w czasie jazdy nie
                poprawiac... zreszta ja to nie wiem jak mozna na samych lusterkach
                zaparkowac .. ze to niby ma byc łatwiejsze ??? a kraweznikami zbytnio sie nie
                kieruj ja tam zawsze patrze na swiatla samochodu z przodu i z tylu i parkuje
                tak by byc na tej samej wysokosci mniej wiecej a nawet jak nie wyjdzie za
                pierwszym razem jest jeszcze przeciez mozliwosc korekty nie ma co sie tak
                stresowac :) pocwiczysz troche a napewno zacznie wychodzi - sama sobie to
                powtarzalam i w sumie nadal jeszcze powtarzam :)
                • Gość: choyrack Re: A to ci dopiero heca... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 12:38
                  Ale po co kombinowac z lusterkami?? Przecierz jak sa normlanie ustawione (do
                  jazdy) to widac w nich samchody stojace po bokach wiec celujesz pomiedzy nie. pozdro
    • Gość: Bastian78 Re: lusterka przy parkowaniu IP: 193.201.167.* 25.07.06, 13:21
      Nie i jeszcze raz nie !!!
      Zresztą na stronie WORD-a Warszawskiego jest odpowiedź mówiąca
      "Pierwszym zadaniem egzaminacyjnym jest przygotowanie do jazdy. W tym zadaniu
      mieści się również prawidłowe ustawienie lusterek. Jeżeli więc w trakcie
      egzaminu następuje korekta ustawienia lusterek, oznacza to, że pierwsze zadanie
      nie zostało prawidłowo wykonane. "

      Pozdrawiam
      Sebastian
      • queen-of-angels Bingo! 25.07.06, 13:29
        Gość portalu: Bastian78 napisał(a):

        > Nie i jeszcze raz nie !!!

        > "Pierwszym zadaniem egzaminacyjnym jest przygotowanie do jazdy. W tym zadaniu
        > mieści się również prawidłowe ustawienie lusterek. Jeżeli więc w trakcie
        > egzaminu następuje korekta ustawienia lusterek, oznacza to, że pierwsze
        > zadanie nie zostało prawidłowo wykonane. "

        Nic dodać, nic ująć! Kwintesencja problemu...

        PS. Dlaczego faceci mówią w trzech zdaniach to, nad czym ja rozwlekalam się w
        kilku postach?!..wrrrr...kurcze, muszę coś z tym zrobić ;-/// i nawet już wiem
        co :P

        pzdr ;)
        • Gość: katrine Re: do aniołka :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 14:18
          alez aniołku takie sa kobiety i przeciez oni nas własnie za to kochaja :) ja
          tam uwielbiam czytac twoje wywody :) byle tak dalej :*
      • agnieszka-maria Re: lusterka przy parkowaniu 25.07.06, 15:38
        Ja bym tego taka pewna nie była, że nie można niczego poprawiać. nie wiem, jak
        przebiegają egzaminy w Warszawie, ale we Wroclawiu tak:
        najpierw cała kilkuosobowa grupa zalicza plac(światełka, lusterka itd + łuk +
        górka), potem ci, ktorzy go zaliczyli czekają na wyjazd na miasto. Czyli:
        jeżeli byłam druga na placu, to po mnie do samochodu weszło jeszcze kilka osob
        i każda ustawiła lusterka na swoj sposób, to przepraszam bardzo, mam nie
        ustawiac, bo ustawiłam je na placu?! Zainteresowałam się tym i napisałam do
        WORDu. Może odpiszą.
    • Gość: Anka Re: lusterka przy parkowaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 15:12
      A mój facet jest zdania, że lusterka sa po to żeby nam pomóc w manewrach, więc
      dlaczego nie przestawiać ich do aktualnych potrzeb....
      • Gość: choyrack Re: lusterka przy parkowaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 16:22
        chociazby dlatego ze:
        Jesli bedziesz parkowac na parkingu przy drodze to bedziesz:
        - zatrzymasz sie
        - ustawisz lewe lusterko
        - ustawisz prawe lusterko
        - i zaczniesz parkowac

        a ci beda za toba cie zjedza na drodze, a jesli bedzie wyrozumialy to tylko
        zacznie trabic.

        (a jesli sobie zle ustawisz to sie zatrzymasz w polowie parkowania i zaczniesz
        je znowu ustawiac)??
        PARANOJA!!

        Lusterka maja pomagac ale trzeba ja umiec ustawic tak zeby bylo dobrze podczas
        jazy i podczas parkowania

        • Gość: katrine Re: lusterka przy parkowaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 19:15
          zgadzam sie w 100%:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka